Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Zamość

25 lutego 2022 r.
20:12

Zamość. Zamknęła sklep z tanią odzieżą i otwiera noclegownię dla uchodźców

Autor: Zdjęcie autora asz
Sklep zamieniony na noclegownię.
Sklep zamieniony na noclegownię. (fot. asz)

Przeczytała apel o przyjęcie uchodźców. Do domu zaprosić ich nie mogła, więc pani Agnieszka zamknęła swój sklep z używaną odzieżą i stworzyła w nim noclegownię dla uciekających przed wojną Ukraińców. Krótka informacja o pomoc w wyposażeniu punktu wywoła prawdziwą lawinę dobroci. Drzwi do lokalu przestały się zamykać.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Zamość. Piątek, 25 lutego, godz. 18. Na kilkudziesięciu metrach kwadratowych pomieszczenia jeden obok drugiego leżą materace, a na nich przygotowane koce, kołdry i poduszki, pościel, gdzieniegdzie także maskotki. Pod ścianami na rzędach wieszaków wiszą ubrania. Stoją pudła i worki z darami, które dotąd nie zostały rozparcelowane. Jeszcze rano formalnie był tu sklep z używaną odzieżą. Teraz jest noclegownia.

– Przeczytałam apel władz miasta o pomoc w zapewnieniu noclegów uchodźcom z Ukrainy. Nie mam możliwości przyjąć ich u siebie, a pomóc chciałam. Więc zamknęłam sklep, uprzątnęłam i zaczęliśmy działać – opowiada pani Agnieszka (nie chce podać swojego nazwiska, ani pokazać się na zdjęciu, bo nie zależy jej na rozgłosie).

Pierwsza informacja, że można przynosić dary, m.in. pościel, środki czystości, ręczniki itd. pojawiła się w internecie ok. godz. 10. A telefon, którego numer pani Agnieszka podała zaczął dzwonić. Kończyła się jedna rozmowa, zaczynała następna i tak przez wiele, wiele godzin. Ludzie nie tylko oferowali pomoc, ale zaczęli z nią do sklepu-noclegowni docierać. Kiedy byliśmy tam wieczorem wszystkie materace były przygotowane dla gości, których spodziewano się w ciągu najbliższych godzin.

– Z miasta mam informację, że są ludzie, którzy będą u nas nocować. Teraz są w drodze. Ale nie wiem ilu, kiedy dotrą, kto to będzie. Jeśli dojadą w środku nocy, przyjmiemy ich – zapowiada pani Agnieszka.

Na razie miejsc ma ok. 20, ale docelowo powstanie ich 30, bo kolejne materace są już w drodze.

Cały czas docierają tam też ludzie z darami. Drzwi się właściwie nie zamykają.

Pani Monika to lublinianka, jej narzeczony Ali pochodzi z Iranu. Od jakiegoś czasu mieszkali w Zamościu. Kiedy byliśmy dziś wieczorem na Weteranów 4, przyjechali z kilkoma siatkami wypełnionymi pościelą, ale też artykułami higienicznymi, żeby je oddać.

Natalia Ostasz (na zdjęciu) przyjechała do noclegowni z mężem, 5-letnim synkiem Wiktorem i znajomym. Mieli pełen bagażnik.

– Wróciłam z pracy po 16, zobaczyłam apel o wsparcie. To była chwila, impuls. Ubrałam siebie i dziecko i pojechaliśmy po zakupy – relacjonuje kobieta.

Przywieźli wodę mineralną, herbatę, różne przekąski, ale także m.in. jednorazowe naczynia: kubeczki, talerzyki, sztućce. 

Właśnie takie rzeczy są w tej chwili potrzebne, choć zorganizowany na zapleczu sklepu magazyn, przy którym jest też łazienka, nie świeci pustkami.

– Ale takie rzeczy na pewno się nie zmarnują. Zależy nam na tzw. suchym prowiancie, różnych przekąskach, artykułach, które się nie zepsują i które tym ludziom będziemy mogli dać na miejscu między posiłkami, ale też spakować na drogę, bo najpewniej z Zamościa ruszą dalej – tłumaczy pani Agnieszka.

Chętnie przyjmie też wszelkiego rodzaju środki higieniczne: mydła, szampony, pasty do zębów itd. – Mamy kilka paczek pieluch, ale przydadzą się jeszcze. Bo na pewno przyjadą do nas dzieci. Nie wiemy teraz w jakim wieku – mówi kobieta. Dodaje, że potrzebna jest również woda. Bo jakiś zapas jest, ale nie wiadomo, na jak długo wystarczy. Być może pomoże samorząd, jednak pani Agnieszka, nie czekając na to wsparcie już u swojego znajomego „załatwiła” ciepłe posiłki dla uchodźców.

Cały czas można też do jej noclegowni przynosić koce, śpiwory, pościel, ręczniki, poduszki. Nie muszą być nowe, ważne, aby były czyste. – Jeśli nam to będzie cokolwiek zbywać, to przekażemy dalej. Caritas też prowadzi zbiórkę, już wiem, że przyjmą nasze nadwyżki – mówi inicjatorka tego niezwykłego przedsięwzięcia.

Jak długo jej sklep będzie zamknięty, a noclegownia działać? – Nie wiem, zobaczymy – mówi pani Agnieszka. Ale przecież w ten sposób nie zarabia. – Korona mi z głowy nie spadnie – kwituje.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Przed siatkarzami ze Świdnika ostatni mecz w sezonie

Siatkarze PZL Leonardo Avii Świdnik kończą sezon. Darmowe wejście na ostatni mecz

W ostatniej kolejce sezonu zasadniczego PZL Leonardo Avia Świdnik zamierzy się z Olimpią Sulęcin.

Pavol Stano (Górnikj Łęczna): Możemy strzelać jeszcze więcej bramek

Pavol Stano (Górnikj Łęczna): Możemy strzelać jeszcze więcej bramek

Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni pokonali na wyjeździe mającą ekstraklasowe aspiracje Miedź Legnica. Jak spotkanie podsumowali szkoleniowcy obydwu drużyn?

Sobota z Trzydziestką
foto
galeria

Sobota z Trzydziestką

Kiedy w Klubie 30 na trzech parkietach rozbrzmiewają hity z lat 70., 80., latino oraz topowe przeboje, a goście z gracją balansują między parkietem a barem, wiadomo, że to kolejna szalona noc. Zobaczcie fotorelację z miejsca, gdzie trzy dekady doświadczenia to wstęp do dobrej zabawy. Tym razem niekwestionowaną gwiazdą była Ewelina Krupa i jej zaczarowane skrzypce...Jeśli chcecie wiedzieć, co się działo w Trzydziestce, to zapraszamy do oglądania naszej fotogalerii. Tak się bawi Lublin.

Polregio nie dowozi? Województwo lubelskie może powołać własną spółkę kolejową
tylko u nas

Polregio nie dowozi? Województwo lubelskie może powołać własną spółkę kolejową

Zarząd województwa lubelskiego rozważa powołanie własnej spółki kolejowej. Pierwszym krokiem jest przetarg na jej biznesową strategię. Jak tłumaczy wicemarszałek Piotr Breś, wynika to z problemów jakie w innej części kraju ma kolejowy przewoźnik działający na Lubelszczyźnie - spółka Polregio.

Szczypiorniści Padwy Zamość chcą zrehabilitować się za porażkę z KPR Fit Dieta Żukowo

Padwa Zamość kontra wicelider, AZS AWF gra w Łodzi

KPR Padwa i AZS AWF Biała Podlaska rozegrają w weekend 21. kolejkę. Zamościanie podejmą wicelidera z Ciechanowa, a akademicy wybiorą się do Łodzi.

Prezydent Puław nie pójdzie za kratki. Ktoś wpłacił grzywnę

Prezydent Puław nie pójdzie za kratki. Ktoś wpłacił grzywnę

Nakaz aresztowania i osadzenia w zakładzie karnym prezydenta Puław został wycofany przez sąd. Powodem tego nagłego zwrotu akcji jest wpłata grzywny, której dokonała nieznana osoba. - Prawdopodobnie nie trafię do więzienia - przekazał wczoraj wieczorem Paweł Maj.

Mateusz Stolarski liczy, że w sobotę kibice Motoru i Śląska obejrzą przede wszystkim dobry mecz

Trener Motoru przed meczem ze Śląskiem. „Mam nadzieję, że stworzymy świetne widowisko”

Po wygranej ze Stalą Mielec piłkarze Motoru mają już na koncie 39 punktów. Utrzymanie jest niemal pewne, a do realizacji celu został jeden krok, tzn. jedno „oczko”. A kolejna okazja do poprawy dorobku już dzisiaj podczas wyjazdowego meczu przyjaźni ze Śląskiem Wrocław. Spotkanie startuje o godz. 17.30.

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta z awansem do finału Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Julia Szeremeta z drugim zwycięstwem podczas zawodów Pucharu Świata rozgrywanych w brazylijskim Foz de Igacu. W piątek zawodniczka Paco Lublin pokonała Ulzhan Sarsenbek z Kazachstanu.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium