Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

28 marca 2018 r.
15:03

Jedna z najbardziej bulwersujących zbrodni ostatnich lat. Wstrząsający opis 20 lat domowego piekła

0 10 A A

25 lat więzienia – taki wyrok wymierzył sąd Przemysławowi K., który brutalnie zamordował swoją żonę. Wcześniej mężczyzna przez blisko 20 lat znęcał się nad kobietą. Liczył na znacznie niższy wyrok i szybki powrót do życia na wolności.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

– Zbrodnia była epilogiem 19 lat pożycia między małżonkami. Przemysław K. postawił sprawę na ostrzu nożna. Dążył do ostatecznego rozstrzygnięcia. Nie godził się na kompromisy. Uznał, że wróci do niego, albo będzie niczyja – uzasadniał środowy wyrok sędzia Piotr Skibiński z Sądu Okręgowego w Lublinie.

Zabójstwo 45-letniej Moniki K. z Chełma to jedna z najbardziej bulwersujących zbrodni ostatnich lat. Kobieta zginęła od ciosów blisko 30-centymetrowym nożem. Do zbrodni doszło w lipcu 2016r., w mieszkaniu małżeństwa przy ul. Mickiewicza w Chełmie.

– Przemysław K. chwycił nóż i wymierzył cios w klatkę piersiową. Monika K. zasłoniła się ręką. Oskarżony wyprowadził wówczas kolejne pchnięcie w brzuch. Częściowo wydobył ostrze, obrócił je i ponownie wbił w ciało żony – przypomniał sędzia Skibiński. – Po zabójstwie ułożył na jej ciele bukiet 19 róż.

Miały one symbolizować 19 lat wspólnego życia. Po zabójstwie Przemysław K. przeglądał telefon swojej żony. Odebrał też połączenie od jej nowego partnera.

– Zabiłeś nas oboje – rzucił do mężczyzny, po czym słysząc wchodzących do mieszkania sąsiadów, podciął sobie żyły i wyskoczył przez okno. Przeżył upadek z trzeciego piętra. Został jednak poważnie ranny.

Proces mężczyzny toczył się za zamkniętymi drzwiami. Sąd postanowił jednak publicznie przedstawić motywy rozstrzygnięcia. Wyłania się z nich obraz blisko 20 lat domowego piekła. Okazało się, że Przemysław K. bił Monikę jeszcze przed ślubem w 1997 r. Kobieta powiedziała wtedy bliskim, że została napadnięta. Para nie miała dzieci.

– Nie chcę żeby patrzyły, jak tatuś bije mamusię – tłumaczyła Monika K.

W 2006 r. po raz pierwszy zgłosiła na policji, że mąż się nad nią znęca. Uznała jednak, że Przemysławowi wystarczy rozmowa z dzielnicowym. Sprawa nie nabrała więc dalszego biegu. Mąż nadal znęcał się nad Moniką. Nazywał ją „debilką, idiotką i kretynką”. Poniżał podczas spotkań znajomymi. Bił kiedy nie smakowała mu zupa, żona odłożyła coś w niewłaściwe miejsce lub zostawiła uchylone drzwi na balkon, z którego spadł później kot. W maju 2016 r., po kolejnym pobiciu Monika K. uciekła od męża. Zaczęła starać się o rozwód. Spotykała się już wtedy z kolegą z pracy. Planowali wspólne życie.

Przemysław K. cały czas walczył o powrót żony do domu. Wpadł w depresję, prosił ją i groził. Szantażował upublicznieniem nagich zdjęć Moniki.

Feralnego dnia kobieta miała przyjść do mieszkania przy ul. Mickiewicza, by nakarmić koty. Była przekonana, że mąż jest w delegacji. Przemysław K. czekał na nią od kilku godzin. Pił przy tym alkohol. Zaatakował żonę kuchennym nożem – ustalił sąd.

W późniejszym procesie tłumaczył, że kobieta sama nadziała się na ostrze. Wykluczyły to jednak ekspertyzy biegłych. Lekarze badający mężczyznę uznali, że ma on przesadne poczucie własnej wartości, brakuje mu empatii. Bardzo źle znosi krytykę i odrzucenie. Czuł się wtedy upokorzony i reagował wściekłością. Dla jego żony skończyło się to tragicznie.

Sąd podkreślił, że Przemysław K. doskonale odnalazł się w życiu za kratami.

– Liczył na wyrok w granicach 12 pozbawienia wolności, by mógł ponownie ułożyć sobie życie – dodał sędzia Skibiński. – Jeszcze za kratami próbował sobie organizować życie na nowo. Przekazywał rodzinie, co ma robić z jego majątkiem. Udawaną skruchą próbował realizować strategię, obliczoną na możliwie niski wyrok.

Sąd nie miał jednak wątpliwości, że Przemysław K. zasługuje na karę 25 lat więzienia. Wyrok nie jest prawomocny.

Pozostałe informacje

Trzecia porażka Górnika Łęczna na swoim boisku. Baraże wciąż pod znakiem zapytania

Trzecia porażka Górnika Łęczna na swoim boisku. Baraże wciąż pod znakiem zapytania

Kapitalne widowisko w Łęcznej, ale bez happy endu dla Górnika. Podopieczni trenera Pavola Stano stworzyli sobie bardzo dużo okazji do strzelenia bramek przeciwko Stali Rzeszów, ale wykorzystali tylko jedną i przegrali 1:3. O tym czy zielono-czarni zagrają w barażach o PKO BP Ekstraklasę zadecyduje więc ostatni mecz sezonu w Tychach z tamtejszym GKS

Bartosz Zmarzlik drugi w Grand Prix Niemiec, trzech żużlowców Orlen Oil Motoru w finale

Bartosz Zmarzlik drugi w Grand Prix Niemiec, trzech żużlowców Orlen Oil Motoru w finale

Dwóch Polaków znalazło się w finale Grand Prix Niemiec, ale żaden z nich nie sięgnął po końcowy triumf. Bartosz Zmarzlik, podobnie jak tydzień temu w Warszawie zajął drugie miejsce. Tym razem lidera Orlen Oil Motoru wyprzedził… były żużlowiec lubelskiej ekipy Mikkel Michelsen.

Katastrofalna sobota Orląt Spomlek, spadek przed meczem i dramatyczna porażka

Katastrofalna sobota Orląt Spomlek, spadek przed meczem i dramatyczna porażka

Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem meczu z Karpatami Krosno, piłkarze Orląt Spomlek musieli pogodzić się ze spadkiem do IV ligi. Powód? Wygrana Podhala Nowy Targ z Sokołem Sieniawa. Biało-zieloni mimo wszystko starali się pokonać rywala z Podkarpacia. Prowadzili od 35 minuty jednak w dramatycznych okolicznościach przegrali 1:2.

Jeden gol wystarczył Janowiance, żeby wygrać z Górnikiem II Łęczna

Jeden gol wystarczył Janowiance, żeby wygrać z Górnikiem II Łęczna

Tym razem skromnie wygrała drużyna Ireneusza Zarczuka. Janowianka szybko strzeliła gola w spotkaniu z Górnikiem II Łęczna, ale skończyło się „tylko” wynikiem 1:0. Tym samym gospodarze zmniejszyli straty do lidera – Lewartu Lubartów zaledwie do jednego punktu. Rywale grają jednak swój mecz w niedzielę, ze Stalą Kraśnik.

Świdniczanka postraszyła lidera, ale Wieczysta już świętuje awans

Świdniczanka postraszyła lidera, ale Wieczysta już świętuje awans

Wieczysta Kraków w sobotę wieczorem zapewniła sobie awans do II ligi. Drużyna Sławomira Peszki pokonała Świdniczankę 1:0. Korki od szampanów w „Grodzie Kraka” wystrzeliły jednak dopiero kilka godzin później, bo swój mecz przegrała druga w tabeli Siarka Tarnobrzeg, która uległa Wisłoce Dębica 1:2.

Szczęściu czasem trzeba pomóc, czyli dwie różne połowy Lublinianki w meczu z Ładą Biłgoraj

Szczęściu czasem trzeba pomóc, czyli dwie różne połowy Lublinianki w meczu z Ładą Biłgoraj

Łada szybko odpowiedziała na porażkę w Janowie Lubelskim. Drużyna Pawła Babiarza w sobotę koncertowo rozpoczęła mecz z Lublinianką. Między 15, a 27 minutą gospodarze zdobyli trzy gole. I chociaż po przerwie mieli sporo problemów, to wygrali 3:1.

Wydział Elektrotechniki i Informatyki Politechniki Lubelskiej ma już 60 lat
LUBLIN
galeria

Wydział Elektrotechniki i Informatyki Politechniki Lubelskiej ma już 60 lat

Z okazji 60-lecia istnienia wydziału Elektrotechniki i Informatyki Politechnika Lubelska przygotowała specjalny… mural. Na uroczystości rocznicowe stawili się nie tylko pracownicy i wykładowcy, ale też studenci i absolwenci z całej Polski.

Salut Artyleryjski w 80. rocznicę zdobycia Monte Cassino
galeria

Salut Artyleryjski w 80. rocznicę zdobycia Monte Cassino

W Lublinie uczczono wydarzenia z 18 maja 1944 roku pod Monte Cassino. To właśnie wtedy żołnierze 2.Korpusu Polskiego zdobyli klasztor na Monte Cassino. Tym samym umożliwiło Aliantom przełamanie Niemieckich linii obronnych we Włoszech i otwarcie drogi do wyzwolenia Rzymu. Polacy pokonali przeciwnika, przełamując pozycje, które przez prawie pół roku były niemożliwe do zdobycia dla wojsk alianckich. Z tej okazji w samo południe został oddany Salut Artyleryjski z historycznej armaty przeciwlotniczej Bofors z Muzeum Polskich Sił Zbrojnych w Lublinie.

Tak było na ostatniej imprezie w Helium! Zobaczcie zdjęcia.
foto

Tak było na ostatniej imprezie w Helium! Zobaczcie zdjęcia.

Podczas ostatniej imprezy w Helium Club miał miejsce powrót lat 2000, gdy Beyoncé, Usher, Destiny's Child i inni rządzili listami przebojów! To była prawdziwa moc przebojów. Zapraszamy do obejrzenia naszej fotogalerii. Tak się bawi Lublin!

Piknik historyczno-wojskowy w Szkole Podstawowej nr 57 w Lublinie
ZDJĘCIA
galeria

Piknik historyczno-wojskowy w Szkole Podstawowej nr 57 w Lublinie

W sobotę w Szkole Podstawowej nr 57 w Lublinie, odbył się piknik historyczno-wojskowy z okazji 80. Bitwy o Monte Cassino. Podczas wydarzenia zaprezentowały się grupy rekonstrukcyjne, przy których odbył się pokaz artylerii, broni palnej i białej.

"Turyści nie są w stadninie intruzami". Gmina chce współpracować z nowym prezesem
Janów Podlaski

"Turyści nie są w stadninie intruzami". Gmina chce współpracować z nowym prezesem

Nowy wójt gminy Janów Podlaski chce ściślej współpracować ze stadniną. Szansą może być turystyka. A okazją do tego z pewnością będzie sierpniowa aukcja Pride of Poland. Za kilka dni upubliczniona będzie lista koni aukcyjnych.

IMGW ostrzega przed burzami i wysokim stanem wód

IMGW ostrzega przed burzami i wysokim stanem wód

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia pierwszego stopnia przed burzami dla części województwa lubelskiego. Chodzi o południową część regionu.

Jechał pod wpływem alkoholu, bez uprawnień i na „podwójnym gazie”
Tomaszów Lubelski

Jechał pod wpływem alkoholu, bez uprawnień i na „podwójnym gazie”

Dzisiejszej nocy w miejscowości Bełżec, podczas trwania Ogólnopolskiej Akcji „PRĘDKOŚĆ” tomaszowska drogówka zatrzymała do kontroli kierowcę Volvo, który przekroczył dozwoloną prędkość w terenie zabudowanym.

Bialscy policjanci zatrzymali dilera. Trafił już do aresztu

Bialscy policjanci zatrzymali dilera. Trafił już do aresztu

Przed weekendem bialscy kryminalni ustalili, że 37-letni mieszkaniec Białej Podlaskiej posiada przy sobie znaczne ilości narkotyków. Mężczyzna został zatrzymany na terenie miasta. Zastosowano wobec niego areszt tymczasowy.

Jesteśmy nieco rozczarowani czyli opinie po meczu Wisły Grupy Azoty Puławy z GKS 1962 Jastrzębie

Jesteśmy nieco rozczarowani czyli opinie po meczu Wisły Grupy Azoty Puławy z GKS 1962 Jastrzębie

W piątkowy wieczór Wisła Grupa Azoty Puławy bezbramkowo zremisowała na wyjeździe z GKS 1962 Jastrzębie i wciąż nie może być w pełni pewna pozostania w eWinner Drugiej Lidze, choć cel wydaje się być jak najbardziej do osiągnięcia. Jak mecz podsumowali trenerzy obu ekip?

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty