Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

25 marca 2004 r.
9:29
Edytuj ten wpis

Policjanci kłamali jak z nut

Dwóch kolejnych policjantów zamieszanych w tzw. aferę stłuczkową zostało wczoraj zatrzymanych przez prokuraturę. Są podejrzani o fabrykowanie dokumentów, w których potwierdzali, że dochodziło
do kolizji.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
33-letni sierżant Dariusz L. z drogówki Komendy Miejskiej Policji w Lublinie napisał w dokumentach, że w lutym 2002 roku ford zderzył się z toyotą. Prokuratura zarzuca mu, że dostał za to 300 zł łapówki. Dzięki pomocy policjanta właściciel forda wyłudził od towarzystwa ubezpieczeniowego 4 tys. zł. Dzisiaj sąd rozpatrzy wniosek prokuratury o aresztowanie funkcjonariusza.
Podkomisarz Grzegorz W. z komendy w Puławach pozostanie na wolności. Musi jednak wpłacić poręczenie majątkowe w wysokości 5 tys. zł. W styczniu 2000 roku wraz ze swoim kolegą z komendy, umieścił w raporcie ze służby kolizję mercedesa z iveco. W rzeczywistości takie samochody nie zderzyły się. (er)
Pogrom w Sekcji Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Lublinie to efekt tzw. afery stłuczkowej. W ciągu czterech lat zmieniło się trzech naczelników tej sekcji.
- Nie miałem do nich szczęścia - przyznaje inspektor Ryszard Pachuta, komendant miejski policji w Lublinie. - Były przypadki, że jeden z nich tolerował pijaństwo swoich podwładnych. Ale ja nie mogłem tego tolerować. Dlatego się pożegnaliśmy. Bez żalu.

Bo zabrakło dowodów

Afera w lubelskiej drogówce wybuchła przed rokiem. Okazało się, że policjanci weszli w konszachty z przestępcami. Organizowali fikcyjne stłuczki. - Sygnały o tym zaczęły do mnie docierać już w 1999 roku - mówi Pachuta. - Ale nie mieliśmy wówczas dostatecznych dowodów.
Jako jeden z pierwszych wpadł pomocnik oficera dyżurnego w komendzie. Wysłał radiowóz do stłuczki na lubelskim Czechowie. Sprawcy podstawili dwa wcześniej rozbite samochody. Stały na poboczu. Przełożeni przesłuchali taśmę z nagraniem rozmowy dyżurnego. Nie ulegało wątpliwości, że był wspólnikiem przestępców.
W ciągu następnych lat gang się rozrastał. I był coraz bardziej zachłanny. Stłuczki były ustawiane pod konkretnego policjanta. Wcześniej członkowie gangu umawiali się, o której godzinie mają zaaranżować kolizję. Każde zdarzenie musiało być zgłoszone dyżurnemu. Ten - nie wiedząc o procederze - wysyłał na miejsce radiowóz. Na miejsce przyjeżdżał ustawiony wcześniej policjant.
Niektórzy z członków gangu mieli "kolizje” nawet kilkanaście razy w ciągu roku. Tymi samymi luksusowymi samochodami. Wystarczyło lekko podreperować samochód i znów podstawić go do wypadku. Oszuści za każdym razem brali odszkodowanie. Od kilku do kilkunastu tysięcy złotych. Najwięcej fikcyjnych stłuczek było w latach 1999-2000. Wtedy członkowie gangu zarobili najwięcej.

Dobrowolnie poddał się karze

Afera stłuczkowa, w którą uwikłali się policjanci drogówki, przyniosła pomysłodawcom afery ogromne pieniądze. Ocenia się, że mogło to być nawet kilkaset tysięcy złotych. Sporo zarobili sami policjanci. Na jednej sfingowanej stłuczce nawet kilka tysięcy złotych. Podczas przeglądania stanów majątkowych policjantów nie natrafiono jednak na zarobione na lewo pieniądze.
W grudniu zeszłego roku zapadł pierwszy wyrok wobec nieuczciwego policjanta. Sąd Rejonowy w Lublinie skazał Jacka S. na półtora roku więzienia za to, że sfałszował dokumentację z kolizji, żeby umożliwić wyłudzenie odszkodowania za rzekome uszkodzenie samochodu. Oskarżony nie przyznawał się do winy, ale dobrowolnie poddał się karze. Po ogłoszeniu wyroku został wypuszczony na wolność, bo odsiedział już ponad połowę kary. Pozostali policjanci czekają na swoją kolejkę.

Nocne wezwania

Atmosfera pracy wśród policjantów drogówki jest fatalna. Co pewien czas dowiadują się, że kolejny funkcjonariusz żegna się z pracą w drogówce. Niektórzy z zatrzymanych musieli się zgłaszać w nocy do komendy przy ul. Północnej. Jechali jak na skazanie.
- Jak usłyszałem, kogo zatrzymali, to zupełnie zgłupiałem - mówi anonimowo policjant lubelskiej drogówki, wspominając jedno z takich wezwań. - W życiu nie pomyślałbym, że to akurat oni połakomią się na pozornie łatwą kasę.
Ale niektórzy policjanci uważają, że przy stłuczkach łatwo jest popełnić błąd, źle ocenić zdarzenie. - Nie jestem biegłym, żeby w normalnej kolizji bezbłędnie opisać szkody - mówi jeden z nich. - Nie mieliśmy wystarczającej liczby szkoleń.
W ubiegłym roku wszyscy policjanci drogówki byli pod lupą. Przełożeni sprawdzali ich przydatność do służby. Wszyscy pozytywnie przeszli weryfikację. A już na początku marca z pracy wyleciało siedmiu. Wyszły na jaw sprawy sprzed kilku lat.
Teraz trzeba na gwałt załatać kadrowe braki. Od 1 kwietnia dojdzie dwóch funkcjonariuszy z innych sekcji. Przeszli już przeszkolenie. Trzech kolejnych wróci na Lubelszczyznę. To policjanci z Warszawy. Na stałe mieszkają w okolicach Puław i Ryk. Czekają na zgodę komendanta głównego policji. On zadecyduje o ich przenosinach.

Pozostałe informacje

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta z awansem do finału Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Julia Szeremeta z drugim zwycięstwem podczas zawodów Pucharu Świata rozgrywanych w brazylijskim Foz de Igacu. W piątek zawodniczka Paco Lublin pokonała Ulzhan Sarsenbek z Kazachstanu.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty