

Grupa ze Śląska rozprowadzającej narkotyki całym kraju. Lubelscy policjanci zatrzymali 4 osoby: u jednej znaleziono prawie 5 kilogramów amfetaminy.

To efekt pracy operacyjnej policjantów z Wydziału dw. z Przestępczością Narkotykową KMP w Lublinie oraz ustaleń Prokuratury Krajowej.
Policjanci mieli informacje o działającej na terenie Śląska grupa rozprowadzającej narkotyki całym kraju.
Na koniec minionego tygodnia zaplanowali zatrzymania. Główny z podejrzanych został namierzony w jednym z warsztatów samochodowych na terenie Bytomia. Tam lubelscy policjanci pojawili się wspólnie z funkcjonariuszami z KMP w Bytomiu.
Mężczyzna był zaskoczony; próbował uciekać. Cofając autem potrącił policjantów i uszkodził radiowóz. Został jednak szybko obezwładniony i zatrzymany.
Niemal w tym samym czasie zatrzymane zostały pozostałe osoby związane z obrotem narkotykami.

45-latek posiadał blisko 5 kg amfetaminy oraz 60 litrów półproduktów do dalszej obróbki.
Zatrzymani w wieku od 32 do 45 lat zostali przewiezieni do Lublina i doprowadzeni do Prokuratury Krajowej, gdzie usłyszeli zarzuty. 45-letni mieszkaniec Bytomia odpowie za udział w obrocie znacznymi ilościami substancji psychotropowych, uczynienie sobie z tego stałego źródła dochodu, posiadanie znacznych ilości narkotyków oraz czynną napaść na funkcjonariuszy. Pozostali z zatrzymanych usłyszeli zarzuty m.in. posiadania oraz udziału w obrocie znacznymi ilościami narkotyków.
45-latek decyzją sądu został tymczasowo aresztowany. Wobec pozostałych zastosowano poręczenia majątkowe oraz policyjne dozory.
