Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

11 października 2019 r.
9:22

Czego lepiej nie robić na górkach czechowskich. Kiedy Ratusz ujawni raport?

Autor: Zdjęcie autora Dominik Smaga
(fot. Maciej Kaczanowski)

Najwcześniej w listopadzie prezydent ujawni raport naukowców mówiący o tym, czego nie można zrobić z górkami czechowskimi, aby nie zaszkodzić przyrodzie. Raport trafił do Urzędu Miasta już w połowie września, ale Ratusz wciąż go nie pokazuje i tłumaczy, że czeka na ostateczną wersję dokumentu

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Dokument został zamówiony za 116 tys. zł przez Biuro Rewitalizacji, które działa w strukturach Urzędu Miasta. Raport ma dotyczyć nie tylko górek czechowskich, ale również Zimnych Dołów (koło ul. Ofelii, Węglin Północny) oraz wąwozu Lipnik (koło ul. Naftowej, Ponikwoda). Urzędnicy oczekiwali, że w raporcie znajdzie się sugestia dotycząca „możliwych działań ochronnych i akceptowalnych z punktu widzenia przyrodniczego form zagospodarowania” wskazanych terenów. Zgodnie z umową dokument zamówiony w lubelskiej firmie Eco Terra powinien być przekazany Urzędowi Miasta do 15 września.

W połowie zeszłego miesiąca Ratusz potwierdził nam oficjalnie, że raport został dostarczony. Jednak od tamtej pory nie ujrzał światła dziennego. Lubelscy działacze ekologiczni przeciwni zabudowie górek czechowskich zaczynają tracić cierpliwość.

– Zwróciliśmy się w środę do prezydenta o natychmiastową publikację raportu oraz zorganizowanie jego prezentacji z zastrzeżeniem, żeby dokonali jej nie urzędnicy, a sami autorzy opracowania w jak najszerszym gronie – napisał wczoraj do nas Krzysztof Gorczyca z Towarzystwa i Natury i Człowieka, jednej z organizacji broniących górek przed częściową zabudową. – Możemy tylko snuć domysły, co stoi na przeszkodzie w prezentacji raportu? Czyżby obawy, że górki nie okażą się takim „ugorem i śmietniskiem” które radni postanowili ucywilizować? Że może to zaszkodzić wyborczemu wynikowi prezydenckich radnych?
Dlaczego raport nie został do dziś ujawniony? – Nie został jeszcze odebrany zgodnie z postanowieniami zawartej umowy, a tym samym nie może być na chwilę obecną publikowany – wyjaśnia Katarzyna Duma, rzeczniczka prezydenta miasta.

– Z informacji, które otrzymaliśmy od wykonawcy wynika, że przedłożony raport nie ma wersji ostatecznej i będzie podlegał dalszemu opracowaniu ze względu na niespodziewaną i nagłą chorobę głównego koordynatora i recenzenta naukowego prowadzonych badań – dodaje Duma. – Na prośbę wykonawcy termin odebrania ostatecznej wersji raportu został przedłużony do dnia 31 października 2019.

– Rzeczywiście tak jest, że raport nie jest ostateczny. To sytuacja losowa – wyjaśnia Tomasz Furtak prowadzący firmę Eco Terra.
Brak naukowej analizy mówiącej o tym, jak można wykorzystać górki czechowskie, żeby nie zniszczyć ich przyrody był jednym z głównych argumentów używanych przez przeciwników zabudowy dawnego poligonu. Przekonywali oni, że do czasu otrzymania raportu naukowców Rada Miasta powinna się wstrzymać z podjęciem uchwały, która wyznacza na górkach czechowskich kilka obszarów pod mieszkaniową zabudowę wielorodzinną.

Wbrew tym namowom Ratusz nie czekał i prezydent tuż przed wakacjami przekazał radzie miasta projekt takiej uchwały (mowa o projekcie studium przestrzennego), a 1 lipca nad ranem Rada Miasta zatwierdziła dokument po myśli spółki TBV Investment. Spółka była wówczas właścicielem całości górek, niedawno sprzedała miastu za złotówkę teren, który nie jest przeznaczony pod budownictwo.

– W ślad za tym zapadają kolejne decyzje i metodą faktów dokonanych, krok za krokiem, sytuacja prawna górek zmienia się z dnia na dzień – alarmuje Gorczyca. Przypomina o pozwoleniu na budowę boisk, które na wniosek TBV Investment zostało wydane przez Urząd Miasta w zaledwie osiem dni. – Czy te superszybkie działania nie narażą na szwank najcenniejszych fragmentów górek? Czy to deweloper według swojego widzimisię ma sam zaprojektować nam park czy też ma to być miejski park, zaprojektowany z udziałem mieszkańców? Skąd taki pośpiech? Wszystko w tej sprawie wydaje się stać na głowie – dodaje Gorczyca.

Uchwalone 1 lipca studium z wyznaczonymi na górkach strefami pod bloki jest już obowiązujące i na jego podstawie właściciel tych gruntów (spółka TBV Invesment) może np. wystąpić do władz Lublina z wnioskiem o zezwolenie na inwestycję mieszkaniową w trybie ustawy „lex deweloper”. Ustawa wymaga, by proponowana przez dewelopera inwestycja była „niesprzeczna” z obowiązującym studium.

Tutaj Ratusz działał wbrew studium

Miejscy urzędnicy twierdzą, że studium… nie jest dla nich wiążące. Tak było w przypadku ul. Dębowej (północny skraj Ponikwody), której mieszkańcy w poniedziałek przyszli protestować do Ratusza. Nie zgadzają się z wydaną przez urząd decyzją o warunkach zabudowy, wydaną na wniosek jednego z deweloperów, która dopuszcza możliwość 16 bloków mieszkalnych. Protestujący podkreślają, że obowiązujące studium przestrzenne wyznacza tu teren zielony. – Prawo związane z wydawaniem decyzji o warunkach zabudowy nie wymaga zgodności z obowiązującym studium – odpowiada na to Monika Głazik z biura prasowego Ratusza. – Studium jest podstawowym dokumentem planowania przestrzennego, nie jest jednak aktem prawa miejscowego.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Zatrzymany Gruzin w drodze do aresztu

Lubelscy „łowcy głów” namierzyli go w Zakopanem

Lubelscy „łowcy głów” i poszukiwacze z IV komisariatu w Lublinie zatrzymali 55-letniego obywatela Gruzji, który poszukiwany był m.in. listem gończym. Mężczyzna łącznie do odbycia ma karę prawie roku pozbawienia wolności. Poszukiwany był za jazdę w stanie nietrzeźwości i przywłaszczenie samochodu marki volkswagen transporter. Wpadł w Zakopanem.

Mieszkańcy nie mogą doczekać się wdychania solanki

Mieszkańcy nie mogą doczekać się wdychania solanki

Mieszkańcy nie mogą doczekać się otwarcia sezonu w tężni solankowej. Instalacja stanęła w maju ubiegłego roku nad Krzną, ale póki co jest obklejona taśmą.

Mecz Śląsk – Motor. Poczuj gorącą atmosferę na trybunach
galeria

Mecz Śląsk – Motor. Poczuj gorącą atmosferę na trybunach

Wprawdzie emocje po wczorajszym meczu we Wrocławiu już opadły, ale wciąż kibice czują gorącą atmosferę z trybun. Zobaczmy, jak obie drużyny były dopingowane.

Efekt sobotniego sprzątania
Józefów nad Wisłą

To jest ekologia! Mimo chłodu posprzątali brzegi Wyżnicy

Mimo przenikliwego chłodu nikt nie spóźnił się wczoraj na zbiórkę nad rzeczka Wyżnicą przepływającą przez gminę Józefów nad Wisłą. W sobotni poranek dzieci, młodzież i dorośli w ramach „Operacji Czysta Rzeka” posprzątali brzegi tej rzeczki.

Tak się bawi Lublin w Helium Club
foto
galeria

Tak się bawi Lublin w Helium Club

Jeśli nie było Was na imprezie "Back to the Past" w klubie Heliume, to… cóż, żałujcie, że przegapiliście prawdziwe szaleństwo. Na szczęście mamy dla Was fotogalerię, która udowodni, że taniec, błysk fleszy i dobra zabawa to w Helium Club absolutna norma. Zobaczcie, kto rządził na parkiecie i jak się bawił Lublin.

Nowa tężnia przy Szkole Podstawowej nr 11 im. H. Sienkiewicza w Puławach na osiedlu Niwa czeka na pierwsze uruchomienie. To jeden ze zwycięskich projektów budżetu obywatelskiego

Starsza tężnia już działa, na nową zaczekają dłużej

W tym roku po raz pierwszy uruchomiona zostanie nowa tężnia solankowa na osiedlu Niwa w Puławach. To efekt budżetu obywatelskiego, w którym inwestycję tę poparło 837 osób. Starsza tężnia, ta przy ul. Polnej wznowiła pracę 1 kwietnia.

Tajemnicza historia kradzieży ikony z bialskiego muzeum

Tajemnicza historia kradzieży ikony z bialskiego muzeum

Tajemnicza historia kradzieży ikony z Muzeum Południowego Podlasia. Najpierw ktoś ją ukradł w 2016 roku. A w 2021 roku anonimowy nadawca odesłał ją do bialskiej placówki.

Julia Szeremeta ma za sobą dobry występ w Brazylii

Julia Szeremeta zajęła drugie miejsce w turnieju Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Dla pieściarki Paco Lublin to był bardzo wymagający tydzień, ponieważ w Brazylii stoczyła trzy walki. Dwie z nich odbyły się w odstępie 24 godzin, co na pewno było dla wicemistrzyni olimpijskiej sporym wyzwaniem. Warto jednak podkreślić, że w każdym z pojedynków zaprezentowała równą i wysoką formę.

Trener Motoru Mateusz Stolarski szanuje punkt zdobyty we Wrocławiu, ale nie był do końca zadowolony z wyniku

Mateusz Stolarski (Motor Lublin): Szacunek dla kibiców, po to się pracuje, żeby grać takie mecze

Motor w sobotni wieczór zremisował we Wrocławiu ze Śląskiem 1:1. Obie drużyny po końcowym gwizdku odczuwały niedosyt. Co na konferencji prasowej mówili trenerzy?

Zima wróciła

Zima kontratakuje. Drogi mogą być śliskie

Polska jest pod wpływem klina wyżu z centrami nad Morzem Norweskim i Morzem Północnym, jedynie początkowo krańce południowo-wschodnie pozostaną jeszcze w zasięgu frontu związanego z niżem znad Ukrainy. Z północy napływa zimne powietrze arktyczne.

Dziś rano poderwani nasze myśliwce

Poderwano samoloty, bo Rosjanie atakują Ukrainę

W związku z intensywną aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, wykonującego uderzenia na obiekty znajdujące się między innymi na zachodzie Ukrainy, rozpoczęło się operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej - poinformowało w niedzielę nad ranem Dowództwo Operacyjne RSZ.

Widmo spadku coraz poważniej zaczyna zagrażać Wiśle Puławy

Widmo spadku coraz poważniej zaczyna zagrażać Wiśle Puławy

Nie o takim wyniku marzyli kibice Wisły Puławy przeciwko GKS Jastrzębie. W starciu dwóch ekip walczących o utrzymanie w sobotę górą byli goście. Podopieczni trenera Macieja Tokarczyka przegrali aż 1:4 i znaleźli się w strefie spadkowej

Giełda w Nowym Jorku straciła 6,4 bln dolarów w dwa dni

Giełda w Nowym Jorku straciła 6,4 bln dolarów w dwa dni

To był najgorszy dzień na giełdzie od czasu pandemii. Indeks Dow Jones stracił w piątek ponad 2 tys. punktów, co w porównaniu z czwartkowymi spadkami oznacza, że nowojorska giełda straciła rekordowe 6,4 biliona dolarów w ciągu dwóch dni – donosi „Wall Street Journal”. To wynik zapowiedzianych przez Trumpa ceł oraz chińskiej zapowiedzi ceł odwetowych.

Naukowcy z Lublina chcą przewidywać awarie sieci energetycznych
WYSOKIE NAPIĘCIE

Naukowcy z Lublina chcą przewidywać awarie sieci energetycznych

Przerw w dostawie energii elektrycznej może być znacznie mniej, bo awarie będzie można przewidywać. Może być też bardziej ekologicznie i z myślą o środowisku – naukowcy Politechniki Lubelskiej tworzą Laboratorium Inteligentnych Systemów Diagnostycznych w Inżynierii Wysokonapięciowej – LabTech.

KMP Biała Podlaska

Było zgłoszenie o jednym, ale saperzy znaleźli jeszcze dwa

Granaty moździerzowe z czasów II wojny światowej znaleziono podczas prac ziemnych przy ul. Janowskiej w Białej Podlaskiej.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty