Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

III liga gr. IV

4 listopada 2019 r.
16:17

Marcin Michota (Motor): Defensywa kluczem do sukcesu

0 4 A A
(fot. TOMASZ LEWTAK/MOTORLUBLIN.EU)

Rozmowa z Marcinem Michotą, piłkarzem Motoru Lublin

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
  • Jak oceniasz mecz z Wisłoką?

– Chcieliśmy wyjść na boisko i od początku dyktować swoje warunki gry. Uważam, że mecz był jak najbardziej pod naszą kontrolą. Tak naprawdę drużyna przeciwnika nie stworzyła żadnej sytuacji, więc można uznać to za duży plus. Stojący w bramce Rafał Strączek nie miał praktycznie nic do roboty, a my jako linia defensywy oraz cała drużyna dobrze broniliśmy. I to na pewno jest klucz do sukcesu. Właśnie tak powinny wyglądać mecze na Arenie Lublin i w ten sposób powinniśmy dominować przeciwnika pod względem piłkarskim i wolicjonalnym. Widać było po całym zespole, że ostatnie dwa wyniki były poniżej naszych oczekiwań. Z Wisłoką wygraliśmy zasłużenie i cieszymy się podwójnie, bo Michał Grunt strzelił bramkę. Wiadomo jak to ważne dla napastnika po serii bez gola oraz po przywróceniu do kadry meczowej i wejściu z ławki rezerwowych. Szacunek dla niego, bo dzięki temu trafieniu zdobyliśmy trzy punkty.

  • Rywalowi trzeba jednak oddać to, że był dobrze zorganizowany w defensywie...

– Z tego, co gdzieś przeczytałem przed meczem, to Wisłoka nie straciła bramki w pięciu kolejkach z rzędu. Grają trójką w obronie, dwoma wahadłowymi i mają gęsto pozamykany środek. Pokazali, że są dobrze zorganizowani w defensywie i na pewno ciężko było nam się przebić. W pierwszej połowie Dominik Kunca miał fajną sytuację i trafił w poprzeczkę po moim podaniu. Swoją szansę miał także Michał Paluch. Najważniejsze, że w końcu ta piłka wpadła do bramki, bo widać, że tworzymy okazje jako cała drużyna, ale nie chce wpadać. Tym razem wpadło i wygraliśmy 1:0.

  • Cieszyć musi także fakt, że znowu zbliżyliście się do czołówki...

– Na pewno tak. Mówiłem już kiedyś, że jesienią zdobywa się punkty, a wiosną gra się o miejsce. Naszym zadaniem jest uzbierać teraz jak najwięcej oczek w trzech meczach, które zostały do rozegrania w tym roku. Można zdobyć dziewięć punktów i kto wie, może zostaniemy liderem na koniec rundy. To byłby fajny bodziec do pracy w zimie. Jestem pełen optymizmu po meczu z Wisłoką. Każdy dał z siebie sto procent i oby tak dalej.

  • Ty też możesz być chyba zadowolony po powrocie do podstawowego składu, bo przeprowadziłeś kilka ciekawych akcji do przodu...

– Robię, co w mojej mocy. Nie zagrałem czterech spotkań w pierwszym składzie i starałem się jak najlepiej wypaść. Uważam, że zagrałem dobrze i obym takich spotkań zaliczał więcej. Cieszy też fakt, że znowu dostałem opaskę kapitana. To również jest bodziec do tego, żeby biegać i się pokazywać. Najważniejsze, że wygraliśmy i zbliżyliśmy się do lidera. Przez najbliższy tydzień będzie radość w szatni i uśmiech na twarzach, a później pojedziemy z optymizmem do Ostrowca.

  • Mobilizowaliście się mocno w szatni w przerwie? Druga połowa była lepsza od pierwszej.

– Zauważyłem, że przeciwnik opadł z sił pod koniec meczu, co na pewno wynikało z naszej ofensywnej gry i wysokiego pressingu. Wyszliśmy z takim samym nastawieniem na pierwszą i drugą połowę, tylko w przerwie jeszcze bardziej się zmotywowaliśmy i przypomnieliśmy sobie to, co mieliśmy grać. A założeń na ten mecz było naprawdę sporo. Nie można też robić z Wisłoki jakiejś Barcelony, ale fajnie grali w piłkę, a my staraliśmy się przebijać ich zasieki, co się udało. Mecz był w naszym wykonaniu równy i go wygraliśmy, z czego jesteśmy zadowoleni, podobnie jak nasi kibice.

e-Wydanie
Czytaj więcej o:

Pozostałe informacje

Bogdan Lembrych (z piłką) był najlepszym zawodnikiem Memoriału Roupperta
galeria

Memoriał Leszka Marii Roupperta. Zagrali ku pamięci wielkiego trenera [zdjęcia]

Matematyka zwycięzcą Memoriału Leszka Marii Roupperta

Egzotyczne zwierzęta na Targach Lublin
galeria
film

Egzotyczne zwierzęta na Targach Lublin

Pająki, węże, ślimaki i ryby. W Lublinie trwa wydarzenie poświęcone wszystkim miłośnikom terrarystyki, akwarystyki i botaniki.

Na drogach może być ślisko

Na drogach może być ślisko

Warunki drogowe na Lubelszczyźnie nie są najlepsze. Do wieczora w kilkunastu powiatach województwa obowiązują ostrzeżenia IMGW o marznących opadach. Wczoraj rano w powiecie opolskim jedno z aut wpadło do rowu

Ma sądowy zakaz zbliżania się do rodziców. Teraz napadł na sklep

Ma sądowy zakaz zbliżania się do rodziców. Teraz napadł na sklep

Miał zasłoniętą twarz, a w ręku nóż. Wbiegł do osiedlowego sklepu i wyciągając ostrze zagroził nim ekspedientce. Ta oddała mu kasetkę z pieniędzmi. Wcześniej znęcał się nad rodzicami

Słynne kawasaki należy do polskiego kolekcjonera
Dęblin
galeria

Wystąpił w Top Gun. Teraz można go oglądać w Dęblinie

Czarno-czerwony kawasaki GPZ 900r Ninja - ten sam, na którym w 1986 roku w filmie Top Gun jeździł Tom Cruise, a także towarzysząca mu Kelly McGillis - stoi teraz w hangarze Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie. To jedna z kilku maszyn, która brała udział w produkcji amerykańskiego studia Paramount Pictures

Tylko krokodyl z mosiądzu nie marzł na giełdzie. Handlującym przeszkadzała pogoda
zdjęcia
galeria

Tylko krokodyl z mosiądzu nie marzł na giełdzie. Handlującym przeszkadzała pogoda

Zimny wiatr i temperatura w okolicach zera skutecznie odstraszyły część kupców i ludzi, którzy zwyczajowo w ostatnią niedzielę miesiąca odwiedzają giełdę starci na Placu Zamkowym w Lublinie. Ruch był zdecydowanie mniejszy

Emmanuel Lecomte wystąpił w reprezentacji Belgii. Koszykarz Startu Lublin zagrał przeciwko Łotwie

Emmanuel Lecomte wystąpił w reprezentacji Belgii. Koszykarz Startu Lublin zagrał przeciwko Łotwie

Pojedynek w Rydze był starciem dwóch niepokonanych drużyn w grupie C. Przypomnijmy, że Łotysze mają zapewniony udział w mistrzostwach Europy, ponieważ są jednym z gospodarzy całego turnieju. Mimo to biorą udział w eliminacjach i na razie idzie im bardzo dobrze. W piątkowy wieczór jednak spotkali trudnego przeciwnika w postaci reprezentacji Belgii.

Kiedy Kamil Kruk i Ivan Brkić wrócą do składu Motoru Lublin?

Kiedy Kamil Kruk i Ivan Brkić wrócą do składu Motoru Lublin?

Od dawna Motor Lublin musi sobie radzić bez ważnych zawodników: Kamila Kruka i Ivana Brkicia. Obaj powoli wracają do zdrowia. A kiedy będzie można zobaczyć ich na boisku? Szansę na występ w tym sezonie ma jedynie obrońca.

Za zdrowie pań
foto
galeria

Za zdrowie pań

Weekend to czas, kiedy w Berecie rządzi prawdziwa zabawa. Zobaczcie naszą fotogalerię z weekendowych szaleństw z popularnego Beretu.

Zima w natarciu. W tym mieście będą pracować na trzy zmiany

Zima w natarciu. W tym mieście będą pracować na trzy zmiany

Zima stawia samorządy w gotowości. Burmistrz Łukowa deklaruje, że jeśli warunki na drogach będą złe, służby będą pracować na trzy zmiany.

Będą straszyć. Kozłówka zachęca do zwiedzania pałacowych komnat po zmroku
powiat lubartowski

Będą straszyć. Kozłówka zachęca do zwiedzania pałacowych komnat po zmroku

Niestety na to wydarzenie wolnych miejsc już nie ma. Ci, którzy zamówili bilety wcześniej, w środę wezmą udział w niezwykłym, wieczornym spacerze po komnatach pałacu Zamoyjskich. Nie będą sami. Z mroków historycznych wnętrz wyłonią się duchy dawnych mieszkańców.

Szybko strzelony gol im nie pomógł. Opinie po meczu Górnika Łęczna z GKS Tychy

Szybko strzelony gol im nie pomógł. Opinie po meczu Górnika Łęczna z GKS Tychy

W sobotni wieczór na boisku spotkały się Górnik Łęczna i GKS Tychy, a więc dwa zespoły, które w tym sezonie są specjalistami od remisów. Choć w meczu padło aż cztery gole to spotkanie zgodnie z przewidywaniami zakończyło się podziałem punktów. Jak mecz oceniają obaj trenerzy?

Znowu sami odebraliśmy sobie szansę, czyli opinie po meczu Świdniczanka – Podlasie
galeria

Znowu sami odebraliśmy sobie szansę, czyli opinie po meczu Świdniczanka – Podlasie

Świdniczanka do derbów z Podlasiem przystępowała z serią pięciu porażek z rzędu. Bialczanie chcieli za to przełamać fatalną, wyjazdową passę. W tym sezonie wygrali wcześniej tylko raz w gościach. Ostatecznie swój cel zrealizowali biało-zieloni, chociaż niewiele zabrakło, aby derby zakończyły się remisem. Jak spotkanie oceniają trenerzy obu ekip?

Bialska Rada Kobiet
Biała Podlaska

Nie dostały się do rady miasta, ale trafiły do innej. Jakie były zasady naboru?

Czternaście powołanych przez prezydenta pań ma strzec spraw kobiet w Białej Podlaskiej. Ten nowy organ doradczy na razie ma działać 3 lata. W większości to nazwiska związane ze środowiskiem obecnej władzy w mieście.

La vida loca. Co za impreza!
foto
galeria

La vida loca. Co za impreza!

Co to była za impreza! El Cubano odleciało. Zobaczcie, co się działo na parkiecie i jak się bawił Lublin.

BETCLIC III LIGA, GR. IV
18. KOLEJKA

Wyniki:

Podhale Nowy Targ - Pogoń Sokół Lubaczów 5-1
Unia Tarnów - Wiślanie Skawina 0-2
Chełmianka - Star Starachowice 1-1
Sandecja Nowy Sącz - Wisłoka Dębica 1-1
Świdniczanka Świdnik  - Podlasie Biała Podlaska 1-2
KSZO Ostrowiec Św. - Wisła II Kraków 2-1
Siarka Tarnobrzeg - Czarni Połaniec 2-1
KS Wiązownica - Lewart Lubartów 2-0
Korona II Kielce - Avia Świdnik przełożony

Tabela:

1. Sandecja 18 43 41-15
2. Podhale 18 38 36-26
3. Siarka 18 35 28-19
4. KSZO 18 34 29-23
5. Wisłoka 18 32 42-23
6. Chełmianka 18 32 40-26
7. Star 18 30 35-24
8. Avia 17 27 33-19
9. Podlasie 18 27 27-23
10. Korona II 17 26 29-26
11. Wiślanie 18 25 25-21
12. Wisła II 18 21 40-33
13. Czarni 18 20 26-40
14. Wiązownica 18 18 22-32
15. Pogoń Sokół 18 18 26-38
16. Świdniczanka 18 11 15-36
17. Lewart 18 10 15-43
18. Unia 18 3 12-54

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!