Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

2 czerwca 2017 r.
19:50

Poznaj Lubelskie: Czerwonym szlakiem różanym na rowerze

Końskowola słynie z uprawy róż. Dziś zapraszamy na przejażdżkę szlakiem rowerowym przez południową część gminy Końskowola.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Szlak liczy ok. 21 km, 50 proc. jego nawierzchni jest utwardzone, przebiega przez miejscowości Końskowola – Pożóg – Klementowice – Stok – Las Stocki – Kol. Zbędowice – Skowieszyn – Końskowola. Szlak przebiega przez teren wyróżniający się ciekawą i urozmaiconą rzeźbą terenu, szczególnie efektownie wygląda w okresie kwitnienia położonych przy nim plantacji róż. Oprócz walorów krajobrazowych, szlak prezentuje obiekty związane z martyrologią ostatniej wojny oraz wiele, często unikalnych zabytków pochodzących z XVI i XVII wieku dokumentujących burzliwą historię regionu. Pokazuje związki Końskowoli i okolic z rodem Czartoryskich oraz innymi znaczącymi historycznymi rodami. Szlak jest okresowo, ze względu na lessowe podłoże (po intensywniejszych opadach deszczu) praktycznie nieprzejezdna dla rowerów na odcinku 3,6 km.
Wędrówkę czerwonym, różanym szlakiem rozpoczynamy przy skrzyżowaniu ul. Pożowskiej z ul. Głęboką w Końskowoli. Ok. 550 metrów na południe od drogi krajowej nr 12, znajduje się drogowskaz z mapką.

Do szlaku prowadzi liczący 650 m czarny łącznik biegnący ul. Krótką i Pożowską do miejsca, gdzie rozpoczyna się czerwony, różany szlak. Łączy on żółty północny szlak końskowolski z czerwonym różanym.

Jadąc prosto ul. Pożowską, po 200 m przejeżdżamy obok głównej bramy Lubelskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Końskowoli (0,20 km).

Tradycje księżnej Czartoryskiej

Lubelski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Końskowoli, wykorzystując współczesną fachową wiedzę i najnowsze osiągnięcia naukowe kultywuje i rozwija tradycje zapoczątkowane przed ponad 200 laty przez księżną Izabelę Czartoryską. Na początku XIX w., w roku 1804 Izabela Czartoryska sprowadziła do Końskowoli pierwszych ogrodników z Włoch i zakładała tu ogrody. Od 1863 roku działał tu Instytut Politechniczny i Rolno - Leśny, w 1869 r. Oddział Rolniczy i Leśny został przekształcony w Instytut Gospodarstwa Wiejskiego i Leśnictwa, 26 września 1917 roku utworzono tu Instytut Naukowy Gospodarstwa Wiejskiego, 20 października 1921 roku Państwowy Instytut Naukowy Gospodarstwa Wiejskiego, w maju 1956 r. Rolniczy Rejonowy Zakład Doświadczalny, przekształcony 21 listopada 1975 roku w Wojewódzki Ośrodek Postępu Rolniczego, z dniem 1 stycznia 1991 r. WOPR przekształcił się w Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Końskowoli, czerwcu 1999 roku połączono: Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Grabanowie, Wojewódzki Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Końskowoli, Wojewódzki Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Rejowcu, Zamojski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Sitnie w Wojewódzki Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Lublinie zs. w Końskowoli. 23 grudnia 2004 r. LWODR zmienił nazwę na Lubelski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Końskowoli.

Następnie mijamy bramę Sadu Doświadczalno-Wdrożeniowego (0,68 km). Sad oraz Pole Doświadczalno-Wdrożeniowe możemy zwiedzić podczas cyklicznej imprezy Dzień Otwartych Drzwi LODR, która odbywa się tradycyjnie w ostatnią niedzielę czerwca.

Na terenie LODR funkcjonuje także ścieżka dydaktyczna promująca ochronę środowiska – Ekotrasa. Została ona przygotowana dla odwiedzających ośrodek grup zorganizowanych, zwłaszcza młodzieży szkolnej. Można tu podziwiać ogródek roślin ziołowych, przepiękne rośliny okrywowe, oryginalny skalniak oraz wiele innych bardzo ciekawych okazów roślin. Podczas spaceru można zobaczyć również infrastrukturę techniczną z rozwiązaniami ekologicznymi m.in.: kolektory słoneczne, słoneczną suszarnię do ziół, kwiatów i owoców.

130 lat linii kolejowej

Niespełna 500 m dalej, przed przejazdem kolejowym skręcamy w lewo w szutrową drogę, biegnącą równolegle do torów (1,15 km). Następne 2,5 km czerwony szlak biegnie wzdłuż torów kolejowych. Linia kolejowa obok której wędrujemy została położona tutaj ponad 130 lat temu.
Droga Żelazna Nadwiślańska zaplanowana była jako obiekt o ważnym znaczeniu strategicznym na wypadek wybuchu wojny, dlatego jej budowę potraktowano priorytetowo. Miała umożliwić przewożenie zaopatrzenia, amunicji, uzbrojenia oraz wojska pomiędzy najważniejszymi twierdzami Królestwa Polskiego: Warszawą, Modlinem i Dęblinem a rosyjskimi twierdzami na Wołyniu: Łuckiem, Równem i Dubnem. Niwelowanie terenu, sypanie nasypów i układanie torów, rozpoczęto w końcu 1874. W rekordowym czasie trzech lat, 24 lipca 1877, zakończono prace budowlane. 17 sierpnia uroczyście oddano do użytku Drogę Żelazną Nadwiślańską nazywaną później Koleją Nadwiślańską.

Szkółki drzewek i krzewów

Wędrując dalej, po lewej mijamy kilka szkółek drzewek i krzewów ozdobnych oraz jagodniki oraz sady. Droga szutrowa po 1,4 km przechodzi w wąską nawierzchnię asfaltową (2,5 km). Po dalszych 700 m mijamy po lewej metalowy biały krzyż (3,22 km) i po 500 m przy wiadukcie skręcamy w lewo (3,73 km). Dalej jedziemy szeroką, asfaltową drogą. Wjeżdżamy do Nowego Pożoga. Mijamy liczne reklamy szkółek, krzewów ozdobnych i sadzonek, przejeżdżamy obok ładnego drewnianego domku (3,85 km) i wyjeżdżamy z Nowego Pożoga (4,38 km). Szlak skręca tutaj przy krzyżu w prawo, po lewej mamy okazję podziwiać kolejne szkółki. Na wzgórzu przed nami widać przekaźnik telefonii komórkowej, prowadzi do niego liczący 300 m podjazd (4,7 – 4,99 km). Na szycie wzgórza, przy czarnym metalowym krzyżu, skręcamy w prawo (5,08 km). Wkrótce asfaltowa nawierzchnia przechodzi w szutrową (5,19 km), a później w polną (5,4 km). Ok. 200 m dalej polna droga skręca w lewo (5,6 km) i po prawej pojawia się ok. 2 m skarpa (6,04 km). Znów jedziemy równolegle do torów kolejowych (6,2 km), szlak przebiega wzdłuż torów przez ok. 1,5 km aż do przejazdu kolejowego. Wjeżdżamy ponowie na drogę asfaltową (6,28 km) i po niespełna 1 km dojeżdżamy do dworca PKP w Klementowicach (7,23 km).

Drewniana zabytkowa stacja Klementowice jest usytuowana w połowie trasy między stacjami w Nałęczowie i Puławach. Eklektyczny budynek budowano przez rok i oddano do użytku w 1878 r. Dziś podniszczony i niepozorny, może opowiedzieć wiele ciekawych historii, o najciekawszych z nich dowiesz się drogi turysto z rowerowego questu (wyprawy odkrywców) pt. „Historie z legendą w tle”, odkrywającego liczne tajemnice współczesnych i dawnych Klementowic.

Z Ireny do Klementowic

W okolicach dworca znajduje się mapa wraz z drogowskazami. Z tego miejsca możemy dojechać do Markuszowa (15 km - jadąc czerwonym szlakiem do przejazdu kolejowego, następnie zielonym szlakiem i czarnym łącznikiem oraz żółtym szlakiem „W krainie Jana Pocka” ) lub Kurowa (12 km – podróżując czerwonym szlakiem do przejazdu i później zielonym szlakiem). Do końca czerwonego szlaku mamy jeszcze 14 km. Jadąc dalej, mijamy po lewej drewniany krzyż oazowy z 2004 r. (7,33 km) i przejeżdżamy obok bramy wjazdowej Zespołu Szkół Agrobiznesu im. Macieja Rataja w Klementowicach.

Dzieje szkoły sięgają roku 1922, kiedy to w Irenie koło Dęblina powstała roczna Szkoła Hodowlano-Rolnicza. W 1938 r. została ona przeniesiona do Klementowic, jako Powiatowa Szkoła Przysposobienia Rolniczego. W czasie okupacji, zajęcia zostały wznowione od maja 1940 r., za zgodą władz niemieckich, które zezwoliły na nauczanie tylko przedmiotów zawodowych. Jednak nauczyciele z narażeniem życia uczyli również literatury, historii, geografii, a także zapoznawali młodzież z aktualną sytuacją w kraju i na świecie. Pobyt w szkole chronił uczniów przed wywiezieniem na roboty do Niemiec i umożliwiał im pracę w konspiracji. Po wyzwoleniu, szkoła zmieniała kilkakrotnie swój profil i nazwę. Do 1947 r. jest to 2-letnia Szkoła Rolniczo-Hodowlana, a następnie 3-letnie Gimnazjum Rolnicze. W roku 1948 powstało Liceum Rolniczo-Spółdzielcze i wreszcie w roku 1950 Technikum Rachunkowości Rolnej. Od roku 1970 obok Technikum zostaje otwarta Zasadnicza Szkoła Rolnicza, a od września 1973 roku 3-letnie Technikum Rolnicze. Od dnia 1 września 1977 r. szkoła przyjmuje nazwę Zespołu Szkół Rolniczych w Klementowicach, w marcu 1997 r. placówka zmienia nazwę na Zespół Szkół Agrobiznesu.

Około 300 m dalej dojeżdżamy do przejazdu kolejowego w Klementowicach (7,73 km). Znajduje się tu mapka z drogowskazami informująca, że zaczyna się tu zielony szlak z Klementowic do Strzyżowic nad Wieprzem (46,78 km).

Pozostałe informacje

Latynoskie wibracje w El Cubano
foto
galeria

Latynoskie wibracje w El Cubano

Tańce latynoskie to nie tylko kroki i figury, to przede wszystkim eksplozja emocji, rytmu i namiętności. Wszystko to było podczas ostatniej imprezy w El Cubano - gorące rytmy, zmysłowe tańce i atmosfera rodem z Karaibów. Zobaczcie, jak muzyka latynoska porwała wszystkich na parkiet do wspólnej zabawy.

Udaj mi się babko… czyli wielkanocna babka tradycyjnie i nowocześnie
DZIENNIK ZE SMAKIEM
film

Udaj mi się babko… czyli wielkanocna babka tradycyjnie i nowocześnie

Wielkanoc bez babki? Trudno to sobie wyobrazić! W najnowszym odcinku "Dziennika ze smakiem" zabierzemy widzów w kulinarną podróż, której główną bohaterką jest właśnie babka wielkanocna. To ciasto o prostych składnikach, ale jak się okazuje – diabeł tkwi w szczegółach.

Nadchodzi załamanie pogody. Przed nami chłód, wiatr i śnieg

Nadchodzi załamanie pogody. Przed nami chłód, wiatr i śnieg

W ciągu najbliższych godzin czeka nas nagła zmiana pogody. W całym województwie lubelskim dzisiaj od godziny 13 spodziewane są silne podmuchy wiatru, a wieczorem także opady śniegu. W nocy wrócą przymrozki. Uważajmy na drogach.

Mała wiewiórka wypadła z dziupli. Pomogli jej policjanci

Mała wiewiórka wypadła z dziupli. Pomogli jej policjanci

Pod jednym z drzew przy ul. Lipowej w Lubartowie jeden z przechodniów zauważył małą wiewiórkę, która nie przeżyłaby bez pomocy. Na miejsce wysłano policyjny patrol, który zaopiekował się zwierzątkiem.

Przed siatkarzami ze Świdnika ostatni mecz w sezonie

Siatkarze PZL Leonardo Avii Świdnik kończą sezon. Darmowe wejście na ostatni mecz

W ostatniej kolejce sezonu zasadniczego PZL Leonardo Avia Świdnik zamierzy się z Olimpią Sulęcin.

Pavol Stano (Górnik Łęczna): Możemy strzelać jeszcze więcej bramek

Pavol Stano (Górnik Łęczna): Możemy strzelać jeszcze więcej bramek

Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni pokonali na wyjeździe mającą ekstraklasowe aspiracje Miedź Legnica. Jak spotkanie podsumowali szkoleniowcy obydwu drużyn?

Sobota z Trzydziestką
foto
galeria

Sobota z Trzydziestką

Kiedy w Klubie 30 na trzech parkietach rozbrzmiewają hity z lat 70., 80., latino oraz topowe przeboje, a goście z gracją balansują między parkietem a barem, wiadomo, że to kolejna szalona noc. Zobaczcie fotorelację z miejsca, gdzie trzy dekady doświadczenia to wstęp do dobrej zabawy. Tym razem niekwestionowaną gwiazdą była Ewelina Krupa i jej zaczarowane skrzypce...Jeśli chcecie wiedzieć, co się działo w Trzydziestce, to zapraszamy do oglądania naszej fotogalerii. Tak się bawi Lublin.

Polregio nie dowozi? Województwo lubelskie może powołać własną spółkę kolejową
tylko u nas

Polregio nie dowozi? Województwo lubelskie może powołać własną spółkę kolejową

Zarząd województwa lubelskiego rozważa powołanie własnej spółki kolejowej. Pierwszym krokiem jest przetarg na jej biznesową strategię. Jak tłumaczy wicemarszałek Piotr Breś, wynika to z problemów jakie w innej części kraju ma kolejowy przewoźnik działający na Lubelszczyźnie - spółka Polregio.

Szczypiorniści Padwy Zamość chcą zrehabilitować się za porażkę z KPR Fit Dieta Żukowo

Padwa Zamość kontra wicelider, AZS AWF gra w Łodzi

KPR Padwa i AZS AWF Biała Podlaska rozegrają w weekend 21. kolejkę. Zamościanie podejmą wicelidera z Ciechanowa, a akademicy wybiorą się do Łodzi.

Prezydent Puław nie pójdzie za kratki. Ktoś wpłacił grzywnę

Prezydent Puław nie pójdzie za kratki. Ktoś wpłacił grzywnę

Nakaz aresztowania i osadzenia w zakładzie karnym prezydenta Puław został wycofany przez sąd. Powodem tego nagłego zwrotu akcji jest wpłata grzywny, której dokonała nieznana osoba. - Prawdopodobnie nie trafię do więzienia - przekazał wczoraj wieczorem Paweł Maj.

Mateusz Stolarski liczy, że w sobotę kibice Motoru i Śląska obejrzą przede wszystkim dobry mecz

Trener Motoru przed meczem ze Śląskiem. „Mam nadzieję, że stworzymy świetne widowisko”

Po wygranej ze Stalą Mielec piłkarze Motoru mają już na koncie 39 punktów. Utrzymanie jest niemal pewne, a do realizacji celu został jeden krok, tzn. jedno „oczko”. A kolejna okazja do poprawy dorobku już dzisiaj podczas wyjazdowego meczu przyjaźni ze Śląskiem Wrocław. Spotkanie startuje o godz. 17.30.

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta z awansem do finału Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Julia Szeremeta z drugim zwycięstwem podczas zawodów Pucharu Świata rozgrywanych w brazylijskim Foz de Igacu. W piątek zawodniczka Paco Lublin pokonała Ulzhan Sarsenbek z Kazachstanu.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium