Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

19 lipca 2022 r.
8:28

W wakacje lepiej nie chorować. Szpitale nie przyjmują na dwa oddziały dziecięce

Wiele szpitali w regionie boryka się z brakiem pracowników. Nawet wielomiesięczne poszukiwania lekarzy kończą się niekiedy fiaskiem
Wiele szpitali w regionie boryka się z brakiem pracowników. Nawet wielomiesięczne poszukiwania lekarzy kończą się niekiedy fiaskiem (fot. Maciej Kaczanowski/archiwum)

Urlop lekarza nie powinien oznaczać zawieszenia pracy całego oddziału, a tak się jednak niestety dzieje. Dezorganizacja pracy szpitalnych oddziałów w regionie nie wynika tylko z sezonu urlopowego – po prostu lekarzy jest za mało.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Od 1 lipca nie działa już formalnie oddział pediatryczny w Powiatowym Centrum Zdrowia w Opolu Lubelskim. Wcześniej, od początku roku, jego działalność była zawieszona. – Powód jest jeden: nie ma pediatrów. Szukałem lekarzy od pół roku, zamieszczałem ogłoszenia i nie było zainteresowania – tłumaczy Gabriel Maj, prezes PCZ w Opolu Lubelskim.

Jeszcze w maju szpital we Włodawie cieszył się z dziesięciu nowych łóżek, które dostał bezpłatnie dla rodziców przebywających na oddziale pediatrycznym razem z dziećmi. W lipcu łóżka już nie mają komu służyć: także tutaj oddział pediatryczny przestał przyjmować. – Zawiesiliśmy jego działanie ze względu na braki kadrowe. Lekarze też potrzebują odpocząć i mają do tego prawo – wyjaśnia Teresa Szpilowicz, dyrektor szpitala we Włodawie.

Zabrakło rąk do pracy, bo na urlop poszło dwóch lekarzy. Dyrektor deklaruje jednak, że w planach jest powrót oddziału już w sierpniu. Ale jednocześnie podkreśla, że jego działanie przynosi szpitalowi ogromne straty, od początku tego roku już około 750 tys. zł.

– Jesteśmy pod ciągłą presją, wszyscy oczekują że będzie tu oddział dziecięcy. A tymczasem leczenie pediatryczne jest sezonowe – twierdzi Teresa Szpilowicz. Jej zdaniem żeby prowadzenie oddziału szpitalowi się opłacało, NFZ musiałby płacić za gotowość do pracy, a nie tylko za rzeczywiście zajęte łóżka. Innym problemem są kadry, których brakuje.

– Trudności kadrowe w okresie urlopowym rzeczywiście się zdarzają. Ale w naszym przypadku nie ma konieczności zawieszania oddziałów – przekonuje z kolei Kamila Ćwik, dyrektor szpitala w Chełmie.

Tutaj już od dawna obowiązuje zarządzenie, że od 15 czerwca do 15 września pracownicy nie mogą brać urlopów dłuższych niż dwa tygodnie, chyba że sytuacja na ich oddziale na to pozwala.

Niedługo normalnie ma zacząć działać tutejszy oddział dermatologiczny, który przechodził remont. – Oddział działał, ale był przeniesiony częściowo w inne miejsce – odpowiada dyrektor Ćwik.

Ale to właśnie o tym oddziale lekarka z innego szpitala w regionie mówi: „Jak nie covid, to malowanie ścian. A pacjenci są przekierowywani do nas”.

Pacjentów z poważniejszymi chorobami skóry odsyłają także ze Szpitala Wojskowego w Lublinie. Powód? Brak dermatologów chętnych do pracy w szpitalu. Ale brakuje tu także radiologów do Zakładu Diagnostyki Obrazowej. – Zapraszamy wszystkich chętnych lekarzy, pielęgniarki i pozostały personel medyczny do współpracy z naszym szpitalem – zachęca płk Bogusław Piątek, zastępca komendanta 1. Wojskowego Szpitala Klinicznego w Lublinie.

Problem z dermatologami ma też szpital przy ul. Staszica. Lekarz dyżurny na oddziale dermatologii jest tylko do godziny 20. W nocy jego obowiązki przejmuje lekarz z innego oddziału. Jak wyjaśnia rzecznik SPSK 1 Anna Guzowska, rozporządzenie ministra zdrowia daje możliwość łączenia dyżurów lekarskich w oddziałach o charakterze zachowawczym.

Jeszcze z innych powodów nagle zabrakło lekarzy na oddziale Urazowo-Ortopedycznym w szpitalu przy al. Kraśnickiej. – Problemy wynikły z powodu zmiany organizacji pracy, która nie spodobała się lekarzom – tłumaczy Piotr Matej, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Lublinie.

Do niedawna na ortopedii przy al. Kraśnickiej działały dwa piony dyżurowe, ale decyzją dyrektora lekarze z jednego z nich mieli dyżurować w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym.

– Państwo doktorzy woleli dyżurować po dwie osoby na oddziale. A ja chciałem, żeby pacjenci na SOR nie musieli czekać na przyjazd lekarza z oddziału – wyjaśnia Piotr Matej.

Dwóch lekarzy złożyło wypowiedzenia, a czterem – ze względu na brak akceptacji zmian – umów nie przedłużył sam dyrektor. W związku z chwilowym brakiem lekarzy na dyżur na Kraśnicką przyjechał nawet ordynator z oddziału przy ul. Herberta. Teraz sytuacja się normalizuje. Dyrektor Matej dogadał się z dwoma nowymi lekarzami, którzy rozpoczną tu pracę. Dwóch kolejnych, po piątkowych rozmowach, jeszcze się zastanawia czy zaakceptuje zmiany organizacji pracy.

– W żadnym z oddziałów nie planujemy zawieszenia pracy – zastrzega Piotr Matej.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

W ostatnie kolejce sezonu zasadniczego ChKS Chełm pokonał MCKiS Jaworzno 3:0

ChKS Chełm lepszy od MCKiS Jaworzno

W ostatnim spotkaniu sezonu zasadniczego ChKS Chełm pokonał MCKiS Jaworzno 3:0. MVP meczu wybrany został przyjmujący ekipy z Chełma Tomasz Piotrowski

Nawet 1800 zł. Nowy dodatek dla służb mundurowych
galeria

Nawet 1800 zł. Nowy dodatek dla służb mundurowych

Nowy dodatek dla służb mundurowych ma poprawić warunki życia funkcjonariuszy, zwłaszcza tych stacjonujących z dala od swoich domów. Reforma obejmie funkcjonariuszy służb mundurowych. Każdy będzie mógł skorzystać z jednej z czterech form wsparcia.

Budowa drugiej nitki obwodnicy Kocka i Woli Skromowskiej
Wideo/Dużo zdjęć
galeria
film

Kock za rok ominiemy ekspresowo

8,5 kilometra obwodnicy Kocka za rok zmieni się w prawdziwą ekspresówkę. Już widać zarys drugiej nitki drogi i nowe mosty. Za 12-14 miesięcy prace będą zbliżać się ku końcowi.

Sebastian S. piłkarz Górnika Łęczna

Szokujące doniesienia dotyczące piłkarza Górnika Łęczna. Klub zabrał głos

Szokujące doniesienia z obozu Górnika Łęczna. Jak podała lubelska „Gazeta Wyborcza”, jeden z zawodników zielono-czarnych ma postawione zarzuty fizycznego i psychicznego znęcania się nad swoją partnerką

W pierwszym meczu z Treflem Start wygrał 122:121

PGE Start Lublin w piątek zagra w Sopocie z mistrzem Polski

PGE Start Lublin w piątek wieczorem zagra z Treflem Sopot, czyli aktualnym mistrzem Polski, który obecnie zajmuje drugie miejsce w tabeli Orlen Basket Ligi. Spotkanie zaplanowano na godz. 18.

Obuwie sportowe z Chin przechwycone przez Krajową Administrację Skarbową

Podrabiane buty za 1,5 miliona zł przechwycone przez lubelskich celników

Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Oddziału Celnego w Chełmie odkryli ponad 4,5 tysiąca par podrabianych butów sportowych. Towar znajdował się w składzie celnym na terenie powiatu chełmskiego i pochodził z Chin. Kontrola wykazała, że buty bezprawnie oznaczono znakami towarowymi znanego producenta odzieży sportowej.

Skok stulecia. Jego łupem padły papierosy i alkohol

Skok stulecia. Jego łupem padły papierosy i alkohol

Policjanci z Terespola zatrzymali mężczyznę odpowiedzialnego za kradzież ze sklepu. Zginął alkohol i papierosy. Sprawca może spędzić w więzieniu nawet 10 lat.

zdjęcie ilustracyjne

Terenówki rozjeżdżają łąki nad Bugiem. Mieszkańcy: „Może postawić znaki zakazu”

Nielegalne rajdy terenówek stają się zmorą nadbużańskich wsi. Radni i mieszkańcy gminy Janów Podlaski skarżą się, że problem narasta.

Farben Lehre, The Bill i Zenek Kupatasa zagrają w Zgrzycie
koncert
4 kwietnia 2025, 18:00
film

Farben Lehre, The Bill i Zenek Kupatasa zagrają w Zgrzycie

Najbliższy piątek (4 kwietnia) w Fabryce Kultury Zgrzyt upłynie pod znakiem brzmień w klimacie punk i reggae. Na jednej scenie zagrają: Farben Lehre, The Bill oraz Zenek Kupatasa. To wyjątkowe wydarzenie obiecuje solidną porcję melodyjnego punk-rocka, nieokiełznanego pogo pod sceną i pozytywnych wibracji.

Morawiecki i Obajtek przyjadą do Białej Podlaskiej. Będą mówić o cudzoziemcach i Małaszewiczach

Morawiecki i Obajtek przyjadą do Białej Podlaskiej. Będą mówić o cudzoziemcach i Małaszewiczach

Były premier Mateusz Morawiecki (PiS) spotka się z mieszkańcami Białej Podlaskiej. Nie przyjedzie sam – towarzyszyć mu będzie Daniel Obajtek (PiS), były prezes Orlenu.

Lublin przebuduje Żłobek nr 9. Powstanie 180 nowych miejsc dla dzieci

Lublin przebuduje Żłobek nr 9. Powstanie 180 nowych miejsc dla dzieci

Miasto ogłosiło przetarg na modernizację placówki przy ul. Zelwerowicza. Inwestycja, dofinansowana kwotą 6,5 mln zł, pozwoli zwiększyć liczbę miejsc opieki do 390 i poprawić warunki dla dzieci oraz personelu.

Straż Graniczna odmówiła przyjęcia wniosku o azyl obywatelce Gwinei

Straż Graniczna odmówiła przyjęcia wniosku o azyl obywatelce Gwinei

Tylko jeden wniosek o udzieleniu ochrony międzynarodowej został odrzucony przez funkcjonariuszy straży granicznej po wejściu w życie przepisów.

Łada wygrała pierwszy mecz na wiosnę

Siedem goli Łady 1945 Biłgoraj, sześć Sygnału i komplet wyników Keeza IV ligi

Do trzech razy sztuka mogą powiedzieć kibice i piłkarze Łady 1945 Biłgoraj. Drużyna Marcina Zająca po dwóch remisach z rzędu wreszcie wywalczyła pełną pulę. W środę pokonała u siebie rezerwy Avii aż 7:0.

Bartosz Zmarzlik w piątek w Łodzi będzie głównym faworytem do zwycięstwa

MAXTO ITS Indywidualne Międzynarodowe Mistrzostwa Ekstraligi. Zmarzlik znów faworytem

W piątek wieczorem na łódzkiej Moto Arenie odbędzie się dwunasta edycja MAXTO ITS Indywidualnych Międzynarodowych Mistrzostw Ekstraligi imienia Zenona Plecha. W stawce znalazło się trzech żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin: Bartosz Zmarzlik, Dominik Kubera oraz Wiktor Przyjemski

rektor UM w Lublinie - prof. Wojciech Załuska
rozmowa

Poważne zarzuty w stronę Uniwersytetu Medycznego. Rektor: sprawa będzie mieć finał w sądzie

W lokalnych mediach pojawiły się zarzuty w stronę Uniwersytetu Medycznego i jego kierownictwa. Sprawa odbiła się szerokim echem. Postanowiliśmy zapytać rektora uczelni o to, jak odniesie się do oskarżeń.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty