

W ostatnim spotkaniu sezonu zasadniczego ChKS Chełm pokonał MCKiS Jaworzno 3:0. MVP meczu wybrany został przyjmujący ekipy z Chełma Tomasz Piotrowski

Bez względu na wynik i tak gospodarze kończyli pierwszą część sezonu na pierwszej pozycji. Goście byli pewni występów w najlepszej ósemce, niewiadomą pozostawał fakt, na którym miejscu zakończą fazę zasadniczą. Zależeć to będzie od wyników spotkań rywali.
Partia otwarcia rozpoczęła się od prowadzenia miejscowych 3:2. Po kilku akcjach Jay Blankenau zastopował rywali blokiem. Łukasz Swodczyk popisał się skutecznym blokiem i było 11:9. Gospodarze kontrolowali spotkanie. Prowadzili 17:16, 21:17 po ataku Jędrzeja Gossa.
W polu zagrywki w ekipie przyjezdnych pojawił się Karol Rawiak, znany z występów w świdnickiej Avii i ChKS prowadził 24:22. Wynik ostatecznie ustalili przyjezdni, dotykając siatkę (25:23).
Druga odsłona to prowadzenie przyjezdnych: 5:2, 7:3, 8:4, 9:6, 10:7, 13:9, 17:14, 20:18. Do remisu 20:20 doprowadził Łukasz Łapszyński. W międzyczasie goście raz przełamali serwis chełmian (22:21 dla Jaworzna). Partia zakończyła się dwoma udanymi akcjami, Mariusza Marciniaka i Tomasza Piotrowskiego (25:23).
W trzecim secie momentami też było gorąco. MCKiS Jaworzno wygrywało 1:0, 2:1, 3:2, 4:3. Chełmianie szybko przełamali gości i odzyskali prowadzenie (5:4). Wraz z upływem kolejnych minut utrzymywali kilka punktów przewagi: 10:8, 12:10.
W drugiej części odsłony przyjezdni wyszli na 18:16, 20:17. W tym momencie w polu zagrywki pojawił się Jędrzej Goss. Przy jego serwisie lider zdobył osiem punktów z rzędu i wygrał seta 25:20, a mecz 3:0.
ChKS Chełm - MCKiS Jaworzno 3:0 (25:23, 25:23, 25:20)
ChKS: Łapszyński (11), Marcyniak (7), Goss (15), Piotrowski (14), Swodczyk (6), Blankenau (3), Fijałek (libero).
Jaworzno: Czerny (3), Żeliński (2), Strzeżek (4), Rawiak (12), Turski (6), Szczechowicz (2), Kędzierski (libero) oraz Wojtaszkiewicz, Pietras (8), Borończyk (5) i Puczkowski (3).
MVP: Tomasz Piotrowski (ChKS).
