Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Edukacja

22 czerwca 2018 r.
17:30

Nerwowy koniec roku w Społecznej Szkole Podstawowej im. Klonowica w Lublinie

Tym, co rodziców poruszyło najmocniej, była wiadomość o tym, że była dyrektor szkoły mogła dopuścić się mobbingu<br />
Tym, co rodziców poruszyło najmocniej, była wiadomość o tym, że była dyrektor szkoły mogła dopuścić się mobbingu

Rodzice uczniów Społecznej Szkoły Podstawowej im. Sebastiana Klonowica w Lublinie boją się, że konflikt między kadrą odbije się negatywnie na ich dzieciach. Na korytarzach ostatnio niewiele mówiło się o końcu roku, a częściej o mobbingu i możliwym odejściu części nauczycieli.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

– O konflikcie, jaki panuje w szkole od dawna, dowiedziałam się dopiero na początku czerwca – opowiada mama jednego z uczniów. – Okazało się, że dotychczasowa pani dyrektor zrezygnowała z prowadzenia szkoły. Powstał też plan odwołania dotychczasowego prezesa stowarzyszenia prowadzącego szkołę, m.in. za to, że pozwolił na przejęcie obsługi księgowej przez firmę prowadzoną przez jego żonę. Kilka dni później gruchnęła plotka, że szkołę chce kupić biznesman, którego dzieci uczą się w „Klonowicu”.

Informacje o tym, co dzieje się w szkole, większość rodziców znajdowała w publikowanych na internetowym profilu szkoły listach (dziś zostały już one usunięte – red.) różnych grup rodziców, w wiadomościach mailowych i prywatnych telefonach.

– Sytuacja była coraz bardziej denerwująca, bo nie tylko z dnia na dzień, ale i z godziny na godzinę dowiadywaliśmy się coraz to nowych i bardziej niepokojących rzeczy – przyznaje inny rodzic. – Żona kilka dni nie spała zastanawiając się, czy nie będzie musiała szukać dla syna nowej szkoły.

List, który poruszył lawinę

Tym, co rodziców poruszyło najmocniej, była jednak wiadomość o tym, że była dyrektor szkoły mogła dopuścić się mobbingu. Dowiedzieli się tego z listu sygnowanego przez 18 nauczycieli szkoły. Pedagodzy przyznali w nim, że od kilku lat w ich relacjach z dyrekcją brakuje dialogu, a decyzje pani dyrektor „przez ostatnie lata stawały się coraz bardziej nieprzewidywalne i chaotyczne, co powoduje brak stabilności i poczucia bezpieczeństwa”. Stwierdzili, że ich działania „są krytykowane, a osoby, które je prowadzą, spotykają się z niezrozumiałą dla nich niechęcią”.

– Konsekwencje pewnych zachowań byłej pani dyrektor (…) poskutkowały wniesieniem pozwu o mobbing, a w konsekwencji olbrzymimi stratami finansowymi – napisali. – Istnieje realna groźba, że kolejne osoby wniosą sprawy o mobbing, a koszty finansowe i wizerunkowe tych spraw spowodują, że „Klonowic” przestanie istnieć.

– Nauczyciele zagrozili wprost, że odejdą z pracy, jeśli była dyrektorka zostanie nowym prezesem, a takie były plany – mówi inny rodzic. – Podzieliliśmy się wtedy na frakcje opowiadające się za panią dyrektor lub za prezesem. Wszyscy obawiali się najbardziej, że z „Klonowica” odejdą nauczyciele pracujący na wyniki dzieci i atmosferę panującą w szkole. Wtedy musielibyśmy szukać w wakacje innych szkół gotowych przyjąć nasze dzieci.

A może jednak się uda?

Po burzliwych początkach czerwca teraz wiele wskazuje na to, że w „Klonowicu” uda się jednak wypracować kompromis. Wszystko po zorganizowanym w ubiegłym tygodniu zamkniętym dla mediów spotkaniu, w którym udział brali szefowie stowarzyszenia, nauczyciele i rodzice.

– Było bardzo nerwowo, ale wszystkie strony po części ustąpiły. Wydaje mi się, że udało się wypracować mądre porozumienie. Teraz potrzeba nam już tylko spokoju, by dzieci mogły bez stresu wrócić do szkoły po wakacjach i przygotowywać się do egzaminu ósmoklasisty. Mają się czym denerwować. Więcej problemów im nie trzeba – mówi mama ucznia klasy siódmej.

– Przyznaję, że sytuacja wymknęła się spod kontroli. Nigdy nie zamiatałam jednak sprawy pod dywan. Rzekomy mobbing dotyczący jednej osoby był omawiany na posiedzeniach zarządu (stowarzyszenia – red.). Rzeczywiście omijaliśmy z tym tematem rodziców, by nie wywoływać wśród nich niepotrzebnych niepokojów i poczucia braku bezpieczeństwa – przyznaje Eliza Nowikowska, współzałożycielka i wieloletnia, była już dyrektor „Klonowica”.

Nowikowska uważa, że szkoła jest szczególną instytucją. – Uczy demokracji, ale nie jest demokratyczna – podkreśla. – Kiedy idę do nauczyciela na hospitację, mogę zostać oskarżona o mobbing, bo tak odebrana może zostać każda moja uwaga dotycząca jego pracy, postawy, czy emanowania emocjami. To, co niektórzy odbierają jako ostracyzm, czy próby wywarcia nacisku, szczególnie w odniesieniu do administracji, która pełni rolę służebną, mnie kojarzy się z odpowiedzialnością i troską o całość. Być może tak było w tej sytuacji. Szanuję jednak ludzkie uczucia i emocje. Konflikt jest wyraźnie emocjonalny. Dla części grona jestem teraz osobą nie do przyjęcia. Rezygnuję więc z ważnych funkcji, żeby nie dolewać oliwy do ognia. Wierzę, że porozumiemy się dla dobra szkoły i uczniów. Teraz potrzebny jest spokój i omówienie wszystkich wątpliwości.

Nowe otwarcie?

– Szkoła ma ogromny potencjał, ale potrzebuje nowego otwarcia. Oprócz zmiany dyrektora potrzebna jest też zmiana prezesa, dlatego odejdę z tego stanowiska, po zwołaniu kolejnego walnego zebrania we wrześniu – zapowiada prezes stowarzyszenia Andrzej Sergiel.

Wszystko wskazuje na to, że od przyszłego roku szkolnego do zarządu ma wejść po dwóch rodziców wybieranych z każdej klasy. Dzięki temu będą oni wiedzieli na bieżąco, co dzieje się w szkole i mieli większy wpływ na wszystkie podejmowane decyzje.

– To, że nie mówiono nam przez lata o wewnętrznym konflikcie, było błędem – uważa jeden z rodziców. – Rozumiem dobre intencje i to, że w pewnym sensie chciano nas chronić. Mówienie wprost oczyszcza jednak relacje i nie prowadzi do plotek i domysłów, które mogą zatruć ludziom życie.

Pozostałe informacje

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

Kampus uczelni

UMCS otwiera drzwi dla kandydatów

Stoiska z ofertą edukacyjną, doradztwo zawodowe i spacer po kampusie. Sprawdzamy, co Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej przygotował dla swoich kandydatów.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium