Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Złota Setka

25 czerwca 2023 r.
20:24

Kwiaty 24 godziny na dobę "Rozwiązanie dla zapominalskich"

ROZMOWA z Agnieszką Jurkiewicz, właścicielką kwiaciarni Rikka w Lublinie.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

• Podobno gdyby kiedyś w Krasnymstawie nie zaczęły się źle sprzedawać czapki, to w Lublinie nie byłoby dziś kwiatomatów.

– Coś w tym może być (śmiech). Moja mama prowadziła w Krasnymstawie sklep z czapkami, które w pewnym momencie przestały się sprzedawać. Postanowiła się wtedy przebranżowić i założyła kwiaciarnię. W tej kwiaciarni pomagałam od 15. roku życia. Potem brałam udział w kursach florystycznych w Warszawie u pani Ewy Skutnik ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego i pokochałam kwiaty. Były też studia ogrodnicze, gdzie pod okiem pani profesor Elżbiety Pogroszewskiej poznawałam tajniki florystyki. Ukończyłam również z tytułem mistrza florystyki Akademię pani Marioli Miklaszewskiej. Dlatego, kiedy chciałam założyć własny biznes, to branża mogła być tylko jedna.

• Nie wypominając wieku, lubelska Rikka ma już 20 lat. Co się w tym czasie zmieniło?

– Dla mnie to był czas ciągłego rozwoju. Taka jestem, że cały czas chcę się rozwijać. Dlatego najpierw marzyłam o założeniu kwiaciarni. Potem wymyśliłam sklep internetowy i wysyłki. Było też kilka remontów lokalu, które przybliżały mnie do obecnej stylistyki tego wnętrza. A ostatnim pomysłem są kwiatomaty. Z nimi to było tak, że na jednej z grup florystycznych w mediach społecznościowych, producent tych urządzeń ogłosił akcję „Kwiatomat na próbę”. Można było w jego ramach dostać jeden automat. Wystarczyło napisać, dlaczego powinno się go otrzymać. Napisałam i wygrałam. Kwiatomat postawiłam przy ul. Koncertowej, a pod koniec maja kolejny automat ustawiłam w Vivo! Lublin.

ZŁOTA SETKA 2022 - POBIERZ PEŁNY RANKING NAJLEPSZYCH FIRM LUBELSZCZYZNY

• Jak działają takie urządzenia?

– Jest to lodówka z odpowiednią temperaturą dla kwiatów. W środku znajduje się sześć bukietów. W każdej chwili można wybrać i kupić bukiet dla siebie. To ciekawe rozwiązanie dla zapominalskich, bo świeże kwiaty można mieć w nocy o północy. Kiedy jakiś bukiet się sprzeda, dostajemy powiadomienie w aplikacji. Wtedy przygotowujemy kolejny i go wieziemy. Robimy to możliwie jak najszybciej, tak żeby w każdej chwili klienci mieli możliwie jak największy wybór. Dzięki temu zainteresowanie jest duże. Zresztą ludzie nie tylko kupują, ale też często po prostu się zatrzymują, oglądają nasze bukiety, oceniają, który jest najładniejszy. Chwalą też ceny, bo bukiet z automatu nie jest droższy niż kupowany w kwiaciarni. Dla wielu osób to zaskoczenie.

• Od tego tematu nie uciekniemy: jakie są pani ulubione kwiaty?

– Kocham wszystkie kwiaty. Wiele zależy też od pory roku. W tej chwili szczególnym uczuciem darzę piwonie. Ale oczywiście nie tylko je.

• W takim razie inaczej: jakie kwiaty poleciłaby pani dziś klientowi? Co jest teraz modne?

– Kiedy klient prosi o radę zasypuję go gradem pytań: z jakiej okazji potrzebny jest bukiet? Kto go dostanie? Co obdarowywana osoba lubi? Jaki budżet możemy przeznaczyć na kwiaty? Bo pieniądze w tej chwili są bardzo ważnym wyznacznikiem. Dla mnie to duże i ciekawe wyzwanie. Staram się udowodnić, że można stworzyć przepiękny bukiet w każdej kwocie. O dziwo, nie jest to wielka trudność, bo nasz rynek przez ostatnie 20 lat bardzo się zmienił. Otworzyliśmy się na nowych dostawców z Holandii, z Afryki i z Ameryki Południowej. Zawsze jesteśmy w stanie zaproponować coś pięknego w rozsądnej cenie.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Szczypiorniści Padwy Zamość chcą zrehabilitować się za porażkę z KPR Fit Dieta Żukowo

Padwa Zamość kontra wicelider, AZS AWF gra w Łodzi

KPR Padwa i AZS AWF Biała Podlaska rozegrają w weekend 21. kolejkę. Zamościanie podejmą wicelidera z Ciechanowa, a akademicy wybiorą się do Łodzi.

Prezydent Puław nie pójdzie za kratki. Ktoś wpłacił grzywnę

Prezydent Puław nie pójdzie za kratki. Ktoś wpłacił grzywnę

Nakaz aresztowania i osadzenia w zakładzie karnym prezydenta Puław został wycofany przez sąd. Powodem tego nagłego zwrotu akcji jest wpłata grzywny, której dokonała nieznana osoba. - Prawdopodobnie nie trafię do więzienia - przekazał wczoraj wieczorem Paweł Maj.

Mateusz Stolarski liczy, że w sobotę kibice Motoru i Śląska obejrzą przede wszystkim dobry mecz

Trener Motoru przed meczem ze Śląskiem. „Mam nadzieję, że stworzymy świetne widowisko”

Po wygranej ze Stalą Mielec piłkarze Motoru mają już na koncie 39 punktów. Utrzymanie jest niemal pewne, a do realizacji celu został jeden krok, tzn. jedno „oczko”. A kolejna okazja do poprawy dorobku już dzisiaj podczas wyjazdowego meczu przyjaźni ze Śląskiem Wrocław. Spotkanie startuje o godz. 17.30.

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta z awansem do finału Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Julia Szeremeta z drugim zwycięstwem podczas zawodów Pucharu Świata rozgrywanych w brazylijskim Foz de Igacu. W piątek zawodniczka Paco Lublin pokonała Ulzhan Sarsenbek z Kazachstanu.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium