Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

30 lipca 2019 r.
6:42

Śmierć w izbie wytrzeźwień w Lublinie. Jak zmarł 37-latek? "Był tak opuchnięty, że nie mogłem go poznać"

Grzegorz R. spał w sali z dwoma innymi mężczyznami. Rano, kiedy oni wyszli do toalety okazało się, że 37-latek nie żyje
Grzegorz R. spał w sali z dwoma innymi mężczyznami. Rano, kiedy oni wyszli do toalety okazało się, że 37-latek nie żyje

Jest śledztwo w sprawie śmierci 37-latka, który trafił do izby wytrzeźwień w Lublinie. Rodzina nie wyklucza, że mężczyzna mógł paść ofiarą przemocy. – Był tak opuchnięty, że nie mogłem go poznać. To wyglądało, jak opuchlizna od uderzeń – opowiada przyjaciel zmarłego

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Wątpliwości powinna rozwiać sekcja zwłok.

– Odbędzie się we wtorek lub środę. Jej wyniki będą kluczowe dla dalszego biegu postępowania – mówi Agnieszka Kępka, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. – Obecnie wszczęliśmy śledztwo w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci. Będziemy analizować nagrania z kamer monitoringu. Przesłuchamy wszystkich świadków, w tym oczywiście pracowników Centrum Interwencji Kryzysowej w Lublinie. 

Sprawa dotyczy 37-letniego Grzegorza R., który w piątek po południu trafił do izby wytrzeźwień. Wcześniej mężczyzna imprezował z dwójką swoich znajomych na pl. Kaczyńskiego. Z wezwania jakie otrzymali policjanci wynikało, że panowie byli agresywni. Mieli zaczepiać przechodniów, krzyczeć i rzucać butelkami. Dwaj koledzy 37-latka zostali ukarani mandatami. Sam Grzegorz R. spał na ławce. Kiedy udało się go obudzić, kontakt z nim był bardzo utrudniony.

– Mężczyzna był pijany. Miał na twarzy ślady krwi i wymiocin. Nie miał przy sobie żadnych dokumentów. Nie chciał również powiedzieć, jak się nazywa i gdzie mieszka – relacjonuje Andrzej Fijołek z zespołu prasowego lubelskiej policji.
W tej sytuacji mundurowi zabrali mężczyznę do izby wytrzeźwień. Grzegorz R. cały czas był przytomny. Został przebadany przez lekarza. Zbadano również jego trzeźwość.

– Badanie alkomatem wykazało blisko 4 promile alkoholu. Podczas badania mężczyzna był agresywny. Próbował opluć lekarza – opowiada Fijołek.

37-latek nie miał żadnych widocznych obrażeń. Medyk ocenił, że może zostać w izbie wytrzeźwień. W tym czasie nadal nikt nie wiedział, kim jest. Grzegorz R. miał przy sobie jedynie słuchawki i klucze.

Policjanci zostawili go około godz. 16:30. Spał w sali z dwoma innymi mężczyznami. Rano, kiedy jego towarzysze wyszli do toalety okazało się, że 37-latek nie żyje.

– Na miejsce wezwano policjantów. Przyjechał również prokurator. Wstępne oględziny nie wskazywały, by do śmierci mężczyzny przyczyniły się osoby trzecie – dodaje Fijołek.

W sobotę policjanci ustalili, że zmarły to 37-letni Grzegorz R. z Lublina. Ciało zidentyfikowali jego ojciec i przyjaciel.
– Miał całą zakrwawioną twarz. Wyglądał, jak pobity – relacjonuje kolega zmarłego. – Był tak opuchnięty, że nie mogłem go poznać. To wyglądało, jak opuchlizna od uderzeń. 

Bliscy zmarłego zamierzają zawiadomić o swoich podejrzeniach prokuraturę. Chcą wyjaśnić czy i kiedy 37-latek został pobity, oraz dlaczego trafił do izby zamiast do szpitala.

– Decyzja w tej sprawie należała do lekarza – kwituje rzecznik policji.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Prezydent Puław nie pójdzie za kratki. Ktoś wpłacił grzywnę

Prezydent Puław nie pójdzie za kratki. Ktoś wpłacił grzywnę

Nakaz aresztowania i osadzenia w zakładzie karnym prezydenta Puław został wycofany przez sąd. Powodem tego nagłego zwrotu akcji jest wpłata grzywny, której dokonała nieznana osoba. - Prawdopodobnie nie trafię do więzienia - przekazał wczoraj wieczorem Paweł Maj.

Mateusz Stolarski liczy, że w sobotę kibice Motoru i Śląska obejrzą przede wszystkim dobry mecz

Trener Motoru przed meczem ze Śląskiem. „Mam nadzieję, że stworzymy świetne widowisko”

Po wygranej ze Stalą Mielec piłkarze Motoru mają już na koncie 39 punktów. Utrzymanie jest niemal pewne, a do realizacji celu został jeden krok, tzn. jedno „oczko”. A kolejna okazja do poprawy dorobku już dzisiaj podczas wyjazdowego meczu przyjaźni ze Śląskiem Wrocław. Spotkanie startuje o godz. 17.30.

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta z awansem do finału Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Julia Szeremeta z drugim zwycięstwem podczas zawodów Pucharu Świata rozgrywanych w brazylijskim Foz de Igacu. W piątek zawodniczka Paco Lublin pokonała Ulzhan Sarsenbek z Kazachstanu.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty