Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

8 kwietnia 2022 r.
18:05

Lublin: Auta jadą, ropuchy giną, a siatki tylko dwie

Gdy ropuchy w miłosnym amoku pędzą prosto pod koła rozpędzonych aut uratować je może tylko kilka rzeczy. Uważny kierowca, który zatrzyma się i przeniesie płaza. Siatka, która nie pozwoli im wejść na ulicę. I urzędnik lub wolontariusz, który zajrzy za siatkę i do wkopanych w ziemię wiader zanim zwierzęta się ugotują.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Pani Agnieszka, emerytowana nauczycielka z Czechowa, robi to od lat. Przez trzy tygodnie, zwykle na przełomie marca i kwietnia, wczesnym rankiem z wiaderkiem z wiaderkiem w ręce zjawia się tam gdzie maszerują płazy.

– Wczoraj byłam na Janowskiej. Przez kilka godzin udało mi się przenieść 72. Spieszyłam się, lawirowałam między samochodami, ale i tak ze 30 rozjechano na moich oczach – opowiada.

Gdy spłyną ostatnie śniegi, porządnie przygrzeje słońce, ropuchy zaczynają swój coroczny marsz. Te zimujące w Starym Gaju kierują się na stawy i rozlewiska przy ul. Koło. Tak każe im instynkt. Ale dziś po drodze mają kilka poważnych przeszkód, dla wielu z nich śmiertelnych.

– Giną ich setki. Na Lipskiej jest jeszcze gorzej niż na Janowskiej – alarmuje pani Agnieszka. – A płotków jest za mało. Powinny stać wzdłuż całej ulicy – postuluje.

– Siatki zostały zamontowane 28 marca, jeszcze przed opadami śniegu. Są zlokalizowane przy ul. Lipskiej przy Starym Gaju oraz przy ul. Janowskiej w pobliżu przystanku autobusowego „KOŁO na żądanie 01” – informuje Anna Czerwonka z biura prasowego Urzędu Miasta Lublin.

Podkreśla, że miejsca ustawienia płotków zostały uzgodnione z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska. RDOŚ przekazała ratuszowym urzędnikom też siatkę, wiaderka i paliki.

W piątek przed południem byliśmy na ulicy Janowskiej. Siatki, które mają zatrzymać płazy przed samobójczym rajdem przez ulicę, w dwóch miejscach były przerwane. Z kilku wkopanych w ziemię wiader próbowało się wydostać od dwóch do sześciu ropuch.

Taki właśnie jest plan – próbując obejść siatkę, ropuchy wpadają do plastikowych wiader. Rzecz w tym, że same z nich nie wyjdą – ktoś musi im pomóc, a następnie przenieść przez ulicę. Tak szybko jak to możliwe.

– Pracownicy Wydziału Ochrony Środowiska będą monitorowali te miejsca w dni robocze i w weekendy. Ponadto wystosujemy apel do mieszkańców o pomoc w przenoszeniu płazów – zapowiada Czerwonka. I dodaje: – 8 kwietnia pracownicy Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Lublin w asyście pracowników Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska przenieśli około 40 osobników.

Jak zapewnia, uszkodzona siatka zostanie naprawiona „jeszcze dziś”.

– Idą rano i wieczorem, więc za siatkę i do wiader trzeba zajrzeć co najmniej dwa razy dziennie, jak grzeje słońce to nawet częściej. Wiadro, które w założeniu ma ropuchę uratować, może stać się dla niej destrukcyjną pułapką – mówi szef organizacji, która przez wiele lat pomagała miejskich urzędników przy ul. Janowskiej. – Gros ruchu żabiego to zwykle dwa dni. Wtedy z siatek zbieraliśmy po kilkanaście osobników, a z samych torów nawet 700.

Jego zdaniem ustawienie siatek tylko na jednym krótkim fragmencie ulicy to za mało. - Osiatkowany odcinek nie jest już główną trasą migracji. Głównej trasy nie ma, idą całą długością Janowskiej.

Niektóre polskie miasta na czas migracji ropuch zamykają dla ruchu drogi leżące na ich trasie. Tak robi Ostrów Wielkopolski czy Poznań, który wczoraj zamknął ul. Kopalnianą prowadzącą do Jeziora Szmaragdowego.

 

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta z awansem do finału Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Julia Szeremeta z drugim zwycięstwem podczas zawodów Pucharu Świata rozgrywanych w brazylijskim Foz de Igacu. W piątek zawodniczka Paco Lublin pokonała Ulzhan Sarsenbek z Kazachstanu.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty