Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

I LIGA

5 kwietnia 2023 r.
22:15

Górnik Łęczna - Raków Częstochowa 0:1. Finał nie dla zielono-czarnych

Autor: Zdjęcie autora bs
(fot. Piotr Michalski)

Górnik Łęczna kończy swoją piękną przygodę z krajowym Pucharem. W meczu o finał zielono-czarni przegrali na swoim stadionie z broniącym tytułu Rakowem Częstochowa 0:1

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem w siedzibie klubu podpisano list intencyjny w sprawie przejęcia 100% akcji Górnika Łęczna przez Lubelski Węgiel Bogdanka SA.

Środowy mecz w Łęcznej był prawdziwym piłkarskim świętem, bo z trybun starcie Górnika z Rakowem oglądało niemal sześć tysięcy kibiców. Łęcznianie po raz pierwszy w historii zagrali na tym wysokim etapie Pucharu Tysiąca drużyn, a ekipa z Częstochowy chciała po raz trzeci z rzędu zameldować się w finale tych rozgrywek.

Pierwsze minuty spotkania były bardzo nerwowe i oba zespoły nie szczędziły sobie „uprzejmości” uciekając się do faulowania. W ósmej minucie Maciej Gostomski po raz pierwszy musiał pokazać swój kunszt po mocnym strzale sprzed pola karnego Gustava Berggrena i przeniósł piłkę nad poprzeczkę. W odpowiedzi w 11 minucie po dośrodkowaniu główkował Karol Podliński, ale Kacper Trelowski pewnie chwycił piłkę. 10 minut później ładnie z piłką w polu karnym rywali zabrał się Miłosz Kozak, lecz jego strzał okazał się niegroźny. W 25 minucie mogło być 1:0 dla zielono-czarnych. Po charakterystycznym, dalekim wrzucie piłki z autu przez Damiana Zbozienia w zamieszaniu w polu karnym Rakowa główkował Podliński, a Trelowski z najwyższym trudem sparował futbolówkę na rzut rożny. Pięć minut później zespół trenera Mamrota miał sporo szczęścia – najpierw piłka trafiła w poprzeczkę, a chwilę później strzał jednego z rywali na linii bramkowej złapał bramkarz Górnika. Przyjezdni kolejną okazję mieli w 41 minucie, kiedy po wrzutce w pole karne główkował Zoran Arsenić. Gostomski pewnie chwycił jednak piłkę. Chwilę później bezpośrednio z rzutu wolnego strzelał Ivi Lopez, a bramkarz Górnika znów nie dał się zaskoczyć.

Druga część spotkania fatalnie zaczęła się dla gospodarzy. Już w 47 minucie Jean Carlos dobrze zagrał do Bartosza Nowaka na siódmy metr. Ten świetnie obrócił się z piłką i wpakował ją do siatki obok bezradnego Gostomskiego. W 50 minucie mogło być 2:0, ale na szczęście Gostomski jakimś cudem odbił główkę Frana Tudora. W dalszej części spotkania Raków kontrolował grę i zepchnął łęcznian na własną połowę, choć nie potrafił stworzyć sobie żadnej dogodnej okazji. W 70 minucie błąd popełnił Tomas Petrasek i piłka trafiła do wprowadzonego po przerwie Damiana Gąski. Niestety, pomocnikowi Górnika nie udało się oddać strzału na bramkę.

W końcówce meczu Górnik nie zdecydował się ruszyć do huraganowych ataków i ekipa z Częstochowy utrzymała korzystny wynik meldując się w finale Fortuna Pucharu Polski po raz trzeci z rzędu. W meczu o trofeum „Medaliki" drugiego maja zagrają na PGE Stadionie Narodowym z Legią Warszawa.

Górnik Łęczna – Raków Częstochowa 0:1 (0:0)

Bramka: Nowak (47).

Górnik: Gostomski – Zbozień, de Amo, Cisse, Dziwniel – Kozak, Kryeziu, Pawlik (74 Łychowydko) Krykun (62 Gąska), Tkacz (58 Szramowski) – Podliński (74 Sobol).

Raków: Trelowski – Arsenić, Perasek, Svarnas – Tudor, Papanikolaou, Berggren (46 Koczerin), J. Carlos (90 Kun) – Nowak (67 Lederman), Gutkovskis (79 Musiolik), Lopez (79 Cebula).

Żółte kartki: Dziwniel, Zbozień – Arsenić.

Sędziował: Krzysztof Jakubik (Siedlce).

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

Kampus uczelni

UMCS otwiera drzwi dla kandydatów

Stoiska z ofertą edukacyjną, doradztwo zawodowe i spacer po kampusie. Sprawdzamy, co Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej przygotował dla swoich kandydatów.

BETCLIC I LIGA
24. KOLEJKA

Wyniki:

Ruch Chorzów - Wisła Płock 0-0
Bruk-Bet Termalica - GKS Tychy 2-1
Pogoń Siedlce - Stal Stalowa Wola 0-0
Chrobry Głogów - ŁKS Łódź 1-2
Górnik Łęczna - Arka Gdynia 0-1
Warta Poznań - Polonia Warszawa 1-2
Kotwica Kołobrzeg - Znicz Pruszków 0-0
Miedź Legnica - Wisła Kraków 2-1
Odra Opole - Stal Rzeszów przełożony

Tabela:

1. Arka 24 51 46-17
2. Bruk-Bet 24 51 49-24
3. Miedź 24 45 46-27
4. Wisła P. 24 44 41-28
5. Polonia 24 38 30-27
6. Wisła K. 24 37 42-24
7. Ruch 24 37 35-29
8. Znicz 24 35 32-30
9. ŁKS 24 34 34-26
10. Stal Rz. 23 34 36-30
11. Górnik 24 33 35-31
12. Tychy 24 32 31-26
13. Kotwica 24 21 18-37
14. Chrobry 24 21 21-42
15. Warta 24 20 17-40
16. Odra 23 20 19-47
17. Stalowa Wola 24 15 15-40
18. Pogoń 24 12 20-42

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!