Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

21 sierpnia 2015 r.
6:32

Napadał i okradał, bo nie miał na przedszkole

Oskarżony nie jest urodzonym złodziejem. Nie ma do tego predyspozycji. Daje się złapać w głupi sposób – ocenił sędzia Piotr Romański, namawiając Emila S. do szukania lepszego sposobu na życie

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty
AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

24-letni Emil S., bezrobotny mieszkaniec lubelskich Bronowic, napadł dwóch nastolatków i kobietę. Jej córce groził podpaleniem. Śledczym tłumaczył, że potrzebował pieniędzy na opłacenie przedszkola. Wczoraj usłyszał wyrok – cztery lata bezwzględnego więzienia. O taką karę wnioskował sam oskarżony. Przyznał się bowiem do większości zarzutów.

– Żałuję. Chciałbym przeprosić – wyznał Emil S. na sali sądowej.

Sprawa dotyczy wydarzeń z kwietnia tego roku. 24-latek wybrał się wówczas do skateparku przy Drodze Męczenników Majdanka. Obserwował młodych ludzi jeżdżących na deskorolkach i rowerach. Zaczepił dwóch z nich i poszedł z nimi na pobliski przystanek autobusowy. Z akt sprawy wynika, że nakłonił Janusza i Kacpra, by stanęli z nim za wiatą. Tam wyciągnął scyzoryk i grożąc chłopcom, że „wbije im kosę” zabrał jednemu z nich wartą 200 zł Nokię. Drugi z nastolatków nie miał telefonu.

Kiedy Emil S. dotarł z łupem do domu zorientował się, że aparat jest zabezpieczony hasłem. Wiedział, że nic na nim nie zarobi. Ruszył więc na poszukiwanie kolejnej ofiary. Był wieczór. Na przystanku przy ul. Zamojskiej zobaczył panią Elżbietę.

- Nie zastanawiałem się. Wyrwałem jej torebkę i uciekłem w stronę rzeki – wyznał później śledczym Emil S. – W torebce było maksymalnie 20 zł.

Z akt sprawy wynika, że kobieta miała 200 zł w gotówce, telefon i karty do bankomatu. Po napaści Emil S. wstąpił do sklepu. Kupił sześć piw i poszedł do domu. Pijąc przeglądał kontakty w telefonie ofiary.

Odnalazł córkę pani Elżbiety. Domagał się od niej numeru PIN do skradzionej karty. Groził kobiecie podpaleniem. Ta jednak przestała reagować na pogróżki. Emil S. postanowił więc wyłudzić pieniądze od koleżanki pani Elżbiety. Odnalazł jej numer na liście ostatnich połączeń. Domagał się 500 zł w zamian za zwrot skradzionych rzeczy.

24-latek został szybko zatrzymany przez policjantów i rozpoznany przez ofiary.
– Nie miałem pieniędzy na przedszkole dla syna. Zalegałem za dwa miesiące. Nie chciałem, żeby go wypisali – tłumaczył śledczym przyczyny swojego postępowania.

Sąd wytknął mu jednak, że po napaści zamiast odłożyć pieniądze na czesne, wydał je na alkohol.
Emil S. ma 4-letniego syna i konkubinę. Oboje nie mają pracy. Mieszkają osobno, każde ze swoimi rodzicami. Od kwietnia 24-latek siedzi w areszcie. W sądzie prosił, by na wezwanie do zakładu karnego mógł czekać na wolności. Areszt został jednak przedłużony.

– Przemawia za tym kara 4 lat pozbawienia wolności oraz dotychczasowy tryb życia. Emil S. pił, nie pracował i kłócił się z matką dziecka – wyjaśniał sędzia Romański. – Powinien popracować nad sobą. Pomyśleć o terapii odwykowej. W areszcie będzie miał ku temu okazję.

Wyrok jest nieprawomocny. Emilowi S. groziło do 12 lat więzienia.

Czytaj więcej o:

Pozostałe informacje

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta z awansem do finału Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Julia Szeremeta z drugim zwycięstwem podczas zawodów Pucharu Świata rozgrywanych w brazylijskim Foz de Igacu. W piątek zawodniczka Paco Lublin pokonała Ulzhan Sarsenbek z Kazachstanu.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty