Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

19 sierpnia 2015 r.
21:02

Przez nią się zmienił. I zabił. Drugi dzień procesu morderców z Rakowisk (WIDEO)

To Zuzanna manipulowała Kamilem i popchnęła go do zbrodni. Oboje nie otrzymali na czas fachowej pomocy. Taki obraz budują obrońcy nastoletnich morderców z Rakowisk.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty
AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Gdyby nie relacja z Zuzanną, nigdy bym z tobą nie skończył – oświadczył Kamil N. swojej byłej dziewczynie, która zeznawała w środę w Sądzie Okręgowym w Lublinie.

Środa była drugim dniem procesu Kamila i Zuzanny M. Nastolatkowie w grudniu ub. r. brutalnie zamordowali rodziców chłopaka.

Słyszałem krzyk

W sprawie zeznawali już sami oskarżeni oraz bliscy ofiar. Ta część procesu odbywała się przy drzwiach zamkniętych. Dziennikarze mogli przysłuchiwać się tylko zeznaniom składanym przez pozostałych świadków.

– Śpiąc słyszałem, jak kobieta przeraźliwie krzyczy „Jezu! Ratunku!”. Myślałem, że to sen – wspominał w sądzie Tomasz D., sąsiad zamordowanych Agnieszki i Jerzego. – Przebudziłem się, ale nadal słyszałem krzyk i szczekanie. Nagle wszystko się urwało. Pomyślałem, że pewnie jakaś kobieta szła ulicą i przestraszyła się psa.

W tym czasie, w domu stojącym niespełna 20 metrów dalej konała mama Kamila. Ranna Agnieszka N. wybiegła przed dom, wzywając pomocy. Tam dopadł ją syn. Zadał kilka ciosów nożem i poderżnął gardło.

Kamil N. (fot. Jacek Szydłowski)

Brudni i pokaleczeni

Jerzy N. był już wtedy martwy. Oprawcy zostawili zmasakrowane ciała małżonków i korzystając z pomocy znajomych pojechali do Krakowa. 18-letnia Zuzanna, która wydała właśnie swój pierwszy tomik poezji miała się tam spotkać z czytelnikami. To miało być jej alibi. Zabójcy zatrzymali się w mieszkaniu Karoliny, przyjaciółki Zuzanny z dzieciństwa.

– Byli brudni i pokaleczeni – zeznała w sądzie Karolina. – Powiedzieli, że ktoś ich napadł i kradł. Stąd miały się wziąć plamy krwi na ubraniach.

Studentkę zastanowiło jednak, dlaczego Kamil w grudniu przyjechał bez skarpet. Zuzanna z niewiadomych powodów wyrzuciła jego buty. On sam bardzo długo brał prysznic. 

Cały dzień z mordercami

Po południu Karolina dostała od kolegi wiadomość z linkiem do informacji o tragedii w Rakowiskach.

– Wybuchłam płaczem. Zuzanna zareagowała nerwowo i poszła do innego pokoju – wspominała Karolina. – Cieszyłam się, że chociaż Kamil żyje. Nie wiedziałam, jak mu powiedzieć, że ktoś zamordował jego rodziców.

Dziewczyna chciała skontaktować się z policyjnym psychologiem, by przygotować Kamila na tragiczne nowiny. Nie zdążyła. – Przyjechali policjanci w kominiarkach. Krzyczeli „Na ziemię!” Było, jak w filmach – opowiada.

Dopiero wtedy studentka zorientowała się, że przez cały dzień była w domu z dwójką morderców.

Zuzanna M. (fot. Jacek Szydłowski)

To wszystko jej wina

Zuzanna i Kamil N. przyznali się do zbrodni. Podczas wizji lokalnej dokładnie opisali jej przebieg.

– On sam nie byłby do tego zdolny, gdyby nie wpływ Zuzanny. Szkoda mi Kamila – zeznał w sądzie jeden z jego szkolnych kolegów, świadek obrony.

Z zeznań uczniów wynika, że w pierwszej klasie liceum Kamil N. był wesołym, lubianym nastolatkiem. Miał sporo znajomych, kolorowe markowe ubrania, bardzo dobry telefon. Chciał być prawnikiem, potem planował studia w łódzkiej filmówce.

– Mówił, że Zuzanna jest obrzydliwa. Nie mógłby jej dotknąć. Śmiał się z niej i tych, którymi manipulowała – opowiadała w sądzie Weronika, była dziewczyna Kamila.

– Kiedy zaczął się z nią zadawać ostrzegałam go. Powiedział, że ma swój rozum i nie ulegnie Zuzannie – wspominała Karolina.

Bliższy związek nastolatków rozpoczął się w lutym ubiegłego roku. Oboje przestali pojawiać się na lekcjach. Chłopak zerwał kontakty z dawnymi przyjaciółmi. Jesienią oboje zaczęli planować zbrodnię. Teraz grozi im dożywocie. Termin kolejnej rozprawy wyznaczono na połowę września.

Pozostałe informacje

Do Lublina przyjedzie kilka tysięcy górników z Bogdanki

Gorący wtorek. Górnicy zapowiadają manifestację w centrum Lublina

Już w najbliższy wtorek, 8 bm., kilka tysięcy górników z Łęcznej będzie manifestować w centrum Lublina. Wielki wiec protestacyjny organizują związkowcy z kopalni. Jest to wyraz frustracji załogi spowodowanej brakiem uzgodnień i pomysłów na przyszłość Bogdanki w związku z planami zamknięcia zakładu w roku 2049. Szykuje się paraliż miasta.

Bartosz Zmarzlik z Koroną Bolesława Chrobrego

Bartosz Zmarzlik z Koroną Bolesława Chrobrego

W niedzielę odbył się kolejny żużlowy spektakl. Na torze w Gnieźnie odbył się turniej o Koronę Bolesława Chrobrego, a zwycięzcą okazał się Bartosz Zmarzlik

Jarosław Milcz na jesieni w meczu z Huraganem zdobył dwa gole, a w niedzielę zaaplikował rywalom trzy

Huragan przegrywał z Lublinianką 0:3, ale dostał pomoc z góry i wywalczył punkt

Od 3:0 do 3:3. Lublinianka miała już solidną zaliczkę w Międzyrzecu Podlaskim, ale dopisała do swojego konta tylko punkt. A to oznacza, że strata do lidera z Kraśnika wzrosła do sześciu „oczek”.

Rozmowy i spotkania z posłanką Gromadzką

Rozmowy i spotkania z posłanką Gromadzką

W poniedziałek (7 kwietnia) panie z powiatu chełmskiego będą miały okazję do rozmowy z posłanką Małgorzatą Gromadzką.

Ciało mężczyzny wyłowiono z rzeki Bug. Czy to cudzoziemiec z Afryki?

Ciało mężczyzny wyłowiono z rzeki Bug. Czy to cudzoziemiec z Afryki?

Patrol Straży Granicznej natrafił na zwłoki w rzece Bug. Najprawdopodobniej to jeden z migrantów utonął kilka tygodni temu przy próbie nielegalnego przedostania się przez granicę z Białorusi do Polski.

 Nagrodzili najpiękniejsze palmy i pisanki
galeria

Nagrodzili najpiękniejsze palmy i pisanki

W niedzielę 6 kwietnia w foyer Sali Operowej CSK odbył się finał VI Wojewódzkiego Konkursu na Palmę i Pisankę Wielkanocną. Ideą tego wydarzenia było popularyzowanie zanikającego zwyczaju własnoręcznego tworzenia palm i pisanek wielkanocnych.

Bogdanka LUK Lublin zagra w półfinale play-off PlusLigi
ZDJĘCIA
galeria

Historyczny sukces: Bogdanka LUK Lublin zagra o medale PlusLigi

W trzecim decydującym spotkaniu ćwierćfinałowym play-off Bogdanka LUK Lublin pokonała ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle 3:0. Tym samym wywalczyła historyczny awans do półfinału wygrywając rywalizację 2-1. MVP wybrany został rozgrywający i kapitan gospodarzy Marcin Komenda

Dominik Kubera wygrywa Memoriał Alfreda Smoczyka w Lesznie

Dominik Kubera wygrywa Memoriał Alfreda Smoczyka w Lesznie

W niedzielę w Lesznie odbył się Memoriał Alfreda Smoczyka, w którym najlepszy okazał się Dominik Kubera dokładając kolejny sukces do sobotniego zwycięstwa w mistrzostwach Polski Par Klubowych

Mandat na 2000 zł każdego "boli"

52 wiosny na karku i zero rozsądku

Mandat karny w wysokości 2 000 złotych oraz 14 punktów to finał kontroli drogowej 52-latka z Siedlec. Kierowca mitsubishi pędził krajową dwójką 154 km/h przekraczając dozwoloną prędkość o 64 km/h. Mężczyzna tłumaczył się pośpiechem.

Zatrzymany Gruzin w drodze do aresztu

Lubelscy „łowcy głów” namierzyli go w Zakopanem

Lubelscy „łowcy głów” i poszukiwacze z IV komisariatu w Lublinie zatrzymali 55-letniego obywatela Gruzji, który poszukiwany był m.in. listem gończym. Mężczyzna łącznie do odbycia ma karę prawie roku pozbawienia wolności. Poszukiwany był za jazdę w stanie nietrzeźwości i przywłaszczenie samochodu marki volkswagen transporter. Wpadł w Zakopanem.

Mieszkańcy nie mogą doczekać się wdychania solanki

Mieszkańcy nie mogą doczekać się wdychania solanki

Mieszkańcy nie mogą doczekać się otwarcia sezonu w tężni solankowej. Instalacja stanęła w maju ubiegłego roku nad Krzną, ale póki co jest obklejona taśmą.

Mecz Śląsk – Motor. Poczuj gorącą atmosferę na trybunach
galeria

Mecz Śląsk – Motor. Poczuj gorącą atmosferę na trybunach

Wprawdzie emocje po wczorajszym meczu we Wrocławiu już opadły, ale wciąż kibice czują gorącą atmosferę z trybun. Zobaczmy, jak obie drużyny były dopingowane.

Efekt sobotniego sprzątania
Józefów nad Wisłą

To jest ekologia! Mimo chłodu posprzątali brzegi Wyżnicy

Mimo przenikliwego chłodu nikt nie spóźnił się wczoraj na zbiórkę nad rzeczka Wyżnicą przepływającą przez gminę Józefów nad Wisłą. W sobotni poranek dzieci, młodzież i dorośli w ramach „Operacji Czysta Rzeka” posprzątali brzegi tej rzeczki.

Tak się bawi Lublin w Helium Club
foto
galeria

Tak się bawi Lublin w Helium Club

Jeśli nie było Was na imprezie "Back to the Past" w klubie Heliume, to… cóż, żałujcie, że przegapiliście prawdziwe szaleństwo. Na szczęście mamy dla Was fotogalerię, która udowodni, że taniec, błysk fleszy i dobra zabawa to w Helium Club absolutna norma. Zobaczcie, kto rządził na parkiecie i jak się bawił Lublin.

Nowa tężnia przy Szkole Podstawowej nr 11 im. H. Sienkiewicza w Puławach na osiedlu Niwa czeka na pierwsze uruchomienie. To jeden ze zwycięskich projektów budżetu obywatelskiego

Starsza tężnia już działa, na nową zaczekają dłużej

W tym roku po raz pierwszy uruchomiona zostanie nowa tężnia solankowa na osiedlu Niwa w Puławach. To efekt budżetu obywatelskiego, w którym inwestycję tę poparło 837 osób. Starsza tężnia, ta przy ul. Polnej wznowiła pracę 1 kwietnia.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty