Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Piłka nożna

26 czerwca 2014 r.
20:00
Edytuj ten wpis

Mundial 2014: Portugalia - Ghana 2:1. Sam (nieskuteczny) Cristiano to za mało

Co prawda Portugalczycy pokonali w Brasilii "Czarne Gwiazdy 2:1, ale było to za mało, aby wyprzedzić w tabeli Amerykanów i awansować do 1/8 finału. Ghańczycy mieli dużą szansę na zajęcie drugiej pozycji w grupie G, jednak błędy ich defensywy pozwoliły rywalom zdobyć dwa gole. Jeden z nich, pierwszy i ostatni na tym mundialu, na swoim koncie zapisał Cristiano Ronaldo.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Przed rozpoczęciem spotkania obie z drużyny miały jeszcze szanse na awans z grupy, ale wszystko zależało od wyniku meczu USA - Niemcy. Jedno było pewne - do sukcesu i Portugalia, i Ghana, potrzebowały wygranej.

Początek gry należał do Portugalczyków. Cristiano Ronaldo pierwszy raz bramce rywali zagroził już w 6 minucie spotkania, kiedy to popisał się "centro strzałem”, który trafił w poprzeczkę Ghańczyków.

Chwilę później zdobywca Złotej Piłki strzelał z rzutu wolnego, tym razem jego uderzenie szybowało w światło bramki, ale dobrą interwencję zaliczył golkiper "Czarnych Gwiazd”, Fatau Dauda.

Jeszcze bliżej strzelenia gola Ronaldo był w 19 minucie gry. Dośrodkowanie z prawej strony boiska spadło wprost na głowę ustawionego kilka metrów od bramki napastnika Realu Madryt, ten oddał strzał, ale trafił w Daudę.

Co nie udawało się Ronaldo, mimo trzech prób, już za pierwszym razem udało się Johnowi Boye. W 31 minucie obrońca reprezentacji Ghany tak niefortunnie interweniował we własnym polu karnym, że kopnięta przez niego piłka zamiast polecieć w stronę linii środkowej boiska, wpadła w samo okienko bramki "Czarnych Gwiazd”.

W drugiej połowie Ghańczycy musieli podkręcić tempo gry, tak też się stało. Podopieczni trenera Jamesa Appiaha konstruowali akcje większą liczbą graczy, a ich ataki były bardziej zdecydowane.

Taka postawa przyniosła efekt w 57 minucie gry. Stan rywalizacji wyrównał Asamoah Gyan, który wykończył akcję swojego zespołu, pakując piłkę do siatki Portugalczyków strzałem głową.

Nie minęły trzy minuty, a Ghańczycy mogli być już na prowadzeniu. W tej sytuacji strzał głową z odległości kilku metrów oddawał Abdul Waris, ale jego uderzenie minęło słupek bramki rywali.

Niewykorzystana okazja zemściła się na "Czarnych Gwiazdach” w 80 minucie spotkania. Fatalny błąd popełnił bramkarz Ghańczyków, który nie złapał w ręce górnej, bezpańskiej piłki, a… skierował ją prosto pod nogi ustawionego przed bramką Ronaldo, który bez zastanowienia celnie uderzył do siatki afrykańskiego zespołu.

Gol był dopiero początkiem popisów Ronaldo w końcówce meczu. W przeciągu dziesięciu minut Portugalczyk trzykrotnie znajdował się w świetnych sytuacjach do zdobycia gola, w których zaprezentował dużą nieskuteczność. Za pierwszym razem strzelił z około dziesięciu metrów prosto w bramkarza, za drugim niecelnie główkował z jeszcze bliższej odległości, a za trzecim nie trafił w sytuacji sam na sam z golkiperem Ghany.

Portugalczycy wygrali w stolicy Brazylii z Ghaną 2:1, ale wobec wyniku meczu USA - Niemcy nie awansowali do 1/8 finału mistrzostw świata. Do szczęścia zespołowi trenera Paulo Bento zabrakło trzech goli. Te mógł na swoje konto zapisać Ronaldo, ale to nie był dzień gwiazdy Realu Madryt. Portugalia wraca do domu z dorobkiem czterech "oczek” i trzecim miejscem w grupie G, a ich rywale, Ghańczycy, ostatecznie plasują się na czwartej lokacie w zestawieniu.

Portugalia - Ghana 2:1 (1:0)
Bramka: Boye (sam. 31), Ronaldo (80) - Gyan (57).
Portugalia: Beto (89 Eduardo) - Pepe, Alves, Amorim, Pereira (61 Varela) - Veloso, Carvalho, Moutinho - Eder (70 Vieirinha), Nani, Ronaldo.
Ghana: Dauda -Badu, Mensah, Rabiu (76 Acquah), Afful - Asamoah, Boye, Atsu, A. Ayew (81 Mubarak), Waris (71 J. Ayew) - Gyan.
Żółte kartki: Moutinho - Waris, J. Ayew, Afful.
Sędzia: Nawaf Shukralla (Bahrajn).

Pozostałe informacje

Mateusz Stolarski liczy, że w sobotę kibice Motoru i Śląska obejrzą przede wszystkim dobry mecz

Trener Motoru przed meczem ze Śląskiem. „Mam nadzieję, że stworzymy świetne widowisko”

Po wygranej ze Stalą Mielec piłkarze Motoru mają już na koncie 39 punktów. Utrzymanie jest niemal pewne, a do realizacji celu został jeden krok, tzn. jedno „oczko”. A kolejna okazja do poprawy dorobku już dzisiaj podczas wyjazdowego meczu przyjaźni ze Śląskiem Wrocław. Spotkanie startuje o godz. 17.30.

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta z awansem do finału Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Julia Szeremeta z drugim zwycięstwem podczas zawodów Pucharu Świata rozgrywanych w brazylijskim Foz de Igacu. W piątek zawodniczka Paco Lublin pokonała Ulzhan Sarsenbek z Kazachstanu.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

PKO BP EKSTRAKLASA
26. KOLEJKA

Wyniki:

Motor Lublin - Stal Mielec 4-1
Śląsk Wrocław - Lech Poznań 3-1
GKS Katowice - Górnik Zabrze 2-1
Piast Gliwice - Widzew Łódź 0-2
Korona Kielce - Radomiak Radom 1-3
Zagłębie Lubin - Raków Częstochowa 0-2
Legia Warszawa - Pogoń Szczecin 0-0
Cracovia - Puszcza Niepołomice 3-1
Lechia - Jagiellonia 1-0

Tabela:

1. Raków 26 55 39-16
2. Jagiellonia 26 51 47-31
3. Lech 26 50 48-24
4. Pogoń 26 44 41-28
5. Legia 26 41 48-35
6. Cracovia 26 41 47-40
7. Górnik 26 40 37-31
8. Motor 26 39 39-45
9. Katowice 26 36 35-32
10. Radomiak 26 34 37-40
11. Piast 26 33 26-28
12. Korona 26 33 25-34
13. Widzew 26 33 30-39
14. Puszcza 26 25 25-38
15. Lechia 26 24 27-44
16. Stal 26 23 27-42
17. Zagłębie 26 23 21-40
18. Śląsk 26 21 28-40

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!