Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

16 lutego 2022 r.
13:02

1853 mieszkania i 721 domów. Emerytowany policjant od 10 lat pyta, czy czujesz się bezpiecznie

– Pukam do mieszkań. Ludzie pytają, czy to ankieta obowiązkowa. Kiedy mówię, że nie, biorą ją chętniej. Nikt nie lubi przymusu. Jest też taki mechanizm, że jak sąsiad weźmie to i oni wezmą – opowiada Arkadiusz Szczepański
– Pukam do mieszkań. Ludzie pytają, czy to ankieta obowiązkowa. Kiedy mówię, że nie, biorą ją chętniej. Nikt nie lubi przymusu. Jest też taki mechanizm, że jak sąsiad weźmie to i oni wezmą – opowiada Arkadiusz Szczepański (fot. Maciej Kaczanowski)

Dla Arkadiusza Szczepańskiego rozpoczął się wyjątkowy, bo jubileuszowy rok. Emerytowany policjant od 10 już lat pyta mieszkańców Lublina o to, czy czują się w swoich domach bezpiecznie. Z kolejną ankietą wyruszy w teren już 1 marca

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Arkadiusz Szczepański to były dzielnicowy, który po przejściu na emeryturę zajął się pracą społeczną. Działa w miejskiej komisji przeciwdziałania alkoholizmowi i udziela się jako radny dzielnicowy Czuby Południowe. W kręgu jego zainteresowań w największym stopniu znajdują się kwestie związane z bezpieczeństwem. W 2012 roku wpadł na pomysł, żeby pytać mieszkańców poszczególnych dzielnic o ich poczucie bezpieczeństwa.

– Opracowałem specjalną ankietę i prosiłem o jej wypełnienie. Potem analizowałem dane i przekazywałem je policji, straży miejskiej i radom dzielnic. Liczyłem, że w ten sposób funkcjonariusze będą w stanie poprawić życie mieszkańców – mówi Szczepański i dodaje, że efekt był zauważalny. Mieszkańcy, z którymi rozmawiał, później wskazywali, że w miejscach, w których sygnalizowali zbyt mało patroli pojawiało się ich więcej.

Wyniki

W ciągu poprzednich edycji ankiety Szczepański odwiedził dzielnice: Za Cukrownią, Czuby Północne, Czuby Południowe. Okazało się, że mieszkańcy dzielnicy Za Cukrownią najlepiej znają swojego dzielnicowego i najlepiej oceniają pracę policji. Jednocześnie jednak mają największy problem z zakłócaniem spokoju i ciszy nocnej, aktami chuligaństwa i wandalizmu oraz spożywaniem alkoholu w miejscach publicznych.

Najbezpieczniej w swoich domach czują się natomiast mieszkańcy Czubów Południowych. Poczucia tego nie umniejsza nawet to, że to także oni wskazują najwięcej włamań do swoich piwnic, mieszkań i samochodów.

Konstantynów

W tym roku o swoim bezpieczeństwie Arkadiuszowi Szczepańskiemu opowiedzieć mają mieszkańcy Konstantynowa.

– IV już edycję „Ankiety Bezpieczeństwa” rozpoczynam 1 marca – mówi Szczepański. – Zamierzam udać się do 1853 mieszkań w 36 blokach mieszkalnych i odwiedzić 721 domów jednorodzinnych.

Powstał nawet harmonogram. W marcu ankiety dostaną mieszkańcy bloków po nieparzystej stronie ul. Ułanów, a w kwietniu ul. Szwoleżerów. Pracowicie zapowiada się maj, kiedy to Szczepański rozdawać będzie ankiety na ul. Wojciechowskiej oraz w większości domów jednorodzinnych dzielnicy. Domy przy ul. Struga, Namysłowskiego i Balladyny obejdzie w czerwcu. Podobnie jak wieżowce przy ul. Krasińskiego 3 i ul. Tomasza Zana 13.

– W wakacje będzie wolne – śmieje się społecznik. – Ludzie wtedy mają urlopy, więc nie mieliby czasu na zapoznanie się i wypełnienie ankiet.

We wrześniu w akcję będą mogli włączyć się mieszkańcy ul. Irydiona i bloków przy ul. Krasińskiego 10 i 12. Akacja zakończy się w październiku w wieżowcach przy ul. Krasińskiego 16 i 18. Wtedy też poznamy wyniki.

Społecznik

Dziesięć lat trwania akcji sprawiło, że Szczepański ma już dokładnie opracowany sposób działania. Pięć dni przed rozdawaniem ankiet wywiesza w bloku ogłoszenie mówiące o tym, że zaczyna to robić (podkreśla, że po zakończeniu zbiórki sprząta po sobie i ogłoszenie zabiera – przyp. aut.). W poniedziałki od 17.30 do 20 rozdaje ankiety.

– Pukam do mieszkań. Ludzie pytają, czy to ankieta obowiązkowa. Kiedy mówię, że nie, biorą ją chętniej. Nikt nie lubi przymusu. Jest też taki mechanizm, że jak sąsiad weźmie, to i oni wezmą – opowiada mężczyzna. – Zostawiam dokładnie tyle druczków, ile osób faktycznie mieszka. Nie pytam nigdy o liczbę zameldowanych osób.

We wtorki po godzinie 18 zaczyna się odbieranie ankiet. Wiele osób, których nie ma wtedy w domach zostawia druczki wetknięte w drzwi lub schowane za rurki z mediami. Pozostałym Szczepański zostawia karteczki ze swoim numerem telefonu i prośbą o kontakt. W środę zbiera brakujące ankiety. W czwartek przechodzi do następnego bloku lub klatki. – Po odbiór ankiet w wyjątkowych sytuacjach umawiam się nawet w soboty, także wolne mam praktycznie tylko niedziele.

Rodzina

– Rodzina pewnie pana nie lubi za to, że więcej pana nie ma w domu, niż jest – zagaduję.

– Rodzina na mojej pracy nie cierpi. Mam żonę nauczycielkę wychowania początkowego, której pomagam nawet czasami przygotować jakieś materiały na lekcje. Dwoje dzieci wciąż z nami mieszka, więc mam czas też dla nich. Staram się być też pomocny i posprzątam, i ugotuje – śmieje się Szczepański. – Ale ze swojej społecznej pracy nie zrezygnuję.

Wychodzę z założenia, że jeśli przez tyle lat mojej pracy jako policjant ludzie płacili mi pensję ze swoich podatków, to jestem im coś winny i teraz mam właśnie czas na to, żeby się odwdzięczyć.

– A jak pana przyjmują, gdy roznosi pan ankiety? – pytam.

– W zdecydowanej większości przypadków bardzo życzliwie. Myślę, że bardzo pomagają wcześniejsze ogłoszenia o akcji, ale też to, że media opisywały wcześniejsze jej edycje i jestem trochę rozpoznawalny. Nie zawsze jest to jednak dobre. Pamiętam jedną panią, która zmyła mi głowę, że zajmuję się ankietami, zamiast pracować na ulicy jako policjant. Miała pretensję, że „taki młody człowiek” poszedł już na emeryturę – śmieje się mężczyzna, któremu za zaangażowanie nadano już tytuły człowieka służby publicznej i lubelskiego lidera bezpieczeństwa.

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

Kampus uczelni

UMCS otwiera drzwi dla kandydatów

Stoiska z ofertą edukacyjną, doradztwo zawodowe i spacer po kampusie. Sprawdzamy, co Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej przygotował dla swoich kandydatów.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty