Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

ORLEN BASKET LIGA

25 stycznia 2020 r.
13:23

Tweety Carter (Start Lublin): Nasze dobre wyniki wcale nie są niespodzianką

(fot. START LUBLIN)

Rozmowa z Tweety Carterem, koszykarzem Startu Lublin

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
  • Jak oceniasz mecz z HydroTruck Radom?

– Po pierwsze to było bardzo ważne zwycięstwo. Po ostatniej porażce ze Stelmetem chcieliśmy pokazać się z dobrej strony. Mieliśmy jednak aż 10 dni przerwy, a do tego trudnego przeciwnika. Cieszę się, że wygraliśmy, bo musimy punktować przede wszystkim u siebie. Byliśmy doskonale przygotowani na Radom, wiedzieliśmy, czego się po nich spodziewać.

  • Uważasz, że drużyny inaczej podchodzą teraz do meczów ze Startem?

– Mam nadzieję, że teraz bardziej się na nas szykują i że bardziej nas szanują. Bez względu na to co robią rywale, my wolimy jednak skupiać się na sobie i naszej grze. Wiem, że przed sezonem nikt na nas nie stawiał i nikt nie oczekiwał cudów.

  • Wasza postawa to w takim razie duża niespodzianka?

– Nie dla mnie. I powiedziałem to ja – Tweety Carter (śmiech). Mówiąc już całkiem poważnie, naprawdę już w lecie widziałem, jak wszyscy podchodzą do swoich obowiązków i jak ciężko trenują. Naprawdę solidnie wykonaliśmy swoją pracę, dużo biegaliśmy, a na każdym treningu nikt nie odpuszczał, wszyscy rywalizowali na całego. Nigdy nie doszło też do sytuacji, że się kłóciliśmy. Raczej zawsze nawzajem się wspieraliśmy. Do tej pory nic się w tym temacie nie zmieniło, nadal staramy się sobie pomagać i po prostu jesteśmy drużyną.

  • Grałeś już w różnych miejscach na świecie: Izraelu, Francji, Grecji, Litwie, czy Czechach. Mógłbyś wydać jakiś przewodnik dla turystów...

– Cieszę się, że mogłem podróżować i poznać tyle różnych miejsc na świecie. Jestem jednak na takim etapie mojej kariery, że myślę już o tym, żeby znaleźć dla siebie dom.

  • Które z tych miejsc było najlepsze?

– Chyba Izrael i Francja. Muszę jednak przyznać, że Polskę też lubię. Szczerze mówiąc duże znaczenie miało dla mnie wygrywanie. Jeżeli gdzieś jechałem, a moja drużyna osiągała sukcesy, to mogłem uznać pobyt w tym państwie za udany. Nigdy nie myślałem jednak, że będę mógł podróżować po świecie i odwiedzić tyle najróżniejszych zakątków świata. To naprawdę świetna sprawa.

  • Miałeś dużo propozycji zanim podpisałeś umowę w Lublinie?

– Tak, było kilka ofert. Rozmawiałem z trenerem Dedkiem w lecie i wydawało mi się, że Start to będzie dla mnie idealnie miejsce. Wiedziałem na co się piszę, bo trener wyjaśniał mi czego ode mnie oczekuje. Cieszę się że tutaj trafiłem. Naszą największą siłą jest to, że trzymamy się razem. Zarówno w tych lepszych, jak i gorszych czasach. Mogliśmy się załamać, kiedy przegraliśmy dwa mecze z rzędu, zwłaszcza po spotkaniu z Legią u siebie. Naprawdę zagrali świetne zawody. Czasami tak jest, że jak rywale trafiają te trudne rzuty przez ręce, to nic nie jesteś w stanie zrobić. Po takiej porażce z ostatnim zespołem w tabeli masz dwie opcje do wyboru. Albo głowa idzie w dół i się poddajesz, albo walczyć. My wybraliśmy drugą możliwość.

  • Porażka z Legią, to wasz słabszy moment w obecnych rozgrywkach, ale było sporo dobrych. Jak chociażby ten z Anwilem. W końcu wygraliście z mistrzem kraju prawie 30 punktami...

– No tak, to na pewno było ważne zwycięstwo. To świetne uczucie. Ale czy najważniejsze? Myślę, że pierwsze spotkanie ze Stelmetem Zielona Góra dodało nam pewności siebie.

  • Wkrótce znowu spotkacie się z Anwilem. Tym razem w ramach Suzuki Pucharu Polski...

– Jestem podekscytowany, że ponownie z nimi zagramy. Zanim do tego dojdzie mamy przed sobą trzy spotkania w lidze. I na nich musimy się skupić. Nie wybiegamy za daleko w przyszłość. Teraz najważniejsze jest niedzielne spotkanie z MKS Dąbrowa Górnicza, a później King Szczecin i Arka Gdynia. Dopiero po tych meczach będziemy myśleć o pojedynku z Anwilem.

  • Możecie być jednak pewni, że drużyna z Włocławka będzie na was gotowa...

– Nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Na pewno szykuje się ciekawy mecz. Będą liczyli na rewanż, ale my też odpowiednio przygotujemy się do tego meczu.

  • Spędziłeś już trochę czasu w Polsce. Czy to oznacza, że znasz coraz więcej słów w naszym języku?

– Kilka znam (śmiech). „Dziękuję”, „dobrze” i na pewno to co się mówi w restauracji –„smacznego”! Wiem też, jak przeklinać po polsku, ale to znają chyba wszyscy obcokrajowcy (śmiech). Szczerze mówiąc dużo rozumiem i wydaje mi się, że zazwyczaj wiem, czego dotyczy rozmowa. Trudno jest mi jednak powtórzyć poszczególne słowa.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta pewnie pokonała Ulzhan Sarsenbek i zameldowała się w finale Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

19-letnia Kazaszka nie ma ostatnio najlepszej passy, bo zdecydowanie częściej przegrywa niż wygrywa. W dodatku te porażki zostały poniesione w rywalizacji z dość przeciętnymi przeciwniczkami. W piątek też przegrała, chociaż tym razem została pobita przez wybitną zawodniczkę, Julię Szeremetę.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

ORLEN BASKET LIGA MĘŻCZYZN
22. KOLEJKA

Wyniki:

Arriva Polski Cukier Toruń - Anwil Włocławek 89:97
Śląsk Wrocław - Zastal Zielona Góra 91:82
GTK Gliwice - Icon Sea Czarni Słupsk 63:88
MKS Dąbrowa Górnicza - Trefl Sopot 78:83
Górnik Zamek Książ Wałbrzych - PGE Spójnia Stargard 89:68
Legia Warszawa - Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wlkp. 80:79
Dziki Warszawa - AMW Arka Gdynia 81:80
PGE Start Lublin - King Szczecin 77:82

Tabela:

1. Anwil 22 40 1967-1770
2. Trefl 22 38 1950-1861
3. Górnik 22 36 1705-1656
4. Start 22 35 1930-1891
5. Legia 22 35 1782-1756
6. King 22 35 1891-1841
7. Czarni Słupsk 22 34 1770-1649
8. Dziki 22 33 1688-1677
9. Śląsk 22 33 1787-1767
10. Toruń 22 32 1873-1887
11. Spójnia 22 30 1695-1779
12. Ostrów Wlkp. 22 30 1814-1860
13. Arka 22 30 1865-1979
14. Gliwice 22 29 1807-1973
15. Zielona Góra 22 29 1716-1813
16. Dąbrowa G. 22 29 1784-1865

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!