Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Nauka

18 sierpnia 2022 r.
8:55

Rtęć. Jak bardzo jest groźna dla organizmu

Autor: Zdjęcie autora PAP Zdrowie
To nietypowy metal – jako jedyny ma formę ciekłą w pokojowej temperaturze
To nietypowy metal – jako jedyny ma formę ciekłą w pokojowej temperaturze (fot. Pixabay)

Rtęć to jeden z najbardziej toksycznych dla organizmów żywych pierwiastek. Niszczy błonę komórkową i odkłada się w tkankach i organach, uszkadzając ich funkcjonowanie. W rezultacie kontaktu z rtęcią, w zależności od jej postaci i czasu narażenia, może dojść do zatrucia ostrego lub przewlekłego. Wysokie poziomy rtęci w organizmie to ryzyko rozwoju szeregu chorób.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

„Żywe srebro” to nietypowy metal – jako jedyny ma formę ciekłą w pokojowej temperaturze, ale może też występować w postaci oparów. Jednocześnie rtęć to także pierwiastek, który w środowisku występuje powszechnie, ponieważ jest m.in. składnikiem skał pokrywy ziemskiej – człowiek od zarania dziejów styka się z nią za pośrednictwem powietrza, wody i gleby. Średnie stężenie tego pierwiastka w atmosferze ziemskiej mieści się w granicach od 1,2 ng/m3 (nad pewnymi partiami Atlantyku) do 4,0 ng/m3 nad uprzemysłowionymi obszarami Europy Zachodniej. Naturalne stężenie rtęci w powierzchniowych warstwach gleb waha się w granicach od 0,05 do 0,3 ppm.

Rtęć w żywności

O ile rtęć elementarna najczęściej dostaje się do organizmu człowieka przez drogi oddechowe, to jej związki organiczne – w drodze pokarmowej.

WHO szacuje, że właśnie z pożywieniem dostaje się niemal 100 proc. związków organicznych rtęci. Ich źródłem są najczęściej ryby i owoce morza, a w znacznie mniejszym stopniu inne zwierzęta i rośliny.

Prawdopodobnie dzieje się tak dlatego, że to wody są najbardziej zanieczyszczone rtęcią, a mikroorganizmy obecne w wodach (jeziorach, oceanach, rzekach) przekształcają rtęć elementarną w procesie metylacji w tzw. metylortęć, najbardziej toksyczną postać chemiczną rtęci. W tej postaci pobierają ją żyjące w wodzie organizmy wyższe, które z kolei trafiają na nasz stół. W związku z tym zagrożeniem Komisja Europejska zaleciła w lipcu tego roku, by państwa członkowskie prowadziły monitoring zawartości rtęci w rybach, mięczakach i skorupiakach. Pomiary wykonywane w kolejnych latach mają pokazać realne narażenie konsumentów w Europie na rtęć pochodzącą z ryb i owoców morza. Niezależnie od tego, przepisy europejskie przewidują dopuszczalne poziomy rtęci zarówno w żywności, jak i środowisku pracy, na przykład dopuszczalne stężenie Hg w rybach i owocach morza wynosi od 0,5 do 1,0 mg/kg świeżej masy.

Toksyczność tego metalu w dużej mierze zależy zarówno od jego ilości i formy chemicznej, jak i czasu ekspozycji. Tworzy on z różnymi pierwiastkami i związkami związki nieorganiczne oraz metaloorganiczne, które mogą być szkodliwe dla człowieka. I tak na przykład używana choćby w starych plombach amalgamatowych rtęć elementarna jest zdecydowanie mniej toksyczna od tzw. rtęci nieorganicznej czy metylortęci.

Rtęć w środowisku pracy

Na zatrucie tym pierwiastkiem narażeni są ludzie zatrudnieni przy produkcji urządzeń elektrycznych, części samochodów, konstrukcji i materiałów budowlanych, a także w przemyśle chemicznym. Najczęściej wchłaniają rtęć w postaci oparów poprzez układ oddechowy. Absorbcja w ten sposób wysokich stężeń par rtęci może prowadzić nawet do ostrego zatrucia; przewlekłe narażenie prowadzić może do drżeń mięśni, zaburzeń depresyjnych i stanów lękowych, nadmiernego pobudzenia, kłopotów z pamięcią.

Niepokojące wyniki przyniosły badania zespołu prof. Jana Lubińskiego z Międzynarodowego Centrum Nowotworów Dziedzicznych Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie. Wykazały, że u 5 proc. badanych kobiet i aż u 65 proc. mężczyzn poziomy rtęci w organizmie były nadmierne.

– Trudno jednoznacznie stwierdzić, dlaczego aż 65 proc. mężczyzn w Polsce jest zatrutych rtęcią. Może to wynikać z ekspozycji zawodowej oraz środowiskowej – mówił prof. Lubiński Serwisowi Zdrowie po upublicznieniu rezultatów badań.

Jakie leczenie w przypadku zatrucia rtęcią?

Zawsze należy udać się do lekarza. Rtęć wpływa niemal na każdy układ w naszym organizmie, objawy mogą być więc różnorodne – biegunki, wymioty, zaburzenia oddychania, drżenie całego ciała, problemy z pamięcią, pobudzenie, arytmia itd.

Największa dopuszczalna zawartość rtęci w organizmie ludzkim wynosi 0,04 mg/kg masy ciała, w moczu nie może być wyższa niż 100 μg/l.

Jak wskazują autorki artykułu poglądowego „Wpływ związków rtęci na organizm człowieka” zamieszczonego w Farmacji Polskiej w 2016 roku, do oceny ekspozycji na rtęć wykorzystywane są badania stężenia tego pierwiastka w różnych materiałach biologicznych, w tym krwi, moczu i włosach. W razie stwierdzenia nadmiernych stężeń, zależności od tego, z jaką postacią rtęci mamy do czynienia, stosuje się odmienne leki. Na przykład w leczeniu zatrucia nieorganicznymi związkami rtęci konieczne jest natychmiastowe płukanie żołądka oraz m.in. podanie węgla zawierającego węgiel aktywny. Inne jest postępowanie w przypadku zatrucia organicznymi związkami rtęci – w skrajnych przypadkach może być konieczna hemodializa.

Co trzeba wiedzieć o metalach ciężkich

Kiedyś rtęć była stosowana powszechnie w termometrach (obecnie jest to zakazane). W efekcie do szpitali trafiało relatywnie dużo pacjentów (zwłaszcza dzieci), którzy połknęli „srebrne kuleczki” z rozbitego termometru. Postępowanie w takim przypadku polegało przede wszystkim... na monitorowaniu wydalania rtęci.

„Jednorazowe połknięcie rtęci metalicznej z termometru lekarskiego nie stanowi żadnego zagrożenia toksykologicznego i nie wywołuje objawów zatrucia. Rtęć metaliczna praktycznie nie wchłania się z przewodu pokarmowego i w całości ulega wydaleniu ze stolcem. Badania na zwierzętach wskazują, że wchłanianie ze zdrowego przewodu pokarmowego kształtuje się na poziomie <0,01 proc. Prowokowanie wymiotów i płukanie żołądka jest w takiej sytuacji przeciwwskazane, ponieważ ewentualne zachłyśnięcie może doprowadzić do rozwoju chemicznego zapalenia płuc oraz zdeponowania rtęci w pęcherzykach płucnych, co z kolei naraża na bardzo toksyczne opary rtęci” – czytamy w artykule dr Magdaleny Łukasik-Głębocka z Zakładu Medycyny Ratunkowej, Pracowni Toksykologii Klinicznej Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu zamieszczonym na portalu Medycyna Praktyczna.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Mała wiewiórka wypadła z dziupli. Pomogli jej policjanci

Mała wiewiórka wypadła z dziupli. Pomogli jej policjanci

Pod jednym z drzew przy ul. Lipowej w Lubartowie jeden z przechodniów zauważył małą wiewiórkę, która nie przeżyłaby bez pomocy. Na miejsce wysłano policyjny patrol, który zaopiekował się zwierzątkiem.

Przed siatkarzami ze Świdnika ostatni mecz w sezonie

Siatkarze PZL Leonardo Avii Świdnik kończą sezon. Darmowe wejście na ostatni mecz

W ostatniej kolejce sezonu zasadniczego PZL Leonardo Avia Świdnik zamierzy się z Olimpią Sulęcin.

Pavol Stano (Górnik Łęczna): Możemy strzelać jeszcze więcej bramek

Pavol Stano (Górnik Łęczna): Możemy strzelać jeszcze więcej bramek

Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni pokonali na wyjeździe mającą ekstraklasowe aspiracje Miedź Legnica. Jak spotkanie podsumowali szkoleniowcy obydwu drużyn?

Sobota z Trzydziestką
foto
galeria

Sobota z Trzydziestką

Kiedy w Klubie 30 na trzech parkietach rozbrzmiewają hity z lat 70., 80., latino oraz topowe przeboje, a goście z gracją balansują między parkietem a barem, wiadomo, że to kolejna szalona noc. Zobaczcie fotorelację z miejsca, gdzie trzy dekady doświadczenia to wstęp do dobrej zabawy. Tym razem niekwestionowaną gwiazdą była Ewelina Krupa i jej zaczarowane skrzypce...Jeśli chcecie wiedzieć, co się działo w Trzydziestce, to zapraszamy do oglądania naszej fotogalerii. Tak się bawi Lublin.

Polregio nie dowozi? Województwo lubelskie może powołać własną spółkę kolejową
tylko u nas

Polregio nie dowozi? Województwo lubelskie może powołać własną spółkę kolejową

Zarząd województwa lubelskiego rozważa powołanie własnej spółki kolejowej. Pierwszym krokiem jest przetarg na jej biznesową strategię. Jak tłumaczy wicemarszałek Piotr Breś, wynika to z problemów jakie w innej części kraju ma kolejowy przewoźnik działający na Lubelszczyźnie - spółka Polregio.

Szczypiorniści Padwy Zamość chcą zrehabilitować się za porażkę z KPR Fit Dieta Żukowo

Padwa Zamość kontra wicelider, AZS AWF gra w Łodzi

KPR Padwa i AZS AWF Biała Podlaska rozegrają w weekend 21. kolejkę. Zamościanie podejmą wicelidera z Ciechanowa, a akademicy wybiorą się do Łodzi.

Prezydent Puław nie pójdzie za kratki. Ktoś wpłacił grzywnę

Prezydent Puław nie pójdzie za kratki. Ktoś wpłacił grzywnę

Nakaz aresztowania i osadzenia w zakładzie karnym prezydenta Puław został wycofany przez sąd. Powodem tego nagłego zwrotu akcji jest wpłata grzywny, której dokonała nieznana osoba. - Prawdopodobnie nie trafię do więzienia - przekazał wczoraj wieczorem Paweł Maj.

Mateusz Stolarski liczy, że w sobotę kibice Motoru i Śląska obejrzą przede wszystkim dobry mecz

Trener Motoru przed meczem ze Śląskiem. „Mam nadzieję, że stworzymy świetne widowisko”

Po wygranej ze Stalą Mielec piłkarze Motoru mają już na koncie 39 punktów. Utrzymanie jest niemal pewne, a do realizacji celu został jeden krok, tzn. jedno „oczko”. A kolejna okazja do poprawy dorobku już dzisiaj podczas wyjazdowego meczu przyjaźni ze Śląskiem Wrocław. Spotkanie startuje o godz. 17.30.

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta z awansem do finału Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Julia Szeremeta z drugim zwycięstwem podczas zawodów Pucharu Świata rozgrywanych w brazylijskim Foz de Igacu. W piątek zawodniczka Paco Lublin pokonała Ulzhan Sarsenbek z Kazachstanu.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium