Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

II LIGA

2 września 2020 r.
11:48

Motor Lublin po inauguracji, czyli wiedzą co muszą poprawić

(fot. Maciej Kaczanowski)

Mimo porażki na inaugurację ze Zniczem Pruszków Motor z optymizmem patrzy w przyszłość. – Gra była pozytywna, ogólnie mecz trzeba uznać za dobry, ale są pewne rzeczy, które musimy poprawić – mówi Tomasz Jasik, drugi trener ekipy z Lublina

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Kibice żółto-biało-niebieskich na ponowny występ swoich pupili w II lidze czekali trochę ponad sześć lat. Na trybunach Areny Lublin pojawiło się 3,5 tysiąca fanów.

Wszyscy od pierwszego gwizdka oglądali całkiem niezłą grę gospodarzy. Podopieczni Mirosława Hajdy zaczęli ofensywnie i szybko mieli swoje szanse. Nie udało się ich jednak wykorzystać.

Po kilkunastu minutach do głosu zaczęli dochodzić także piłkarze z Pruszkowa. Wygrywali sporo pojedynków jeden na jeden i byli groźni w kontrach. W 19 minucie objęli prowadzenie, a tuż przed przerwą podwyższyli na 2:0. Obu goli można było uniknąć. Zwłaszcza przy drugim strzelający Patryk Kubicki miał sporo szczęścia, bo jego uderzenie idealnie odbiło się od Rafała Grodzickiego. Gdyby nie to, piłka nie poleciałaby nawet w bramkę.

– W naszej ocenie pierwszy kwadrans był naprawdę bardzo dobry. Mieliśmy trzy sytuacje. I chyba ten dobry początek za bardzo nas uspokoił. Koncentracja trochę spadła i straciliśmy bramkę. W zasadzie to była pierwsza groźna akcja Znicza. Utrudniło nam to działania, bo musieliśmy grać na większym ryzyku. Drugi gol dla rywali padł po szybkim ataku i przegranym pojedynku w środku boiska. Wiadomo, że w tym momencie musieliśmy jeszcze bardziej zaryzykować, a przez to wkradło się trochę nerwowości i niedokładności. Zabrakło spokoju pod bramką przeciwnika – ocenia trener Jasik.

Przyznaje też, że drużyna doskonale zdaje sobie sprawę, co trzeba będzie poprawić. – Skuteczność zarówno w defensywie, jak i ofensywie musi być lepsza. W ataku był pomysł, ale zabrakło wykończenia i lepszego podania. Przez to nie udało się już dogonić przeciwnika. Uważamy jednak, że podstawa i fundament gry jest i to bardzo dobry. Mecz mógł się podobać, a nad resztą trzeba będzie jeszcze popracować – dodaje drugi szkoleniowiec żółto-biało-niebieskich.

Już w przerwie Motor zdecydował się na zmiany bocznych obrońców. Z boiska zeszli: Michał Król i Paweł Moskwik, a na murawie pojawili się: Marcin Michota oraz Michał Bogacz. I wiele osób, które oglądały spotkanie musi przyznać, że po przerwie gra na bokach defensywy wyglądała lepiej. Kto w takim razie zagra w kolejnym meczu przeciwko Olimpii Elbląg?

– Jest jeszcze stanowczo za wcześniej na takie decyzje. W środę mamy jeszcze grę wewnętrzną, a przed nami także analiza przeciwnika. O składzie zdecydujemy w czwartek-piątek. Wpuściliśmy na boisko Marcina, bo naprawdę dobrze wyglądał w treningu, to samo można powiedzieć na temat Michała Bogacza. A do tego posyłając do gry Marcina było jasne, że musimy zmienić także drugiego obrońcę, żeby wpuścić do gry młodzieżowca. Błędy się zdarzają. Nie zawsze jest jednak jeden winowajca. Tym razem chodziło o błędy w ustawieniu i zachowaniu. Można powiedzieć, że pomyłki się namnożyły – wyjaśnia Tomasz Jasik.

W najbliższą sobotę piłkarze z Lublina pojadą do Elbląga. Tamtejsza Olimpia na inaugurację także poniosła porażkę – na wyjeździe z Wigrami Suwałki 1:2. To będzie wyjątkowy mecz dla Sebastiana Madejskiego, który jeszcze w czerwcu rozgrywał spotkania ligowe w barwach Olimpii. W sumie przez dwa sezony uzbierał 47 meczów. – Będziemy chcieli przywieźć do Lublina trzy punkty – zapowiada asystent trenera Hajdy.

e-Wydanie
Czytaj więcej o:

Pozostałe informacje

KMP Biała Podlaska

Było zgłoszenie o jednym ale saperzy znaleźli jeszcze dwa

Granaty moździerzowe z czasów II wojny światowej znaleziono podczas prac ziemnych przy ul. Janowskiej w Białej Podlaskiej.

Orlen Oil Motor Lublin mistrzem Polski Par Klubowych po raz czwarty z rzędu!

Orlen Oil Motor Lublin mistrzem Polski Par Klubowych po raz czwarty z rzędu!

Ten weekend z pewnością na długo zapamięta Dominik Kubera. Po bardzo dobrym występie w piątek w MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha „Domin” i Bartosz Zmarzlik zostali mistrzami Polski Par Klubowych

Śląsk i Motor na remis. Beniaminek z Lublina zdobył 40 punkt
ZDJĘCIA, WIDEO
galeria
film

Śląsk i Motor na remis. Beniaminek z Lublina zdobył 40 punkt

Śląsk Wrocław nie poszedł za ciosem. Po domowej wygranej z Lechem Poznań ostatni zespół w tabeli PKO BP Ekstraklasy zremisował w meczu przyjaźni z Motorem 1:1. Gospodarze i tak mogą być zadowoleni, bo niewiele zabrakło, a w końcówce beniaminek z Lublina zgarnąłby pełną pulę.

Mecz Śląsk Wrocław - Motor Lublin na trybunach (galeria)
galeria

Mecz Śląsk Wrocław - Motor Lublin na trybunach (galeria)

Tydzień temu kibice obu drużyn mieli bardzo dużo powodów do radości. Motor Lublin u siebie pokonał Stal Mielec 4-1. A mecz Śląsk Wrocław - Lech Poznań zakończył się wynikiem 3-1.

Chatka Żaka w 1974 roku
WYWIAD

Gdyby nie Chatka Żaka, to nie byłoby w Lublinie kultury jaką znamy

Chatka Żaka ma 60 lat. O historii, teraźniejszości i przyszłości opowiada nam Izabela Pastuszko, dyrektorka Akademickiego Centrum Kultury i Mediów UMCS Chatka Żaka.

Śnieżna sobota (5 kwietnia) w Lublinie
galeria

Śnieg, przymrozki i oblodzenie w województwie lubelskim

Miało być załamanie pogody i jest. A Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed silnym wiatrem, przymrozkami, opadami śniegu, oblodzeniem i gwałtownym wzrostem stanów wody.

Szalony Beret
foto
galeria

Szalony Beret

Największe muzyczne hity ostatnich lat, pulsujące światła i parkiet wypełniony miłośnikami muzyki oraz tańca – tak wyglądała ostatnia impreza w popularnym lubelskim klubie Rzut Beretem. Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji z tej niezapomnianej nocy, podczas której królowały największe hity muzyczne!

Moto Session 2025
galeria

Moto Session 2025: Drft i szybkie samochody w Lublinie

Są samochody drogie i luksusowe. Są pokazy motocyklowych akrobacji. Są goście specjalni. W Lublinie trwa Moto Session 2025.

Tainted Grail: The Fall of Avalon
film

Tainted Grail: The Fall of Avalon. Edycja kolekcjonerska za 219 dolarów (wideo)

Twórcy Tainted Grail: The Fall of Avalon przed premierą gry uruchomili kampanię dla edycji kolekcjonerskiej.

W Lublinie przed Lidlem na Al., Solidarności pikietowało kilka osób

Pikietują przed Lidlem. I zapowiadają bojkot

Dęblin, Puławy, Zamość i Lublin – sklepy Lidla w tych miastach naszego regionu znalazły się na liście miast, w których zaplanowano kolejną pikietę przeciw budowie centrum dystrybucyjnego sieci w miejscowości Gietrzwałd.

Motor zdobył w sobotę 40 punkt w tym sezonie

Remis w meczu przyjaźni. Śląsk Wrocław - Motor Lublin (zapis relacji na żywo)

Jak na mecz przyjaźni przystało, spotkanie Śląska Wrocław i Motoru Lublin zakończyło się polubownym wynikiem 1:1.

Świdniczanka przegrała w sobotę z KSZO

Świdniczanka gorsza od KSZO

Druga porażka z rzędu Świdniczanki. Tym razem drużyna trenera Łukasza Gieresza musiała uznać wyższość rywali z Ostrowca Świętokrzyskiego (0:2).

Wrotka i Czajnik mają trzecie jajo. Kiedy będą pisklęta?

Wrotka i Czajnik mają trzecie jajo. Kiedy będą pisklęta?

Sokoły mieszkające na kominie Elektrociepłowni Wrotków w Lublinie doczekały się trzeciego jaja. Jak wszystko pójdzie dobrze, to pod koniec kwietnia pojawią się pisklęta.

Michał Zuber uratował remis dla Avii w meczu z Podhalem

Avia w ostatniej chwili uratowała remis w Nowym Targu

Sporo emocji w Nowym Targu. Tamtejsze Podhale prowadziło z Avią 1:0 i 2:1, ale w piątej minucie doliczonego czasu gry drużyna trenera Wojciecha Szaconia uratowała jeden punkt.

Coraz więcej brutalnych ataków. Szef MON o sytuacji na granicy

Coraz więcej brutalnych ataków. Szef MON o sytuacji na granicy

Wczoraj grupy atakujące kilkunasto-, kilkudziesięcioosobowe. Brutalność wzrasta, rzucanie kamieniami, konarami, szlifierkami, przecinanie bariery, szybkie reakcje polskich służb. Dzisiaj w nocy bardzo dużo prób przekroczenia, chyba około nawet 300, wszystkie udaremnione – wyliczał w sobotę, 5 kwietnia, wicepremier i szef MON, Władysław Kosiniak-Kamysz.

BETCLIC II LIGA
23. KOLEJKA

Wyniki:

Olimpia Grudziądz - ŁKS II Łódź 1-0
Zagłębie Sosnowiec - KKS Kalisz 0-1
Chojniczanka Chojnice - Hutnik Kraków 3-0
Wieczysta Kraków - Olimpia Elbląg 3-2
Wisła Puławy - Pogoń Grodzisk M. 1-3
Skra Częstochowa - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1-0
Świt Szczecin - GKS Jastrzębie 3-1
Rekord Bielsko-Biała - Zagłębie II Lubin 9 kwietnia
Resovia - Polonia Bytom 9 kwietnia

Tabela:

1. Pogoń G.M 23 58 49-17
2. Wieczysta 23 54 52-13
3. Polonia B. 22 48 42-17
4. Chojniczanka 23 43 32-19
5. Hutnik 23 36 29-37
6. Kalisz 23 35 25-25
7. Świt 23 33 35-35
8. Zagłębie S. 23 33 33-35
9. ŁKS II 23 29 27-34
10. Resovia 22 28 32-35
11. Podbeskidzie 23 27 24-27
12. Wisła 23 24 28-44
13. Olimpia G. 23 23 27-33
14. Rekord 22 22 32-40
15. Jastrzębie 22 20 23-27
16. Zagłębie II 22 18 33-42
17. Skra 23 18 21-40
18. Olimpia E. 22 11 19-43

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!