Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

SUPERLIGA

3 lipca 2017 r.
13:14

Daniel Waszkiewicz: W zespole jest dużo indywidualności

(fot. KS Azoty Puławy)

ROZMOWA z Danielem Waszkiewiczem, nowym trenerem piłkarzy ręcznych Azotów Puławy

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Od 1 lipca 60-letni Daniel Waszkiewicz jest nowym szkoleniowcem drużyny z Puław. W minionym tygodniu trener podpisał roczny kontrakt z opcją przedłużenia o kolejny rok.

• Przyjście do Puław to pańska inicjatywa?

– Wspólna, klubu z prezesem Jerzym Witaszkiem na czele i moja.

• Dlaczego właśnie zdecydował się na pracę w Azotach?

– To bardzo ciekawy klub, który ma ambicje. Postanowiłem jeszcze raz spróbować swoich możliwości. Myślę, że na swoim fachu, a więc na piłce ręcznej trochę się znam i dlatego chciałbym móc podzielić się tym, co umiem robić najlepiej. Przyjęcie tej oferty to też dla mnie ciekawe wyzwanie trenerskie.

• Zna pan drużynę?

– Z niektórymi zawodnikami miałem okazję pracować. Mam na myśli Roberta Orzechowskiego i Patryka Kuchczyńskiego. Nie zmienia to faktu, że do każdego zawodnika muszę się przekonać. Obecne Azoty to całkiem inny zespół niż ten, który wiosną zdobywał brązowy medal.

• Razem z panem przyjdzie do drużyny aż siedmiu nowych zawodników: Wojciech Gumiński, Piotr Jarosiewicz, Mateusz Seroka, Tomasz Kasprzak, Paweł Podsiadło, Marko Panić i Witalij Titow. Nie są to dla pana nowe nazwiska?

– Kibice piłki ręcznej znają tych zawodników. Musimy jednak pamiętać, że bez względu na to, jaki byłby to zespół, same nazwiska w nim nie grają. Będziemy chcieli stworzyć zespół, który będzie miał wspólne cele i dobro drużyny będzie najważniejsze. W Azotach jest dużo indywidualności i będziemy chcieli ten potencjał wykorzystać dla dobra wspólnego. Mam nadzieję, że uda mi się tego dokonać.

• Po wywalczonym wiosną przez Azoty, po raz trzeci z rzędu, brązowym medalu, nie wypada teraz zejść poniżej tego poziomu?

– W sporcie niczego nie można być pewnym, rządzi się on swoimi prawami. Proszę nie oczekiwać ode mnie składania jakichkolwiek deklaracji. Na pewno będziemy bronić wyniku z ostatniego sezonu i będziemy chcieli wypaść jak najlepiej. Rozgrywki ligowe będą bardzo ciekawe.

• Z tego, co wiadomo, pa pan podjąć się zadania rozdzielenia na podium dwójki eksportowych drużyn z polskiej ligi: Vive Tauronu Kielce i Orlen Wisły Płock. W jaki sposób chce pan tego dokonać?

– Od wielu lat w Polsce liczą się dwa kluby: z Kielc i z Płocka. Oba ścigają się o miejsca na podium. Ostatnio lepiej z tej rywalizacji wychodzi Vive Tauron. Na pewno będzie trudno przełamać tę hegemonię. Jestem jednak pewien, że taki moment nadejdzie. Nie wiem, czy już w nadchodzącym sezonie. Zrobimy wszystko, co będzie w naszej mocy, aby wypaść jak najlepiej w rozgrywkach ligowych. Czy to wystarczy, zobaczymy.

• Kolejnym zadaniem będzie wprowadzanie Azotów do fazy grupowej Pucharu EHF. To też nie będzie łatwe zadanie?

– Puchary nie lubią klubów słabych i biednych. Mamy nadzieję, że wspólnie stworzymy ciekawy i mocny zespół. Zobaczymy kogo w losowaniu przydzieli nam los. Do pierwszego meczu, który prawdopodobnie rozegramy dopiero w listopadzie, mamy jeszcze co najmniej pięć miesięcy, będziemy chcieli się dobrze przygotować. Poczekajmy na przeciwnika z losowania.

• Jak będzie wyglądał okres przygotowawczy do nowego sezonu?

– Po raz pierwszy spotkamy się 14 lipca. Przez dwa tygodnie będziemy ciężko pracować na własnych obiektach. W planach mamy już mecz kontrolny z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski. Weźmiemy również udział w turnieju „Szczypiorno Cup” w Kaliszu oraz w turnieju w Mielcu. Dogrywamy jeszcze inne sparingi. Na początku września rozpoczniemy rywalizację w Superlidze.

• Za nami rok funkcjonowania męskiej liga zawodowej. Jak pan ją ocenia?

– Poziom rozgrywek nie za wiele się zmienił. Zdecydowanie lepiej liga prezentuje się pod względem organizacyjnym. Rozgrywki piłki ręcznej w naszym kraju stały się bardziej dostępne i bliższe kibicom. Telewizja zaczęła ciekawie sprzedawać ten produkt. Miejmy nadzieję, że uda nam się także zachęcić młodych ludzi do uprawiania tej dyscypliny sportu.

• Dużo kontrowersji budził fakt, że przez dwa lata funkcjonowania ligi zawodowej żadna drużyna z niej nie spadnie. Co pan o tym sądzi?

– Z pewnością ta sprawa nie do końca została dograna. Zarządzający ligą będą zapewne poszukiwać najbardziej optymalnego rozwiązania. Najważniejsze jest w tym wszystkim to, aby o przepisach i wszelkich zmianach każdy, kto przystępuje do rywalizacji, wiedział wcześniej.

Pozostałe informacje

Tajemnicza historia kradzieży ikony z bialskiego muzeum

Tajemnicza historia kradzieży ikony z bialskiego muzeum

Tajemnicza historia kradzieży ikony z Muzeum Południowego Podlasia. Najpierw ktoś ją ukradł w 2016 roku. A w 2021 roku anonimowy nadawca odesłał ją do bialskiej placówki.

Julia Szeremeta ma za sobą dobry występ w Brazylii

Julia Szeremeta zajęła drugie miejsce w turnieju Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Dla pieściarki Paco Lublin to był bardzo wymagający tydzień, ponieważ w Brazylii stoczyła trzy walki. Dwie z nich odbyły się w odstępie 24 godzin, co na pewno było dla wicemistrzyni olimpijskiej sporym wyzwaniem. Warto jednak podkreślić, że w każdym z pojedynków zaprezentowała równą i wysoką formę.

Trener Motoru Mateusz Stolarski szanuje punkt zdobyty we Wrocławiu, ale nie był do końca zadowolony z wyniku

Mateusz Stolarski (Motor Lublin): Szacunek dla kibiców, po to się pracuje, żeby grać takie mecze

Motor w sobotni wieczór zremisował we Wrocławiu ze Śląskiem 1:1. Obie drużyny po końcowym gwizdku odczuwały niedosyt. Co na konferencji prasowej mówili trenerzy?

Zima wróciła

Zima kontratakuje. Drogi mogą być śliskie

Polska jest pod wpływem klina wyżu z centrami nad Morzem Norweskim i Morzem Północnym, jedynie początkowo krańce południowo-wschodnie pozostaną jeszcze w zasięgu frontu związanego z niżem znad Ukrainy. Z północy napływa zimne powietrze arktyczne.

Dziś rano poderwani nasze myśliwce

Poderwano samoloty, bo Rosjanie atakują Ukrainę

W związku z intensywną aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, wykonującego uderzenia na obiekty znajdujące się między innymi na zachodzie Ukrainy, rozpoczęło się operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej - poinformowało w niedzielę nad ranem Dowództwo Operacyjne RSZ.

Widmo spadku coraz poważniej zaczyna zagrażać Wiśle Puławy

Widmo spadku coraz poważniej zaczyna zagrażać Wiśle Puławy

Nie o takim wyniku marzyli kibice Wisły Puławy przeciwko GKS Jastrzębie. W starciu dwóch ekip walczących o utrzymanie w sobotę górą byli goście. Podopieczni trenera Macieja Tokarczyka przegrali aż 1:4 i znaleźli się w strefie spadkowej

Giełda w Nowym Jorku straciła 6,4 bln dolarów w dwa dni

Giełda w Nowym Jorku straciła 6,4 bln dolarów w dwa dni

To był najgorszy dzień na giełdzie od czasu pandemii. Indeks Dow Jones stracił w piątek ponad 2 tys. punktów, co w porównaniu z czwartkowymi spadkami oznacza, że nowojorska giełda straciła rekordowe 6,4 biliona dolarów w ciągu dwóch dni – donosi „Wall Street Journal”. To wynik zapowiedzianych przez Trumpa ceł oraz chińskiej zapowiedzi ceł odwetowych.

Naukowcy z Lublina chcą przewidywać awarie sieci energetycznych
WYSOKIE NAPIĘCIE

Naukowcy z Lublina chcą przewidywać awarie sieci energetycznych

Przerw w dostawie energii elektrycznej może być znacznie mniej, bo awarie będzie można przewidywać. Może być też bardziej ekologicznie i z myślą o środowisku – naukowcy Politechniki Lubelskiej tworzą Laboratorium Inteligentnych Systemów Diagnostycznych w Inżynierii Wysokonapięciowej – LabTech.

KMP Biała Podlaska

Było zgłoszenie o jednym, ale saperzy znaleźli jeszcze dwa

Granaty moździerzowe z czasów II wojny światowej znaleziono podczas prac ziemnych przy ul. Janowskiej w Białej Podlaskiej.

Orlen Oil Motor Lublin mistrzem Polski Par Klubowych po raz czwarty z rzędu!

Orlen Oil Motor Lublin mistrzem Polski Par Klubowych po raz czwarty z rzędu!

Ten weekend z pewnością na długo zapamięta Dominik Kubera. Po bardzo dobrym występie w piątek w MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha „Domin” i Bartosz Zmarzlik zostali mistrzami Polski Par Klubowych

Śląsk i Motor na remis. Beniaminek z Lublina zdobył 40 punkt
ZDJĘCIA, WIDEO
galeria
film

Śląsk i Motor na remis. Beniaminek z Lublina zdobył 40 punkt

Śląsk Wrocław nie poszedł za ciosem. Po domowej wygranej z Lechem Poznań ostatni zespół w tabeli PKO BP Ekstraklasy zremisował w meczu przyjaźni z Motorem 1:1. Gospodarze i tak mogą być zadowoleni, bo niewiele zabrakło, a w końcówce beniaminek z Lublina zgarnąłby pełną pulę.

Mecz Śląsk Wrocław - Motor Lublin na trybunach (galeria)
galeria

Mecz Śląsk Wrocław - Motor Lublin na trybunach (galeria)

Tydzień temu kibice obu drużyn mieli bardzo dużo powodów do radości. Motor Lublin u siebie pokonał Stal Mielec 4-1. A mecz Śląsk Wrocław - Lech Poznań zakończył się wynikiem 3-1.

Chatka Żaka w 1974 roku
WYWIAD

Gdyby nie Chatka Żaka, to nie byłoby w Lublinie kultury jaką znamy

Chatka Żaka ma 60 lat. O historii, teraźniejszości i przyszłości opowiada nam Izabela Pastuszko, dyrektorka Akademickiego Centrum Kultury i Mediów UMCS Chatka Żaka.

Śnieżna sobota (5 kwietnia) w Lublinie
galeria

Śnieg, przymrozki i oblodzenie w województwie lubelskim

Miało być załamanie pogody i jest. A Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed silnym wiatrem, przymrozkami, opadami śniegu, oblodzeniem i gwałtownym wzrostem stanów wody.

Szalony Beret
foto
galeria

Szalony Beret

Największe muzyczne hity ostatnich lat, pulsujące światła i parkiet wypełniony miłośnikami muzyki oraz tańca – tak wyglądała ostatnia impreza w popularnym lubelskim klubie Rzut Beretem. Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji z tej niezapomnianej nocy, podczas której królowały największe hity muzyczne!

ORLEN SUPERLIGA MĘŻCZYZN
24. KOLEJKA

Wyniki:

Gwardia Opole - Ostrovia Ostrów Wlkp. 40:32
MMTS Kwidzyn - Górnik Zabrze 30:32
Chrobry Głogów - Azoty Puławy 35:29
Wybrzeże Gdańsk - Zagłębie Lubin 21:29
Piotrkowianin - Industria Kielce 28:41
Energa MKS Kalisz - Orlen Wisła Płock 21:37
Śląsk Wrocław - Zepter Legionowo

Tabela:

1. Kielce 24 69 917-615
2. ORLEN Wisła Płock 24 69 816-533
3. Ostrovia 24 48 755-718
4. Chrobry Głogów 24 43 717-700
5. Gwardia Opole 24 39 714-722
6. Górnik Zabrze 24 38 710-709
7. Wybrzeże 24 38 710-739
8. MKS Kalisz 22 31 659-702
9. Zagłębie Lubin 24 31 661-752
10. Azoty Puławy 24 30 761-836
11. MMTS Kwidzyn 24 25 661-707
12. Piotrkowianin 24 22 689-808
13. Legionowo 23 11 623-712
14. Śląsk 23 7 589-729

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!