Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

I LIGA

14 marca 2015 r.
17:57
Edytuj ten wpis

Wisła Puławy - Raków Częstochowa 0:1, falstart na inaugurację

W swoim pierwszym na wiosnę meczu ligowym Wisła Puławy przegrała z Rakowem Częstochowa 0:1. Goście zwyciężyli występując przez ponad godzinę w dziesiątkę.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Na pewno nie takiego początku rundy wiosennej spodziewali się po swoich zawodnikach kibice z Puław. Wisła dobrze spisywała się w czasie zimowych sparingów, więc wszyscy mieli nadzieję, że w lidze będzie podobnie i zespół trenera Bohdana Bławackiego szybko opuści strefę spadkową, w której się znajduje.

Pierwotnie puławianie mieli zainaugurować rundę rewanżową już 7 marca, ale ze względu na zły stan boiska ich wyjazdowe spotkanie z Limanovią Limanowa zostało przełożone na 8 kwietnia. Z rozegraniem zaplanowanego na sobotę, na stadionie MOSiR w Puławach, meczem z Rakowem Częstochowa nie było już żadnych problemów, choć warunki do gry były ciężkie, bo murawa była grząska.

Niestety, gospodarze nie będą dobrze wspominać tego pierwszego meczu, bo ulegli rywalowi 0:1. Co ciekawe, goście przez ponad godzinę grali w dziesiątkę po tym jak za drugą żółtą ,a w konsekwencji czerwoną kartkę, z boiska wyleciał gracz Rakowa.

Wiślacy nie byli w stanie wykorzystać swojej przewagi liczebnej i zdobyć bramki. Mało tego, w końcówce spotkania Michał Leszczyński dał się pokonać Wojciechowi Reimanowi, który celnie główkował po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Dariusza Pawlusińskiego i trzy punkty pojechały do Częstochowy.

Zwyciężając 1:0 Raków powtórzył wynik z rundy jesiennej, choć mógł go poprawić. Szczęścia zabrakło jednak Pawlusińskiegmu. Już w doliczonym czasie gry najlepszy snajper częstochowskiej drużyny uderzył w poprzeczkę.

W następnej kolejce, w sobotę, Wisła zagra na wyjeździe z czwartym obecnie w tabeli Rozwojem Katowice.

Wisła Puławy – Raków Częstochowa 0:1 (0:0)

Bramka: Reiman (77).

Wisła: Leszczyński – Edwards, Jędrzejczyk, Budzyński, Fedoriw – Sedlewski, Maksymiuk, Machalski (46 Charzewski), Filipow (64 Litwiniuk), Nowak (67 Carioca) – Niezgoda (74 Szczotka).

Raków: Kos – Pluta, Reiman, Hoferica, Radler - Pawlusiński, Okińczyc (73 Góra), Krupa (54 Brzęczek), Waszkiewicz, Mońka (82 Serafin) - Balogun (33 Cyfert)..

Żółte kartki: Machalski, Fedoriw, Jędrzejczyk (W) – Pluta, Reiman, Serafin (R).

Czerwona kartka: Pluta (Raków) w 27 min za drugą żółtą kartkę.

Sędziował: Tomasz Białek (Drezdenko)

Wisła pokazała antyfutbol

W 21. kolejce swoje mecze niespodziewanie wygrały Limanovia Limanowa i Górnik Wałbrzych. Dzięki temu dwie ostatnie w tabeli drużyny zniwelowały swoją stratę do Wisły

Puławianie mają teraz już tylko dwa punkty więcej niż rywale z dołu tabeli. Faktem jest jednak, że Wisłę czekają dwa zaległe spotkania. Jedno właśnie z Limanovia na wyjeździe, zaś drugie u siebie z Błękitnymi Stargard Szczeciński. Oba mecze odbędą się w kwietniu.

Po porażce z Rakowem trener wiślaków nie krył rozczarowania.

– Zagraliśmy bardzo słabo, prezentując antyfutbol – powiedział Bohdan Bławacki na konferencji prasowej po meczu.

– Przed meczem martwiła mnie jedna rzecz. Wiedziałem, że mój zespół jest dobrze przygotowany taktycznie, ale niektórzy piłkarze nie byli dobrze, indywidualnie, nastawieni na tę inaugurację. Na pewno nie mogę mieć pretensji do Michała Leszczyńskiego, Chrisa Edwardsa i Tomasza Sedlewskiego, którzy wykonywali swoje zadania może nie w stu, ale na pewno w 90 procentach. Do całej reszty zawodników mam sporo zastrzeżeń.

Zdaniem Bławackiego wystarczyłoby, żeby cały zespół Wisły zagrał przynajmniej w połowie tak, jak podczas ostatniego sparingu z drużyną z Białorusi, a wynik spotkania z Rakowem byłby inny.

– Nie wykorzystaliśmy tego, że przeciwnik występował w osłabieniu. Zmiany jakie zrobiłem też nie zadziałały. Przykro mi i przepraszam kibiców. Ale wiem, że ten zespół może grać lepiej i myślę, że w następnych meczach wszyscy to zobaczymy. Na razie tej drużynie potrzeba więcej zaangażowania. Mam pretensje do Macieja Machalskiego, Arkadiusza Maksymiuka i Cwetana Filipowa, bo ta trójka powinna nadawać ton grze – uważa trener puławskiej drużyny.

Zadowolony był z kolei szkoleniowiec Rakowa. – Było to dla nas trudne spotkanie, bo tak zawsze jest w momencie, kiedy się gra z jednym zawodnikiem mniej – stwierdził Radosław Mroczkowski.

– Skomplikowaliśmy sobie sytuację na własne życzenie, bo te zachowanie obrońców były niepotrzebne. Trzeba to było jednak udźwignąć. Widziałem, że zespół z minuty na minutę staje się mocno zdeterminowany, zmobilizowany i tak to było do końca. Znowu zagraliśmy szczelniej w obronie, nie daliśmy sobie strzelić bramki i przyszła ta sytuacja, z której udało nam się zdobyć zwycięską bramkę, z czego się bardzo cieszymy. Mogę docenić trud moich zawodników, bo determinacji im nie brakowało i było to widać na boisku do ostatniej sekundy meczu.

Pozostałe informacje

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta pewnie pokonała Ulzhan Sarsenbek i zameldowała się w finale Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

19-letnia Kazaszka nie ma ostatnio najlepszej passy, bo zdecydowanie częściej przegrywa niż wygrywa. W dodatku te porażki zostały poniesione w rywalizacji z dość przeciętnymi przeciwniczkami. W piątek też przegrała, chociaż tym razem została pobita przez wybitną zawodniczkę, Julię Szeremetę.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

BETCLIC I LIGA
24. KOLEJKA

Wyniki:

Ruch Chorzów - Wisła Płock 0-0
Bruk-Bet Termalica - GKS Tychy 2-1
Pogoń Siedlce - Stal Stalowa Wola 0-0
Chrobry Głogów - ŁKS Łódź 1-2
Górnik Łęczna - Arka Gdynia 0-1
Warta Poznań - Polonia Warszawa 1-2
Kotwica Kołobrzeg - Znicz Pruszków 0-0
Miedź Legnica - Wisła Kraków 2-1
Odra Opole - Stal Rzeszów przełożony

Tabela:

1. Arka 24 51 46-17
2. Bruk-Bet 24 51 49-24
3. Miedź 24 45 46-27
4. Wisła P. 24 44 41-28
5. Polonia 24 38 30-27
6. Wisła K. 24 37 42-24
7. Ruch 24 37 35-29
8. Znicz 24 35 32-30
9. ŁKS 24 34 34-26
10. Stal Rz. 23 34 36-30
11. Górnik 24 33 35-31
12. Tychy 24 32 31-26
13. Kotwica 24 21 18-37
14. Chrobry 24 21 21-42
15. Warta 24 20 17-40
16. Odra 23 20 19-47
17. Stalowa Wola 24 15 15-40
18. Pogoń 24 12 20-42

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!