Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Zamość

5 lutego 2021 r.
8:53

Tajemnicza śmierć kierowcy z Zamościa. Co się stało z Pawłem?

Pan Paweł został znaleziony martwy w swoim samochodzie. Chociaż od jego śmierci minęło osiem miesięcy, śledczy nadal nie wyjaśnili przyczyn tragedii. Partnerka zmarłego kwestionuje ustalenia prokuratury i próbuje sama ustalić, co się stało. Podejrzewa, że mogło to mieć związek z lekami, które przewoził.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

– Wszystko wskazuje na to, że Paweł został brutalnie pobity. Mam na to szereg dowodów, ale śledczych to nie interesuje – mówi Dziennikowi Marzena Adamczuk z Zamościa. Wynajęła prawników i detektywa. Sama zamawia ekspertyzy i od miesięcy próbuje się dowiedzieć, jak i dlaczego zginął jej partner.

Paweł Pyś był kierowcą w firmie farmaceutycznej. 7 maja przyjechał z ładunkiem do Krakowa. Rano w kabinie ciężarówki znaleziono go martwego.

– Widziałam je przed sekcją. Miał krwiaka między brwiami, uszkodzoną wargę, a na twarzy krew. Głowę miał obłożoną ligniną – wylicza pani Marzena. – Na kurtce widoczne były ślady krwi. Z ekspertyzy, którą później zleciłam, wynika, że było jej ok. 1,5 litra i była to krew Pawła.

Wyjaśnianiem okoliczności śmierci 35-latka zajęła się krakowska prokuratura. Postępowanie prowadzone jest w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci. Do tej pory nie postawiono jednak nikomu zarzutów. Nie wiadomo nawet, jak doszło do tragedii.

– Sekcja zwłok nie wykazała przyczyny śmierci. Ustalono jedynie, że nie spowodowały jej urazy mechaniczne – mówi prokurator Janusz Hnatko, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie. – Przeprowadzone badania toksykologiczne również nie wskazały, co mogło doprowadzić do śmierci mężczyzny. Trwają więc dalsze czynności.

Partnerka 35-latka krytykuje poczynania śledczych.

– To są jakieś jaja – mówi bez ogródek. – Ubranie Pawła i zabezpieczone na nich ślady ich nie interesują. Policjanci zeznają, że nie miał żadnych obrażeń. Skąd więc tyle krwi na kurtce, bo przecież nie z nosa?

Odzież badało Polskie Towarzystwo Kryminalistyczne. Z opinii wynika, że na kurtce była krew żylna, która wypłynęła z szyi lub tylnej części głowy.

– Ze zdjęcia zrobionego po śmierci niewiele wynika, bo wykonano je tylko z profilu. Nie zabezpieczono też od razu wszystkich nagrań z monitoringu. W tych, które są, brakuje minut, co utrudnia wyjaśnienie sprawy. Prokuratura nie zgadza się też na ponowną sekcję zwłok – dodaje partnerka Pawła Pysia.

Wskazuje również, że zaraz po odnalezieniu ciała nie zabezpieczono rzeczy osobistych zmarłego. – Zostały one wydane jego byłemu szefowi. Nie wiem, na jakiej podstawie – dodaje pani Marzena.

W ręce pracodawcy trafił też m.in. telefon i komputer zmarłego. – Ustaliłam, że niedługo przed śmiercią Pawła jego telefon logował się w hurtowni farmaceutycznej, której nie było na jego trasie – mówi pani Marzena. – Nie wiadomo, po co tam pojechał i z kim. Prokuratura tego nie ustaliła. Nagrania monitoringu nie zostały w porę zabezpieczone. Nikt się po nie nie zgłosił i zostały wykasowane.

Partnerka zmarłego chce wyjaśnienia nie tylko tego jak, ale i dlaczego doszło do śmierci 35-latka. Nie wyklucza, że mogło to mieć związek z lekami, które przewoził.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

Kampus uczelni

UMCS otwiera drzwi dla kandydatów

Stoiska z ofertą edukacyjną, doradztwo zawodowe i spacer po kampusie. Sprawdzamy, co Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej przygotował dla swoich kandydatów.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium