Magazyn

12 lutego 2021 r.
21:31

Mamy krótką pamięć do pogody. To na pewno nie będzie „zima stulecia”

Dr Krzysztof Bartoszek
Dr Krzysztof Bartoszek (fot. Maciej Kaczanowski)

Rozmowa z dr. Krzysztofem Bartoszkiem z Katedry Hydrologii i Klimatologii UMCS.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

• Ostatnie mrozy i intensywne opady śniegu wywołały wiele komentarzy mówiących o tym, że mamy do czynienia z „zimą stulecia”. Czy rzeczywiście?

– Absolutnie nie. Trzeba wyraźnie zaznaczyć, że obecna zima się jeszcze nie skończyła, ale uogólniając: ludzie mają krótką pamięć, jeśli chodzi o warunki pogodowe. Chociażby na przełomie 2012 i 2013 roku mieliśmy dość dużo dni z pokrywą śnieżną, która utrzymywała się jeszcze do początku kwietnia. Pamiętajmy też o tym, że jeszcze w grudniu, a nawet do połowy minionego stycznia, mieliśmy do czynienia z temperaturami powyżej normy. Pamiętamy, że tuż przed przedwczesnymi feriami wiele osób narzekało na brak śniegu. Z podsumowaniem należy oczywiście jeszcze poczekać, ale to na pewno nie będzie „zima stulecia”. Trudno mówić nawet o „zimie dekady”, chociaż będzie ona jedną z bardziej śnieżnych z tych z ostatnich kilku lat.

• Od takich obrazków, jakie w Lublinie i regionie widzieliśmy na początku tego tygodnia, zdążyliśmy się chyba jednak odzwyczaić.

– Przyzwyczailiśmy się do dosyć ciepłych i mało śnieżnych zim. Ale obecna sytuacja nie jest niczym dziwnym na naszej szerokości geograficznej.

• W ostatnich dniach pojawiły się komentarze, że po sławetnej „bestii ze wschodu” możemy spodziewać się kolejnej fali „syberyjskiego zimna”. Powinniśmy przygotować się na kolejne mrozy?

– „Bestia”, którą straszono nas kilka tygodni temu, nie okazała się aż tak bardzo straszna. Ostatnie intensywne opady śniegu nadeszły do nas z południa Europy.

Nadchodzące ochłodzenie jest natomiast wynikiem cyrkulacji północnej. Patrząc na prognozy średnioterminowe, do przełomu lutego i marca nie należy się spodziewać wyraźnego ocieplenia. W najbliższych dniach będziemy mieli do czynienia z temperaturami poniżej normy.

W piątek powinno być w granicach -10 stopni Celsjusza, w weekend może być nieco cieplej. Ale w pierwszej połowie przyszłego tygodnia temperatura w nocy i nad ranem może obniżyć się lokalnie nawet poniżej -20 stopni. Opady śniegu nie powinny być aż tak intensywne i uciążliwe, jak w ostatni poniedziałek, ale możemy spodziewać się wzrostu pokrywy śnieżnej o 2-4 cm na dobę. Podsumowując: zima termiczna jeszcze trochę potrwa.

• Kiedy możemy spodziewać się nadejścia wiosny?

– Na horyzoncie czasowym na razie jej nie widać. Najdłuższe prognozy średnioterminowe sięgają do pierwszej dekady marca i nie wskazują na ocieplenie. Moglibyśmy zajrzeć do prognoz długoterminowych, ale charakteryzują się one ograniczoną wiarygodnością.

• A czy chłodniejsza zima może mieć przełożenie na to, co czeka nas latem?

– Raczej nie ma istotnego powiązania między warunkami termicznymi w zimie a okresem letnim. Bardziej mogą one wpłynąć na datę początku termicznej wiosny, co będzie miało znaczenie dla wegetacji roślin. Duża grubość pokrywy śnieżnej pod koniec zimy może wskazywać na małe prawdopodobieństwo wystąpienia w obecnym roku suszy glebowej. W ostatnich latach wskutek mało śnieżnych zim zasoby wody w glebie po okresie zimowym były niewielkie.

• Ostatnia zima 2019/2020 była rekordowo ciepła. Ta może nie będzie najzimniejszą na przestrzeni lat, ale różnice między nimi będą spore. Skąd biorą się takie wahania?

– O typach pogody na naszej szerokości geograficznej decyduje w sezonie zimowym cyrkulacja atmosferyczna i to, jakie masy powietrza i z jakich kierunków do nas napływają. Jeżeli przeważają masy z sektora zachodniego, mamy do czynienia z ciepłymi i mało śnieżnymi zimami. Dociera wtedy do nas powietrze polarne morskie znad Atlantyku, który o tej porze roku jest znacznie cieplejszy niż kontynent europejski.

Ale jeśli – tak jak obecnie – mamy blokadę tej cyrkulacji, tj. układy wyżowe znajdują się w północnej części kontynentu, a niże na południu Europy, to mamy napływ mas powietrza z kierunków północnych lub wschodnich, gdzie temperatura powietrza jest znacznie niższa od tej w Europie Środkowej. Takie sytuacje w ostatnich latach należały jednak do rzadkości, ale to nic nadzwyczajnego.

Zobacz także: Atak zimy w Lublinie

• Czego zatem możemy się spodziewać w kolejnych latach? Takie zimy, jak tegoroczna, będą się powtarzać?

– Modele klimatu jednoznacznie wskazują, że ocieplenie będzie postępowało, choć musimy wyraźnie oddzielić klimat od pogody. Ktoś może zapytać: „gdzie jest to globalne ocieplenie, skoro mamy duże mrozy?”. Musimy analizować ostatnie kilkadziesiąt lat, a nie tylko jeden konkretny rok. Zwróćmy też uwagę, że w niektórych regionach półkuli północnej notuje się w tym momencie wyższe wartości temperatury powietrza, odbiegające znacznie od średniej. Ten widoczny na przestrzeni ostatnich dekad trend będzie się utrzymywał i należy się spodziewać, że ocieplenie będzie postępowało. Ale to nie jest tak, że każdy kolejny rok w Polsce będzie cieplejszy od poprzedniego. Takie sytuacje, jak ta obecna w zimie, będą się powtarzać, ale już z mniejszą częstością, niż jeszcze to miało miejsce w XX w.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta z awansem do finału Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Julia Szeremeta z drugim zwycięstwem podczas zawodów Pucharu Świata rozgrywanych w brazylijskim Foz de Igacu. W piątek zawodniczka Paco Lublin pokonała Ulzhan Sarsenbek z Kazachstanu.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium