Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

22 maja 2002 r.
19:49
Edytuj ten wpis

Sztuka rozbierania

Od lewej: Monika Chmielewska  i Anna Kowalczyk
Od lewej: Monika Chmielewska i Anna Kowalczyk

Niewątpliwą atrakcję niedawnych wyborów Dziewczyny Dziennika Wschodniego 2002 stanowiły modelki i playmete Playboya - Anna Chmielewska, Katarzyna Gałkowska, Anna Kowalczyk i Katarzyna Paskuda. Chciałoby się powiedzieć: dziewczyny ze sztuką rozbierania na ty. Tym razem odpowiednio ją dozowały, raz prezentując nogi, innym razem plecy, by na koniec intrygować widownię biustami, przesłoniętymi jedynie luźno zawieszonymi torebkami. Uroda dziewcząt była komentowana i komplementowana na gorąco. Nieznaną kartą pozostało ich wnętrze. Na szczęście dziewczyny były skore do rozmowy i opowiedziały nam o sobie
i swych marzeniach.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Nigdy nie jestem Ewą

Monika Chmielewska:
Blondynka o zielonych oczach, zwykle (tym razem również) chroniona przed natrętami przez życiowego partnera Marka. 25 lat, 171 cm wzrostu i wymiary Wenus: 90/60/90. Mając 18 lat zdobyła tytuł Miss Warszawy, później Wicemiss Polski.

•Kim jest pani obecnie?
- Modelką z wyboru. Jedną z bardziej zapracowanych w Warszawie. Castingi i brak czasu dla siebie i rodziny to codzienność.

•Czy z tego powodu pani chłopak podąża za panią wszędzie?
- Ciągle mamy siebie za mało.

•Jak długo trwa i na czym polega pani zwiazek z Playboyem?
- Od czterech lat korzystam z jego propozycji modelingu. Nigdy jednak w stroju Ewy.

Moja nagość nie szokuje

Katarzyna Gałkowska:

24-letnia szatynka o piwnych oczach. 174 cm wzrostu, wymiary: 88/60/88. Pochodzi z Bydgoszczy.
Zatrudniona na półetacie jako ekonomistka.
Pozostały czas pochłania jej praca modelki.
Zawód księgowej utożsamiany jest ze skromnością myszki. Pani kreuje prowokujący styl, bez żenady pozując do rozebranych zdjęć.

•Co na to pani rówieśnicy, rodzina?...
- Mojego chłopaka, z którym jestem od 8 lat, moja "publiczna” nagość nie szokuje. Przyjaciele podzielają jego pogląd.

•Czy rozbieranie się dla Playboya, sprawia pani przyjemność?
- Nie jestem ekshibicjonistką!

•Czy się opłaca?
- Tajemnic kuchni nie zdradzam.

Chcę być kimś!

Katarzyna Paskuda
Symbol seksu (największy biust Playboya) w Lublinie już po raz drugi. W ubiegłym roku, gdy jako gość honorowy wystąpiła tu w Nocy z Playboyem, poszła fama, że miejscowa hurtownia odzieżowa nie mogła... znaleźć dla niej odpowiedniego biustonosza.
•Kasiu, by rozwiać albo potwierdzić mity o twoim seksownym biuście, zdradź wymiary...
- Od 1998 roku, kiedy zostałam Wakacyjną Dziewczyną Playboya, są powszechnie znane i niezmienne: 94/60/90 cm. Nie dziwi mnie więc, że mówią, iż jestem blondynką o dużych, niebieskich oczach. Tak naprawdę oczy mam zielone.

Pochodzi z Płocka, od pięciu lat z mężem Tomkiem i synkiem Oliwierem mieszka w Warszawie.
Karierę zaczęła od epizodycznej roli w filmie Waldemara Dzikiego "Pierwszy milion”. Po udanej sesji zdjęciowej część fotek trafiła do Playboya. Rok później znalazła się na okładce i na rozkładówce tego magazynu - cała naga.

- Nikt nawet nie zauważył, że byłam wtedy w ciąży - wspomina dzisiaj.
•Od pewnego czasu nie rozstajesz się ze światem aktorów i filmu.
- Zagrałam już w "Złotopolskich”, "Tygrysach Europy”, "Locie 001”, a ostatnio w nowej wersji "Nikodema Dyzmy” i "Super Produkcji”. Aktorstwo mnie wciąga.
•Czy twoje nazwisko jest przewrotnym pseudonimem?
- O nie! Jestem córką Stefana Paskudy.
•Czy rozbieranie się może być przyjemnością?
- Gdyby nie było, nie byłoby mnie dziś tutaj, w Lublinie.
•Jaka jest twoja dewiza życiowa?
- Być kimś. Nie byle kim.

Marzę o dwójce dzieci

Ania Kowalczyk:
25-letnia blondynka o fiołkowych oczach, 174 cm wzrostu, wymiary: 87/60/90, urodzona w Łodzi, od 3. roku życia związana z Warszawą, od 1996 r. zawodowa modelka.
- Pośrednio o mojej karierze zdecydowały tytuły Miss Warszawy i Miss Polski (1996 r.) - opowiada. - Główną rolę odegrał jednak mój chłopak, Kamil (we wrześniu bierzemy ślub). To on zasugerował mi pracę na wybiegu. Posłuchałam i... wygrałam los w loterii życia. Zdobyłam tytuł Miss Modelek i Seksapilu.

•Zebrała pani
w Lublinie zasłużone brawa i komplementy. Czy od tego wszystkiego
nie przewraca się w głowie 25-letniej kobiecie?
- Nie na tyle, by zapomnieć, że za jakieś dziesięć lat (uroda przemija) trzeba będzie stawić czoło twardemu życiu. Zacząć inaczej na nie zarabiać.
•Czy teraz może pani mówić o kokosach?
- Nie narzekam, a mimo to za dzień, dwa podejmę pracę w Soft Banku. Skromnie, bo w recepcji i to dzięki dobrej znajomości języka angielskiego.
•Jakie marzenie jeszcze się pani nie spełniło?
- Marzymy z Kamilem o dwójce dzieci.

Pozostałe informacje

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta z awansem do finału Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Julia Szeremeta z drugim zwycięstwem podczas zawodów Pucharu Świata rozgrywanych w brazylijskim Foz de Igacu. W piątek zawodniczka Paco Lublin pokonała Ulzhan Sarsenbek z Kazachstanu.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium