Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Zamość

30 stycznia 2019 r.
19:02

Podszedł do auta, przywitać się ze znajomym. Oblali go benzyną i podpalili

27-letni strażak z Wielączy został oblany benzyną i podpalony. Ujęcie z programu Uwaga TVN
27-letni strażak z Wielączy został oblany benzyną i podpalony. Ujęcie z programu Uwaga TVN (fot. Uwaga TVN)

Podpalony mieszkaniec powiatu zamojskiego przeżył, bo szybko udzielono mu pomocy medycznej

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Przed Sądem Okręgowym w Zamościu ruszył proces dwóch młodych przedsiębiorców, oskarżonych o usiłowanie zabójstwa 27-letniego znajomego. Oskarżeni podpalili 27-letniego mieszkańca powiatu zamojskiego, bo jeden z nich był zazdrosny o żonę. Pokrzywdzony przeżył, ale został oszpecony na całe życie. W powództwie cywilnym domaga się od sprawców 0,5 mln zł odszkodowania oraz renty.

Podpalili i uciekli

Wielącza leży przy trasie z Zamościa do Biłgoraja. Tutaj wszyscy się znają. W zeszłym roku o miejscowości było głośno i to kilka razy. Magda Gessler postanowiła zrobić „Kuchenne Rewolucje” w miejscowej restauracji, a prokuratura postawiła byłemu wikariuszowi miejscowej parafii zarzuty posiadania treści pornograficznych z udziałem małoletnich (duchowny został zatrzymany podczas poprzednich wakacji w Chorwacji, jak przy pomocy ukrytej kamery nagrywał w przebieralni nagą dziewczynkę). Głośno było też o podpaleniu 27-letniego strażaka, którego dokonali jego dwaj znajomi.

Do tego zdarzenia doszło 7 lipca ub. roku. To była sobota. Z auta, które zatrzymało się na posesji pana Damiana, wysiadł jego znajomy. Gdy 27-latek podszedł do samochodu, żeby przywitać się z drugim mężczyzną, ten oblał go benzyną i podpalił. Sprawcy odjechali, a pokrzywdzony, który był strażakiem ochotnikiem w miejscowej jednostce OSP, rzucił się na ziemię i zaczął czołgać, jednocześnie zrywając z siebie ubrania. Wezwano pomoc. Karetka odwiozła poparzonego mężczyznę do szpitala w Zamościu, a stamtąd do Wschodniego Centrum Leczenia Oparzeń w Łęcznej.

Kilka godzin po zdarzeniu policja zatrzymała sprawców, którymi byli mieszkańcy powiatu zamojskiego: 35-letni Adam G. i 27-letni Kamil S. Prokuratura postawiła im zarzuty usiłowania zabójstwa, a sąd postanowił aresztować tymczasowo jedynie Adama G. Wobec Kamila S. zastosowano dozór policyjny połączony z zakazem kontaktowania się z pokrzywdzonym i zbliżania się do niego na odległość mniejszą niż 50 m.

Prokuratura Rejonowa w Zamościu oskarżyła Adama G. i Kamila S. o usiłowanie zabójstwa 27-letniego mieszkańca gm. Szczebrzeszyn w ten sposób, że działając wspólnie i w porozumieniu oblali pokrzywdzonego po plecach cieczą łatwopalną, a następnie podpalili go, w wyniku czego 27-latek doznał oparzeń II i III stopnia tułowia, głowy i lewej ręki, jednakże do zabójstwa nie doszło z uwagi na postawę pokrzywdzonego i udzieloną mu pomoc. – Oskarżeni nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów – informuje Ewa Jałowiecka-Śliwa, prokurator rejonowy w Zamościu.

Proces Adama G. i Kamila S. przed Sądem Okręgowym w Zamościu ruszył 22 stycznia. Według ustaleń śledczych, sprawcami podpalenia kierowały motywy osobiste (Adam G. miał być zazdrosny o swoją żonę). Z uwagi na wyłączenie jawności, rozprawy będą się odbywały przy drzwiach zamkniętych. Oskarżonym grozi nawet dożywocie.

Rentę już płacą

Pokrzywdzony spędził w szpitalu 4 tygodnie. Przed sądem, poprzez swojego pełnomocnika, domaga się od sprawców 500 tys. zł tytułem zadośćuczynienia i odszkodowania, a także comiesięcznej renty w wysokości 2,5 tys. zł. Choć proces cywilny jeszcze się nie rozpoczął, to sąd orzekł, aby już teraz Adam G. i Kamil S. płacili wspólnie rentę, a także udzielił zabezpieczenia wnioskowanej kwoty zadośćuczynienia na mieniu pozwanych (czynności egzekucyjne prowadzi komornik).

Proces cywilny niedługo ma się rozpocząć. Jak czytamy w pozwie, w wyniku działania podejrzanych pokrzywdzony doznał oparzeń II i III st. okolicy boku lewego, pleców, lewej części klatki piersiowej i lewej ręki, brzucha, karku oraz głowy, które objęły 16 proc. powierzchni ciała. W szpitalu przeszedł skomplikowane i skutkujące dalszymi znacznymi dolegliwościami bólowymi operacje, m. in. przeszczepu skóry, jak również przechodził bolesną procedurę zmiany opatrunków, co wiązało się z koniecznością pozostawania na środkach przeciwbólowych.

Trauma została

W efekcie podawania silnych leków podczas pobytu w szpitalach zyskał na wadze ponad 20 kg, co odbiło się negatywnie na jego stanie psychicznym. Pan Damian cały czas cierpi. W przyszłości czekają go kolejne zabiegi, m. in. z zakresu chirurgii plastycznej. W związku z przeżytą traumą musiał się podjąć leczenia psychiatrycznego, a z uwagi na jego stany lękowe najbliżsi zainstalowali w domu monitoring. Ograniczenia fizyczne i psychiczne po zdarzeniu są na tyle duże, że młody mężczyzna nie jest zdolny do powrotu do aktywnej służby jako strażak.

Adwokat Piotr Pawelski podkreśla, że jego klient w wyniku bezprawnego działania pozwanych doznał znacznego uszczerbku na zdrowiu, a ponadto został trwale okaleczony w sposób, który pozbawił go możliwości wykonywania zawodu strażaka. Mężczyzna utrzymuje się z pomocy rodziców.

– Z uwagi na wyjątkowo drastyczne okoliczności czynu jeszcze na etapie śledztwa złożony został wniosek o zmianę kwalifikacji prawnej czynu z usiłowania zabójstwa na usiłowanie zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, za co grozi nie mniej niż 12 lat pozbawienia wolności – mówi adw. Piotr Pawelski.

Podpalić człowieka

Na 25 lat więzienia skazał Sąd Okręgowy w Zamościu Przemysława L., oskarżonego o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem 26-letniego kolegi. Do zdarzenia doszło na początku 2016 r. w piwnicy jednego z bloków przy ul. Polnej w Zamościu. Podczas śledztwa ustalono, że 26-letni Tomasz B. spożywał alkohol w towarzystwie swoich znajomych. Gdy wybuchł pożar, razem z nim przebywał w piwnicy jedynie 21-letni Przemysław L. Prokuratura Okręgowa w Zamościu oskarżyła Przemysława L. o to, że chcąc pozbawić życia Tomasza B. oraz działając ze szczególnym okrucieństwem, podpalił odzież leżącego w piwnicy i znajdującego się w stanie upojenia alkoholowego 26-latka, doprowadzając w ten sposób do zapalenia się jego ubrania. To wszystko spowodowało rozległe oparzenia i zwęglenie ciała obejmujące ok. 60 proc. powierzchni, które doprowadziły do śmierci pokrzywdzonego.

Na 15 lat pozbawienia wolności został skazany inny mieszkaniec Zamościa, który w 2008 r. oblał benzyną i podpalił swoją dziewczynę i ich małe dziecko. Pokrzywdzeni trafili do szpitala: dziecko z poparzeniami I i II stopnia nosa, ucha i ręki, a jego mama z oparzeniami II i III stopnia twarzy, rąk i tułowia (poparzeniu uległo ponad 30 proc. powierzchni jej ciała). Mężczyzna został oskarżony o usiłowanie zabójstwa 17-letniej wówczas sympatii i ich 15-miesięcznego synka. W chwili zdarzenia sprawca miał 19 lat.

Czytaj więcej o:

Pozostałe informacje

W ostatnie kolejce sezonu zasadniczego ChKS Chełm pokonał MCKiS Jaworzno 3:0

ChKS Chełm lepszy od MCKiS Jaworzno

W ostatnim spotkaniu sezonu zasadniczego ChKS Chełm pokonał MCKiS Jaworzno 3:0. MVP meczu wybrany został przyjmujący ekipy z Chełma Tomasz Piotrowski

Nawet 1800 zł. Nowy dodatek dla służb mundurowych
galeria

Nawet 1800 zł. Nowy dodatek dla służb mundurowych

Nowy dodatek dla służb mundurowych ma poprawić warunki życia funkcjonariuszy, zwłaszcza tych stacjonujących z dala od swoich domów. Reforma obejmie funkcjonariuszy służb mundurowych. Każdy będzie mógł skorzystać z jednej z czterech form wsparcia.

Budowa drugiej nitki obwodnicy Kocka i Woli Skromowskiej
Wideo/Dużo zdjęć
galeria
film

Kock za rok ominiemy ekspresowo

8,5 kilometra obwodnicy Kocka za rok zmieni się w prawdziwą ekspresówkę. Już widać zarys drugiej nitki drogi i nowe mosty. Za 12-14 miesięcy prace będą zbliżać się ku końcowi.

Sebastian S. piłkarz Górnika Łęczna

Szokujące doniesienia dotyczące piłkarza Górnika Łęczna. Klub zabrał głos

Szokujące doniesienia z obozu Górnika Łęczna. Jak podała lubelska „Gazeta Wyborcza”, jeden z zawodników zielono-czarnych ma postawione zarzuty fizycznego i psychicznego znęcania się nad swoją partnerką

W pierwszym meczu z Treflem Start wygrał 122:121

PGE Start Lublin w piątek zagra w Sopocie z mistrzem Polski

PGE Start Lublin w piątek wieczorem zagra z Treflem Sopot, czyli aktualnym mistrzem Polski, który obecnie zajmuje drugie miejsce w tabeli Orlen Basket Ligi. Spotkanie zaplanowano na godz. 18.

Obuwie sportowe z Chin przechwycone przez Krajową Administrację Skarbową

Podrabiane buty za 1,5 miliona zł przechwycone przez lubelskich celników

Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Oddziału Celnego w Chełmie odkryli ponad 4,5 tysiąca par podrabianych butów sportowych. Towar znajdował się w składzie celnym na terenie powiatu chełmskiego i pochodził z Chin. Kontrola wykazała, że buty bezprawnie oznaczono znakami towarowymi znanego producenta odzieży sportowej.

Skok stulecia. Jego łupem padły papierosy i alkohol

Skok stulecia. Jego łupem padły papierosy i alkohol

Policjanci z Terespola zatrzymali mężczyznę odpowiedzialnego za kradzież ze sklepu. Zginął alkohol i papierosy. Sprawca może spędzić w więzieniu nawet 10 lat.

zdjęcie ilustracyjne

Terenówki rozjeżdżają łąki nad Bugiem. Mieszkańcy: „Może postawić znaki zakazu”

Nielegalne rajdy terenówek stają się zmorą nadbużańskich wsi. Radni i mieszkańcy gminy Janów Podlaski skarżą się, że problem narasta.

Farben Lehre, The Bill i Zenek Kupatasa zagrają w Zgrzycie
koncert
4 kwietnia 2025, 18:00
film

Farben Lehre, The Bill i Zenek Kupatasa zagrają w Zgrzycie

Najbliższy piątek (4 kwietnia) w Fabryce Kultury Zgrzyt upłynie pod znakiem brzmień w klimacie punk i reggae. Na jednej scenie zagrają: Farben Lehre, The Bill oraz Zenek Kupatasa. To wyjątkowe wydarzenie obiecuje solidną porcję melodyjnego punk-rocka, nieokiełznanego pogo pod sceną i pozytywnych wibracji.

Morawiecki i Obajtek przyjadą do Białej Podlaskiej. Będą mówić o cudzoziemcach i Małaszewiczach

Morawiecki i Obajtek przyjadą do Białej Podlaskiej. Będą mówić o cudzoziemcach i Małaszewiczach

Były premier Mateusz Morawiecki (PiS) spotka się z mieszkańcami Białej Podlaskiej. Nie przyjedzie sam – towarzyszyć mu będzie Daniel Obajtek (PiS), były prezes Orlenu.

Lublin przebuduje Żłobek nr 9. Powstanie 180 nowych miejsc dla dzieci

Lublin przebuduje Żłobek nr 9. Powstanie 180 nowych miejsc dla dzieci

Miasto ogłosiło przetarg na modernizację placówki przy ul. Zelwerowicza. Inwestycja, dofinansowana kwotą 6,5 mln zł, pozwoli zwiększyć liczbę miejsc opieki do 390 i poprawić warunki dla dzieci oraz personelu.

Straż Graniczna odmówiła przyjęcia wniosku o azyl obywatelce Gwinei

Straż Graniczna odmówiła przyjęcia wniosku o azyl obywatelce Gwinei

Tylko jeden wniosek o udzieleniu ochrony międzynarodowej został odrzucony przez funkcjonariuszy straży granicznej po wejściu w życie przepisów.

Łada wygrała pierwszy mecz na wiosnę

Siedem goli Łady 1945 Biłgoraj, sześć Sygnału i komplet wyników Keeza IV ligi

Do trzech razy sztuka mogą powiedzieć kibice i piłkarze Łady 1945 Biłgoraj. Drużyna Marcina Zająca po dwóch remisach z rzędu wreszcie wywalczyła pełną pulę. W środę pokonała u siebie rezerwy Avii aż 7:0.

Bartosz Zmarzlik w piątek w Łodzi będzie głównym faworytem do zwycięstwa

MAXTO ITS Indywidualne Międzynarodowe Mistrzostwa Ekstraligi. Zmarzlik znów faworytem

W piątek wieczorem na łódzkiej Moto Arenie odbędzie się dwunasta edycja MAXTO ITS Indywidualnych Międzynarodowych Mistrzostw Ekstraligi imienia Zenona Plecha. W stawce znalazło się trzech żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin: Bartosz Zmarzlik, Dominik Kubera oraz Wiktor Przyjemski

rektor UM w Lublinie - prof. Wojciech Załuska
rozmowa

Poważne zarzuty w stronę Uniwersytetu Medycznego. Rektor: sprawa będzie mieć finał w sądzie

W lokalnych mediach pojawiły się zarzuty w stronę Uniwersytetu Medycznego i jego kierownictwa. Sprawa odbiła się szerokim echem. Postanowiliśmy zapytać rektora uczelni o to, jak odniesie się do oskarżeń.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium