Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Chełm

4 grudnia 2017 r.
19:31

Pomnik w Izbicy upamiętnił 75-lecie misji Jana Karskiego [zdjęcia]

Izbica. W niedzielę w miasteczku, w którym przed ostatnią wojną 95 proc. mieszkańców stanowili Żydzi odsłonięto pomnik upamiętniający misję Jana Karskiego.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Ten emisariusz polskiego Państwa Podziemnego w mundurze ukraińskiej służby pomocniczej SS przedostał się do tamtejszego obozu tranzytowego dla przywożonych z całej Europy Żydów, którzy następnie trafiali do obozów zagłady w Bełżcu i Sobiborze. To, co usłyszał i zobaczył, włączył do raportu przedstawionego przywódcom brytyjskim i amerykańskim.

Karski dokonał tego na początku października 1942 r. Niestety jego raport został zbagatelizowany. Pozostała pamięć o niezwykłym czynie, którego świadectwem jest też odsłonięty w Izbicy monument.

Niedzielna uroczystość prowadzona przez aktora Teatru Osterwy w Lublinie Witolda Kopcia przebiegała z zachowaniem pełnego ceremoniału wojskowego. Po tym, jak poczet flagowy wojskowej kompanii honorowej wciągnął na maszt flagę państwową rozbrzmiał hymn państwowy, natychmiast został podjęty przez kilkuset uczestników wydarzenia.

Jako pierwsze odczytane zostało okolicznościowe przesłanie prezydenta RP Andrzeja Dudy, honorowego patrona obchodów 75-lecia Misji Jana Karskiego, w Izbicy reprezentowanego przez jego doradcę Tadeusza Deszkiewicza.

„Misja Jana Karskiego należy do najbardziej znaczących epizodów drugiej wojny światowej. Choć na tle bitew z udziałem milionów żołnierzy, które rozstrzygały o losach wojny, misja jednego skromnego człowieka przemawiającego w imieniu polskiego Państwa Podziemnego z pozoru przedstawia się mało znacząco – to przecież dotyczyła ona jednej z najbardziej wstrząsających tragedii w historii ludzkości. Dzięki świadectwu Jana Karskiego być może tej tragedii udałoby się skutecznie przeciwdziałać. Niestety, ci którzy mieli możliwości działania, nie zareagowali na raport polskiego emisariusza. Polski krzyk o Zagładzie Żydów spotkał się z obojętnością świata” – napisał prezydent.

Do Izbicy przyjechali także przedstawiciele rodziny bohatera. W ich imieniu głos zabrała dr Wiesława Kozielewska-Trzaska, bratanica i córka chrzestna Karskiego.

„Oczywiście Stryj nie spadł tu, w Izbicy, z nieba. Wcześniej trafił do Krasnegostawu, gdzie przygotowywał się do akcji i oczekiwał na stosowną do niej okazję. Było to możliwie dzięki organizacji i koordynacji przedsięwzięcia przez jego Brata – pułkownika Mariana Kozielewskiego, wówczas komendanta głównego Państwowego Korpusu Bezpieczeństwa czyli konspiracyjnej policji Polski Podziemnej, a przed wojną komendanta stołecznego Policji Państwowej. (…) Mówiąc po prostu sprawa była ułożona przez konspirację policyjną. Oczywiście znaczący był inspirujący udział w akcji Leona Feinera, przywódcy żydowskich socjalistów z Bundu, ale bez wspomnianej policyjnej roboty konspiracyjnej nic by nie było.

Kończąc swoje emocjonalne wystąpienie dr Kozielewska-Trzaska przytoczyła słowa kardynała Stanisława Dziwisza, który powiedział, że „Karski szedł tam, gdzie posłała go jego Ojczyzna. Jego misja była jednak także tryumfem człowieczeństwa w formacji, jaką otrzymał. Jako katolik i Sodalis Mariański swój udział w misji ratowania ginącego na jego oczach narodu żydowskiego uznawał za najświętszy obowiązek płynący z nakazu wierzy chrześcijańskiej. Aby być godnym słowa katolik musiał ratować naród poprzez który Bóg nam się objawił”.

Uczestnicy uroczystości za pośrednictwem prof. Luby Matraszek, reprezentantki lubelskiej społeczności żydowskiej mieli możliwość wysłuchania także przekazu wystosowanego przez ocalonego z Holocaustu Abrahama Foxmana, długoletniego dyrektora Ligi Przeciw Zniesławianiu (ADL), przyjaciela Jana Karskiego.

„Nie ma zapewne w historii XX wieku człowieka, który nie będąc Żydem tak wiele dla Żydów by uczynił. Uczynił to w czasie największego horrendum. Kiedy Hitler przygotował Żydom „Ostateczne Rozwiązanie” i przeprowadzał na nich zbrodnię Holocaustu, Karski podjął misję jej powstrzymania. Uratowania wszystkich jeszcze żyjących Żydów. (…)

Jako pierwszy zaapelował do przywódców Wielkiej Brytanii i USA o radykalną zmianę startegii wojennej, tak aby jednym z jej głównych celów stało się powstrzymanie Holocaustu. Nigdy się tak nie stało. […] 

W Izbicy głos zabrał także Przemysław Czarnek, wojewoda lubelski. Mówiąc o nieprzemijającym sensie bohaterstwa emisariusza podkreślił obowiązek dokumentowania go w przestrzeni publicznej. Z kolei Anna Azari, ambasador Izraela w Polsce w liście odczytanym przez Dariusza Sienkiewicza z Towarzystwa Jana Karskiego zwróciła uwagę na znaczenie postaci bohatera dla wspólnej przeszłości Polaków i Żydów również w kontekście obecnych relacji między obu państwami. Organizatorom uroczystości miło było też usłyszeć, że niedawno w izraelskim Ramat HaSharon jednemu z placów miejskich nadano imię Jana Karskiego.

Z ramienia Towarzystwa Jana Karskiego Waldemar Piasecki, jego przewodniczący wykonawczy napisał list. Przybliżył w nim zebranym historię idei budowy pomnika i przebieg jej realizacji. Do współpracy pozyskał znanego rzeźbiarza Andrzeja Pityńskiego od lat mieszkającego i tworzącego w USA. Jako artysta wyróżnił się Pomnikiem Katyńskim w Jersey City, pierwszym powszechnie znanym w świecie dziełem rzeźbiarskim upamiętniającym tragedię katyńską. Drugi monument „Płomień wolności – Katyń” stanął w centrum Baltimore.

- Chcąc dać świadectwo wojennej misji Karskiego nie sposób było nie zrobić tego w Izbicy – pisze w liście Piasecki. - (…) Znając Karskiego, Pityński optował za minimalizmem i unikaniem wielkich form. Uważał, że powinien to być kamień z jakimś symbolicznym akcentem ze szlachetnego stopu rzeźbiarskiego – brązu. Zapytał mnie, o taki ważny dla Karskiego symbol wojennej tragedii. Przypomniałem sobie nasze rozmowy z Profesorem i Jego refleksję, że znacznie większe robiły na nim wrażenie ręce bezbronnych ludzi wyciągnięte w „wołaniu” o pomoc niż same zwłoki ofiar. (…) Pityński pochwycił ideę w lot. Zaproponował wysmukłą formę z umieszczoną w niej – na wzór wiejskich kapliczek – niszą, gdzie powinna być umieszczona wznosząca się do nieba o pomoc – ręka.

W Izbicy głos zabrali także biskup Mieczysław Cisło i Eli Zolkos, delegat naczelnego rabina Polski Michaela Schudricha. Była mowa o wspólnych wartościach chrześcijaństwa i judaizmu, obowiązku przeciwstawiania się nienawiści kierowanej przeciwko ludziom odmiennej narodowości czy religii. Na koniec obaj mówcy odmówili modlitwy, po których nastąpiło odsłonięcie pomnika przez dr Kozielewską-Trzaska.

Czytaj więcej o:

Pozostałe informacje

Julia Szeremeta odniosła w Brazylii już dwa zwycięstwa

Julia Szeremeta z awansem do finału Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Julia Szeremeta z drugim zwycięstwem podczas zawodów Pucharu Świata rozgrywanych w brazylijskim Foz de Igacu. W piątek zawodniczka Paco Lublin pokonała Ulzhan Sarsenbek z Kazachstanu.

Bartosz Zmarzlik (na pierwszym planie) w piątek zajął najmniej lubiane przez sportowców czwarte miejsce

MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha: Kubera o włos od zwycięstwa, Zmarzlik poza podium

Dwóch żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin dotarło w piątek do finału MAXTO ITS IMME im. Zenona Plecha, ale ani Dominik Kubera, ani Bartosz Zmarzlik nie zostali zwycięzcami imprezy. Najlepszy dzięki fenomenalnemu występowi w finale okazał się Michael Jepsen Jensen

Magda Więckowska zdobyła w Gnieźnie 8 bramek

PGE MKS FunFloor do wygranej w Gnieźnie potrzebował rzutów karnych

PGE MKS FunFloor Lubin znowu był zmuszony do pościgu w drugiej połowie. Tym razem udało mu się to tylko po części, bo do zwycięstwa w meczu z MKS URBiS Gniezno potrzebna była seria rzutów karnych.

Bartłomiej Korbecki zdobył w piątek dwa gole

Chełmianka na piątkę w derbach z Lewartem

Derby pomiędzy Chełmianką, a Lewartem zakończyły się zgodnie z planem. Drużyna Grzegorza Bonina rozbiła u siebie rywali aż 5:1. To pierwsza, domowa wygrana biało-zielonych w tym roku.

Jakub Bednarczyk strzelił w piątek w Legnicy fenomenalnego gola

Górnik Łęczna wygrywa na wyjeździe z Miedzią Legnica. Wspaniały gol Jakuba Bednarczyka

Jak nie szło to nie szło, ale teraz Górnik Łęczna nabiera rozpędu. W piątek zielono-czarni odnieśli niezwykle cenne zwycięstwo w Legnicy nad tamtejszą Miedzią. Dla podopiecznych trenera Pavola Stano była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym roku, a zarazem druga z rzędu

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa
galeria

Ulicami Starego Miasta przeszła droga krzyżowa

Uczestnicy modlili się o trzeźwość i uwolnienie z nałogów. Chętni złożyli również deklarację abstynencji w intencji osoby uzależnionej.

Zacięty mecz w Sopocie zakończył się wygraną PGE Startu Lublin
film

Wielkie emocje w Sopocie. PGE Start Lublin wygrał z mistrzem Polski

Świetne widowisko w Sopocie. Tamtejszy Trefl walczył do końca, aby odwrócić losy mecz z PGE Startem. Lublinianie do przerwy prowadzili aż 61:38. Po szalonej pogoni rywali, do ostatnich sekund musieli jednak drżeć o wynik. Ostatecznie pokonali jednak mistrza Polski 88:87.

Zdjęcie ilustracyjne

62-latek, który zaatakował ratownika medycznego, stanie przed sądem

Do trzech lat więzienia grozi mężczyźnie, który naruszył nietykalność ratownika na oddziale ratunkowym szpitala w Janowie Lubelskim. Do sądu trafił akt oskarżenia.

Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36

Azoty Puławy gorsze od REBUD KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego Azoty Puławy przegrały na wyjeździe z REBUD KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski 33:36. Taki wynik przesądził o tym, że puławianie w drugiej części sezonu rywalizować będą w grupie spadkowej

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

Mieszkańcy chcą zmieniać Lublin. Zakończył się nabór wniosków do Budżetu Obywatelskiego

182 projekty, a w tym dzielnicowe rozwiązania i większe inicjatywy – tak prezentują się wnioski do Budżetu Obywatelskiego na 2026 rok. „To odpowiedź na aktualne potrzeby lokalnej społeczności” – twierdzą władze miasta.

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień
ZDJĘCIA
galeria

Lekarze i żołnierze w jednym. Dziś ich dzień

Podczas wojny to oni niosą pierwszą pomoc medyczną, od której często zależy ludzkie życie. Dziś lekarze, pielęgniarze i ratownicy, którzy łączą obowiązki medyczne ze służbą wojskową, obchodzą swoje święto.

Piłkarze Podlasia mają czego żałować po piątkowym meczu z Wiślanami

Przewrotka za trzy punkty. Podlasie przegrało z Wiślanami

Po takim meczu piłkarze Podlasia długo będą pluli sobie w brody. Bialczanie w drugiej połowie spotkania z Wiślanami Skawina zmarnowali: rzut karny i nie „setkę”, a „dwusetkę”. Jak to w piłce bywa rywale w doliczonym czasie gry zdobyli zwycięskiego gola.

Marta Wcisło przy puławskim Orliku. Za otwarcie tego boiska wbrew orzeczeniu sądu karę aresztu ma ponieść prezydent Puław
Puławy

Wcisło o zamknietym boisku i areszcie dla Maja: to wina PiS-u

Podczas konferencji prasowej zwołanej przy boisku sportowym Orlik w Puławach europosłanka Platformy Obywatelskiej wyraziła zrozumienie dla kontrowersyjnej decyzji sądu, a winą za zamknięcie obiektu i areszt dla prezydenta Puław obarczyła Prawo i Sprawiedliwość.

Wisła Puławy w sobotę rozegra kolejny bardzo ważny mecz

Przed Wisłą Puławy kolejny ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie w Betclic II Lidze

Po porażce w Bielsku-Białej Wisła Puławy wraca na swój stadion. W sobotę o godzinie 15 podopieczni trenera Macieja Tokarczyka zagrają z GKS Jastrzębie i będzie to dla nich kolejny kluczowy mecz w kontekście walki o utrzymanie

Trwa budowa brakującego fragmentu ścieżki

Przez lata ścieżki miasta i gminy nie mogły się połączyć. W końcu powstaje brakujący odcinek

Dobra wiadomość dla rowerzystów. Trwa budowa wyczekiwanego fragmentu ścieżki rowerowej w Sławacinku Starym, który połączy szlaki miasta i gminy.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty