Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

13 grudnia 2018 r.
14:17

"Marsz promuje homoseksualizm i pedofilię". Lubelski radny PiS nie chce przeprosić za te słowa

Lubelski radny Tomasz Pitucha (PiS) nie chce przeprosić organizatora Marszu Równości za porównanie homoseksualizmu do pedofilii. W związku z tym zasiądzie na ławie oskarżonych. Termin pierwszego posiedzenia w tej sprawie sąd wyznaczył na 15 stycznia

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Prywatny akt oskarżenia przeciwko radnemu dwa miesiące temu złożył organizator Marszu Równości w Lublinie Bartosz Staszewski. Poszło o wpis, jaki na kilka tygodni przed planowanym na 13 października wydarzeniem Pitucha zamieścił na Facebooku. Napisał tam m.in., że marsz „promuje homoseksualizm i pedofilię”.

Postępowanie rozpoczęło się od posiedzenia pojednawczego, na którym jednak do porozumienia nie doszło. Pozwany samorządowiec nie zgodził się na zamieszczenie przeprosin w portalu społecznościowym. Tylko tego domagał się oskarżyciel.

– Chodziło o zamieszczenie krótkiego nawet postu, w którym pan radny odwołałby swój wpis. Chcieliśmy, żeby przeprosił osoby uczestniczące w Marszu Równości za słowa o promowaniu homoseksualizmu i pedofilii, która jest czynem zabronionym i z którą się zupełnie nie utożsamiamy. Nie ma takiej możliwości, więc w tej sytuacji wchodzimy na drogę sądową – zapowiada Staszewski. 

Tomasz Pitucha tłumaczy, że nie przystał na propozycję ugody, bo jego wypowiedź nie była adresowana osobiście do organizatora Marszu Równości.

– Po drugie, podtrzymuję swoje słowa. Na marszu w biały dzień, w środku miasta, były niesione tęczowe flagi. To jest bezpośrednia i pośrednia promocja zachowań, na które były narażone dzieci i młodzież. Mogły wywnioskować na przykład to, że wszystkie zachowania w sferze seksualnej są dozwolone. Uważam, że promocja orientacji seksualnej w centrum miasta jest niewłaściwa i niewskazana. A dodatkowo, jest wiele artykułów mówiących o tym, że środowiska homoseksualne są również bardzo mocno związane z pedofilią. Nie widzę więc podstaw do tego, żeby kogokolwiek przepraszać – wyjaśnia radny.

Jego słowa brawami nagrodziła grupa kilkudziesięciu osób, które towarzyszyły mu w sądzie. Wcześniej, kiedy za zamkniętymi drzwiami rozpoczęło się posiedzenie pojednawcze, na korytarzu zmówiły modlitwę. Gdy wychodzącego z sali rozpraw Pituchę otoczyli fotoreporterzy, można było usłyszeć: „Przystojny nasz pan radny”, „Prawdziwy mężczyzna, taki nieoszukany”.

Wcześniej ze swoich słów o Marszu Równości przed sądem musiał tłumaczyć się także wojewoda lubelski. Na początku listopada sąd uznał, że Przemysław Czarnek (PiS) mówiąc na swoim kanale w serwisie Youtube o promocji „zboczeń, dewiacji i wynaturzeń” nie złamał prawa. Sędzia Bernard Domaradzki umorzył postępowanie uznając, że nie może ograniczać swobody wypowiedzi. Bartosz Staszewski złożył już zażalenie od tej decyzji. Zapowiedział też, że w przypadku kolejnego umorzenia, skieruje sprawę do trybunału w Strasburgu.

Niezależnie od postanowienia sądu odwoławczego, wojewoda może mieć problemy na uczelni. Sprawą zajął się rzecznik dyscyplinarny Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, w którym Czarnek prowadzi zajęcia jako adiunkt w Katedrze Prawa Konstytucyjnego. To efekt listu do rektora KUL, pod którym podpisało się ponad tysiąc osób z całej Polski, w tym przedstawiciele środowisk akademickich. Jego autorzy twierdzą, że wykładowca mógł dopuścić się deliktu dyscyplinarnego i domagają się jego ukarania.

– Jest dla nas wręcz niewiarygodne, że osoba, która wykłada prawo konstytucyjne i naukowo zajmuje się klauzulą państwa prawa, jednocześnie publicznie zaprzecza powszechnie przyjętym wartościom konstytucyjnym, jakimi są poszanowanie praw mniejszości i zakaz dyskryminacji – czytamy w piśmie.

Uczelnia potwierdza, że 25 października sprawa została skierowana do zbadania przez rzecznika dyscyplinarnego, ale nie informuje o szczegółach postępowania. Ewentualną karą dyscyplinarną w tym przypadku może być m.in.: upomnienie, nagana, czasowe pozbawienie prawa do pełnienia funkcji kierowniczych na uczelniach, wydalenie z pracy w uczelni, a nawet pozbawienie prawa do wykonywania zawodu nauczyciela akademickiego na okres 10 lat.

Pozostałe informacje

Mała wiewiórka wypadła z dziupli. Pomogli jej policjanci

Mała wiewiórka wypadła z dziupli. Pomogli jej policjanci

Pod jednym z drzew przy ul. Lipowej w Lubartowie jeden z przechodniów zauważył małą wiewiórkę, która nie przeżyłaby bez pomocy. Na miejsce wysłano policyjny patrol, który zaopiekował się zwierzątkiem.

Przed siatkarzami ze Świdnika ostatni mecz w sezonie

Siatkarze PZL Leonardo Avii Świdnik kończą sezon. Darmowe wejście na ostatni mecz

W ostatniej kolejce sezonu zasadniczego PZL Leonardo Avia Świdnik zamierzy się z Olimpią Sulęcin.

Pavol Stano (Górnik Łęczna): Możemy strzelać jeszcze więcej bramek

Pavol Stano (Górnik Łęczna): Możemy strzelać jeszcze więcej bramek

Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni pokonali na wyjeździe mającą ekstraklasowe aspiracje Miedź Legnica. Jak spotkanie podsumowali szkoleniowcy obydwu drużyn?

Sobota z Trzydziestką
foto
galeria

Sobota z Trzydziestką

Kiedy w Klubie 30 na trzech parkietach rozbrzmiewają hity z lat 70., 80., latino oraz topowe przeboje, a goście z gracją balansują między parkietem a barem, wiadomo, że to kolejna szalona noc. Zobaczcie fotorelację z miejsca, gdzie trzy dekady doświadczenia to wstęp do dobrej zabawy. Tym razem niekwestionowaną gwiazdą była Ewelina Krupa i jej zaczarowane skrzypce...Jeśli chcecie wiedzieć, co się działo w Trzydziestce, to zapraszamy do oglądania naszej fotogalerii. Tak się bawi Lublin.

Polregio nie dowozi? Województwo lubelskie może powołać własną spółkę kolejową
tylko u nas

Polregio nie dowozi? Województwo lubelskie może powołać własną spółkę kolejową

Zarząd województwa lubelskiego rozważa powołanie własnej spółki kolejowej. Pierwszym krokiem jest przetarg na jej biznesową strategię. Jak tłumaczy wicemarszałek Piotr Breś, wynika to z problemów jakie w innej części kraju ma kolejowy przewoźnik działający na Lubelszczyźnie - spółka Polregio.

Szczypiorniści Padwy Zamość chcą zrehabilitować się za porażkę z KPR Fit Dieta Żukowo

Padwa Zamość kontra wicelider, AZS AWF gra w Łodzi

KPR Padwa i AZS AWF Biała Podlaska rozegrają w weekend 21. kolejkę. Zamościanie podejmą wicelidera z Ciechanowa, a akademicy wybiorą się do Łodzi.

Prezydent Puław nie pójdzie za kratki. Ktoś wpłacił grzywnę

Prezydent Puław nie pójdzie za kratki. Ktoś wpłacił grzywnę

Nakaz aresztowania i osadzenia w zakładzie karnym prezydenta Puław został wycofany przez sąd. Powodem tego nagłego zwrotu akcji jest wpłata grzywny, której dokonała nieznana osoba. - Prawdopodobnie nie trafię do więzienia - przekazał wczoraj wieczorem Paweł Maj.

Mateusz Stolarski liczy, że w sobotę kibice Motoru i Śląska obejrzą przede wszystkim dobry mecz

Trener Motoru przed meczem ze Śląskiem. „Mam nadzieję, że stworzymy świetne widowisko”

Po wygranej ze Stalą Mielec piłkarze Motoru mają już na koncie 39 punktów. Utrzymanie jest niemal pewne, a do realizacji celu został jeden krok, tzn. jedno „oczko”. A kolejna okazja do poprawy dorobku już dzisiaj podczas wyjazdowego meczu przyjaźni ze Śląskiem Wrocław. Spotkanie startuje o godz. 17.30.

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta z awansem do finału Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Julia Szeremeta z drugim zwycięstwem podczas zawodów Pucharu Świata rozgrywanych w brazylijskim Foz de Igacu. W piątek zawodniczka Paco Lublin pokonała Ulzhan Sarsenbek z Kazachstanu.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty