

W regionie brakuje miejsc gdzie najmłodsze dzieci bez obawy o skaleczenie mogłyby bawić się na świeżym powietrzu. Place zabaw, które powinny zapewniać maksimum bezpieczeństwa straszą wystającymi gwoźdźmi, zardzewiałą blachą i połamanymi ławkami.

Nieco lepiej sytuacja wygląda na osiedlowych placach zabaw, którymi administrują spółdzielnie mieszkaniowe. Pod naciskiem rodziców sukcesywnie znikają niebezpieczne dla najmłodszych metalowe konstrukcje. Zastępują je urządzenia, które spełniają normy bezpieczeństwa. Zgodnie z rozporządzeniem MENiS z maja 2002 roku sprzęt do użytku na placach gier i zabaw musi być oznaczony znakiem bezpieczeństwa B.
W Białej Podlaskiej tylko dwa przedszkolne place dysponują wyposażeniem, które spełnia surowe normy jakości. Reszta na gruntowną modernizację będzie musiała poczekać, ponieważ z urzędniczych szacunków wynika, iż jej koszt wyniesie około 72 tys. zł. Być może poprawę sytuacji wymusi wstąpienie naszego kraju do Unii Europejskiej. W Europie Zachodniej od lat dba się o bezpieczeństwo najmłodszych. Wszelkim urazom dzieci w Szwecji czy Danii zapobiegają plastikowo-drewniane konstrukcje huśtawek, zjeżdżalni i drabinek. Bezpośrednie otoczenie pozbawione jest natomiast elementów wykonanych z betonu, asfaltu czy płyt. Standardy europejskie przewidują, iż teren ogródka zabawy powinien być ogrodzony. W trosce, aby na jego teren wstępu nie miały czworonogi. - Jak dotąd wzorowy plac zabaw widziałam tylko na prospektach. Chciałabym, aby nasze dzieci mogły kiedyś bawić się w takich warunkach jak ich rówieśnicy z unii- mówi Grażyna Słomka, dyrektorka Przedszkola Miejskiego nr 3 w Łukowie.
W Polsce funkcjonuje kilkadziesiąt firm, które zajmują się budową placów zabaw. Większość realizuje jednak projekty bez oglądania się na europejskie standardy. - Budowa kompleksów dla dzieci wymaga najwyższej jakości materiałów i perfekcyjnego wykonania. Bez tego urządzenia szybko tracą swoje właściwości i stają się niebezpieczne - podkreśla Katarzyna Sawa, szefowa działu sprzedaży duńskiej firmy "Lars Laj” w Dobrej Szczecińskiej. •