Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

28 lutego 2020 r.
14:56

23-latka z Lublina urodziła dziecko i schowała do szuflady. Dziewczynka powoli się udusiła

Autor: Zdjęcie autora jsz

Po porodzie zawinęła córkę w ręczniki i foliowe worki, po czym schowała do szuflady. Dziewczynka powoli się udusiła. Weronika B. z Lublina została za to skazana na 10 lat więzienia.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

– Materiał dowodowy wskazuje wbrew twierdzeniom oskarżonej, że dziecko urodziło się żywe. Świadczyła o tym obecność powietrza w płucach i żołądku niemowlęcia. Opinie biegłych są w tej materii jednoznaczne – uzasadniała wyrok sędzia Barbara Markowska, z Sądu Okręgowego w Lublinie.

Sąd uznał, że 23-letnia Weronika B. chciała zabić swoje dziecko.

– Zawinięcie dziecka w ręczniki i foliowe siatki w rozumieniu przeciętnego człowieka wiąże się z przeświadczeniem, że spowoduje to uduszenie niemowlęcia. W takich okolicznościach działanie z bezpośrednim zamiarem pozbawienia życia jest oczywiste – dodała sędzia Markowska.

W piątek Weronika B. została skazana za zabójstwo na 10 lat więzienia. Jej proces toczył się o października 2018 r.

– Córka opiekowała się małymi dziećmi, była wolontariuszką. Zawsze chciała mieć dzieci – przekonywał podczas jednej z rozpraw ojciec Weroniki B.

Jego córka nigdy nie przyznała się do zabójstwa. Podczas procesu odmówiła składania wyjaśnień.

Proces dotyczył wydarzeń z września 2017 r. Weronika B. dostała się właśnie na studia pedagogiczne. Wyjechała na wakacje z rodziną. Po powrocie jej chłopak zauważył, że Weronika przytyła. Dziewczyna zapewniała go jednak, że nie jest w ciąży. Tłumaczyła później śledczym, że zrobiła dwa testy. Jeden dał wynik negatywny i ten pokazała chłopakowi.

Kilka tygodni później rodzice Weroniki B. wyjechali na weekend. Dziewczyna zorganizowała domową imprezę. Według śledczych, paliła wtedy papierosy i piła alkohol. Rano, w wannie urodziła córeczkę. Po porodzie dokładnie zawinęła dziewczynkę w trzy ręczniki i dwie foliowe reklamówki. Zawiązała je na supeł. Włożyła dziecko do szuflady pod łóżkiem i posprzątała łazienkę – ustalili śledczy.

Wieczorem, po powrocie rodziców do domu Weronika dostała krwotoku i zemdlała. Matka zabrała ją do szpitala. Tam lekarz stwierdził, że pacjentka musiała niedawno urodzić. Ta jednak konsekwentnie zaprzeczała. Lekarze postanowili zawiadomić policję. Mundurowi przeszukali pokój Weroniki B. W szufladzie pod jej łóżkiem znaleźli ciało noworodka.

Biegli ocenili później, że Weronika B. była w 8. lub 9. miesiącu ciąży, a córka urodziła się żywa. Umierała co najmniej kilkanaście minut, dusząc się w foliowych workach. Podczas późniejszego śledztwa Weronika B. przekonywała, że nie zdawała sobie sprawy, że jest w ciąży. Jej bliscy również zeznali, że nie mieli o tym pojęcia. Twierdzą, że nie zauważyli niczego podejrzanego nawet podczas wspólnych wakacji nad morzem. Z aktu oskarżenia wynika, że chłopak Weroniki B. również nie wiedział, w jakim stanie jest jego dziewczyna.

– Jak się o tym dowiedział, to wymiotował z nerwów. Był w szoku – zeznała w sądzie matka chłopaka. – Weronika bardzo kocha dzieci. Dlatego poszła na pedagogikę.

Weronika B. zapewniała śledczych, że jej dziecko urodziło się martwe. Według sądu, doskonale wiedziała, że jest inaczej.

– Oczywistym i naturalnym jest, że w sytuacji gdy oskarżona urodziła dziecko w łazience, w wyniku zaskakującego dla niej porodu, to w chwili gdyby dostrzegła, że dziecko jest martwe, nie było żadnego racjonalnego powodu, dla którego nie powiedziała o tym natychmiast obecnemu w mieszkaniu ojcu dziecka, ani przybyłej niedługo potem własnej matce. Nie prosiła ich o pomoc – przypomniała w uzasadnieniu wyroku sędzia Markowska.

Wymierzając karę sąd wziął pod uwagę bardzo dużą szkodliwość społeczną. Młoda matka działała bowiem wobec całkowicie bezbronnego dziecka, które zdane było tylko na nią. Nie znaleziono jednak dowodów, by Weronika B. planowała zabójstwo. Kobieta jest również bardzo młoda, nie była karana i ma bardzo dobrą opinię w swoim środowisku. Sąd wziął to pod uwagę wymierzając karę. Wyrok nie jest prawomocny. Zarówno obrona, jak i prokuratura nie wykluczają apelacji.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta pewnie pokonała Ulzhan Sarsenbek i zameldowała się w finale Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

19-letnia Kazaszka nie ma ostatnio najlepszej passy, bo zdecydowanie częściej przegrywa niż wygrywa. W dodatku te porażki zostały poniesione w rywalizacji z dość przeciętnymi przeciwniczkami. W piątek też przegrała, chociaż tym razem została pobita przez wybitną zawodniczkę, Julię Szeremetę.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty