Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Sport

5 marca 2017 r.
18:06

Chełmianka rozbiła Włodawiankę w pucharze 5:1. Kłos też w finale

(fot. WOJTEK NIEŚPIAŁOWSKI)

Chełmianka rozbiła w półfinale Pucharu Polski okręgu chełmskiego Włodawiankę 5:1. – Wynik jest ciut za wysoki, ale nie ma co ukrywać, że rywale są mocni i życzymy im zdobycia pucharu – mówi Marek Drob, trener gospodarzy

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Kto wie, jak potoczyłoby się spotkanie, gdyby tuż przed 30 minutą Wojciech Więcaszek wykorzystał sytuację sam na sam z Damianem Drzewieckim. Najlepszy snajper zespołu z Włodawy miał świetną okazję, ale nie wiedział, jak kończyć akcję i ostatecznie nic z tego nie wyszło. Tym bardziej szkoda, że praktycznie w kolejnej akcji to biało-zieloni objęli prowadzenie po bramce Przemysława Banaszka. Tuż przed przerwą miejscowym kibicom przypomniał się Michał Budzyński, który po akcji Aleksieja Pritulaka podwyższył na 0:2.

Po zmianie stron wydawało się, że drużynie trenera Droba należał się rzut karny po faulu na Patryku Błaszczuku. Sędzia zdecydował inaczej. Tymczasem z kolejnym atakiem ruszyli goście. Tym razem role się odwróciły, bo podawał Budzyński, a na listę strzelców wpisał się Pritulak. Po godzinie gry Więcaszek huknął z rzutu wolnego i przy pomocy lekkiego rykoszety od gracza Chełmianki zdobył honorowego, jak się później okazało gola. W końcówce dla ekipy z Chełma trafiali jeszcze: Michał Wołos i ponownie Pritulak. W tej drugiej akcji kapitalnie na skrzydle zachował się Wołos, a później także Mateusz Kompanicki. W finale biało-zieloni zmierzą się z Kłosem Chełm. To spotkanie zaplanowano wstępnie na 10 maja na stadionie w Rożdżałowie.

– Nie wyszedł nam ten mecz, a szkoda, bo mieliśmy swoje szanse – przyznaje trener Włodawianki. – Chełmianka mogła sobie pozwolić na pięć zmian, a do tego każdy, kto wchodził na pewno nie był gorszy. To pokazuje, jakim potencjałem dysponują rywale. Nie załamujemy się jednak i czekamy na ligę. Ona jest dla nas najważniejsza – dodaje Marek Drob.

Zadowoleni z postawy zespołu byli trenerzy gości. – Wiemy, że nie wszystko było idealne i czeka nas sporo pracy, ale jak na tydzień przed inauguracją ligi naprawdę wypadliśmy całkiem nieźle. Strzeliliśmy pięć goli, a bramki nie padały po przypadkowych akcjach – mówi Dariusz Banaszuk, drugi szkoleniowiec biało-zielonych.

Włodawianka – Chełmianka 1:5 (0:2)

Bramki: Więcaszek (60) – Banaszak (30), Budzyński (45), Pritulak (47, 90+1), Wołos (70).

Włodawianka: Polak – Drachanczuk, Nielipiuk, Bartnik, Leszczyński, Błaszczuk, Chodziutko (86 Walko), Aftyka (81 Czarnota), Kuczyński (81 Kędzierski), Soroka (46 Zdolski), Więcaszek.

Chełmianka: Drzewiecki (62 Kijańczuk) – Falisiewicz (53 Greguła), Niewęgłowski, Maliszewski, Wołos, Jabkowski (62 Jodłowski), Chariasz, Prytuliak, Budzyński (62 Uliczny), Banaszak (73 Krupski), Kompanicki.

Żółte kartki: Jabkowski, Uliczny (Chełmianka).

Sędziował: Piotr Kawiński (Krasnystaw). Widzów: 600 (w tym 100 z Chełma).

Kłos lepszy od Victorii

Kłos Chełm pokonał w drugim meczu półfinałowym Pucharu Polski Victorię Żmudź 1:0. Złotego gola zdobył dla gospodarzy Łukasz Drzewicki

Gdyby pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 2:2 lub 3:3, to nikt nie powinien być zdziwiony. Obie ekipy miały swoje szanse. Po stronie gości z przodu aktywny był Jurij Furta. Niestety, Ukrainiec mimo dwóch dobrych szans nie zdołał wpisać się na listę strzelców. Swoje okazje marnowali też gracze Kłosa. W drugiej połowie gospodarze osiągnęli większą przewagę, ale długo nie mogli przebić się przez mur rywali. Udało się dopiero w 77 minucie. Po podaniu Patryka Gierczaka sam na sam z bramkarzem Victorii wyszedł Łukasz Drzewicki. Wyczekał golkipera, posadził go na murawę i po chwili uderzył do siatki.

– Moim zdaniem to było zasłużone zwycięstwo – wyjaśnia Marek Tarnowski, trener Kłosa. – Przed przerwą obie drużyny mogły pokusić się o gole, ale skończyło się na 0:0. Po zmianie stron przyjezdni praktycznie nam nie zagrozili. W końcówce wielkich nerwów też nie było. Czy to będzie dobry prognostyk przed ligą? Jeszcze zobaczymy, wszyscy na to jednak liczymy – dodaje szkoleniowiec beniaminka.

Kłos Chełm – Victoria Żmudź 1:0 (0:0)

Bramka: Drzewicki (77).

Kłos: Porzyc – Siatka, Kowalski, Poznański, Wyrostek (88 Olęder), Huk (75 Omelko), Chmiel (67 Sołtysiuk), Świderski, Bala, Wałczyk (65 P. Gierczak), Drzewicki (85 Kimel).

Victoria: Wasyniuk – Brodalski, Wagner, Kołodziejczyk, Tywoniuk, Kasprzycki (60 Adamczuk), S. Sawa (82 Żmuda), K. Sawa, Struk, Misztal (82 Grądzki), Furta.

Pozostałe informacje

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta pewnie pokonała Ulzhan Sarsenbek i zameldowała się w finale Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

19-letnia Kazaszka nie ma ostatnio najlepszej passy, bo zdecydowanie częściej przegrywa niż wygrywa. W dodatku te porażki zostały poniesione w rywalizacji z dość przeciętnymi przeciwniczkami. W piątek też przegrała, chociaż tym razem została pobita przez wybitną zawodniczkę, Julię Szeremetę.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

PKO BP EKSTRAKLASA
26. KOLEJKA

Wyniki:

Motor Lublin - Stal Mielec 4-1
Śląsk Wrocław - Lech Poznań 3-1
GKS Katowice - Górnik Zabrze 2-1
Piast Gliwice - Widzew Łódź 0-2
Korona Kielce - Radomiak Radom 1-3
Zagłębie Lubin - Raków Częstochowa 0-2
Legia Warszawa - Pogoń Szczecin 0-0
Cracovia - Puszcza Niepołomice 3-1
Lechia - Jagiellonia 1-0

Tabela:

1. Raków 26 55 39-16
2. Jagiellonia 26 51 47-31
3. Lech 26 50 48-24
4. Pogoń 26 44 41-28
5. Legia 26 41 48-35
6. Cracovia 26 41 47-40
7. Górnik 26 40 37-31
8. Motor 26 39 39-45
9. Katowice 26 36 35-32
10. Radomiak 26 34 37-40
11. Piast 26 33 26-28
12. Korona 26 33 25-34
13. Widzew 26 33 30-39
14. Puszcza 26 25 25-38
15. Lechia 26 24 27-44
16. Stal 26 23 27-42
17. Zagłębie 26 23 21-40
18. Śląsk 26 21 28-40

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!