Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

ORLEN BASKET LIGA

20 października 2020 r.
13:57

Kamil Łączyński (Pszczółka Start Lublin): Tylko jako drużyna możemy osiągnąć coś fajnego

(fot. Maciej Kaczanowski)

Rozmowa z Kamilem Łączyńskim, rozgrywającym Pszczółki Start Lublin

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Rozmowę wypada zacząć od pytania o stan zdrowia. Niedawno cierpiał pan z powodu urazu stawu skokowego, a w meczu z Kingiem mocno trzymał się pan za bark...

– Jest w porządku. Cierpienie i kontuzje są wliczone w ten zawód. Mamy świetną kadrę trenerską oraz medyczną. Fizjoterapeuci stanęli na wysokości zadania i na mecz z Kingiem Szczecin doprowadzili mnie do stanu używalności. Mam nadzieję, że z każdym dniem moja noga będzie lepszym stanie.

Cały tydzień jednak pan nie trenował...

– To prawda. Zacząłem ćwiczyć dopiero w sobotę. Wtedy jednak już nie graliśmy w kontakcie. Mecz z Kingiem był moją pierwszą grą z przeciwnikiem od tygodnia. Było dużo znaków zapytania dotyczących mojego występu i mocno zastanawialiśmy się czy warto jest ryzykować. Czułem jednak, że ta noga jest w takim stanie, że pozwoli mi pomóc drużynie.

Który moment w niedzielnym spotkaniu był kluczowy?

– Słabo rozpoczęliśmy mecz, a rywale robili z nami co chcieli. Nasza defensywa w tym fragmencie kompletnie nie istniała. Na szczęście, w drugiej kwarcie graliśmy już znacznie lepiej, a po zmianie stron utrzymaliśmy już wysoki poziom. Gramy dobrze, jeżeli realizujemy przedmeczowe założenia. Rywale przez większość spotkania nie mogli znaleźć recepty na nasze sztuczki w obronie. Jedynie Jakub Schenk zagrażał nam rzutami z dystansu. Pozostali gracze mieli problemy ze skutecznością. Świetnie zagrał Mateusz Zębski, który karał nas penetracjami na samym początku spotkania. W drugiej połowie jednak już tak łatwo nas nie mijał.

Te słabsze początki powoli stają się tradycją Pszczólki Start Lublin. Z czego wynikają te problemy?

– Bardzo trudno jest wyegzekwować 40 minut dobrego grania. Zawsze w ciemno będę brał porażkę w pierwszej kwarcie, jeżeli mamy wygrywać cały mecz. Z czego wynikają nasze problemy na samym początku meczu? Nie wiem. Na rozgrzewce jesteśmy skoncentrowani, więc powinno być dobrze już na samym początku rywalizacji. Dopóki będziemy wygrywać, to nikt nie będzie miał do nas o to pretensji. Jednak im lepszy przeciwnik, tym trudniej będzie gonić wynik. Współczesna koszykówka to gra seriami. Ważne jest to, że tych lepszych serii potrafimy mieć więcej niż przeciwnik.

Lepszy przeciwnik przyjedzie już w środę. Jakie nastroje panują w drużynie przed meczem z Casademont Saragossa w ramach Koszykarskiej Ligi Mistrzów?

– To będzie prawdziwy sprawdzian. Musimy zagrać bardzo zespołowo, bo na razie momentami wciąż gramy jeszcze zbyt indywidualnie. Każdy dostaje kilka minut i chce się pokazać z jak najlepszej strony. Pamiętajmy jednak, że tylko jako drużyna możemy osiągnąć coś fajnego.

Dla Kamila Łączyńśkiego gra w BCL to okazja do zapracowania sobie na zagraniczny transfer?

– Jestem obecnie zawodnikiem Pszczółki Start Lublin i tego się trzymam.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Przed siatkarzami ze Świdnika ostatni mecz w sezonie

Siatkarze PZL Leonardo Avii Świdnik kończą sezon. Darmowe wejście na ostatni mecz

W ostatniej kolejce sezonu zasadniczego PZL Leonardo Avia Świdnik zamierzy się z Olimpią Sulęcin.

Sobota z Trzydziestką
foto
galeria

Sobota z Trzydziestką

Kiedy w Klubie 30 na trzech parkietach rozbrzmiewają hity z lat 70., 80., latino oraz topowe przeboje, a goście z gracją balansują między parkietem a barem, wiadomo, że to kolejna szalona noc. Zobaczcie fotorelację z miejsca, gdzie trzy dekady doświadczenia to wstęp do dobrej zabawy. Tym razem niekwestionowaną gwiazdą była Ewelina Krupa i jej zaczarowane skrzypce...Jeśli chcecie wiedzieć, co się działo w Trzydziestce, to zapraszamy do oglądania naszej fotogalerii. Tak się bawi Lublin.

Polregio nie dowozi? Województwo lubelskie może powołać własną spółkę kolejową
tylko u nas

Polregio nie dowozi? Województwo lubelskie może powołać własną spółkę kolejową

Zarząd województwa lubelskiego rozważa powołanie własnej spółki kolejowej. Pierwszym krokiem jest przetarg na jej biznesową strategię. Jak tłumaczy wicemarszałek Piotr Breś, wynika to z problemów jakie w innej części kraju ma kolejowy przewoźnik działający na Lubelszczyźnie - spółka Polregio.

Szczypiorniści Padwy Zamość chcą zrehabilitować się za porażkę z KPR Fit Dieta Żukowo

Padwa Zamość kontra wicelider, AZS AWF gra w Łodzi

KPR Padwa i AZS AWF Biała Podlaska rozegrają w weekend 21. kolejkę. Zamościanie podejmą wicelidera z Ciechanowa, a akademicy wybiorą się do Łodzi.

Prezydent Puław nie pójdzie za kratki. Ktoś wpłacił grzywnę

Prezydent Puław nie pójdzie za kratki. Ktoś wpłacił grzywnę

Nakaz aresztowania i osadzenia w zakładzie karnym prezydenta Puław został wycofany przez sąd. Powodem tego nagłego zwrotu akcji jest wpłata grzywny, której dokonała nieznana osoba. - Prawdopodobnie nie trafię do więzienia - przekazał wczoraj wieczorem Paweł Maj.

Mateusz Stolarski liczy, że w sobotę kibice Motoru i Śląska obejrzą przede wszystkim dobry mecz

Trener Motoru przed meczem ze Śląskiem. „Mam nadzieję, że stworzymy świetne widowisko”

Po wygranej ze Stalą Mielec piłkarze Motoru mają już na koncie 39 punktów. Utrzymanie jest niemal pewne, a do realizacji celu został jeden krok, tzn. jedno „oczko”. A kolejna okazja do poprawy dorobku już dzisiaj podczas wyjazdowego meczu przyjaźni ze Śląskiem Wrocław. Spotkanie startuje o godz. 17.30.

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta z awansem do finału Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Julia Szeremeta z drugim zwycięstwem podczas zawodów Pucharu Świata rozgrywanych w brazylijskim Foz de Igacu. W piątek zawodniczka Paco Lublin pokonała Ulzhan Sarsenbek z Kazachstanu.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

ORLEN BASKET LIGA MĘŻCZYZN
22. KOLEJKA

Wyniki:

Arriva Polski Cukier Toruń - Anwil Włocławek 89:97
Śląsk Wrocław - Zastal Zielona Góra 91:82
GTK Gliwice - Icon Sea Czarni Słupsk 63:88
MKS Dąbrowa Górnicza - Trefl Sopot 78:83
Górnik Zamek Książ Wałbrzych - PGE Spójnia Stargard 89:68
Legia Warszawa - Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wlkp. 80:79
Dziki Warszawa - AMW Arka Gdynia 81:80
PGE Start Lublin - King Szczecin 77:82

Tabela:

1. Anwil 22 40 1967-1770
2. Trefl 22 38 1950-1861
3. Górnik 22 36 1705-1656
4. Start 22 35 1930-1891
5. Legia 22 35 1782-1756
6. King 22 35 1891-1841
7. Czarni Słupsk 22 34 1770-1649
8. Dziki 22 33 1688-1677
9. Śląsk 22 33 1787-1767
10. Toruń 22 32 1873-1887
11. Spójnia 22 30 1695-1779
12. Ostrów Wlkp. 22 30 1814-1860
13. Arka 22 30 1865-1979
14. Gliwice 22 29 1807-1973
15. Zielona Góra 22 29 1716-1813
16. Dąbrowa G. 22 29 1784-1865

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!