Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

INNE

2 lipca 2021 r.
16:55

Siergiej Sawczuk (Olimpiakos Tarnogród): Ukraina trzyma kciuki za zespół Szewczenki

(fot. DW)

PIŁKA NOŻNA Reprezentacja Ukrainy awansując do ćwierćfinału Euro 2020 sprawiła ogromną niespodziankę. W sobotę zespół Andrija Szewczenki o półfinał powalczy z faworyzowaną Anglią. Czy jest w stanie pokonać europejskiego giganta?

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

O ocenę gry reprezentacji Ukrainy zapytaliśmy pochodzącego z Równego na Ukrainie Siergieja Sawczuk, trenera występującego w Keeza zamojskiej klasie okręgowej Olimpiakosu Tarnogród, a w przeszłości młodzieżowy reprezentant Ukrainy w Kategoriach U15 i U16.

 – Pierwszy mecz mimo porażki z Holandią był bardzo dobry bo drużyna pokazała charakter i mocno postraszyła faworyta. Przeciwko Macedonii Północnej w pierwszej połowie też było dobrze, ale po przerwie gra nieco „siadła”. Najważniejsze jednak było to, że udało się wygrać. Natomiast przeciwko Austrii drużyna „stanęła”. Mamy dość wąską kadrę i widać było, że dla zawodników gra trzech meczów na takim poziomie w przeciągu siedmiu dni była ogromnym wyzwaniem. Warto też podkreślić, że nie wszyscy zawodnicy grają na co dzień w pierwszym składzie w swoich klubach – mówi Sawczuk.  – Natomiast trzeba podkreślić i pochwalić pracę Andrija Szewczenki, bo drużyna jest bardzo dobrze poukładana pod katem taktycznym. Widać, że to człowiek, który zna się na piłce. W końcu w przeszłości był wybitnym piłkarzem. Warto podkreślić, że cały nasz blok defensywny stanowią zawodnicy Dynama Kijów. Dzięki temu rozumieją się bez słów, a do tego kiedy zespół jest w fazie obrony to nie ma w nim strachu – dodaje Sawczuk.

A jak na Ukrainie odbierany jest sukces drużyny narodowej? – Mecz ze Szwecją oglądałem z telefonem w ręku. Znajomi i przyjaciele wysyłali mi zdjęcia i filmiki ze stref kibica w moim rodzinnym mieście. Widać, że Ukraina żyje mistrzostwami Europy podobnie jak to miało miejsce w 2012 roku kiedy organizowała turniej wspólnie z Polską. Adrenalina podczas dogrywki była ogromna i przez moment żałowałem nawet, że nie mogę oglądać tego meczu w swoim rodzinnym mieści – mówi trener Olimpiakosu.

Teraz przed Ukrainą mecz przeciwko Anglii, która urosła do rangi jednego z faworytów do końcowego triumfu. – Dobrze, że mecz odbędzie się w Rzymie, a nie na Wembley. To nieco wyrównuje szanse.  A co do przebiegu spotkania to uważam, że zobaczymy mecz walki. Anglia będzie pod presją, a Ukraina podejdzie do tego spotkania z zamiarem sprawienia kolejnej niespodzianki. Myślę, że tanio skóry nie sprzedamy. Mocno liczymy na Oleksandra Zinczenko – naszego najlepszy zawodnika, który co ciekawe cztery lata temu był za słaby na grę w lidze holenderskiej. Jednak przez ciężką pracę i wyrzeczenia jest dziś podstawowym zawodnikiem Manchesteru City. Zasłużył sobie na to jak mało kto. On nigdy w życiu nie miał w ustach jakiegokolwiek alkoholu. Będę trzymać kciuki za Ukrainę, ale jeśli nie uda się awansować to i tak Ukraińcy mogą mieć powody do radości, bo przecież nasza reprezentacja nie należy do europejskich potentatów – kończy Sawczuk.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

Kampus uczelni

UMCS otwiera drzwi dla kandydatów

Stoiska z ofertą edukacyjną, doradztwo zawodowe i spacer po kampusie. Sprawdzamy, co Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej przygotował dla swoich kandydatów.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!