Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Moto

5 maja 2015 r.
16:19

Nasz dziennikarz jeździł ze Stigiem z Top Gear (wideo)

Autor: Zdjęcie autora Paweł Puzio
Lexus RC F
Lexus RC F

Ponad 20 kompletów opon zostawił Ben Collins vel Stig na torze w Bednarach. To efekt kilkudniowego ujeżdżania najmocniejszego, sportowego lexusa RC F.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Osławiony prezenter Top Gear, Jeremy Clarkson, nie pała miłością do marki Lexus. Jednak i ten zdeklarowany sceptyk wobec Lexusa był pod wrażeniem nowego RC F. I nie bez powodu.

Bestia jest gotowa

Polski oddział Lexusa na torze w Bednarach zorganizował pokaz tego potwora na kołach. Bestia oznaczona literką „F” jest najmocniejszym sportowym samochodem z silnikiem V8, jaki został zbudowany przez tę firmę Lexus.

Na początek słowa wyjaśnienia. Litera „F” nie jest to skrót od Franka czy fajowe, ale oznacza tor „Fuji Speedway”, na którym rodziła się ta bestia. Jest to matecznik wszystkich sportowych aut Lexusa. Tam są testowane wszystkie rozwiązania związane z potężnymi prędkościami, jakie rozwijają Lexusy z „F” w nazwie.

Wracając do naszego bohatera. Pod maską charakterystycznie mruczy silnik V8 o pojemności 5 litrów i mocy 477 KM przy 7100 obr./min, z momentem obrotowym 530 Nm w zakresie 4800 - 5600 obr./min.

Ta potężna dawka mocy napędza tylne koła za pośrednictwem „ciasno” zestopniowanej, ośmioprzełożeniowej skrzyni biegów. Po raz pierwszy na świecie w tym modelu zastosowano mechanizm różnicowy typu torque vectoring, który poprawia przekazywanie momentu napędowego w pojazdach z silnikiem z przodu napędzającym koła tylne. W innym razie to auto bez przerwy, w rękach mniej wprawnego kierowcy, jeździłoby bokiem.

Wyluzowany Ben

Pierwsze spotkanie z RC F odbyło się w towarzystwie przyzwoitki za kierownicą, czyli Bena Collinsa. Przypomnijmy, że ten Anglik z Bristolu przez lata wcielał się w rolę człowieka w białym kombinezonie, czyli Stiga z Top Gear.

Po zajęciu miejsca w ciasnym, sportowym fotelu pasażera, wyluzowany Ben zapytał się jedynie, czy wszystko w porządku, po czym wdepnął pedał gazu w podłogę. RC F ochoczo ryknął 8 cylindrami i wystrzelił do przodu uzyskując na 150-, 200-metrowej prostej prawie 170 km/h.
Ben Collins z dużym luzem wbił hamulec i w charakterystyczny rajdowy sposób „posadził” rozpędzonego lexusa.

Zgrabnie minął szykanę i wjechał na tor do gymkhany. Lexus dzięki potężnej nadwyżce mocy, przy wyłączonych systemach kontroli trakcji, slajdami pokonywał zakręty lub kręcił się wokół własnej osi spowity kłębami dymu.

Collins przy tym nie wykazywał śladu emocji – kamienna twarz i zero wysiłku. Prawdziwy pokaz umiejętności kierowcy i możliwości maszyny.

Stery są twoje

RC F okazał się wymagającym przeciwnikiem. Na specjalnie ustawionym torze, z kilkoma długimi zakrętami oraz ciasnymi łukami przechodzącymi jeden w drugi, RC F pokazał swoją duszę. Pierwszy przejazd był jak ujeżdżanie dzikiego konia. Auto wystrzeliwało zza zakrętów przy byle muśnięciu gazu. Jednak po kilku chwilach, wyczuciu samochodu, RC F zaczynał się oswajać.
Drugi przejazd już pozwolił poczuć moc i cząstkę możliwości tego sprintera z Japonii. Podczas jazdy po długim, nagumowanym zakręcie RC F stawał lekko bokiem. Kontrola gazem i kontra kierownicą pozwalała trwać w lekkim drifcie. Systemy kontroli trakcji działały jakby w tle, pozwalając kierowcy na znacznie więcej, niż w zwykłym seryjnym aucie.

RC F po kilku minutach jazdy, oswojeniu się z jego mocą, dawał niesamowicie dużo frajdy z prowadzenia. Dźwięk, moc, szybkość, hamulce, układ kierowniczy – to elementy z innej ligi. Lexus sprawiał wrażenie szytego na miarę. A emocje związane z tym samochodem są jak jazda na kolejce górskiej. Kto raz spróbuje, ten nigdy nie zapomni.

Trochę techniki

RC F jest autem dla ludzi o zasobnym portfelu. Jego konkurenci to BMW serii M, czy porsche 911. Ten samochód powstał jednak, aby sprawdzać się w życiu codziennym, jak i podczas szaleństwa mocy na torze. Aby sprostać tym wielorakim wyzwaniom, musi prezentować najwyższy poziom techniki.

Lexus RC F ma 4705 mm długości, 1390 mm wysokości i 1845 mm szerokości. Specjalnie opracowana aerodynamika nadwozia oraz płyta podłogowa, wraz z wysuwanym spojlerem tylnym, zapewniają optymalny docisk zarówno podczas szaleństwa na torze, jak i codziennej jazdy.

Najważniejsze jest jednak serce. Nowa głowica i lżejsze elementy ruchome pozwoliły zwiększyć moc maksymalną 5-litrowego silnika z 32 zaworami do 477 KM, a maksymalną prędkość obrotową z 6800 do 7300 obr./min. Aby zwiększyć moment obrotowy w całym zakresie prędkości obrotowych silnika stopień sprężania został zwiększony do 12,3:1. Ulepszony został układ chłodzenia silnika i skrzyni biegów, aby lepiej przystosować samochód do jazdy po torze.
Nowy silnik współpracuje z 8-przełożeniową skrzynią SPDS (Sports Direct Shift), co zapewnia bardziej liniową odpowiedź na zmianę położenia pedału przyspieszenia.

Wyjątkową cechą nowego wyczynowego silnika Lexusa 2UR-GSE jest to, że w zakresie średnich prędkości obrotowych pracuje według obiegu Atkinsona, co powoduje obniżenie zużycia paliwa.
W tym samochodzie technika spotyka się z emocjami. Niestety ten mariaż mocy i wrażeń jest drogi… sercu każdego kierowcy.

Lexus RC F

• Prędkość maksymalna: 270 km/h
• Przyspieszenie 0-100 km/h: 4,5 s
• Maksymalna moc 477 KM przy 7100 obr./min
• Cena od 383 400 zł

Pozostałe informacje

 Nagrodzili najpiękniejsze palmy i pisanki
galeria

Nagrodzili najpiękniejsze palmy i pisanki

W niedzielę 6 kwietnia w foyer Sali Operowej CSK odbył się finał VI Wojewódzkiego Konkursu na Palmę i Pisankę Wielkanocną. Ideą tego wydarzenia było popularyzowanie zanikającego zwyczaju własnoręcznego tworzenia palm i pisanek wielkanocnych.

Dominik Kubera wygrywa Memoriał Alfreda Smoczyka w Lesznie

Dominik Kubera wygrywa Memoriał Alfreda Smoczyka w Lesznie

W niedzielę w Lesznie odbył się Memoriał Alfreda Smoczyka, w którym najlepszy okazał się Dominik Kubera dokładając kolejny sukces do sobotniego zwycięstwa w mistrzostwach Polski Par Klubowych

Bogdanka LUK Lublin zagra w półfinale play-off PlusLigi

Historyczny sukces: Bogdanka LUK Lublin zagra o medale PlusLigi

W trzecim decydującym spotkaniu ćwierćfinałowym play-off Bogdanka LUK Lublin pokonała ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle 3:0. Tym samym wywalczyła historyczny awans do półfinału wygrywając rywalizację 2-1. MVP wybrany został rozgrywający i kapitan gospodarzy Marcin Komenda

Mandat na 2000 zł każdego "boli"

52 wiosny na karku i zero rozsądku

Mandat karny w wysokości 2 000 złotych oraz 14 punktów to finał kontroli drogowej 52-latka z Siedlec. Kierowca mitsubishi pędził krajową dwójką 154 km/h przekraczając dozwoloną prędkość o 64 km/h. Mężczyzna tłumaczył się pośpiechem.

Zatrzymany Gruzin w drodze do aresztu

Lubelscy „łowcy głów” namierzyli go w Zakopanem

Lubelscy „łowcy głów” i poszukiwacze z IV komisariatu w Lublinie zatrzymali 55-letniego obywatela Gruzji, który poszukiwany był m.in. listem gończym. Mężczyzna łącznie do odbycia ma karę prawie roku pozbawienia wolności. Poszukiwany był za jazdę w stanie nietrzeźwości i przywłaszczenie samochodu marki volkswagen transporter. Wpadł w Zakopanem.

Mieszkańcy nie mogą doczekać się wdychania solanki

Mieszkańcy nie mogą doczekać się wdychania solanki

Mieszkańcy nie mogą doczekać się otwarcia sezonu w tężni solankowej. Instalacja stanęła w maju ubiegłego roku nad Krzną, ale póki co jest obklejona taśmą.

Mecz Śląsk – Motor. Poczuj gorącą atmosferę na trybunach
galeria

Mecz Śląsk – Motor. Poczuj gorącą atmosferę na trybunach

Wprawdzie emocje po wczorajszym meczu we Wrocławiu już opadły, ale wciąż kibice czują gorącą atmosferę z trybun. Zobaczmy, jak obie drużyny były dopingowane.

Efekt sobotniego sprzątania
Józefów nad Wisłą

To jest ekologia! Mimo chłodu posprzątali brzegi Wyżnicy

Mimo przenikliwego chłodu nikt nie spóźnił się wczoraj na zbiórkę nad rzeczka Wyżnicą przepływającą przez gminę Józefów nad Wisłą. W sobotni poranek dzieci, młodzież i dorośli w ramach „Operacji Czysta Rzeka” posprzątali brzegi tej rzeczki.

Tak się bawi Lublin w Helium Club
foto
galeria

Tak się bawi Lublin w Helium Club

Jeśli nie było Was na imprezie "Back to the Past" w klubie Heliume, to… cóż, żałujcie, że przegapiliście prawdziwe szaleństwo. Na szczęście mamy dla Was fotogalerię, która udowodni, że taniec, błysk fleszy i dobra zabawa to w Helium Club absolutna norma. Zobaczcie, kto rządził na parkiecie i jak się bawił Lublin.

Nowa tężnia przy Szkole Podstawowej nr 11 im. H. Sienkiewicza w Puławach na osiedlu Niwa czeka na pierwsze uruchomienie. To jeden ze zwycięskich projektów budżetu obywatelskiego

Starsza tężnia już działa, na nową zaczekają dłużej

W tym roku po raz pierwszy uruchomiona zostanie nowa tężnia solankowa na osiedlu Niwa w Puławach. To efekt budżetu obywatelskiego, w którym inwestycję tę poparło 837 osób. Starsza tężnia, ta przy ul. Polnej wznowiła pracę 1 kwietnia.

Tajemnicza historia kradzieży ikony z bialskiego muzeum

Tajemnicza historia kradzieży ikony z bialskiego muzeum

Tajemnicza historia kradzieży ikony z Muzeum Południowego Podlasia. Najpierw ktoś ją ukradł w 2016 roku. A w 2021 roku anonimowy nadawca odesłał ją do bialskiej placówki.

Julia Szeremeta ma za sobą dobry występ w Brazylii

Julia Szeremeta zajęła drugie miejsce w turnieju Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Dla pieściarki Paco Lublin to był bardzo wymagający tydzień, ponieważ w Brazylii stoczyła trzy walki. Dwie z nich odbyły się w odstępie 24 godzin, co na pewno było dla wicemistrzyni olimpijskiej sporym wyzwaniem. Warto jednak podkreślić, że w każdym z pojedynków zaprezentowała równą i wysoką formę.

Trener Motoru Mateusz Stolarski szanuje punkt zdobyty we Wrocławiu, ale nie był do końca zadowolony z wyniku

Mateusz Stolarski (Motor Lublin): Szacunek dla kibiców, po to się pracuje, żeby grać takie mecze

Motor w sobotni wieczór zremisował we Wrocławiu ze Śląskiem 1:1. Obie drużyny po końcowym gwizdku odczuwały niedosyt. Co na konferencji prasowej mówili trenerzy?

Zima wróciła

Zima kontratakuje. Drogi mogą być śliskie

Polska jest pod wpływem klina wyżu z centrami nad Morzem Norweskim i Morzem Północnym, jedynie początkowo krańce południowo-wschodnie pozostaną jeszcze w zasięgu frontu związanego z niżem znad Ukrainy. Z północy napływa zimne powietrze arktyczne.

Dziś rano poderwani nasze myśliwce

Poderwano samoloty, bo Rosjanie atakują Ukrainę

W związku z intensywną aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, wykonującego uderzenia na obiekty znajdujące się między innymi na zachodzie Ukrainy, rozpoczęło się operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej - poinformowało w niedzielę nad ranem Dowództwo Operacyjne RSZ.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium