
W konfrontacji beniaminków z Kurowa i Kamionki padł remis 1:1. Jeszcze rok temu oba zespoły grały w A klasie.

LKS Kamionka dostał się do okręgówki jako najlepszy z wicemistrzów A klasy i wydawało się, że będzie miał najtrudniej na wyższym poziomie rozgrywkowym. Rzeczywistość szybko zweryfikowała te przewidywania. W Kamionce panuje moda na futbol, chociaż klub na razie swoje spotkania domowe rozgrywa w Lubartowie. Piękny stadion został jednak już zmodernizowany i prawdopodobnie w maju drużyna LKS wróci do swojego domu.
Kibice z pewnością tłumnie będą obserwować mecze swoich pupili, bo ci spisują się zaskakująco dobrze. Od początku sezonu kręcą się w okolicach środka tabeli i już są bardzo blisko utrzymania sie w lidze. A przypomnijmy, że to był podstawowy cel beniaminka.
Takie same marzenia były również w Kurowie. Miejscowa Garbarnia jesienią jednak zawiodła na całej linii. Ostatnie miejsce w tabeli i spora strata do bezpiecznych miejsc – to oznacza, że w Kurowie powoli trzeba się oswajać z myślą o A klasie. Tę wizję urzeczywistnił jeszcze mocniej pierwszy wiosenny występ, w którym Garbarnia została rozbita przez Tura Milejów aż 1:8.
Być może jednak małym promykiem nadziei będzie sobotni remis z LKS Kamionka. Mecz nie stał na najwyższym poziomie, ale Garbarni należą się słowa uznania za to, że nie załamała się po stracie gola w końcówce pierwszej połowy. Wówczas Piotr Woliński wykończył składną akcję całej drużyny.
Wyrównanie przyszło na początku drugiej połowy, a autorem gola był Karol Głowacki, który ładnie uderzył piłkę głową. – Szanujemy ten punkt, bo remis jest sprawiedliwym rezultatem. Boisko było jeszcze dość ciężkie, a my pojechaliśmy do Kurowa mocno osłabieni. Uważam, ze gramy jeszcze lepiej niż jesienią. Widać, że zespół już otrząsnął się po awansie – podsumował występ LKS Kamionka Grzegorz Misiarz, opiekun drużyny.
Garbarnia Kurów – LKS Kamionka 1:1 (0:1)
Bramki: Głowacki (48) – Woliński (45).
Garbarnia: Kalabarczyk – Wawer (63 Pomorski), Banach (46 Czarnecki), Czajkowski, Zlot, Dajos (82 Wąsik), R. Wałach, Głowacki, Chabros (46 Salasa), Bieniek, Kowalczyk (83 Rodzoś).
Kamionka: Boguta – Kotliński, Ligęcki, Szysiak, Białek, Prażmo, Pikul (73 Kamiński), Kisiel, Misiarz, Woliński, Furtak (80 Sowa).
Żółte kartki: Wawer, Czajkowski, Salasa, Bieniek – Misiarz, Ligęcki, Pikul, Prażmo. Sędziował: Kowalczyk. Widzów: 150.
Pozostałe wyniki lubelskiej okręgówki
KS Cisowianka Drzewce pewnie rozbił rezerwy Wisły Puławy i jest już trzeci w tabeli
MKS Ruch Ryki – POM Iskra Piotrowice 3:2 (Bułhak 65, 70, 80 – Szabłowski 45, Kowal 51) * Garbarnia Kurów – LKS Kamionka 1:1 (Głowacki 48 – Woliński 45) * LKS Wierzchowiska – Sokół Konopnica 3:4 (Trawiński 4, 24, Korpacki 20 – Kawalec 31, J. Wójcik 33, Michoński 72, Wankiewicz 76) * Wisła II Puławy – KS Cisowianka Drzewce 2:5 (Kuta 37, Piskorz 44 – Rozmus 5, 72, Kobus 30, 52, Oziemczuk 64) * Stal Poniatowa – Wisła Annopol 0:2 (Kaczanowski 30, Koczwara 60) * Trawena Trawniki – Polesie Kock 2:0 (Przybylski 34, 66) * Cisy Nałęczów – Hetman Gołąb 0:1 (Szymanek 72) * Unia Bełżyce – Tur Milejów 0:1.
