Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

IV Liga Lubelska - gr. II

19 listopada 2022 r.
17:25

Stal Kraśnik – Start Krasnystaw 5:0. Udany rewanż

(fot. STS Gryf Gmina Zamość)

Piłkarze Daniela Szewca zaskakująco wysoko rozbili w sobotę lidera grupy drugiej – Start Krasnystaw aż 5:0. Tym samym Stal zmniejszyła straty do pierwszej drużyny, do pięciu punktów i zrewanżowała się rywalom za porażkę z pierwszego starcia obu ekip (0:1).

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Jeżeli ktoś nastawiał się na zacięte spotkanie, to szybko było jasne, że takiego meczu w Kraśniku nie obejrzy. Już w piątej minucie po stałym fragmencie piłka wróciła do Pawła Zięby, a ten dośrodkował w pole karne, gdzie doskonale znalazł się Mateusz Latosiewicz i po strzale głową otworzył wynik. Gospodarze długo utrzymywali skromne prowadzenie, a w końcówce pierwszej połowy rozstrzygnęli losy zawodów.

W 40 minucie Zięba uderzył z okolic 16 metra, a ze względu na rykoszet zaskoczony bramkarz Startu musiał sięgnąć do siatki po raz drugi. A jeszcze przed przerwą trzeciego gola dla piłkarzy trenera Szewca zdobył Kamil Król. Napastnik w swoim stylu wykończył świetną, zespołową akcję Stali strzałem głową i do przerwy było już 3:0.

W drugiej odsłonie lider nie zamierzał się łatwo poddawać i zaatakował. Miał swoje sytuacje, chociażby Michała Saja. Zamiast 3:1 błyskawicznie zrobiło się 4:0, bo już w 48 minucie Król uderzył do bramki po krótkim rogu. A drużynę z Krasnegostawu dobił jeszcze Maciej Winkler, który dopełnił tylko formalności po zagraniu wzdłuż bramki Mateusza Jędrasika.

Trzeba dodać, że goście pojawili się w Kraśniku bez swojego lidera, czyli Dawida Sołdeckiego. Trener przyjezdnych nie chciał jednak usprawiedliwiać wysokiej porażki nieobecnością „Sołdka”. – Dawida brakowało, ale trzeba przyznać, że po prostu mieliśmy słabszy dzień, a przeciwnikowi wychodziło wszystko. Byli lepsi i zasłużenie zdobyli trzy punkty. Mieliśmy nawet swoje sytuacje i mogliśmy strzelić na 3:1, ale kontra skończyła się czwartym golem dla rywal i było po meczu. To na pewno nieudane zakończenie roku i rysa na tej bardzo udanej rundzie. Tak nie powinno się grać, w sumie to my byliśmy bardziej swoim przeciwnikiem niż Stal. Zagraliśmy słabo, ale nie można odbierać temu zespołowi świetnego sezonu, bo mamy 35 punktów i jesteśmy liderem swojej grupy – mówi Marek Kwiecień, opiekun Startu.

Jak spotkanie ocenia szkoleniowiec ekipy z Kraśnika? – To nie było porywające widowisko, chyba jednak Start był w słabszej dyspozycji niż zwykle. My błysnęliśmy też skutecznością, bo w zasadzie, co sobie wypracowaliśmy, to zamieniliśmy na bramki. Byliśmy też bardzo dobrze zorganizowani, a plan, który przygotowaliśmy na ten mecz wypalił w stu procentach. Cieszymy się, bo przy okazji zrewanżowaliśmy się rywalom za porażkę z pierwszego spotkania. W tabeli niewiele to zmienia, bo rywale nam trochę odjechali, ale wszystko wyjaśni się wiosną. Zobaczymy też, w jakim składzie przystąpimy do tej drugiej części sezonu. Decyzja w tej sprawie należy do zarządu – wyjaśnia Daniel Szewc.

Stal Kraśnik – Start Krasnystaw 5:0 (3:0)

Bramki: Latosiewicz (5), Zięba (40), Król (44, 48), Winkler (73).

Stal: A. Wójciki (77 Kazimierak) – Majewski (68 Woźniak), Gajewski, Pietroń, Lucyk (62 J. Jędrasik), Zięba, Latosiewicz, Pietrzyk, Jargieła, Błaszczyk (55 Winkler), Król (62 M. Jędrasik).

Start: Janiak – Kożuchowski, Saj, Kraiko (46 Czarniecki), Florek (85 Matycz), Chariasz (65 Lenard), Denkiewicz (82 Korzeniowski), Ciechan, Lando (70 Knap), Welman (80 Piwko), Skiba.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta z awansem do finału Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Julia Szeremeta z drugim zwycięstwem podczas zawodów Pucharu Świata rozgrywanych w brazylijskim Foz de Igacu. W piątek zawodniczka Paco Lublin pokonała Ulzhan Sarsenbek z Kazachstanu.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

IV Liga
7. KOLEJKA

Wyniki:

Motor II Lublin - Start Krasnystaw 1-2
Lewart Lubartów - Stal Poniatowa 2-2
Stal Kraśnik - Kryształ Werbowice 6-0
Tomasovia - Cisowianka Drzewce 0-4
Ogniwo Wierzbica - Górnik II Łęczna 1-1
Opolanin - Łada 1945 Biłgoraj 3-2
Granit Bychawa - Grom Kąkolewnica 3-0
Gryf Gmina Zamość - Lublinianka 2-2
Janowianka - Gryf 4-1 (zaległy)

Tabela:

1. Stal K. 7 18 21-5
2. Cisowianka 7 16 18-7
3. Start 7 15 14-10
4. Janowianka 7 14 16-8
5. Lewart 7 14 14-7
6. Gryf 7 13 16-8
7. Opolanin 7 13 17-14
8. Łada 7 12 13-10
9. Huragan 7 10 12-9
10. Motor II 7 10 11-10
11. Górnik II 7 9 14-10
12. Kryształ 7 9 8-14
13. Granit 7 6 7-18
14. Tomasovia 7 5 8-17
15. Ogniwo 7 5 7-13
16. Stal P. 7 4 5-16
17. Grom 7 3 5-24
18. Lublinianka 7 2 9-15

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!