Polityka

2 lipca 2021 r.
15:54

Polski Ład czyli wielki festiwal obietnic

Premier Morawiecki w Świdniku mówił o pieniądzach, a w Lublinie m.in. o tym, jakie cukierki dawał kolegom. Za zdjęciu wizyta gospodarska w fabryce cukierków
Premier Morawiecki w Świdniku mówił o pieniądzach, a w Lublinie m.in. o tym, jakie cukierki dawał kolegom. Za zdjęciu wizyta gospodarska w fabryce cukierków (fot. Maciej Kaczanowski)

Krok po kroku politycy PiS wyjaśniają, na czym dokładnie ma wyglądać „Polski Ład”. To zmiany podatkowe, większe pieniądze na służbę zdrowia, a nawet to że nie będzie można zwolnić z pracy mężczyzny, jeżeli jego żona jest w ciąży.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

„Polski Ład” w maju przedstawili politycy Zjednoczonej Prawicy. Ma to być pakiet gospodarczo-społecznych zmian, jakie – tak mówił premier – mają „poukładać wywrócony do góry nogami porządek” po pandemii.

To program tak obszerny, że dotyka zarówno prawa budowlanego, podatków, służby zdrowia a nawet opieki nad dziećmi.

By Polak zdrowy był…

Jeśli chodzi o ochronę zdrowia, to rząd zapowiada zwiększenie puli pieniędzy przeznaczanych na ten cel. W ciągu sześciu lat Polska ma przeznaczać na cele zdrowotne 7 proc. PKB w skali roku. Obecnie jest to 5,3 proc. Dla porównania, średnia unijna to ok. 7 proc.

Planuje się również wprowadzenie 24-godzinnych dyżurów w każdym powiecie, na trzech poziomach: teleporada, interwencja lekarza oraz pomoc pogotowia ratunkowego. Mają też być (zaczyna się to właśnie teraz) darmowe badania profilaktyczne dla osób w wieku 40+ oraz zniesienie limitów na liczbę pacjentów, jaką mogą przyjąć lekarze specjaliści w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia.

…I nie zarobił zbyt dużo

Wiele zmian czeka nas też w prawie pracy, bo rząd chce skończyć ze „śmieciówkami”, które generalnie mają zostać obciążone składkami, a praca zdalna zostanie uregulowana przepisami prawa.

Obecnie przedsiębiorcy, bez względu na wysokość dochodu, opłacają składkę zdrowotną w wysokości 381,81 zł, której część mogą odliczyć w zeznaniu rocznym. Rząd planuje zlikwidować ten przywilej, a wprowadzić stałą (prawdopodobnie 9-procentową) stawkę.

O ile skorzystają przedsiębiorstwa z małymi obrotami, dla większych może to oznaczać nawet kilkutysięczne wydatki, których nie wliczą już w koszty uzyskania przychodu.  

Zmiany będą też w podatkach. Obecnie funkcjonuje próg podatkowy w wysokości 85 528 zł. Do momentu osiągnięcia rocznych dochodów w takiej wysokości, obowiązuje podatek w wysokości 17 proc. Po przekroczeniu tej kwoty musimy zapłacić fiskusowi 32 proc. podatku,

Ma być też zwiększona kwota dochodu, która całkowicie zwalnia nas z obowiązku odprowadzenia podatku, wynosi ona 8 tys. zł. Po zmianach próg dochodowy wzrośnie do 120 tys. zł. a kwota wolna od podatku do 30 tys. zł.

Nowe zasady uderzą w najlepiej zarabiających Polaków. Najbardziej skorzysta grupa osób, których dochód nie przekracza ok. 6,5 tys. zł netto, w tym emeryci i renciści (emerytury i renty do 2,5 tys. „na rękę”, będą z podatku całkowicie zwolnione). Wyższe zarobki lub świadczenia rentowo-emerytalne sprawią, że progi zostaną przekroczone. Jeśli jednak wpływy sięgną 6-10 tys. zł miesięcznie, straty ma zrekompensować nowa ulga podatkowa, której partia rządząca jeszcze nie doprecyzowała.

Dorzucą na dom i dzieci

Państwo chce też ułatwić młodym osobom dostęp do zakupu własnych mieszkań. Banki mają gwarantować przyznanie na ten cel kredytu w wysokości min. 100 tys. zł., takie rozwiązanie ma zastąpić obecny wkład własny, którego zgromadzenie dla młodych rodzin jest często nieosiągalne. Osobom, którym trakcie spłacania kredytu urodzą się dzieci, państwo obiecuje spłacić nawet do 160 tys. zł zadłużenia, w zależności od liczby potomków.

Obecnie polskie prawo zezwala na postawienie bez pozwolenia jedynie domku wypoczynkowego o powierzchni do 35 mkw. Po zmianach możliwe będzie postawienie budynku mieszkalnego o powierzchni do 70 mkw, nie licząc poddasza i tarasu. Potrzebne będzie jedynie zawiadomienie o rozpoczęciu budowy. Warunkiem ma być miejscowy plan zagospodarowania, który pozwoli na taką inwestycję.

„Polski Ład” zapowiada również wprowadzenie dodatkowego instrumentu finansowego dla rodzin, który będzie przysługiwał od drugiego dziecka. Rodzice wybiorą jedną z dwóch opcji: 1 tys. zł miesięcznie na dziecko przez rok, albo 500 zł miesięcznie na dziecko przez dwa lata.

(fot. Piotr Michalski)

Polaku, wracaj!

Od jakiegoś czasu czołowi politycy PiS mówią o konkretach, czyli doszczegóławiają „Polski Ład”. Dzięki temu wiemy, co stoi za poszczególnymi hasłami.

I tak, Ministerstwo Finansów przedstawiło najnowszy pomysł na zachęcenie Polaków do powrotu z emigracji. Jeżeli ktoś się na to zdecyduje, ma otrzymać bonusy podatkowe. Formalnie, ujawnione właśnie rozwiązania nazwano Programem Repatriacji Kapitału i jest to kolejna część działań, jakie rząd nazywa Podatkowym Restartem Gospodarki.

– Dedykowany jest prawie 20 mln Polaków, którzy mieszkają obecnie poza granicami kraju. Celem programu jest zaproszenie ich do powrotu do Polski z ich doświadczeniem, z wiedzą czego potrzebuje zagraniczny klient i ze znajomością oczekiwań biznesowych partnerów, którym polski biznes będzie sprzedawał polskie produkty – wyjaśnia minister finansów funduszy i polityki regionalnej Tadeusz Kościński.

Tłumacząc: rząd zamierza finansowymi zachętami nakłonić polską emigrację do powrotu do kraju. Zależy mu głównie na osobach, które za granicą odniosły sukces, a zarobione tam pieniądze mogą zainwestować w Polsce.

Jak informuje resort najwięcej takich osób obecnie przebywa w Niemczech i Wielkiej Brytanii, a także w Irlandii, Holandii i we Włoszech.

Jakie ułatwienia i bonusy mają otrzymać powracający? Po pierwsze będą płacili niższy podatek dochodowy. Tak będzie przez cztery lata, pod warunkiem, że za granicą spędzili przynajmniej trzy lata.

Kolejna ulga dotyczy składek ZUS. Osoba, która wróci do Polski przez co najmniej pół roku nie będzie podlegała ubezpieczeniom społecznym.

Następny pomysł to ryczałt dla nowych inwestorów – czyli Polaków, którzy przeniosą z zagranicy swoją rezydencję podatkową.

– To również ważny impuls do tego, aby Polacy którzy rozwinęli za granicą swoje firmy, przenosili centrum zarządzania biznesem z zagranicy do Polski i właśnie tu płacili podatki – dodaje resort.

W myśl planowanych rozwiązań powracający do Polski nie zapłaci w u nas wyższego podatku niż 200 tys. zł (za pieniądze zarobione za granicą), ale w zamian będzie musiał inwestować w Polsce 100 tys. zł rocznie w przedsięwzięcia o szczególnym znaczeniu społecznym, np. w innowacje, naukę, kulturę czy sport.

Matka Polka dotowana

– Dziś stoimy przed dziejowym wyzwaniem związanym z niekorzystnymi trendami w obszarze demografii, czyli spadkiem dzietności, któremu towarzyszy starzenie się polskiego społeczeństwa. Dlatego podjęliśmy decyzję o opracowaniu kompleksowej i wieloletniej Strategii Demograficznej – mówił niedawno Mateusz Morawiecki, podczas prezentacji Strategii Demograficznej 2040.

To pakiet działań, które mają sprawić, że w Polsce będzie rodziło się więcej dzieci i łatwiej będzie je wychować.

Rząd zapowiada, że nadal będzie prowadził takie działania jak „Program 500 plus”, „Dobry Start”, „Maluch plus” czy „Karta Dużej Rodziny”, ale planuje już nowe.

Kapitał opiekuńczy to 12 tys. zł wypłacane na drugie i każde kolejne dziecko (w comiesięcznych transzach) przez rok lub dwa lata po ukończeniu przez dziecko roku życia.

Nadal mają być budowane nowe żłobki, ale wspomniane 12 tys. zł to też „rekompensata utraty dochodów” w sytuacji, gdy rodzic chciał pracować w niepełnym wymiarze lub zatrudnić opiekę do dzieci.

– Chcemy wprowadzić instrument mieszkanie bez wkładu, który zniesie barierę, która powodowała, że trzeba było odkładać tę decyzję czasami o kilka lat. Po drugie, chcemy wprowadzić bon mieszkaniowy dla rodzin, które już mają dzieci, ale mieszkają w bardzo małych mieszkaniach, a gdyby udało im się tę barierę przezwyciężyć, chętnie zdecydowałyby się na kolejne dzieci. – mówiła minister Marlena Maląg o rozwiązaniach, które mają pomóc rodzinom w zakupie własnego lokum.

Rodzinom mają też pomóc zmiany w prawie, jak np. ograniczenie możliwości zatrudniania na czas określony. Dziś pracownik może otrzymać cztery takie umowy (na 36 miesięcy), a państwo chce żeby były to dwie umowy na 15 miesięcy łącznie.

Rodzice mają być też dodatkowo chronieni przed zwolnieniem.

– Chcemy to rozszerzyć, by niezależnie od tego, na jakim etacie, w jakim wymiarze pracy kobiety chcą pracować, były chronione. Absolutną nowością jest wprowadzenie ochrony dla ojców. Chcemy, by w 1. roku życia dzieci ojcowie również byli chronieni przed zwolnieniem z pracy, a w przypadku małżeństw, by ta ochrona dotyczyła ojców już w czasie ciąży żony – poinformowała z kolei wiceminister Barbara Socha i zaznaczyła, że pracodawcy będą musieli informować pracownika w momencie podpisywania umowy o pracę o wszystkich uprawnieniach związanych z rodzicielstwem.

O pieniądzach w Świdniku

Ważny element zmian premier przedstawił, kiedy przyjechał do Świdnika. Chodzi o pieniądze – miliardy złotych – dla samorządów, które mają rozruszać gospodarkę.

Mateusz Morawiecki mówił o Programie Inwestycji Strategicznych, który ma być realizowany we współpracy z Bankiem Gospodarstwa Krajowego.

– Taki montaż linii finansowo-kredytowych pod realizację projektów inwestycyjnych, infrastrukturalnych różnej natury, jest jednym z filarów Polskiego Ładu. Dlatego dzisiaj z odwagą prezentujemy państwu program inwestycyjny Polskiego Ładu, który ma na celu zrekompensować te wielkie deficyty III RP, deficyty polityki gospodarczej – mówił szef rządu.

Dzięki tym pieniądzom polska gospodarka ma się stać bardziej konkurencyjna i mają zostać nadrobione zaległości w infrastrukturze. Dodatkowo, dzięki inwestycjom, mamy przyciągać zagranicznych inwestorów.

– Mówimy o programach, które w ciągu najbliższych trzech lat mogą przekroczyć 100 mld zł, podczas gdy roczne łączne wydatki inwestycyjne wszystkich samorządów to 50 mld zł – ujawnił Mateusz Morawiecki.

Zasadą ma być to, że samorządy dostaną do 95 proc. bezzwrotnego dofinansowania na inwestycje, m.in. w infrastrukturę wodno-kanalizacyjną, modernizację źródeł ciepła na zeroemisyjne i w gospodarowanie odpadami. Pieniądze mogą być przeznaczone niemal na wszystko - od budowy żłobków po drogi. Przy czym nie będzie limitów określających rozmiar projektów.

Bank Gospodarstwa Krajowego planuje na początku dwie pilotażowe edycje programu, pierwszą uruchomi jeszcze w czerwcu, wtedy też poinformuje o szczegółach.

BGK będzie przyjmował wnioski o dofinansowanie i weryfikował je formalnie. Zbiorczy raport przekaże komisji w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, a ta przygotuje rekomendację, na podstawie której premier zdecyduje o przyznaniu dofinansowania. Następnie BGK wystawi promesy, a to od razu pozwoli samorządom ogłosić przetargi.

– To jest program Polskiego Ładu, program działania z rozmachem, perspektywicznego, długofalowego; w dłuższym terminie zaplanowane inwestycje strategiczne, które podniosą poziom produktywności całej polskiej gospodarki – mówił w Świdniku Mateusz Morawiecki.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

W pierwszym meczu z Treflem Start wygrał 122:121

PGE Start Lublin w piątek zagra w Sopocie z mistrzem Polski

PGE Start Lublin w piątek wieczorem zagra z Treflem Sopot, czyli aktualnym mistrzem Polski, który obecnie zajmuje drugie miejsce w tabeli Orlen Basket Ligi. Spotkanie zaplanowano na godz. 18.

Obuwie sportowe z Chin przechwycone przez Krajową Administrację Skarbową

Podrabiane buty za 1,5 miliona zł przechwycone przez lubelskich celników.

Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Oddziału Celnego w Chełmie odkryli ponad 4,5 tysiąca par podrabianych butów sportowych. Towar znajdował się w składzie celnym na terenie powiatu chełmskiego i pochodził z Chin. Kontrola wykazała, że buty bezprawnie oznaczono znakami towarowymi znanego producenta odzieży sportowej.

Skok stulecia. Jego łupem padły papierosy i alkohol

Skok stulecia. Jego łupem padły papierosy i alkohol

Policjanci z Terespola zatrzymali mężczyznę odpowiedzialnego za kradzież ze sklepu. Zginął alkohol i papierosy. Sprawca może spędzić w więzieniu nawet 10 lat.

zdjęcie ilustracyjne

Terenówki rozjeżdżają łąki nad Bugiem. Mieszkańcy: „Może postawić znaki zakazu”

Nielegalne rajdy terenówek stają się zmorą nadbużańskich wsi. Radni i mieszkańcy gminy Janów Podlaski skarżą się, że problem narasta.

Farben Lehre, The Bill i Zenek Kupatasa zagrają w Zgrzycie
koncert
4 kwietnia 2025, 18:00
film

Farben Lehre, The Bill i Zenek Kupatasa zagrają w Zgrzycie

Najbliższy piątek (4 kwietnia) w Fabryce Kultury Zgrzyt upłynie pod znakiem brzmień w klimacie punk i reggae. Na jednej scenie zagrają: Farben Lehre, The Bill oraz Zenek Kupatasa. To wyjątkowe wydarzenie obiecuje solidną porcję melodyjnego punk-rocka, nieokiełznanego pogo pod sceną i pozytywnych wibracji.

Morawiecki i Obajtek przyjadą do Białej Podlaskiej. Będą mówić o cudzoziemcach i Małaszewiczach

Morawiecki i Obajtek przyjadą do Białej Podlaskiej. Będą mówić o cudzoziemcach i Małaszewiczach

Były premier Mateusz Morawiecki (PiS) spotka się z mieszkańcami Białej Podlaskiej. Nie przyjedzie sam – towarzyszyć mu będzie Daniel Obajtek (PiS), były prezes Orlenu.

Lublin przebuduje Żłobek nr 9. Powstanie 180 nowych miejsc dla dzieci

Lublin przebuduje Żłobek nr 9. Powstanie 180 nowych miejsc dla dzieci

Miasto ogłosiło przetarg na modernizację placówki przy ul. Zelwerowicza. Inwestycja, dofinansowana kwotą 6,5 mln zł, pozwoli zwiększyć liczbę miejsc opieki do 390 i poprawić warunki dla dzieci oraz personelu.

Straż Graniczna odmówiła przyjęcia wniosku o azyl obywatelce Gwinei

Straż Graniczna odmówiła przyjęcia wniosku o azyl obywatelce Gwinei

Tylko jeden wniosek o udzieleniu ochrony międzynarodowej został odrzucony przez funkcjonariuszy straży granicznej po wejściu w życie przepisów.

Łada wygrała pierwszy mecz na wiosnę

Siedem goli Łady 1945 Biłgoraj, sześć Sygnału i komplet wyników Keeza IV ligi

Do trzech razy sztuka mogą powiedzieć kibice i piłkarze Łady 1945 Biłgoraj. Drużyna Marcina Zająca po dwóch remisach z rzędu wreszcie wywalczyła pełną pulę. W środę pokonała u siebie rezerwy Avii aż 7:0.

Bartosz Zmarzlik w piątek w Łodzi będzie głównym faworytem do zwycięstwa

MAXTO ITS Indywidualne Międzynarodowe Mistrzostwa Ekstraligi. Zmarzlik znów faworytem

W piątek wieczorem na łódzkiej Moto Arenie odbędzie się dwunasta edycja MAXTO ITS Indywidualnych Międzynarodowych Mistrzostw Ekstraligi imienia Zenona Plecha. W stawce znalazło się trzech żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin: Bartosz Zmarzlik, Dominik Kubera oraz Wiktor Przyjemski

rektor UM w Lublinie - prof. Wojciech Załuska
rozmowa

Poważne zarzuty w stronę Uniwersytetu Medycznego. Rektor: sprawa będzie mieć finał w sądzie

W lokalnych mediach pojawiły się zarzuty w stronę Uniwersytetu Medycznego i jego kierownictwa. Sprawa odbiła się szerokim echem. Postanowiliśmy zapytać rektora uczelni o to, jak odniesie się do oskarżeń.

Niewybuch przy ulicy Janowskiej w Białej Podlaskiej. Saperzy przystępuję do działań
aktualizacja

Niewybuch przy ulicy Janowskiej w Białej Podlaskiej. Saperzy przystępuję do działań

Niewybuch przy ulicy Janowskiej w Białej Podlaskiej. Urzędnicy czekają na przyjazd saperów.

Zwiedzanie bryczką lub meleksem. Gmina szykuje się na turystów

Zwiedzanie bryczką lub meleksem. Gmina szykuje się na turystów

Taxi bryczka będzie wozić turystów po Janowie Podlaskim. Ale pomysłów jest więcej, bo gmina opracowuje swoją strategię rozwoju turystyki.

Święto muzyki alternatywnej
przegląd
9 kwietnia 2025, 18:00

Święto muzyki alternatywnej

W najbliższy weekend po raz piętnasty odbędzie się SPAM, czyli Studencki Przegląd Alternatywnej Muzyki. Jest to wydarzenie stawiające na pasję, pomysłowość i oryginalność w muzyce. Będzie to znakomita okazja posłuchać – być może – przyszłych gwiazd.

„Płacimy podatki, a żyjemy jak w zapomnianej dzielnicy”. Mieszkańcy Janowskiej walczą o remont
tylko u nas
galeria

„Płacimy podatki, a żyjemy jak w zapomnianej dzielnicy”. Mieszkańcy Janowskiej walczą o remont

Mieszkańcy ulicy Janowskiej od lat bezskutecznie domagają się remontu zniszczonej drogi, oświetlenia i uporządkowania terenu. Po pracach kanalizacyjnych ulica zamieniła się w dziurawe pobojowisko, a MPWiK odmówił naprawy – twierdzą. – Jest ciemno, niebezpiecznie i brudno. To nie jest życie, tylko walka o przetrwanie – mówią. Teraz szykują wniosek do budżetu obywatelskiego, bo na pomoc miasta przestali liczyć.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium