Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Biała Podlaska

30 grudnia 2020 r.
14:43

Mistrzyni w szachach czeka na decyzję związku. Prawnik zlecił badanie wariografem

Autor: Zdjęcie autora Ewelina Burda
Patrycja Waszczuk
Patrycja Waszczuk (fot. MUKS "Gambit" Międzyrzec Podlaski)

Wizja lokalna i badanie wariografem. W ten sposób prawnik Paweł Dziubiński zamierza obalić zarzuty wobec 17-letniej szachistki, Patrycji Waszczuk z Międzyrzeca Podlaskiego, którą kilka miesięcy temu Polski Związek Szachowy zdyskwalifikował na dwa lata. Zarzuca się jej oszustwo na sierpniowym turnieju w Ustroniu.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Dziubiński złożył jednak odwołanie. – Mamy filmy i nagrania z wizji lokalnej w Ustroniu. Osoba oskarżająca Partycję nie mogła zobaczyć z toalety, co moja klientka robiła na telefonie. To jest niemożliwe – zaznacza prawnik.

Przypomnijmy, że szachistce z Międzyrzeca Podlaskiego zarzucono oszustwo na sierpniowym Festiwalu Szachowym w Ustroniu. – Na turnieju podszedł do mnie jeden z sędziów, mówiąc, że jedna z zawodniczek zgłosiła, że widziała mnie z telefonem w toalecie – relacjonowała Waszczuk w wywiadzie dla portalu infoszach.pl, do którego nas skierowała. – Miałam telefon na turnieju, ale był wyłączony i w osobnym pakunku, zawieszonym na moim krześle – wyjaśniała 17-latka.

Najpierw, w sierpniu, zarząd Polskiego Związku Szachowego zawiesił zawodniczkę. A 6 października Komisja Wyróżnień i Dyscypliny PZSzach nałożyła na nią karę dyscyplinarną w postaci dyskwalifikacji na dwa lata. – Czuję się tragicznie, zostałam mocno skrzywdzona, brak mi słów. Nie mogę się pozbierać – przyznaje młoda szachistka.

Okazuje się, że sprawę sędziom na turnieju zgłosiła Katarzyna Dwilewicz, mistrzyni Międzynarodowej Federacji Szachowej FIDE i wicemistrzyni Europy juniorek U-18 z 2017 roku. W rozmowie z Onetem stwierdziła, że widziała, jak Waszczuk korzysta z telefonu komórkowego w toalecie. – Jestem absolutnie pewna tego, co widziałam. Zobaczyłam ją w toalecie z ustawioną pozycją szachową w telefonie – deklaruje Dwilewicz.

Komisja Wyróżnień i Dyscypliny PZS w swojej uchwale wylicza, że przeprowadziła postępowanie dyscyplinarne i zebrała dowody w sprawie. Na podstawie tego uznała 17-latkę winną „korzystania z pomocy zewnętrznej lub dopingu elektronicznego” podczas turnieju w Ustroniu. Tym samym Patrycja miała złamać regulamin dyscyplinarny Polskiego Związku Szachowego. W uchwale, czytamy, że komisja ustaliła, iż Patrycja „używała telefonu w toalecie”, co mają potwierdzać zeznana naocznego świadka.

Ale zdaniem prawnika Waszczuk wizja lokalna niczego nie potwierdziła. – Pani Dwilewicz musiałaby mieć o kilkanaście centymetrów więcej wzrostu, aby zajrzeć do kabiny obok w tej toalecie – zauważa nasz rozmówca. – To jest obecnie słowo przeciwko słowu. Reszta to poszlaki – zaznacza Dziubiński. Na tym nie koniec. – Zleciliśmy również badanie Patrycji wariografem w Instytucie Badań Wariograficznych z siedzibą w Warszawie – dodaje prawnik. Jego zdaniem, „nie ma możliwości, aby 17-latka oszukała wariograf”. – Jestem pewien, że moja klientka jest niewinna – zapewnia. Poza tym, prawnika nie dziwią zbieżności posunięć zawodniczki z programem komputerowym. – Ogromna większość zawodników tej klasy ma taką samą albo nawet jeszcze wyższą zgodność gry z programem. Szachy rozwinęły się jako sport i zawodnicy grają coraz lepiej, przygotowując się przy pomocy takich programów –zauważa obrońca szachistki.

Do tej pory w sprawie Waszczuk nie odbyło się posiedzenie Polskiego Związku Szachowego. Ten ma jednak – zgodnie z regulaminem dyscyplinarnym – trzy miesiące na rozpatrzenie odwołania. Termin mija 21 stycznia. – Obaliliśmy zeznania świadka naocznego. Wysłałem pisma w tej sprawie do związku, ale bez odpowiedzi. A przecież każdy ma prawo do obrony i uczciwej rozprawy – dodaje prawnik i zwraca uwagę na hejt, jaki spotkał Patrycję. – Ludzie oczerniają ją w internecie, a przecież ona od kilku lat zrobiła taki ogromny postęp. Trenowała z arcymistrzami – przypomina Paweł Dziubiński. Nie wyklucza, że odwoła się także do Polskiego Komitetu Olimpijskiego.

Pochodząca z Międzyrzeca Podlaskiego nastolatka to aktualna mistrzyni Polski w szachach do lat 18. Przed rokiem wywalczyła też tytuł mistrzyni Europy do lat 16. Kilka dni temu zwróciliśmy się o komentarz do Polskiego Związku Szachowego w tej sprawie, ale nie doczekaliśmy się odpowiedzi.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Tak się bawi Lublin w Helium Club
foto
galeria

Tak się bawi Lublin w Helium Club

Jeśli nie było Was na imprezie "Back to the Past" w klubie Heliume, to… cóż, żałujcie, że przegapiliście prawdziwe szaleństwo. Na szczęście mamy dla Was fotogalerię, która udowodni, że taniec, błysk fleszy i dobra zabawa to w Helium Club absolutna norma. Zobaczcie, kto rządził na parkiecie i jak się bawił Lublin.

Nowa tężnia przy Szkole Podstawowej nr 11 im. H. Sienkiewicza w Puławach na osiedlu Niwa czeka na pierwsze uruchomienie. To jeden ze zwycięskich projektów budżetu obywatelskiego

Starsza tężnia już działa, na nową zaczekają dłużej

W tym roku po raz pierwszy uruchomiona zostanie nowa tężnia solankowa na osiedlu Niwa w Puławach. To efekt budżetu obywatelskiego, w którym inwestycję tę poparło 837 osób. Starsza tężnia, ta przy ul. Polnej wznowiła pracę 1 kwietnia.

Tajemnicza historia kradzieży ikony z bialskiego muzeum

Tajemnicza historia kradzieży ikony z bialskiego muzeum

Tajemnicza historia kradzieży ikony z Muzeum Południowego Podlasia. Najpierw ktoś ją ukradł w 2016 roku. A w 2021 roku anonimowy nadawca odesłał ją do bialskiej placówki.

Julia Szeremeta ma za sobą dobry występ w Brazylii

Julia Szeremeta zajęła drugie miejsce w turnieju Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Dla pieściarki Paco Lublin to był bardzo wymagający tydzień, ponieważ w Brazylii stoczyła trzy walki. Dwie z nich odbyły się w odstępie 24 godzin, co na pewno było dla wicemistrzyni olimpijskiej sporym wyzwaniem. Warto jednak podkreślić, że w każdym z pojedynków zaprezentowała równą i wysoką formę.

Trener Motoru Mateusz Stolarski szanuje punkt zdobyty we Wrocławiu, ale nie był do końca zadowolony z wyniku

Mateusz Stolarski (Motor Lublin): Szacunek dla kibiców, po to się pracuje, żeby grać takie mecze

Motor w sobotni wieczór zremisował we Wrocławiu ze Śląskiem 1:1. Obie drużyny po końcowym gwizdku odczuwały niedosyt. Co na konferencji prasowej mówili trenerzy?

Zima wróciła

Zima kontratakuje. Drogi mogą być śliskie

Polska jest pod wpływem klina wyżu z centrami nad Morzem Norweskim i Morzem Północnym, jedynie początkowo krańce południowo-wschodnie pozostaną jeszcze w zasięgu frontu związanego z niżem znad Ukrainy. Z północy napływa zimne powietrze arktyczne.

Dziś rano poderwani nasze myśliwce

Poderwano samoloty, bo Rosjanie atakują Ukrainę

W związku z intensywną aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, wykonującego uderzenia na obiekty znajdujące się między innymi na zachodzie Ukrainy, rozpoczęło się operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej - poinformowało w niedzielę nad ranem Dowództwo Operacyjne RSZ.

Widmo spadku coraz poważniej zaczyna zagrażać Wiśle Puławy

Widmo spadku coraz poważniej zaczyna zagrażać Wiśle Puławy

Nie o takim wyniku marzyli kibice Wisły Puławy przeciwko GKS Jastrzębie. W starciu dwóch ekip walczących o utrzymanie w sobotę górą byli goście. Podopieczni trenera Macieja Tokarczyka przegrali aż 1:4 i znaleźli się w strefie spadkowej

Giełda w Nowym Jorku straciła 6,4 bln dolarów w dwa dni

Giełda w Nowym Jorku straciła 6,4 bln dolarów w dwa dni

To był najgorszy dzień na giełdzie od czasu pandemii. Indeks Dow Jones stracił w piątek ponad 2 tys. punktów, co w porównaniu z czwartkowymi spadkami oznacza, że nowojorska giełda straciła rekordowe 6,4 biliona dolarów w ciągu dwóch dni – donosi „Wall Street Journal”. To wynik zapowiedzianych przez Trumpa ceł oraz chińskiej zapowiedzi ceł odwetowych.

Naukowcy z Lublina chcą przewidywać awarie sieci energetycznych
WYSOKIE NAPIĘCIE

Naukowcy z Lublina chcą przewidywać awarie sieci energetycznych

Przerw w dostawie energii elektrycznej może być znacznie mniej, bo awarie będzie można przewidywać. Może być też bardziej ekologicznie i z myślą o środowisku – naukowcy Politechniki Lubelskiej tworzą Laboratorium Inteligentnych Systemów Diagnostycznych w Inżynierii Wysokonapięciowej – LabTech.

KMP Biała Podlaska

Było zgłoszenie o jednym, ale saperzy znaleźli jeszcze dwa

Granaty moździerzowe z czasów II wojny światowej znaleziono podczas prac ziemnych przy ul. Janowskiej w Białej Podlaskiej.

Orlen Oil Motor Lublin mistrzem Polski Par Klubowych po raz czwarty z rzędu!

Orlen Oil Motor Lublin mistrzem Polski Par Klubowych po raz czwarty z rzędu!

Ten weekend z pewnością na długo zapamięta Dominik Kubera. Po bardzo dobrym występie w piątek w MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha „Domin” i Bartosz Zmarzlik zostali mistrzami Polski Par Klubowych

Śląsk i Motor na remis. Beniaminek z Lublina zdobył 40 punkt
ZDJĘCIA, WIDEO
galeria
film

Śląsk i Motor na remis. Beniaminek z Lublina zdobył 40 punkt

Śląsk Wrocław nie poszedł za ciosem. Po domowej wygranej z Lechem Poznań ostatni zespół w tabeli PKO BP Ekstraklasy zremisował w meczu przyjaźni z Motorem 1:1. Gospodarze i tak mogą być zadowoleni, bo niewiele zabrakło, a w końcówce beniaminek z Lublina zgarnąłby pełną pulę.

Mecz Śląsk Wrocław - Motor Lublin na trybunach (galeria)
galeria

Mecz Śląsk Wrocław - Motor Lublin na trybunach (galeria)

Tydzień temu kibice obu drużyn mieli bardzo dużo powodów do radości. Motor Lublin u siebie pokonał Stal Mielec 4-1. A mecz Śląsk Wrocław - Lech Poznań zakończył się wynikiem 3-1.

Chatka Żaka w 1974 roku
WYWIAD

Gdyby nie Chatka Żaka, to nie byłoby w Lublinie kultury jaką znamy

Chatka Żaka ma 60 lat. O historii, teraźniejszości i przyszłości opowiada nam Izabela Pastuszko, dyrektorka Akademickiego Centrum Kultury i Mediów UMCS Chatka Żaka.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium