Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Archiwum

31 maja 2009 r.
19:17
Edytuj ten wpis

Motor Lublin - Dolcan Ząbki: Powiedzieli po meczu

Prezentujemy Państwu wypowiedzi po sobotnim spotkaniu Motoru Lublin z Dolcanem Ząbki 0:2 (0:1).

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

W OPINII ZAWODNIKÓW

Przemysław Żmuda (pomocnik Motoru)
- Było to kolejne spotkanie z cyklu tych o wszystko. Pomimo, iż musimy takie mecze wygrywać, to znów się nie udało. Muszę przyznać, że nie zaprezentowaliśmy sobą niczego, co mogłoby przechylić szalę zwycięstwa na naszą korzyść. Na chwilę obecną jestem załamany. Z tego co się orientuję, swoje spotkanie wygrało także GKP i teraz, aby awansować musimy z nimi wygrać. Czy to się uda? Nie wiem. Mogę obiecać jedynie, że będziemy walczyć i damy z siebie wszystko. A co z tego wyniknie, to się dopiero okaże.

Kamil Król (napastnik Motoru)
- Szkoda, że znów nie udało mi się strzelić bramki. Tym bardziej, że miałem ku temu kilka okazji. Znacznie gorzej jednak, że znów nie potrafiliśmy wygrać. Teraz mamy przed sobą dwa dni odpoczynku, a od wtorku zaczynamy operację GKP. Musimy zebrać się do kupy, zmobilizować i powalczyć. Tylko to nam pozostaje.

Maciej Tataj (napastnik Dolcanu)
- Ciężki mecz, w którym gospodarze walczyli ze wszystkich sił o zdobycie trzech punktów. Cały czas ciąży nad nimi przecież widmo spadku. Teraz, z powodu zwycięstwa Gorzowa, jest ono jeszcze bliższe. My w tej chwili gramy już tylko o premię i było chyba widać, iż zrobiliśmy wszystko, aby wygrać.

Marcin Warakomski (obrońca Dolcanu)
- Wiele osób myślało, że przyjedziemy do Lublina, aby podłożyć się Motorowi i pomóc się mu utrzymać. Tak się jednak nie stało i wygrywając udowodniliśmy wszystkim niedowiarkom, że zawsze gramy na całego i walczymy do upadłego. Dzisiejsze zwycięstwo daje nam ósme miejsce, które oznacza wyższe premie. Cieszy mnie także, że swoją wartość udowodnili zawodnicy rezerwowi, którzy szansę występu otrzymali na skutek kartek i kontuzji, jakie ostatnio nas nawiedziły. Potwierdza to tylko, że idziemy w odpowiednim kierunku, a trener dokonał właściwych wyborów personalnych.

W OPINII TRENERÓW

Ryszard Kuźma (Motor)
- Nasi zawodnicy bardzo się starali, ale kiedy czegoś mocno się pragnie, to nie zawsze wychodzi. Niestety, sami wytworzyliśmy taką presję, kiedy wszystko zależy od wyników meczów kończących sezon. Stanęliśmy pod ścianą, a to trudna sytuacja. Dolcan grał na luzie. Nastawił się na kontry. Pierwszy groźny strzał w światło naszej bramki dał prowadzenie gościom. To mocno podcięło nam skrzydła. W przerwie staraliśmy się opanować nerwy, ale bez efektów. Teraz wszystko zależy od meczu w Gorzowie. W tym spotkaniu nie mamy nic do stracenia, nie bronimy remisu, musimy walczyć o zwycięstwo. Uważam, że nie stoimy na straconej pozycji, chociaż zadanie będzie bardzo trudne. Dlaczego znowu nie zagrał Łukasz Misztal? Wznowił treningi w piątek i bałem się, że jeszcze nie jest w pełni sił, że może odnowi się uraz.

Marcin Sasal (Dolcan)
- Przed spotkaniem w Lublinie mieliśmy trudną sytuację kadrową. Wypadło z niej sześciu zawodników, ale dublerzy pokazali, że też są dobrzy. Naszym założeniem było, aby nie stracić bramki. Wiedzieliśmy, jaka jest stawka tego meczu. Gramy o ósme miejsce, gwarantujące nam wyższe premie. Motor rywalizował bardzo ambitnie, jednak my byliśmy skuteczniejsi. Ale nie poddawajcie się. GKP można pokonać, nawet w Gorzowie. Nam się to udało, na początku wiosennych zmagań, kiedy też walczyliśmy o utrzymanie.

ZDANIEM OBSERWATORÓW

Marek Sadowski, wiceprezes Motoru
- Wszystko rozstrzygnie się w Gorzowie. Wbrew pozorom, walka o zwycięstwo nie musi być trudniejsza od próby utrzymania remisu. Kiedy ktoś kurczowo broni wyniku, przeważnie traci gola. My musimy walczyć o trzy punkty.

Modest Boguszewski, były piłkarz Motoru
- Dolcan sprawiał wrażenie bardziej zdeterminowanego. Może nerwy spętały nogi naszym piłkarzom. Presja na pewno nie pomaga, jednak jeżeli gra nie wychodzi, to różnice można wyrównać tylko zaciętą walką. Czy nadal jestem doradcą Grzegorza Bednarza (niedawno odwołany przez zarząd ze stanowiska prezesa - red.)? Spotykamy się, chociaż rzadziej. Sam zastawiam się nad przyszłością klubu, który miałem przyjemność reprezentować jako zawodnik. Motor od lat jest piłkarską wizytówką Lublina i trudno mi sobie wyobrazić, aby zniknął. Jednak przetrwanie w obecnej formie, bez zmian, jest trudne. Zadłużenie, duże zobowiązania finansowe wobec zawodników mogą sprawić, że klub będzie miał problemy z otrzymaniem licencji. Życie może wymusić szukanie innych rozwiązań, chociażby utworzenie spółki akcyjnej.

Pozostałe informacje

Jarosław Milcz na jesieni w meczu z Huraganem zdobył dwa gole, a w niedzielę zaaplikował rywalom trzy

Huragan przegrywał z Lublinianką 0:3, ale dostał pomoc z góry i wywalczył punkt

Od 3:0 do 3:3. Lublinianka miała już solidną zaliczkę w Międzyrzecu Podlaskim, ale dopisała do swojego konta tylko punkt. A to oznacza, że strata do lidera z Kraśnika wzrosła do sześciu „oczek”.

Ciało mężczyzny wyłowiono z rzeki Bug. Czy to cudzoziemiec z Afryki?

Ciało mężczyzny wyłowiono z rzeki Bug. Czy to cudzoziemiec z Afryki?

Patrol Straży Granicznej natrafił na zwłoki w rzece Bug. Najprawdopodobniej to jeden z migrantów utonął kilka tygodni temu przy próbie nielegalnego przedostania się przez granicę z Białorusi do Polski.

 Nagrodzili najpiękniejsze palmy i pisanki
galeria

Nagrodzili najpiękniejsze palmy i pisanki

W niedzielę 6 kwietnia w foyer Sali Operowej CSK odbył się finał VI Wojewódzkiego Konkursu na Palmę i Pisankę Wielkanocną. Ideą tego wydarzenia było popularyzowanie zanikającego zwyczaju własnoręcznego tworzenia palm i pisanek wielkanocnych.

Bogdanka LUK Lublin zagra w półfinale play-off PlusLigi

Historyczny sukces: Bogdanka LUK Lublin zagra o medale PlusLigi

W trzecim decydującym spotkaniu ćwierćfinałowym play-off Bogdanka LUK Lublin pokonała ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle 3:0. Tym samym wywalczyła historyczny awans do półfinału wygrywając rywalizację 2-1. MVP wybrany został rozgrywający i kapitan gospodarzy Marcin Komenda

Dominik Kubera wygrywa Memoriał Alfreda Smoczyka w Lesznie

Dominik Kubera wygrywa Memoriał Alfreda Smoczyka w Lesznie

W niedzielę w Lesznie odbył się Memoriał Alfreda Smoczyka, w którym najlepszy okazał się Dominik Kubera dokładając kolejny sukces do sobotniego zwycięstwa w mistrzostwach Polski Par Klubowych

Mandat na 2000 zł każdego "boli"

52 wiosny na karku i zero rozsądku

Mandat karny w wysokości 2 000 złotych oraz 14 punktów to finał kontroli drogowej 52-latka z Siedlec. Kierowca mitsubishi pędził krajową dwójką 154 km/h przekraczając dozwoloną prędkość o 64 km/h. Mężczyzna tłumaczył się pośpiechem.

Zatrzymany Gruzin w drodze do aresztu

Lubelscy „łowcy głów” namierzyli go w Zakopanem

Lubelscy „łowcy głów” i poszukiwacze z IV komisariatu w Lublinie zatrzymali 55-letniego obywatela Gruzji, który poszukiwany był m.in. listem gończym. Mężczyzna łącznie do odbycia ma karę prawie roku pozbawienia wolności. Poszukiwany był za jazdę w stanie nietrzeźwości i przywłaszczenie samochodu marki volkswagen transporter. Wpadł w Zakopanem.

Mieszkańcy nie mogą doczekać się wdychania solanki

Mieszkańcy nie mogą doczekać się wdychania solanki

Mieszkańcy nie mogą doczekać się otwarcia sezonu w tężni solankowej. Instalacja stanęła w maju ubiegłego roku nad Krzną, ale póki co jest obklejona taśmą.

Mecz Śląsk – Motor. Poczuj gorącą atmosferę na trybunach
galeria

Mecz Śląsk – Motor. Poczuj gorącą atmosferę na trybunach

Wprawdzie emocje po wczorajszym meczu we Wrocławiu już opadły, ale wciąż kibice czują gorącą atmosferę z trybun. Zobaczmy, jak obie drużyny były dopingowane.

Efekt sobotniego sprzątania
Józefów nad Wisłą

To jest ekologia! Mimo chłodu posprzątali brzegi Wyżnicy

Mimo przenikliwego chłodu nikt nie spóźnił się wczoraj na zbiórkę nad rzeczka Wyżnicą przepływającą przez gminę Józefów nad Wisłą. W sobotni poranek dzieci, młodzież i dorośli w ramach „Operacji Czysta Rzeka” posprzątali brzegi tej rzeczki.

Tak się bawi Lublin w Helium Club
foto
galeria

Tak się bawi Lublin w Helium Club

Jeśli nie było Was na imprezie "Back to the Past" w klubie Heliume, to… cóż, żałujcie, że przegapiliście prawdziwe szaleństwo. Na szczęście mamy dla Was fotogalerię, która udowodni, że taniec, błysk fleszy i dobra zabawa to w Helium Club absolutna norma. Zobaczcie, kto rządził na parkiecie i jak się bawił Lublin.

Nowa tężnia przy Szkole Podstawowej nr 11 im. H. Sienkiewicza w Puławach na osiedlu Niwa czeka na pierwsze uruchomienie. To jeden ze zwycięskich projektów budżetu obywatelskiego

Starsza tężnia już działa, na nową zaczekają dłużej

W tym roku po raz pierwszy uruchomiona zostanie nowa tężnia solankowa na osiedlu Niwa w Puławach. To efekt budżetu obywatelskiego, w którym inwestycję tę poparło 837 osób. Starsza tężnia, ta przy ul. Polnej wznowiła pracę 1 kwietnia.

Tajemnicza historia kradzieży ikony z bialskiego muzeum

Tajemnicza historia kradzieży ikony z bialskiego muzeum

Tajemnicza historia kradzieży ikony z Muzeum Południowego Podlasia. Najpierw ktoś ją ukradł w 2016 roku. A w 2021 roku anonimowy nadawca odesłał ją do bialskiej placówki.

Julia Szeremeta ma za sobą dobry występ w Brazylii

Julia Szeremeta zajęła drugie miejsce w turnieju Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Dla pieściarki Paco Lublin to był bardzo wymagający tydzień, ponieważ w Brazylii stoczyła trzy walki. Dwie z nich odbyły się w odstępie 24 godzin, co na pewno było dla wicemistrzyni olimpijskiej sporym wyzwaniem. Warto jednak podkreślić, że w każdym z pojedynków zaprezentowała równą i wysoką formę.

Trener Motoru Mateusz Stolarski szanuje punkt zdobyty we Wrocławiu, ale nie był do końca zadowolony z wyniku

Mateusz Stolarski (Motor Lublin): Szacunek dla kibiców, po to się pracuje, żeby grać takie mecze

Motor w sobotni wieczór zremisował we Wrocławiu ze Śląskiem 1:1. Obie drużyny po końcowym gwizdku odczuwały niedosyt. Co na konferencji prasowej mówili trenerzy?

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium