Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Kraj Świat

19 maja 2018 r.
21:42

Wchodzą do domu oknem. Przez konflikt rodzinny

Autor: Zdjęcie autora x-news

Starsi ludzie zmuszeni są wchodzić do domu oknem, pozbawieni łazienki załatwiają potrzeby na pobliskim polu. Wcześniej małżeństwo przepisało gospodarstwo na syna.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Byki to niewielka miejscowość położona kilkadziesiąt kilometrów od Warszawy. W jednym z tamtejszych gospodarstw, od kilku lat trwa rodzinny konflikt pomiędzy Grzegorzem Włodarkiem i jego żoną Angeliką, a rodzicami mężczyzny – Teresa i Stanisławem. Sprawy zaszły, tak daleko, że starsi państwo poprosili Uwagę! o pomoc.

- Dwa lata wchodzimy do domu oknem. Nie ważne, czy zima, czy zawieje, ledwo śnieg odgarniamy. Takie nam syn daje utrzymanie – żali się Teresa Włodarek.

- Moje drzwi wyrzucił i założył antywłamaniowe i nie ma teraz wejścia– dodaje Stanisław Włodarek.

Państwo Włodarkowie przez całe życie rozwijali swoje gospodarstwo. Dziś jest ono warte około miliona złotych, a w jego skład wchodzą dom, budynki gospodarcze i duży sad. W 2005 roku przepisali majątek na syna Grzegorza, który w zamian za to miał zapewnić im dożywotnią opiekę i utrzymanie.

- Obiecywał rodzicom, że będzie dobrze, że będzie się nimi opiekował. Tyle lat mu zawierzyli, a teraz w taki sposób odpłacił – mówi Agnieszka Gałązka, córka państwa Włodarków.

Z powodu konfliktu, starsi państwo nie mają możliwości normalnego wchodzenia do domu. Korzystając z prowizorycznej platformy wchodzą do wydzielonej dla nich części domu przez okno. Ich mieszkanie pozbawione jest łazienki i kuchni.

Jan Wesołek to były listonosz, który przez wiele lat odwiedzał dom państwa Włodarków. Ich syna Grzegorza pamięta od najmłodszych lat.

- Był zżyty z ojcem, a ojciec z nim. Zawsze mówił: „mój Grzesio”. To było idealne dziecko, które mogło być przykładem na wsi. Jak Grzegorz poznał tę dziewczynę to robiło się coraz gorzej. Zrobił się agresywny, zamknął rodziców. Wszystko się przekręciło o 180 stopni – mówi.

Wesołek niedawno spotkał się z panem Stanisławem.

- Po prostu płakał. Mówił, do czego doszło, jak go łobuz pobił. Był pobity. Miał ślady na nogach, rękach i na twarzy. Matka też była pobita – mówi Wesołek.

Inaczej sprawę przedstawia Grzegorz Włodarek i jego żona. Przekonują, że to oni są ofiarami tego konfliktu. Ze strony rodziców mają spotykać ich ciągłe szykany, dochodzi też do rękoczynów.

- Pobili mnie. Byłam w ciąży. W piątym miesiącu. Mam zaświadczenie od lekarza. I nagranie, jak mnie bili i szarpali – mówi Angelika, żona pana Grzegorza.

- Dobrze, że akurat byłem na podwórku. Wcześniej też atakowali. Tylko tym razem udało nam się to nagrać. Potrafią awanturować się o byle co. Postawię wózek dziecięcy na podwórku i już jest awantura – mówi pan Grzegorz.

Innym razem rodzice pana Grzegorza mieli wezwać policję.

- Zadzwonili, że nie mogą spać, bo dziecko płacze. Dziecko ma kolkę, co ja zrobię? – pyta pan Grzegorz.

- Teściowa przy policji mówi, że mnie zasztyletuje w nocy – dodaje pani Angelika.

Żona pana Grzegorza odtworzyła nam też nagranie, w którym jego matka nakłania syna do rozstania z synową.

- Weź wyp…. obie. Wywieź to do ch…, niech nie wracają. Daj im tylko wolną rękę. To ja ją od razu wezmę i wyp… Ona cię zamorduje. Widzę, jak ty schudłeś, zamorduje. Świnio jedna. Nie odpuszczę ci teraz – słyszymy w nagraniu.

Pan Grzegorz przekonuje, że chciał dobudować do istniejącego domu oddzielną kuchnię i łazienkę.

- Wezwałem architekta, architekt przyjechał, policja przyjechała. Architekt musiał oznaczyć wszystkie wejścia do budynku, bo budynek jest stary i nie ma planu. Rodzice nie zezwolili na wejście i wygnali architekta – mówi mężczyzna.

- Nikt nie wyganiał. Tylko on chciał nam drzwi wybić w oknie – mówi pani Teresa.

Państwo Włodarkowie złożyli w sądzie pozew o wyegzekwowanie od syna przestrzegania umowy dożywocia. Z kolei ich syn Grzegorz chce zamiany obowiązku utrzymywania i opieki nad rodzicami na wypłacanie im dożywotniej renty. Takie rozwiązanie oznaczałoby dla starszych ludzi konieczność opuszczenia domu.

- Pójdziemy na sznurek. Nie stać nas, żeby w sądach siedzieć. Mąż ma duże ciśnienie. Niech on się gospodarzy, niech ma nas na sumieniu – mówi pani Teresa.

Sprawą konfliktu rodzinnego zajął się już mediator.

Pozostałe informacje

Strzelcy rywalizowali o  puchary marszałka
galeria

Strzelcy rywalizowali o puchary marszałka

Na strzelnicy przy ul. Gospodarczej 27 w Lublinie w niedzielę, 6 kwietnia zorganizowano zawody strzeleckie.

Stal Kraśnik bez problemów pokonała w niedzielę Start Krasnystaw

Debiut Jakuba Rzeźniczaka, Stal Kraśnik w Krasnymstawie gonić nie musiała

Pierwszy raz w tym roku kibice Stali Kraśnik nie musieli się martwić o wynik. W niedzielę niebiesko-żółci łatwo wygrali na wyjeździe ze Startem Krasnystaw aż 5:0. W barwach przyjezdnych od pierwszego gwizdka zagrał debiutant – były reprezentant Polski Jakub Rzeźniczak.

Do Lublina przyjedzie kilka tysięcy górników z Bogdanki

Gorący wtorek. Górnicy zapowiadają manifestację w centrum Lublina

Już w najbliższy wtorek, 8 bm., kilka tysięcy górników z Łęcznej będzie manifestować w centrum Lublina. Wielki wiec protestacyjny organizują związkowcy z kopalni. Jest to wyraz frustracji załogi spowodowanej brakiem uzgodnień i pomysłów na przyszłość Bogdanki w związku z planami zamknięcia zakładu w roku 2049. Szykuje się paraliż miasta.

Bartosz Zmarzlik z Koroną Bolesława Chrobrego

Bartosz Zmarzlik z Koroną Bolesława Chrobrego

W niedzielę odbył się kolejny żużlowy spektakl. Na torze w Gnieźnie odbył się turniej o Koronę Bolesława Chrobrego, a zwycięzcą okazał się Bartosz Zmarzlik

Jarosław Milcz na jesieni w meczu z Huraganem zdobył dwa gole, a w niedzielę zaaplikował rywalom trzy

Huragan przegrywał z Lublinianką 0:3, ale dostał pomoc z góry i wywalczył punkt

Od 3:0 do 3:3. Lublinianka miała już solidną zaliczkę w Międzyrzecu Podlaskim, ale dopisała do swojego konta tylko punkt. A to oznacza, że strata do lidera z Kraśnika wzrosła do sześciu „oczek”.

Rozmowy i spotkania z posłanką Gromadzką

Rozmowy i spotkania z posłanką Gromadzką

W poniedziałek (7 kwietnia) panie z powiatu chełmskiego będą miały okazję do rozmowy z posłanką Małgorzatą Gromadzką.

Ciało mężczyzny wyłowiono z rzeki Bug. Czy to cudzoziemiec z Afryki?

Ciało mężczyzny wyłowiono z rzeki Bug. Czy to cudzoziemiec z Afryki?

Patrol Straży Granicznej natrafił na zwłoki w rzece Bug. Najprawdopodobniej to jeden z migrantów utonął kilka tygodni temu przy próbie nielegalnego przedostania się przez granicę z Białorusi do Polski.

 Nagrodzili najpiękniejsze palmy i pisanki
galeria

Nagrodzili najpiękniejsze palmy i pisanki

W niedzielę 6 kwietnia w foyer Sali Operowej CSK odbył się finał VI Wojewódzkiego Konkursu na Palmę i Pisankę Wielkanocną. Ideą tego wydarzenia było popularyzowanie zanikającego zwyczaju własnoręcznego tworzenia palm i pisanek wielkanocnych.

Bogdanka LUK Lublin zagra w półfinale play-off PlusLigi
ZDJĘCIA
galeria

Historyczny sukces: Bogdanka LUK Lublin zagra o medale PlusLigi

W trzecim decydującym spotkaniu ćwierćfinałowym play-off Bogdanka LUK Lublin pokonała ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle 3:0. Tym samym wywalczyła historyczny awans do półfinału wygrywając rywalizację 2-1. MVP wybrany został rozgrywający i kapitan gospodarzy Marcin Komenda

Dominik Kubera wygrywa Memoriał Alfreda Smoczyka w Lesznie

Dominik Kubera wygrywa Memoriał Alfreda Smoczyka w Lesznie

W niedzielę w Lesznie odbył się Memoriał Alfreda Smoczyka, w którym najlepszy okazał się Dominik Kubera dokładając kolejny sukces do sobotniego zwycięstwa w mistrzostwach Polski Par Klubowych

Mandat na 2000 zł każdego "boli"

52 wiosny na karku i zero rozsądku

Mandat karny w wysokości 2 000 złotych oraz 14 punktów to finał kontroli drogowej 52-latka z Siedlec. Kierowca mitsubishi pędził krajową dwójką 154 km/h przekraczając dozwoloną prędkość o 64 km/h. Mężczyzna tłumaczył się pośpiechem.

Zatrzymany Gruzin w drodze do aresztu

Lubelscy „łowcy głów” namierzyli go w Zakopanem

Lubelscy „łowcy głów” i poszukiwacze z IV komisariatu w Lublinie zatrzymali 55-letniego obywatela Gruzji, który poszukiwany był m.in. listem gończym. Mężczyzna łącznie do odbycia ma karę prawie roku pozbawienia wolności. Poszukiwany był za jazdę w stanie nietrzeźwości i przywłaszczenie samochodu marki volkswagen transporter. Wpadł w Zakopanem.

Mieszkańcy nie mogą doczekać się wdychania solanki

Mieszkańcy nie mogą doczekać się wdychania solanki

Mieszkańcy nie mogą doczekać się otwarcia sezonu w tężni solankowej. Instalacja stanęła w maju ubiegłego roku nad Krzną, ale póki co jest obklejona taśmą.

Mecz Śląsk – Motor. Poczuj gorącą atmosferę na trybunach
galeria

Mecz Śląsk – Motor. Poczuj gorącą atmosferę na trybunach

Wprawdzie emocje po wczorajszym meczu we Wrocławiu już opadły, ale wciąż kibice czują gorącą atmosferę z trybun. Zobaczmy, jak obie drużyny były dopingowane.

Efekt sobotniego sprzątania
Józefów nad Wisłą

To jest ekologia! Mimo chłodu posprzątali brzegi Wyżnicy

Mimo przenikliwego chłodu nikt nie spóźnił się wczoraj na zbiórkę nad rzeczka Wyżnicą przepływającą przez gminę Józefów nad Wisłą. W sobotni poranek dzieci, młodzież i dorośli w ramach „Operacji Czysta Rzeka” posprzątali brzegi tej rzeczki.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium