Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Chełm

25 lutego 2022 r.
5:49

Jedni uciekają, inni wracają. Wszyscy przerażeni wojną na Ukrainie [zdjęcia]

55 0 A A

– Ci ludzie są przerażeni. Kupują coś do jedzenia, biorą napoje i jadą dalej – opowiada o przyjeżdżających do Polski Ukraińcach Bożena Hajduk, która pracuje w sklepie spożywczym tuż przy przejściu granicznym w Dorohusku. – Pracowałyśmy w Kraśniku. Wracamy do domu, do dzieci – mówi pani Tatiana, tankująca busa na stacji przy samej granicy

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Czwartek, po godz. 15. Dorohusk, polsko-ukraińskie drogowe przejście graniczne. Przed samym terminalem radiowóz z włączonym „kogutem”. Kilku policjantów prosi kierowców o przepakowanie samochodów. W kierunku przejścia korek ciężarówek. Po drugiej stronie ulicy co pewien czas podjeżdżają kolejne auta, z których wysiadają mężczyźni, przeważnie młodzi: 20-40-latkowie, mają ze sobą bagaże.

– Wracamy do kraju – tłumaczą Ukraińcy, który wypakowują swoje torby z busa. Nie są zbyt rozmowni.

– Jedziemy do Kijowa – mówi jeden z nich. – Sprawdzamy w internecie, co się dzieje w Ukrainie.

– Jestem tutaj od godz. 7. Większy ruch zaczął się ok. godz. 11. Jedni wjeżdżają, inni wyjeżdżają – relacjonuje Stanisław Maksymiuk, były wójt Dorohuska, którego spotkaliśmy wczoraj na jednym z parkingów w sąsiedztwie przejścia granicznego. – Nie wierzyłem, że będzie wojna. To przecież nielogiczne. Do tego ataku nie powinno dojść. Ale doszło. I opowiada: – Spotkałem tutaj rodzinę, zostawili wszystko w swoim kraju i uciekli. Nie wiem, jak ja bym się w takiej sytuacji zachował. Chyba nikt do końca tego nie wie.

– Większy ruch jest praktycznie od rana – ocenia Bożena Hajduk, sprzedająca w sklepie spożywczym znajdującym się w sąsiedztwie terminala. – Są kobiety z dziećmi. Ci ludzie są przerażeni. Kupują coś do jedzenia, biorą napoje i jadą dalej – opowiada o przyjeżdżających do Polski mieszkańcach Ukrainy.

Po drodze z Dorohuska do Chełma wjeżdżamy na pierwszą stację benzynową. Sznur kilkudziesięciu samochodów ciągnie się w okolice pobliskiego baru i wzdłuż drogi dojazdowej. W starej, poobijanej ładzie podróżuje dwóch mężczyzn. Są z obwodu chmielnickiego. Jadą do Warszawy. Starszy mężczyzna wyciąga z kieszeni kawałek kartki papieru, na której ma zapisany warszawski adres.

– Tam jedziemy – tłumaczy, dodając, że on zostaje w Polsce, a młodszy z mężczyzn wraca na Ukrainę. – Mnie już do wojska nie wezmą – objaśnia.

W pobliskim barze spotykamy czteroosobową rodzinę z Łucka – dwie kobiety, mężczyzna i około 2-letnia dziewczynka. Jedna z kobiet, Kristina, jest w ciąży. – Rano było bardzo niebezpiecznie. Nie czekaliśmy na to, co się wydarzy dalej. Spakowaliśmy się i wyjechaliśmy z miasta. Jedziemy do Warszawy, gdzie mamy przyjaciół. Chcemy wynająć mieszkanie.

Bezpiecznego schronienia będzie szukać też inna pięcioosobowa rodzina z Łucka – małżeństwo z trójką dzieci. Najmłodsze tuli się do matki, siedzącej obok kierowcy. Podróżują lawetą. – Wyjechaliśmy o godz. 11. Nie wiem jeszcze gdzie pojedziemy, czy zostaniemy w Polsce, czy ruszymy do Niemiec.

Mężczyzna zamyka okno w samochodzie, przez które z nami rozmawiał. – Przepraszam, musimy już jechać – mówi na odchodne. I odjeżdżają.

Rosja zaatakowała Ukrainę

W czwartek o godz. 4 nad ranem polskiego czasu Władimir Putin poinformował w telewizyjnym wystąpieniu o rozpoczęciu specjalnej operacji wojskowej na Donbasie. Ataki miały jednak miejsce praktycznie na terenie całej Ukrainy. Wybuchy było słychać m.in. na obrzeżach Kijowa, ale też w Charkowie, Iwano-Frankiwsku, Żytomierzy czy Lwowie i Łucku, kilkadziesiąt kilometrów od granicy z Polską.

Rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało, że zaatakowana została ukraińska infrastruktura wojskowa. Rosjanie zajęli także dawną elektrownię w Czarnobylu. Według biura prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełeńskiego, celem ataków były również obiekty cywilne. Pod ostrzałem znalazły się m.in. szpital w mieście Wuhłedar i dzielnice mieszkalne w Mariupolu. Ukraińska armia przekazała też informacje o zniszczeniu na wschodzie kraju kilku rosyjskich samolotów, śmigłowców, czołgów i wozów bojowych.

Rosyjski atak potępiły Stany Zjednoczone, a prezydent Joe Biden zapowiedział pociągnięcie Rosji do odpowiedzialności. Inwazję potępiły też NATO i Komisja Europejska, która zapowiedziała „potężne sankcje”.

W wielu miastach Polski i Europy odbyły się wczoraj manifestacje poparcia dla narodu ukraińskiego. Przeciwko agresji protestowali również mieszkańcy rosyjskich miast. Jak podał portal OWD-Info, podczas tamtejszych protestów zatrzymano ponad 160 osób. (TOMA)

e-Wydanie

Pozostałe informacje

Katastrofalna sobota Orląt Spomlek, spadek przed meczem i dramatyczna porażka

Katastrofalna sobota Orląt Spomlek, spadek przed meczem i dramatyczna porażka

Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem meczu z Karpatami Krosno, piłkarze Orląt Spomlek musieli pogodzić się ze spadkiem do IV ligi. Powód? Wygrana Podhala Nowy Targ z Sokołem Sieniawa. Biało-zieloni mimo wszystko starali się pokonać rywala z Podkarpacia. Prowadzili od 35 minuty jednak w dramatycznych okolicznościach przegrali 1:2.

Jeden gol wystarczył Janowiance, żeby wygrać z Górnikiem II Łęczna

Jeden gol wystarczył Janowiance, żeby wygrać z Górnikiem II Łęczna

Tym razem skromnie wygrała drużyna Ireneusza Zarczuka. Janowianka szybko strzeliła gola w spotkaniu z Górnikiem II Łęczna, ale skończyło się „tylko” wynikiem 1:0. Tym samym gospodarze zmniejszyli straty do lidera – Lewartu Lubartów zaledwie do jednego punktu. Rywale grają jednak swój mecz w niedzielę, ze Stalą Kraśnik.

Świdniczanka postraszyła lidera, ale Wieczysta już świętuje awans

Świdniczanka postraszyła lidera, ale Wieczysta już świętuje awans

Wieczysta Kraków w sobotę wieczorem zapewniła sobie awans do II ligi. Drużyna Sławomira Peszki pokonała Świdniczankę 1:0. Korki od szampanów w „Grodzie Kraka” wystrzeliły jednak dopiero kilka godzin później, bo swój mecz przegrała druga w tabeli Siarka Tarnobrzeg, która uległa Wisłoce Dębica 1:2.

Szczęściu czasem trzeba pomóc, czyli dwie różne połowy Lublinianki w meczu z Ładą Biłgoraj

Szczęściu czasem trzeba pomóc, czyli dwie różne połowy Lublinianki w meczu z Ładą Biłgoraj

Łada szybko odpowiedziała na porażkę w Janowie Lubelskim. Drużyna Pawła Babiarza w sobotę koncertowo rozpoczęła mecz z Lublinianką. Między 15, a 27 minutą gospodarze zdobyli trzy gole. I chociaż po przerwie mieli sporo problemów, to wygrali 3:1.

Wydział Elektrotechniki i Informatyki Politechniki Lubelskiej ma już 60 lat
LUBLIN
galeria

Wydział Elektrotechniki i Informatyki Politechniki Lubelskiej ma już 60 lat

Z okazji 60-lecia istnienia wydziału Elektrotechniki i Informatyki Politechnika Lubelska przygotowała specjalny… mural. Na uroczystości rocznicowe stawili się nie tylko pracownicy i wykładowcy, ale też studenci i absolwenci z całej Polski.

Salut Artyleryjski w 80. rocznicę zdobycia Monte Cassino
galeria

Salut Artyleryjski w 80. rocznicę zdobycia Monte Cassino

W Lublinie uczczono wydarzenia z 18 maja 1944 roku pod Monte Cassino. To właśnie wtedy żołnierze 2.Korpusu Polskiego zdobyli klasztor na Monte Cassino. Tym samym umożliwiło Aliantom przełamanie Niemieckich linii obronnych we Włoszech i otwarcie drogi do wyzwolenia Rzymu. Polacy pokonali przeciwnika, przełamując pozycje, które przez prawie pół roku były niemożliwe do zdobycia dla wojsk alianckich. Z tej okazji w samo południe został oddany Salut Artyleryjski z historycznej armaty przeciwlotniczej Bofors z Muzeum Polskich Sił Zbrojnych w Lublinie.

Tak było na ostatniej imprezie w Helium! Zobaczcie zdjęcia.
foto

Tak było na ostatniej imprezie w Helium! Zobaczcie zdjęcia.

Podczas ostatniej imprezy w Helium Club miał miejsce powrót lat 2000, gdy Beyoncé, Usher, Destiny's Child i inni rządzili listami przebojów! To była prawdziwa moc przebojów. Zapraszamy do obejrzenia naszej fotogalerii. Tak się bawi Lublin!

Piknik historyczno-wojskowy w Szkole Podstawowej nr 57 w Lublinie
ZDJĘCIA
galeria

Piknik historyczno-wojskowy w Szkole Podstawowej nr 57 w Lublinie

W sobotę w Szkole Podstawowej nr 57 w Lublinie, odbył się piknik historyczno-wojskowy z okazji 80. Bitwy o Monte Cassino. Podczas wydarzenia zaprezentowały się grupy rekonstrukcyjne, przy których odbył się pokaz artylerii, broni palnej i białej.

"Turyści nie są w stadninie intruzami". Gmina chce współpracować z nowym prezesem
Janów Podlaski

"Turyści nie są w stadninie intruzami". Gmina chce współpracować z nowym prezesem

Nowy wójt gminy Janów Podlaski chce ściślej współpracować ze stadniną. Szansą może być turystyka. A okazją do tego z pewnością będzie sierpniowa aukcja Pride of Poland. Za kilka dni upubliczniona będzie lista koni aukcyjnych.

IMGW ostrzega przed burzami i wysokim stanem wód

IMGW ostrzega przed burzami i wysokim stanem wód

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia pierwszego stopnia przed burzami dla części województwa lubelskiego. Chodzi o południową część regionu.

Jechał pod wpływem alkoholu, bez uprawnień i na „podwójnym gazie”
Tomaszów Lubelski

Jechał pod wpływem alkoholu, bez uprawnień i na „podwójnym gazie”

Dzisiejszej nocy w miejscowości Bełżec, podczas trwania Ogólnopolskiej Akcji „PRĘDKOŚĆ” tomaszowska drogówka zatrzymała do kontroli kierowcę Volvo, który przekroczył dozwoloną prędkość w terenie zabudowanym.

Bialscy policjanci zatrzymali dilera. Trafił już do aresztu

Bialscy policjanci zatrzymali dilera. Trafił już do aresztu

Przed weekendem bialscy kryminalni ustalili, że 37-letni mieszkaniec Białej Podlaskiej posiada przy sobie znaczne ilości narkotyków. Mężczyzna został zatrzymany na terenie miasta. Zastosowano wobec niego areszt tymczasowy.

Jesteśmy nieco rozczarowani czyli opinie po meczu Wisły Grupy Azoty Puławy z GKS 1962 Jastrzębie

Jesteśmy nieco rozczarowani czyli opinie po meczu Wisły Grupy Azoty Puławy z GKS 1962 Jastrzębie

W piątkowy wieczór Wisła Grupa Azoty Puławy bezbramkowo zremisowała na wyjeździe z GKS 1962 Jastrzębie i wciąż nie może być w pełni pewna pozostania w eWinner Drugiej Lidze, choć cel wydaje się być jak najbardziej do osiągnięcia. Jak mecz podsumowali trenerzy obu ekip?

4 owczarki pogryzły chłopca

4 owczarki pogryzły chłopca

Podczas zabawy cztery podrastające owczarki niemieckie rzuciły się na 11-letniego chłopca. Pogryzione dziecko odwieziono do szpitala. Wcześniej dzieci wielokrotnie bawiły się młodymi psami

Radny PiS na lodzie. Nie dostał obiecanego stanowiska

Radny PiS na lodzie. Nie dostał obiecanego stanowiska

Samorządowiec z Prawa i Sprawiedliwości rzucił posadę z-cy dyrektora inspekcji handlowej dla obiecanego stanowiska w zarządzie powiatu puławskiego. Gdy niespodziewanie PiS stracił władzę w powiecie, radny został z niczym. Czy pomoże mu wojewoda?

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty