Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

III liga gr. IV

13 marca 2022 r.
15:34

Tomasovia – Orlęta Spomlek 1:2. Dominacja w pierwszej połowie, nerwy w drugiej

(fot. tomaszów.pl)

Nieudana inauguracja w Tomaszowie Lubelskim. Tamtejsza Tomasovia po raz 10 próbowała przełamać się na swoim boisku. Niestety, lepsi okazali się piłkarze z Radzynia Podlaskiego. Orlęta Spomlek wygrały niedzielne derby 2:1.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Pierwsza cześć spotkania, to całkowita dominacja biało-zielonych. Drużyna Mikołaja Raczyńskiego zasłużenie objęła prowadzenie po strzale z rzutu wolnego Patryka Szymali w 22 minucie. Tuż przed przerwą na 0:2 trafił Sebastian Kaczyński, który swój debiut w oficjalnym meczu Orląt zaznaczył bardzo ładnym golem z woleja.

Po zmianie stron wydawało się, że szybko będzie po zawodach. W 54 minucie Kaczyński uderzał głową i do szczęścia zabrakło mu centymetrów, bo piłka trafiła w słupek. Zamiast trzeciej bramki dla gości niedługo później to podopieczni Pawła Babiarza złapali kontakt. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego na 1:2 trafił Damian Chmura.

I od tej pory gospodarze, którzy wcześniej w wielu fragmentach mieli wielkie problemy ze skonstruowaniem jakiejś akcji ofensywnej uwierzyli, że ten mecz da się jeszcze uratować. Tomasovia przejęła inicjatywę, atakowała, ale mimo kilku szans nie była już w stanie doprowadzić do remisu. Wydawało się, że szansę na wyrównanie będzie miał przede wszystkim Patryk Słotwiński, który uderzył z powietrza, z około 16 metrów. Obrońcy przyjezdnych zdołali jednak zablokować ten strzał.

Poza tym było kilka dośrodkowań, stałych fragmentów gry, ale trzeba przyznać, że ekipa z Radzynia Podlaskiego dobrze radziła sobie z większością ataków rywali. W efekcie, dowiozła korzystny wynik do końca. A miejscowi nadal pozostają jedyną drużyną obok Wólczanki w grupie czwartej, która w tym sezonie nie wygrała jeszcze spotkania przed własną publicznością.

Za tydzień Orlęta podejmą Czarnych Połaniec, a ekipa z Tomaszowa Lubelskiego wybierze się do Tarnobrzega, żeby zmierzyć się z tamtejszą Siarką. Oba spotkania zaplanowano na sobotę (godz. 15).

ZDANIEM TRENERÓW

Mikołaj Raczyński (Orlęta Spomlek)

– Pierwsza połowa była naprawdę niezła w naszym wykonaniu. Rywale tak naprawdę może posłali jedno dośrodkowanie w nasze pole karne, nie oddali za to żadnego strzału. Mogliśmy spokojnie prowadzić trzema bramkami. Mimo wszystko w szatni uczulałem zawodników, że rywale nie będą już mieli nic do stracenia. Początek drugiej odsłony należał jednak do nas i znowu byliśmy blisko trzeciego gola, ale tym razem piłka zatrzymała się na słupku. A później głupi rzut wolny z 40-50 metrów trafienie kontaktowe i nerwówka do końca meczu. Każdy kolejny stały fragment kończył się wrzutką w naszą szesnastkę. Tomasovia uwierzyła, że jeszcze może urwać punkt. Spotkanie zrobiło się bardzo szarpane, a my straciliśmy kontrolę. Na pewno musimy wcześniej zamykać takie mecze, tym bardziej, że po przerwie też było kilka fajnych kontr. Gratulacje dla zawodników za zwycięstwo, bo wykonali kawał dobrej roboty, na naprawdę trudnym terenie. Gospodarze byli dobrze zorganizowani i wbrew pozorom, czy miejscu w tabeli mają niezły zespół, ukłony także dla trenera Babiarza. My cieszymy się z wygranej i czekamy na kolejnego rywala.

Paweł Babiarz (Tomasovia)

– Zakładaliśmy sobie przed meczem, że mamy wytrzymać pierwszą połowę bez straty gola i w drugiej trochę bardziej zaatakować w poszukiwaniu zwycięskiej bramki. Niestety, jak się do przerwy przegrywa 0:2 to nie jest łatwo się podnieść. Popełniliśmy dwa zespołowe błędy i straciliśmy dwa gole, a Radzyń mógł się już nastawić na kontry. Naprawdę ciężko gra się przy tak niekorzystnym wyniku już po 45 minutach. Złapaliśmy jednak kontakt i chociaż wielkich sytuacji na wyrównanie nie było, to przejęliśmy inicjatywę i uważam, że byliśmy naprawdę blisko remisu. Szkoda porażki, ale trzeba też powiedzieć, że rywale mają doświadczony zespół, a do tego są świetnie ustawieni taktycznie. Byli trudnym przeciwnikiem jednak właśnie tego się spodziewaliśmy. Jesteśmy w bardzo trudnej sytuacji, ale co nam pozostaje? Musimy walczyć dalej. Nie ma się czego bać, nie można się asekurować, trzeba po prostu pokazywać wszystko co potrafimy, zostawiać po sobie dobre wrażenie w każdym spotkaniu i szukać punktów, gdzie się da.

Tomasovia Tomaszów Lubelski – Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski 1:2 (0:2)

Bramki: Chmura (59) – Szymala (22), Kaczyński (40).

Tomasovia: Krawczyk – Pleskacz, Chmura, Zozulia, Wolanin (57 Błajda), Doiteau, Tomaszewski (76 Kycko), Orzechowski (56 Słotwiński), Żurawski (49 Smoła), D. Szuta, J. Szuta.

Orlęta: Nowacki – Chaliadka, Chyła, Kamiński, Szymala, Mnatsakanyan (56 Korolczuk), Ćwik, K. Rycaj, Ozimek (56 Kuźma, 88 Zdybowicz), Koszel, Kaczyński.

Żółte kartki: Słotwiński, D. Szuta – Zdybowicz, Korolczuk.

Sędziował: Łukasz Szczotko (Lublin).

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta pewnie pokonała Ulzhan Sarsenbek i zameldowała się w finale Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

19-letnia Kazaszka nie ma ostatnio najlepszej passy, bo zdecydowanie częściej przegrywa niż wygrywa. W dodatku te porażki zostały poniesione w rywalizacji z dość przeciętnymi przeciwniczkami. W piątek też przegrała, chociaż tym razem została pobita przez wybitną zawodniczkę, Julię Szeremetę.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

BETCLIC III LIGA, GR. IV
21. KOLEJKA

Wyniki:

Podhale Nowy Targ - Star Starachowice 1-0
Wiślanie Skawina - Avia Świdnik 1-2
Pogoń Sokół Lubaczów - Wisłoka Dębica 3-0
Unia Tarnów - Podlasie Biała Podlaska 1-5
Chełmianka - Wisła II Kraków 1-1
Korona II Kielce - Czarni Połaniec 3-0
Sandecja Nowy Sącz - Lewart Lubartów 3-0
Świdniczanka Świdnik  - KS Wiązownica 3-1
KSZO Ostrowiec Św. - Siarka Tarnobrzeg 3-0

Tabela:

1. Sandecja 22 50 48-18
2. Podhale 22 47 45-29
3. KSZO 22 44 37-25
4. Siarka 22 42 37-23
5. Korona II 22 38 41-33
6. Wisłoka 22 38 52-31
7. Star 22 37 43-27
8. Podlasie 22 37 39-26
9. Avia 21 36 41-25
10. Chełmianka 21 34 43-30
11. Wiślanie 22 26 28-30
12. Pogoń Sokół 22 24 32-43
13. Świdniczanka 22 23 23-37
14. Wisła II 22 22 43-42
15. Czarni 22 21 26-46
16. Wiązownica 22 19 24-45
17. Lewart 22 11 17-52
18. Unia 22 3 17-74

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!