Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Chełm

19 lipca 2021 r.
11:01

Wieś się zbuntowała, bo nie było inwestycji. I od 1 stycznia będzie już w innej gminie

Sawin o nas w ogóle nie pamięta. Mogę powiedzieć, że od czasów elektryfikacji nie zmieniło się nic – mówi sołtys Andrzej Paszko
Sawin o nas w ogóle nie pamięta. Mogę powiedzieć, że od czasów elektryfikacji nie zmieniło się nic – mówi sołtys Andrzej Paszko

Jak była u nas elektryfikacja, tak od tamtej pory nic – ironizują mieszkańcy sołectwa Jagodne. Jeszcze żyją w gminie Sawin, ale od nowego roku będą już w gminie Chełm. Jest projekt rozporządzenia Rady Ministrów z którego wynika, że mieszkańcom bezskutecznie czekającym na inwestycje, uda się „przeprowadzka” z jednej gminy do drugiej.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Jagodne to wieś i sołectwo, którego nazwa wywodzić się ma od rosnących w tutejszych lasach jagód. Niemal dokładnie dwa lata temu na wiejskim zebraniu, mieszkańcy podjęli historyczną decyzję. Uchwalili, że nie chcą dłużej mieszkać w gminie Sawin, tylko włączą obszar swojego sołectwa do gminy Chełm.

– Do Sawina mamy 12-13 kilometrów, Chełm jest w odległości 4-5 km. Już nawet to by wystarczyło, żeby zmienić gminę. Tam się uczą nasze dzieci. Ale najgorsze jest to, że Sawin o nas w ogóle nie pamięta. Mogę powiedzieć, że od czasów elektryfikacji nie zmieniło się nic. To było w 1971 roku! Nie mamy nawet wodociągu, oświetlenia, nie mówiąc o tym w jakim stanie jest droga. Nie tylko ja uszkodziłem sobie samochód. Wszyscy mieszkańcy narzekają. Mieszkam tu 15 lat. Trzy lata temu powiedziałem: dobrze, zostanę sołtysem i Jagodno będzie w gminie Chełm – mówi Andrzej Paszko, który próbował zainteresować losem mieszkańców Jacka Sasina.

Reakcji jednak nie było. Lepiej poszło z gminą Chełm. Sołtys już odbiera telefony z gratulacjami.

– To będzie nasze 41 sołectwo. Będzie, bo na razie jest tylko projekt rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie ustalenia granic, między innymi naszej gminy. Przed nami dużo pracy i zmian w dokumentach, począwszy od statutu gminy na obwodach szkolnych kończąc tak, żeby od 1 stycznia 2022 sołectwo Jagodne mogło funkcjonować u nas – mówi Paweł Ciechan, sekretarz gminy Chełm.

W myśl zasady, że o sąsiadach się źle nie mówi a o znajomych nie plotkuje, w gminie Chełm nie krytykują gminy Sawin. Ale przyznają, że chełmski budżet wygląda lepiej.

I rozumieją 114 mieszkańców sołectwa, którzy się do nich „przeprowadzają”, że mogą mieć pretensje, nie mogąc się doczekać czegoś tak podstawowego jak równa droga czy wodociąg.

– Przecież oni nie oczekują nie wiadomo czego. Kanalizacja, gazociąg to teraz normalne rzeczy. Nasi radni popierając jednogłośnie wniosek mieszkańców sołectwa, mieli świadomość, że czekają nas tam inwestycje. Ale powoli wszystko da się zrobić. Jagodne nie powinno być rozczarowane swoją decyzją – ocenia Paweł Ciechan podkreślając, że jest to pierwszy przypadek w historii samorządu gminy Chełm, powiększenia o sołectwo z gminy sąsiedniej.

Może mieszkańcy jagodowej wsi by nie byli tak rozgoryczeni gdyby nie kontrasty.

Gmina Chełm pierścieniem otacza miasto. We wsiach Janów, Staw, Parypse czy Żółtańce po odrolnieniu gruntów i zbudowaniu dróg pojawili się nowi mieszkańcy. Miejscowości w kilka lat zamieniły się w bogate przedmieścia Chełma.

Nic dziwnego, że Jagodne też tak chce.

Nic dziwnego, że Sawin nie jest tym zachwycony.

– Jest już harmonogram inwestycji na lata 2021-2026, który przewiduje poprawę infrastruktury drogowej czy budowę wodociągu w sołectwie Jagodne. To była nasza reakcja na wniosek mieszkańców, że chcą przejść do gminy Chełm. Faktycznie sołectwo było zaniedbane, ale to nie jest kwestia ostatnich lat, tylko sytuacji dużo wcześniejszej, sięgającej 2000 roku. Mamy 19 sołectw, staramy się sprawiedliwie inwestować we wszystkich. W Jagodnem był niedawno zrobiony kilometr drogi. W planach są kolejne. Chcemy, żeby sytuacja się poprawiała. Moim zdaniem gmina Chełm mieszkańcom tego nie gwarantuje – uważa Dariusz Ćwir, wójt gminy Sawin.

Sawin nie chce tracić sołectwa. Na dodatek na rzecz tak dużej gminy jak chełmska, która jest największą gminą na Lubelszczyźnie.

– Wojewoda lubelski zaopiniował wniosek Jagodnego pozytywnie, ale myśmy też wysłali do ministerstwa dokumenty, które należy brać pod uwagę przy wydawaniu decyzji. Zwłaszcza, że mieszkańcy sołectwa nie są jednomyślni, wniosek podpisał sołtys i garstka osób – przekonuje wójt, którego gmina może się zmniejszyć o ponad 256 hektarów.

Dwa lata temu, jesienią w gminie Sawin były konsultacje społeczne. Wzięło w nich udział 48 osób. 39 poparło pomysł odłączenia sołectwa Jagodne. 9 głosowało przeciw. Na tej podstawie rada zaopiniowała pomysł zmiany granic negatywnie.

Sekretarz gminy Chełm pytany jakie dla nich będą korzyści z „przyjęcia” zaniedbanej wsi tłumaczy, że to nie kwestia kalkulacji, tylko woli mieszkańców.

– Procedury zostały rozpoczęte na ich wniosek, a rada gminy się zgodziła – wyjaśnia Paweł Ciechan.

W Jagodnie mówią, że ich teren to brakujący od północy kawałek w pierścieniu Chełma. Już od kilku lat władze mówią o wyludnianiu się miasta i ucieczce mieszkańców na przedmieścia. Gdyby Chełm chciał temu zaradzić i się powiększyć, to może to zrobić kosztem gminy Chełm. Ubogi sąsiad wówczas bardzo się przyda.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta z awansem do finału Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Julia Szeremeta z drugim zwycięstwem podczas zawodów Pucharu Świata rozgrywanych w brazylijskim Foz de Igacu. W piątek zawodniczka Paco Lublin pokonała Ulzhan Sarsenbek z Kazachstanu.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty