Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

28 maja 2023 r.
20:14

Królowa Śniegu i sztuczna inteligencja. Wyjątkowy spektakl w Teatrze Andersena w Lublinie

Zaskakujące jest to, ileż ten Andersen pomieścił w czasach, które wcale nie wydają nam się współczesne a jednak są współczesne. Jeśli się komukolwiek wydawało, że świat doszedł do lepszej, wyższej sfery etycznej, no to niestety zdaje się, że to nie jest prawdą – mówi Krzysztof Rzączyński, reżyser spektaklu „Królowa Śniegu” w Teatrze Andersena w Lublinie
Zaskakujące jest to, ileż ten Andersen pomieścił w czasach, które wcale nie wydają nam się współczesne a jednak są współczesne. Jeśli się komukolwiek wydawało, że świat doszedł do lepszej, wyższej sfery etycznej, no to niestety zdaje się, że to nie jest prawdą – mówi Krzysztof Rzączyński, reżyser spektaklu „Królowa Śniegu” w Teatrze Andersena w Lublinie (fot. DW)

Dla mnie Królowa Śniegu jest figurą sztucznej inteligencji, która odpowie na każde pytanie, zrobi wszystko, a jedyna rzecz, której nie jest w stanie zrobić to być na sposób ludzki empatyczna – Rozmowa z Krzysztofem Rzączyńskim, reżyserem spektaklu „Królowa Śniegu” w Teatrze Andersena w Lublinie.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Przysłowie mówi: do trzech razy sztuka. Przypomnijmy dwie pana realizacje poprzedzające „Królową Śniegu”?

– Moja pierwsza realizacja to było „Podwójne życie Weroniki”, dekonstrukcja filmu Kieślowskiego i Piesiewicza. Drugi spektakl to „Pippi Långstrump” Astrid Lindgren, a teraz jest „Królowa Śniegu” H. Ch. Andersena.

Bardzo starannie dobiera pan tematy swoich realizacji. Dlaczego „Królowa Śniegu”?

– Zaczęło się od tego, że „Królowa Śniegu” była dla mnie najbardziej fascynującą baśnią z dzieciństwa. Moja ciocia, Barbara Magdalena Rzączyńska, polonistka, która mnie w znacznym stopniu wychowała i zdecydowała się na wychowanie kulturowe: zabierała mnie do teatru, ale też bardzo dużo mi czytała. Pamiętam stare wydanie baśni z rysunkami Jana Marcina Szancera, które tak naprawdę wszyscy z mojego pokolenia mają w głowie. Ciocia czytała mi ją na różne sposoby, im byłem starszy tym inne rzeczy z niej wyciągała. Wydaje mi się, że ja robię to samo.

Czyli?

– Z perspektywy dorosłej osoby wyciągam z baśni rzeczy, które mogą być także interesujące dla dorosłej osoby. A z drugiej strony dają wentyl bezpieczeństwa do – totalnie dziecięcego, prostego, bez wchodzenia w filozoficzne głębiny – przeżycia baśni Andersena.

Co pana tak fascynowało w „Królowej Śniegu”?

– Z jednej strony fascynowała mnie sama Królowa Śniegu, jako pociągający ideał. Z drugiej strony miałem poczucie prawdziwej siły, prawdziwego uczucia, prawdziwej przyjaźni i tego rozdarcia chłopca między dwiema skrajnościami. Między dążeniem do ideału, do bycia najlepszym, do bycia w kręgu zainteresowania osoby, która jest fascynująca, a takim prostym odruchem uczucia, które się ma w stosunku do bliskiej osoby. Już w dzieciństwie to czułem, ale dziś z perspektywy dorosłej osoby, ta opowieść wydaje się dużo bardziej złożona.

Czyli?

– W tej interpretacji porównujemy Królową Śniegu do sztucznej inteligencji. Dziś dyskusja o sztucznej inteligencji jest niezwykle gorąca, dla mnie Królowa Śniegu jest figurą sztucznej inteligencji – AI – która odpowie na każde pytanie, zrobi wszystko, a jedyna rzecz, której nie jest w stanie zrobić to być na sposób ludzki empatyczna.

W teatrze bardzo ważna jest adaptacja.

– Adaptację napisała Joanna Rzączyńska, z którą wielokrotnie współpracowaliśmy tworząc duet artystyczny i życiowy. Jej adaptacja „Królowej Śniegu” pozwala na wynalezienie współczesnych uwypukleń i wątków, jak choćby wątek wojny, który się tu nie wprost pojawia. To rozbite szkło z baśni wpadło do oczu prezydentów państw, do noktowizorów, okien samolotów. Tekst nawiązuje do zagrożenia, które odczuwamy dzisiaj, choćby ze strony Rosji. Mamy też wspomniane nawiązanie do dyskusji o sztucznej inteligencji z jej ograniczeniami ale i niebezpieczeństwami dla ludzkości. Zaskakujące jest to, ileż ten Andersen pomieścił w czasach, które wcale nie wydają nam się współczesne a jednak są współczesne. Jeśli się komukolwiek wydawało, że świat doszedł do lepszej, wyższej sfery etycznej, no to niestety zdaje się, że to nie jest prawdą.

Kto zagra główne role w spektaklu?

– Gabriela Jaskuła gra Gerdę, Łukasz Staniewski gra Kaja, Natalia Sacharczuk gra Królową Śniegu. W kilku ciekawych rolach występuje Roma Drozdówna, która gra Babcię, Kobietę z kwiatami i Laponkę, będąc trochę takim Cicero po tym naszym świecie.

Kto zaprojektował scenografię do Królowej Śniegu?

– Marta Kuliga jest autorką scenografii i kostiumów. Ale też wspólnie z Cezarym Sielickim zrobiła projekty lalek Kaja i Gerdy, które potem wykonał Sielicki. W dużej części gramy w planie lalkowym, są bardzo ciekawe maski. W spektaklu pozwalam sobie też na otarcie się o rodzaj kiczu.

Dlaczego?

– Dlatego, żeby to nie był taki spektakl dobrze skrojony, pięknie uszyty, ortodoksyjny pod względem formalnym. Próbuję ten świat teatru rozpulchnić.

Możemy się spodziewać lirycznych scen?

– Tak, mamy w spektaklu liryczne sceny lalkowe, ale mamy też żywiołowe sceny zbiorowe, kiedy występuje przed publicznością kilkanaście osób. Jest dużo ruchu i tańca, z które odpowiada choreografka Katarzyna Gorczyca.

A muzyka?

– Do spektaklu powstała oryginalna muzyka i oryginalne teksty piosenek. Teksty napisała Joanna Rzączyńska, muzykę Michał Kowalski. Mam wrażenie, że niektóre piosenki mogą się stać hitami.

Z tego, co pan mówi, zobaczymy spektakl mocno autorski?

– Starałem się nie powielać starych schematów, wytrychów. Pięknie mi się składa ta historia z tym, żeby dbać o dziecko w sobie, o czym tak wiele mówi się w psychologii. W pewnym momencie spektaklu lalki przestają być głównymi bohaterami, animatorzy, którzy je wcześniej animowali, wchodzą w postaci dorosłego Kaja i dorosłej Gerdy. A przez cały czas są narratorami tej opowieści. W ostatniej scenie dorośli Kaj i Gerda siadają na scenie, biorą lalki, którymi trzy czwarte spektaklu grali i przytulają je jako dzieci w sobie, ocalają je i zachowują w pamięci w jakimś rodzaju „zaopiekowaniu”.

Gratuluję świetnego, jakże symbolicznego plakatu do przedstawienia. Kto jest autorem?

– Kamil Filipowski. Dużo nad koncepcją tego plakatu spieraliśmy się twórczo, ale efekt jest chyba tym lepszy.

Wróćmy do spektaklu, na który zapraszamy. O czym jest Królowa Śniegu?

– Królowa Śniegu w naszym wydaniu jest o odkryciu w sobie siły, nawet jeśli jest się małą i na pozór słabą osobą, czy też osobą zależną od innych. Ta siła Gerdy jest w stanie wyzwolić z opałów Kaja. Jest to trochę à rebours wszystkim rycerskim opowieściom, gdzie dzielny rycerz ratował księżniczkę. Gerda okazuje się na tyle silna, żeby skruszyć lód i wygrać z Królową Śniegu, która zawładnęła umysłem przyjaciela. To jest spektakl o silnej kobiecie, która odnajduje siłę w sobie, jednocześnie będąc czułą i empatyczną, nie pozbywając się swojej delikatności.

Spektakl jest dedykowany dla dzieci od?

– Od ośmiu lat. Zależy nam na tym, żeby to były takie dzieci, które są w stanie pomieścić diapazon dużych emocji. Dlatego nie polecam tego spektaklu małym dzieciom, wręcz odradzam. Natomiast górna granica wieku jest nieograniczona. Zapraszam do Teatru Andersena. 

Królowa Śniegu

To opowieść o dziewczynce, która przemierzyła cały świat, aby ocalić swojego przyjaciela. Bohaterka pokonuje kolejne kręgi wtajemniczenia, aby na końcu odkryć, że przebyła drogę nie tylko do przodu, ale również w głąb siebie, że stała się dojrzałą kobietą. Przekonuje się, iż warunkiem wolności, czy to dziecka, czy dorosłego, jest wierność sobie oraz miłość. Jest to również podróż z raju dzieciństwa w dorosłość.

Ale Królowa Śniegu nie jest tylko opowieścią o dojrzewaniu. W losach Kaja ukazany zostaje mechanizm uwodzenia człowieka, olśniewania go, emocjonalnej manipulacji. Królowa ma władzę nad chłopcem opartą na rozbudzonej w nim fascynacji iluzoryczną doskonałością. Czy istnieje naprawdę? Zły troll z kolei, do którego odniesień można szukać również współcześnie, konstruuje krzywe zwierciadło, które zniekształca wszystko co jest ładne, a co brzydkie, zohydza jeszcze bardziej.

(więcej na teatrandersena.pl)

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Mała wiewiórka wypadła z dziupli. Pomogli jej policjanci

Mała wiewiórka wypadła z dziupli. Pomogli jej policjanci

Pod jednym z drzew przy ul. Lipowej w Lubartowie jeden z przechodniów zauważył małą wiewiórkę, która nie przeżyłaby bez pomocy. Na miejsce wysłano policyjny patrol, który zaopiekował się zwierzątkiem.

Przed siatkarzami ze Świdnika ostatni mecz w sezonie

Siatkarze PZL Leonardo Avii Świdnik kończą sezon. Darmowe wejście na ostatni mecz

W ostatniej kolejce sezonu zasadniczego PZL Leonardo Avia Świdnik zamierzy się z Olimpią Sulęcin.

Pavol Stano (Górnik Łęczna): Możemy strzelać jeszcze więcej bramek

Pavol Stano (Górnik Łęczna): Możemy strzelać jeszcze więcej bramek

Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni pokonali na wyjeździe mającą ekstraklasowe aspiracje Miedź Legnica. Jak spotkanie podsumowali szkoleniowcy obydwu drużyn?

Sobota z Trzydziestką
foto
galeria

Sobota z Trzydziestką

Kiedy w Klubie 30 na trzech parkietach rozbrzmiewają hity z lat 70., 80., latino oraz topowe przeboje, a goście z gracją balansują między parkietem a barem, wiadomo, że to kolejna szalona noc. Zobaczcie fotorelację z miejsca, gdzie trzy dekady doświadczenia to wstęp do dobrej zabawy. Tym razem niekwestionowaną gwiazdą była Ewelina Krupa i jej zaczarowane skrzypce...Jeśli chcecie wiedzieć, co się działo w Trzydziestce, to zapraszamy do oglądania naszej fotogalerii. Tak się bawi Lublin.

Polregio nie dowozi? Województwo lubelskie może powołać własną spółkę kolejową
tylko u nas

Polregio nie dowozi? Województwo lubelskie może powołać własną spółkę kolejową

Zarząd województwa lubelskiego rozważa powołanie własnej spółki kolejowej. Pierwszym krokiem jest przetarg na jej biznesową strategię. Jak tłumaczy wicemarszałek Piotr Breś, wynika to z problemów jakie w innej części kraju ma kolejowy przewoźnik działający na Lubelszczyźnie - spółka Polregio.

Szczypiorniści Padwy Zamość chcą zrehabilitować się za porażkę z KPR Fit Dieta Żukowo

Padwa Zamość kontra wicelider, AZS AWF gra w Łodzi

KPR Padwa i AZS AWF Biała Podlaska rozegrają w weekend 21. kolejkę. Zamościanie podejmą wicelidera z Ciechanowa, a akademicy wybiorą się do Łodzi.

Prezydent Puław nie pójdzie za kratki. Ktoś wpłacił grzywnę

Prezydent Puław nie pójdzie za kratki. Ktoś wpłacił grzywnę

Nakaz aresztowania i osadzenia w zakładzie karnym prezydenta Puław został wycofany przez sąd. Powodem tego nagłego zwrotu akcji jest wpłata grzywny, której dokonała nieznana osoba. - Prawdopodobnie nie trafię do więzienia - przekazał wczoraj wieczorem Paweł Maj.

Mateusz Stolarski liczy, że w sobotę kibice Motoru i Śląska obejrzą przede wszystkim dobry mecz

Trener Motoru przed meczem ze Śląskiem. „Mam nadzieję, że stworzymy świetne widowisko”

Po wygranej ze Stalą Mielec piłkarze Motoru mają już na koncie 39 punktów. Utrzymanie jest niemal pewne, a do realizacji celu został jeden krok, tzn. jedno „oczko”. A kolejna okazja do poprawy dorobku już dzisiaj podczas wyjazdowego meczu przyjaźni ze Śląskiem Wrocław. Spotkanie startuje o godz. 17.30.

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta z awansem do finału Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Julia Szeremeta z drugim zwycięstwem podczas zawodów Pucharu Świata rozgrywanych w brazylijskim Foz de Igacu. W piątek zawodniczka Paco Lublin pokonała Ulzhan Sarsenbek z Kazachstanu.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty