Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Kraj Świat

24 stycznia 2019 r.
8:04

Aby wydostać się z domu, brodzą przez kanał z wodą. Sąsiedzi odcięli im wyjście

Sąsiedzi odcięli jedyną drogę wyjścia z posesji schorowanej panie Marii i jej synowi. Teraz, aby opuścić swoją działkę, muszą brodzić rzeczką. - Żal mi tej kobiety i mogę jej pomóc. Ale przejścia nie otworzę - mówi sąsiad i pokazuje nagrania, jak przez lata syn kobiety uprzykrzał im życie. 

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

25-letni Patryk opiekuje się schorowaną matką, jego ojciec zginął w wypadku. Pani Maria przeszła kilka operacji, ma problemy z poruszaniem się. Obecnie nie ma jak wydostać się z własnego domu. Jedna droga prowadzi przez dziurę w ogrodzeniu, potem należy przejść przez rzeczkę po chwiejącej się metalowej kracie.

- Mam dwa sztuczne biodra. Przeszłam udar i miażdżycę – przyznaje pani Maria.

Państwo Stempakowie w 2000 roku kupili pół domu od Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa. Dojście do posesji zapewniała im szeroka na cztery metry droga. Kilka lat temu okazało się, że drogi nie ma na mapach, a teren należy do sąsiadów. Ci, pół roku temu, postawili płot, zagospodarowali działkę i w ten sposób odcięli rodzinę Stempaków od świata. Sytuacja stała się patowa, bo z drugiej strony nie można wyjść z domu ze względu na zabytkowy mur, w którego konstrukcję nie można ingerować.

Sąsiadami państwa Stempaków są państwo Ciroccy, rodzice pięciorga dzieci, trójka z nich jest już dorosła, obecnie wychowują dwie nastoletnie córki. Konflikt sąsiedzki trwa od kilkunastu lat.
- Mój tata zginął, jak miałem 13 lat. Nie będę ukrywał, że miał problemy z alkoholem. I sąsiad, kiedy miałem 13 lat powiedział, że mój tata jest pijakiem, że jest skończony. W ten sposób złamał mi psychikę. To jest moje wytłumaczenie na konflikt, takie słowa ciężko komuś wybaczyć – uważa Patryk.

Ostatnią deską ratunku dla pani Marii było wejście na drogę sądową z sąsiadem. Kobieta złożyła wniosek o ustanowienie drogi koniecznej, czyli jakiejkolwiek możliwości dojścia do posesji. Sąd na czas wyjaśnienia sprawy, wydał tymczasowe postanowienie.

- Sąd Rejonowy w Kartuzach, na czas trwania postępowania, nakazał sąsiadom usunięcie jakichkolwiek zapór, które mogłyby uniemożliwiać przejście lub przejazd – mówi Łukasz Zioła, rzecznik Sądu Okręgowego w Gdańsku i zaznacza: - To postanowienie jest nieprawomocne, ale niezależnie od tego jest wykonalne. Sąsiedzi mają obowiązek podporządkowania się temu postanowieniu.

Jak postawienie płotu tłumaczą Ciroccy. Czy nie jest im żal sąsiadki? - To jest przykre, tylko, że konflikt u nas trwa już bardzo długo. Myślę, że jak ich w ten sposób upomnę, to pójdą po rozum do głowy i przestaną demolować, wyzywać nas, czy fucki pokazywać – mówi Ireneusz Cirocki.

- Pluje, charcha. Chciał mnie wytargać, przejechać. On ma chyba coś z głową, tak się zachowuje. Jak pranie rozwieszałam krzyczał: Ewa do nogi. Suko je…– mówi Ewa Cirocka, a jej mąż dodaje inny przykład: - Któregoś razu przywiózł czterech gości, wyciągnęli rury i powiedzieli do mnie, żebym podszedł: „chodź ch…, my ci pokażemy, jak jest”. Wtedy się wystraszyłem i zdecydowałem, żeby zamontować kamery.

Przez kilka lat Państwo Ciroccy, żeby udowodnić swoje racje nagrywali zachowanie sąsiadów. Niedawno złożyli pozew przeciwko Patrykowi, w którym zarzucali mu znieważanie i grożenie pozbawieniem życia. - Sąd Rejonowy w Kartuzach skazał syna pani Marii za znieważanie sąsiadów i wymierzył rok ograniczenia wolności polegającej na wykonywaniu prac społecznych – mówi Łukasz Zioła. - Po wyroku on szedł dalej pluć. Mamy wierzyć w to, że oni się zmienią? – pytają Ciroccy.

- Na ich miejscu bym przyszedł, zmobilizował się i przeprosił. Ale nie jestem gotowy na to, żeby im otworzyć dojście – mówi Ireneusz Cirocki.

Po naszej wizycie sąsiedzi wreszcie zaczęli ze sobą rozmawiać. Państwo Ciroccy wzięli następnego dnia wolne i spotkali się z wójtem, który obiecał pomoc w znalezieniu nowej drogi do pani Marii i Patryka. Wójt po interwencji Państwa Cirockich zaczął działać. Sporządził plan dojścia do drogi publicznej przez część zabytkowego muru. W tej sprawie interweniował u konserwatora zabytków. Od czasu naszej wizyty, relacje miedzy sąsiadami są dobre. A Patryk założył działalność, chcę kupić busa i rozpocząć pracę kuriera.​

Czytaj więcej o:

Pozostałe informacje

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta z awansem do finału Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Julia Szeremeta z drugim zwycięstwem podczas zawodów Pucharu Świata rozgrywanych w brazylijskim Foz de Igacu. W piątek zawodniczka Paco Lublin pokonała Ulzhan Sarsenbek z Kazachstanu.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium