Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

III liga gr. IV

12 maja 2018 r.
18:52

Demolka w Rzeszowie. Avia rozbiła Stal 4:1!

(fot. MKS AVIA ŚWIDNIK)

Pewnie niektórym może się wydawać, że zaszła jakaś pomyłka. Wynik jest jednak prawidłowy. Avia naprawdę rozbiła w Rzeszowie Stal aż 4:1. Chyba nawet najwięksi optymiści nie spodziewali się, że żółto-niebiescy mogą wygrać tak wysoko, ale rewelacja rundy wiosennej w III lidze po raz kolejny potwierdziła wysoką formę

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Spotkanie w Rzeszowie było szczególnie dla trenera gości Dominika Bednarczyka, a także dwójki zawodników: Piotra Prędoty i Kacpra Drelicha. Wszyscy zakładali koszulkę Stali, a dwaj ostatni jeszcze w poprzedniej rundzie. Drelich to zresztą wychowanek klubu z Rzeszowa, który w pierwszej drużynie występował od sezonu 2012/2013.

Początek meczu, to ataki gospodarzy i ich bardzo dobre szanse. Już w piątej minucie minimalnie pomylił się Piotr Ceglarz. Po jego strzale piłka trafiła w słupek. W 20 minucie świetnie uderzył Sławomir Szeliga, ale jeszcze lepiej w bramce spisał się Piotr Piotrowski, który zdołał odbić próbę rywala. Wydawało się, że bramka dla zespołu Tadeusza Krawca wisi w powietrzu, a tymczasem w 34 minucie zrobiło się 0:1. Błąd popełnił Konrad Skuza, który tak piąstkował piłkę, że ta wylądowała praktycznie w bramce. Tuż przed linią dla pewności do siatki posłał ją jeszcze Jakub Szymala. W pierwszej połowie trafienie numer dwa mógł zapisać na swoim koncie Wojciech Białek. Rozpaczliwa interwencja jednego z obrońców uchroniła jednak Stal od straty drugiego gola.

Po zmianie stron nieco odważniej zagrali świdniczanie. I w 54 minucie zostali za to nagrodzeni. Białek przymierzył do siatki bezpośrednio z rzutu wolnego. Załamani gospodarze nie zdążyli się pozbierać, a już było 0:3. Znowu w odpowiednim miejscu znalazł się Szymala i po centrze z rzutu rożnego podwyższył prowadzenie przyjezdnych. Ostre strzelanie podopiecznych trenera Bednarczyka w 66 minucie zakończył Krystian Mroczek. Świetny przechwyt na swojej połowie zaliczył Mateusz Jarzynka, który szybko oddał piłkę do Piotr Prędoty. „Pietia” wyłożył z kolei futbolówkę Mroczkowi, jak na tacy i temu nie pozostawało nic innego, jak umieścić ją w siatce.

Na otarcie łez w samej końcówce honorowego gola dla miejscowych zdobył Kamil Bętkowski. Efektowną „ruletą” wpadł w pole karne i uderzył w krótki róg, tuż przy słupku. Po meczu działacze Stali poinformowali o rozstaniu z trenerem Krawcem.

ZDANIEM TRENERÓW

Dominik Bednarczyk (Avia)

– Na początku chciałbym pogratulować swoim chłopakom, bo zostawili na boisku mnóstwo zdrowia i serca. Szczególnie po tym, że w środę graliśmy w Pucharze Polski aż 120 minut. Chylę czoła. Spodziewaliśmy się trudnej przeprawy i gdyby Stal przy stanie 0:0 wykorzystała swoje sytuacje, to kto wie, jak potoczyłby się ten mecz. Później wszyscy widzieli co się stało i zawody toczyły się już praktycznie do jednej bramki. Ciężko mi się wypowiadać na temat drużyny gospodarzy, mogę powiedzieć, że my mamy swoją serię i dalej w każdym spotkaniu chcemy grać o trzy punkty.

Tadeusz Krawiec (Stal)

– Po pierwsze przepraszam kibiców za tą kompromitację. Po drugie, gratulacje dla Avii za zwycięstwo. Za pokazanie nam, jak się wykorzystuje sytuacje, jak być skutecznym. Nie trzeba mieć nie wiadomo, ile okazji. Wystarczą dwie-trzy i z tego są gole. Myślę, że nie potrzeba nam ani psychologa, księdza, czy szamana. Nam potrzeba bramkarza. Obraźliwe słowa, które lecą z trybun w stosunku do mojej osoby i mojej drużyny przyjmuję z pokorą. Uważam jednak, że wszystko zostało zaprzepaszczone w zimowym okienku transferowym. Trzeba było znaleźć bramkarza i dzisiaj bylibyśmy w innej sytuacji. Na pewno nie przegralibyśmy tych meczów. Nie może być tak, że przeciwnik oddaje trzy strzały i strzela trzy bramki, później dwa i dwa gole i znowu trzy i trzy bramki. Ile my mamy razy trafiać do siatki, żeby wygrywać? Było widać, że przy wyniku 0:2 drużyna stanęła i miała już serdecznie dosyć. Każdy potrzebuje wsparcia, liczy, że ktoś w bramce wybroni jakiś strzał. Wszystko zaczęło się od tego, że nasz golkiper przepuścił piłkę między rękami, ale jakimś cudem nie wylądowała ona w siatce. Później tyle szczęścia już nie było i w bardzo łatwy sposób traciliśmy bramki. Mogę zapewnić kibiców, że jedziemy na Resovię po zwycięstwo.

Stal Rzeszów – Avia Świdnik 1:4 (0:1)

Bramki: Bętkowski (90) – Szymala (34, 59), Białek (54), Mroczek (66).

Avia: Piotrowski – Jarzynka, Drelich (89 Wrzesiński), Kołodziej, Barański (66 Lusiusz), Mroczek, Szymala (69 Nowak), Głaz, Maluga, Białek (75 Wołos), Prędota (80 Mazurek).

Sędziował: Mateusz Nowak (Stalowa Wola).

Pozostałe informacje

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta pewnie pokonała Ulzhan Sarsenbek i zameldowała się w finale Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

19-letnia Kazaszka nie ma ostatnio najlepszej passy, bo zdecydowanie częściej przegrywa niż wygrywa. W dodatku te porażki zostały poniesione w rywalizacji z dość przeciętnymi przeciwniczkami. W piątek też przegrała, chociaż tym razem została pobita przez wybitną zawodniczkę, Julię Szeremetę.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

BETCLIC III LIGA, GR. IV
21. KOLEJKA

Wyniki:

Podhale Nowy Targ - Star Starachowice 1-0
Wiślanie Skawina - Avia Świdnik 1-2
Pogoń Sokół Lubaczów - Wisłoka Dębica 3-0
Unia Tarnów - Podlasie Biała Podlaska 1-5
Chełmianka - Wisła II Kraków 1-1
Korona II Kielce - Czarni Połaniec 3-0
Sandecja Nowy Sącz - Lewart Lubartów 3-0
Świdniczanka Świdnik  - KS Wiązownica 3-1
KSZO Ostrowiec Św. - Siarka Tarnobrzeg 3-0

Tabela:

1. Sandecja 22 50 48-18
2. Podhale 22 47 45-29
3. KSZO 22 44 37-25
4. Siarka 22 42 37-23
5. Korona II 22 38 41-33
6. Wisłoka 22 38 52-31
7. Star 22 37 43-27
8. Podlasie 22 37 39-26
9. Avia 21 36 41-25
10. Chełmianka 21 34 43-30
11. Wiślanie 22 26 28-30
12. Pogoń Sokół 22 24 32-43
13. Świdniczanka 22 23 23-37
14. Wisła II 22 22 43-42
15. Czarni 22 21 26-46
16. Wiązownica 22 19 24-45
17. Lewart 22 11 17-52
18. Unia 22 3 17-74

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!