Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

27 października 2019 r.
9:05

Z Lubelszczyzny do Japonii. Polacy z medalami Mistrzostw Świata w sumo

Magda Skrajnowska z klubu ONI Lublin wywalczyła po raz pierwszy w swojej karierze złoty medal w rywalizacji seniorek. - Wszystko zrobiło na mnie bardzo duże wrażenie. Startowałam na takich zawodach po raz pierwszy<br />
Magda Skrajnowska z klubu ONI Lublin wywalczyła po raz pierwszy w swojej karierze złoty medal w rywalizacji seniorek. - Wszystko zrobiło na mnie bardzo duże wrażenie. Startowałam na takich zawodach po raz pierwszy

Dwoje zawodników z naszego województwa - Magda Skrajnowska i Adam Gardzioła - stanęło na podium zakończonych niedawno Mistrzostw Świata Seniorów i Juniorów w sumo. Jest to osiągnięcie tym bardziej imponujące, że dokonali tego w Japonii, czyli w kolebce tego sportu

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Magda Skrajnowska z klubu ONI Lublin wywalczyła po raz pierwszy w swojej karierze złoty medal w rywalizacji seniorek. W Osace 20-latka stanęła na najwyższym stopniu podium w kategorii wagowej do 73 kg. Na swojej drodze po złoto pokonała Norweżkę Pernille Oddlien, Niemkę Danielę Schmidtsdorf, a w finale Ukrainkę Karynę Kolesnik.

- Wszystko zrobiło na mnie bardzo duże wrażenie. Startowałam na takich zawodach po raz pierwszy. Przede wszystkim, to były bardzo duże emocje. Kiedy koleżanka lub kolega z reprezentacji walczył, to udzielały nam się te emocje - opowiada Magda Skrajnowska.

Zawodniczka z ONI Lublin jest dopiero czwartą złotą medalistką Mistrzostw Świata w sumo w historii polskiego sportu. Wcześniej dokonali tego tylko Robert Paczków, Sylwia Krzemień i Edyta Witkowska.
Nie ustępuje koleżance

Z kolei Adam Gardzioła z KS Agros Zamość może się pochwalić dwoma krążkami w zmaganiach juniorów. 18-latek zdobył srebro w kategorii do 100 kg. Wygrał pojedynki z Mongołem Sosorkhuu Altangerelem, Brazylijczykiem Guilherme Vazem, a w finale ustąpił jedynie reprezentantowi gospodarzy Taiki Micie.

Przedstawiciel województwa lubelskiego dołożył do tego jeszcze brąz w rywalizacji drużynowej. Razem z Kacprem Mikołajczykiem i Hubertem Niemczykiem wygrał starcie z Estończykami 3:0, w półfinale przegrał z Japończykami 1:2, a w meczu o trzecie miejsce pokonał Ukraińców 2:1.

- Nie było dla mnie zaskoczeniem, że znajdę się w strefie medalowej. Wskazywały na to moje poprzednie wyniki. Nie ukrywam, że na finał też miałem pewien plan, ale nie wszystko mi się udało. Japończycy nie dają się nabierać na nasze europejskie sztuczki, ich technika jest na światowym poziomie - ocenia Adam Gardzioła.

Osaka i Ułan Bator

Należy podkreślić, że dla obojga nie były to pierwsze medale z dużych, międzynarodowych imprez. Magda Skrajnowska ma już na swoim koncie złoty medal Mistrzostw Świata Juniorów w kategorii do 75 kg z 2015 roku.

Znamienne jest to, że tamte zawody również odbywały się w Osace. Rok później Skrajnowska była wicemistrzynią świata juniorek w kategorii do 75 kg w Ułan Bator. Ma na swoim koncie także trzy medale z kwietniowych Mistrzostw Europy w Tallinie: dwa złota (U-21 do 70 kg oraz w seniorach do 73 kg) i brąz (U-23 do 73 kg).

Na krajowym podwórku też jest jedną z czołowych zawodniczek. W lutym zdobyła złoto na Mistrzostwach Polski U-21 w Myślenicach w kategorii do 75 kg i brąz w open. Z kolei w zmaganiach do lat 23 była trzecia w kategorii do 73 kg i w open. Miesiąc później na Mistrzostwach Polski Seniorów w Krotoszynie potwierdziła, że jest w dobrej formie, zwyciężając w kategorii do 73 kg.

Adam Gardzioła również może pochwalić się kilkoma imponującymi osiągnięciami. Pomimo 18 lat, ma już na swoim koncie kilka medali Mistrzostw Polski, w tym srebro z czerwcowych zawodów w Zamościu w kategorii wiekowej U-18 i wagowej do 100 kg. Większym sukcesem jest na pewno tegoroczny triumf w sierpniowym Pucharze Europy w Krotoszynie.

Nie taka nowość

W Polskim Związku Sumo zarejestrowanych jest 55 klubów sportowych z całego kraju, które szkolą zawodników. Na liście dostępnej na stronie internetowej federacji są także organizacje z województwa lubelskiego:

• KS Agros Zamość
• KS Oni Lublin
• KS Orły Milejów
• UKJ Legion Zamość
• UKS CSW Lider Zamość
• UKS Orzeł Stary Zamość
• UKS Sorga Zamość
• ULKS Olimpijczyk Chełm
• ZTS Sokół Lublin

Wbrew pozorom, nie jest to dyscyplina tak obca Polakom, jak mogłoby się wydawać. Rywalizacja w sumo odbywa się już na poziomie młodzików, przez kadetów i juniorów aż po seniorów. Szkoleniem zawodników zajmują się przedstawiciele dyscyplin „chwytanych”, takich jak judo, zapasy czy sambo. Nikogo nie powinno więc dziwić, że zawodnikami sumo są osoby wywodzące się - na przykład - z zapasów. Tak jak chociażby Adam Gardzioła.

- Dla wielu klubów sumo jest dyscypliną uzupełniającą. Z kolei część z nich przeszła z dyscypliny uzupełniającej na wiodącą. Sumo się po prostu przyjęło - podkreśla Daniel Chwastek, trener 18-latka.

- Polska radzi sobie bardzo dobrze na tle innych krajów. Można powiedzieć, że w Europie są tutaj jedni z najlepszych zawodników. Najpierw jest Rosja, potem Ukraina, a na trzecim miejscu Polska - dodaje Aleksander Sztanuchin, szkoleniowiec, który współpracuje z Magdą Skrajnowską.

Nowa jakość

Sport ten nie należy do najpopularniejszych w Polsce i nie może przebić się do szerszej świadomości, bo ciągle traktowany jest jak dyscyplina egzotyczna.

- Ten stereotyp mężczyzny dużego i otyłego pozostaje. Ludzie z zewnątrz kojarzą sobie sumo właśnie z człowiekiem o takiej posturze. Nie wiedzą natomiast, że w sumo sportowym, które uprawiają nasi zawodnicy, jest podział na kategorie wiekowe i wagowe. Zawodnicy są harmonijnie zbudowani, potrafią robić szpagaty, salta. To jest nowa jakość, bo startują judocy, zapaśnicy... Są różne techniki: podcinki, rzuty. To już nie jest takie pchanie, jak w tym sumo pierwotnym - tłumaczy Daniel Chwastek.

- Zawody sumo są czytelne, krótko trwają. Nie ma tutaj jakichś niezrozumiałych zasad jak w zapasach - dodaje opiekun Adama Gardzioły. - Wiadomo, że przegrał ten, kto został wypchnięty lub powalony. Przez takie dyscypliny, jak judo czy sambo, jest dużo więcej akcji technicznych, a zawodnicy są też lepiej wyszkoleni technicznie.

- Nie było dla mnie zaskoczeniem, że znajdę się w strefie medalowej. Wskazywały na to moje poprzednie wyniki - ocenia Adam Gardzioła, zdobywca srebrnego i brązowego medalu w Osace (2 miejsce)
e-Wydanie
Czytaj więcej o:

Pozostałe informacje

Mateusz Stolarski liczy, że w sobotę kibice Motoru i Śląska obejrzą przede wszystkim dobry mecz

Trener Motoru przed meczem ze Śląskiem. „Mam nadzieję, że stworzymy świetne widowisko”

Po wygranej ze Stalą Mielec piłkarze Motoru mają już na koncie 39 punktów. Utrzymanie jest niemal pewne, a do realizacji celu został jeden krok, tzn. jedno „oczko”. A kolejna okazja do poprawy dorobku już dzisiaj podczas wyjazdowego meczu przyjaźni ze Śląskiem Wrocław. Spotkanie startuje o godz. 17.30.

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta z awansem do finału Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Julia Szeremeta z drugim zwycięstwem podczas zawodów Pucharu Świata rozgrywanych w brazylijskim Foz de Igacu. W piątek zawodniczka Paco Lublin pokonała Ulzhan Sarsenbek z Kazachstanu.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium