
Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski odchodzi z rządu. Premier przyjął jego dymisję. - To dymisja wizerunkowa - przyznał Ćwiąkalski.

To dymisja wizerunkowa. Premier uznał, że moja dymisja będzie lepsza dla koalicji - powiedział Zbigniew Ćwiąkalski, informując, że złożył rezygnację ze stanowiska ministra sprawiedliwości, a premier Donald Tusk ją przyjął. I dodał: - W polityce nie ma sentymentów. Czasami trzeba wziąć odpowiedzialność za błędy innych i odejść.
Ćwiąkalski podkreślił, że nie ma sobie nic do zarzucenia ani odnośnie postępowania w sprawie zabójstwa Krzysztofa Olewnika, ani w sprawie samobójstw jego zabójców (wszyscy trzej powiesili się w areszcie).
- Odpowiedzialność polityczna, nie ma nic wspólnego z odpowiedzialnością merytoryczną - powiedział dziennikarzom odchodzący minister sprawiedliwości.
Ćwiąkalski powiedział wczoraj w TVN24, że nie czuje się odpowiedzialny za śmierć Pazika, ale oddał się do dyspozycji premiera Donalda Tuska.