Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Chełm

25 maja 2015 r.
13:05

Bezdomny pozwał Monar za wypadek. Chce 74 tys. zł

W wyniku wypadku Roman Orzechowski doznał częściowej amputacji prawego ramienia (fot. Jacek Barczyński)
W wyniku wypadku Roman Orzechowski doznał częściowej amputacji prawego ramienia (fot. Jacek Barczyński)

74 tys. złotych domaga się od Monaru mieszkaniec schroniska w Chełmie. Podczas przygotowania drewna na opał, zasłabł i nadział się ręką na piłę łańcuchową. Twierdzi, że z jego stanem zdrowia nie powinien być kierowany do takich prac.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Roman Orzechowski z ośrodka „Monar-Markot” we wrześniu zeszłego roku uległ na terenie ośrodka poważnemu wypadkowi. Złożył w sądzie pozew o odszkodowanie od utrzymującego ośrodek warszawskiego Stowarzyszenia Monar. Pierwsza rozprawa odbędzie się dzisiaj.

Do wypadku doszło po tym, jak kierownik schroniska skierował Orzechowskiego do pracy przy cięciu drewna na opał. Jego obowiązkiem było odbieranie i odrzucanie na taczkę klocków odcinanych piłą łańcuchową. W pewnym momencie mężczyzna zasłabł i nadział się ręką na piłę.
– Jestem cukrzykiem i tego dnia bardzo źle się czułem – mówi Orzechowski. – Kierownik musiał widzieć, jak się słaniałem. Mimo to kazał mi pracować. Odmowa byłaby równoznaczna z wydaleniem mnie z ośrodka.

W wyniku wypadku pan Roman doznał częściowej amputacji prawego ramienia. Lekarzom nie udało się przywrócić pełnej władzy w poharatanej piłą ręce. Oficjalnie został uznany za osobę niepełnosprawną w stopniu umiarkowanym. Jeśli teraz miałby pracować, to na stanowisku specjalnie dla niego przystosowanym. Obecnie pomaga w schroniskowej kuchni.

– Kiedy po kilku dniach wróciłem do ośrodka z ręką w gipsie, kierownik obiecywał mi, że dopóki on będzie kierował ośrodkiem, ja za pobyt w nim będę płacił miesięcznie o 140 zł mniej (miesięczne koszty wynoszą 500 zł, z tym że 300 zł dopłaca gmina Żółkiewka, z której pochodzi Orzechowski – red.) – dodaje pan Roman. – Bylebym tylko nie występował o odszkodowanie. Uznałem, że kierownik dziś jest, jutro go nie będzie, a ja mimo doznanego trwałego uszczerbku na zdrowiu pozostanę z niczym. Dlatego złożyłem pozew.

Za radą prawnika Orzechowski wystąpił o 74 tys. zł odszkodowania. W zeszłym tygodniu za pośrednictwem swojego prawnika Stowarzyszenie Monar telefonicznie skontaktowało się z Orzechowskim. Wstępnie zaproponowano mu ugodę.

– Każdy ma prawo dochodzić swoich praw – mówi Agnieszka Borowska, rzecznik Stowarzyszenia Monar. – Dopóki będzie trwało postępowanie sądowe, musimy jednak uszanować reguły i zachować milczenie. Nie odmawiamy poszkodowanemu pomocy. Pan Roman wciąż jest naszym darzonym zaufaniem podopiecznym. Od czasu wypadku został zwolniony z opłat za pobyt w ośrodku. A samym pozwem jesteśmy po prostu zaskoczeni.

Czytaj więcej o:

Pozostałe informacje

 Nagrodzili najpiękniejsze palmy i pisanki
galeria

Nagrodzili najpiękniejsze palmy i pisanki

W niedzielę 6 kwietnia w foyer Sali Operowej CSK odbył się finał VI Wojewódzkiego Konkursu na Palmę i Pisankę Wielkanocną. Ideą tego wydarzenia było popularyzowanie zanikającego zwyczaju własnoręcznego tworzenia palm i pisanek wielkanocnych.

Dominik Kubera wygrywa Memoriał Alfreda Smoczyka w Lesznie

Dominik Kubera wygrywa Memoriał Alfreda Smoczyka w Lesznie

W niedzielę w Lesznie odbył się Memoriał Alfreda Smoczyka, w którym najlepszy okazał się Dominik Kubera dokładając kolejny sukces do sobotniego zwycięstwa w mistrzostwach Polski Par Klubowych

Bogdanka LUK Lublin zagra w półfinale play-off PlusLigi

Historyczny sukces: Bogdanka LUK Lublin zagra o medale PlusLigi

W trzecim decydującym spotkaniu ćwierćfinałowym play-off Bogdanka LUK Lublin pokonała ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle 3:0. Tym samym wywalczyła historyczny awans do półfinału wygrywając rywalizację 2-1. MVP wybrany został rozgrywający i kapitan gospodarzy Marcin Komenda

Mandat na 2000 zł każdego "boli"

52 wiosny na karku i zero rozsądku

Mandat karny w wysokości 2 000 złotych oraz 14 punktów to finał kontroli drogowej 52-latka z Siedlec. Kierowca mitsubishi pędził krajową dwójką 154 km/h przekraczając dozwoloną prędkość o 64 km/h. Mężczyzna tłumaczył się pośpiechem.

Zatrzymany Gruzin w drodze do aresztu

Lubelscy „łowcy głów” namierzyli go w Zakopanem

Lubelscy „łowcy głów” i poszukiwacze z IV komisariatu w Lublinie zatrzymali 55-letniego obywatela Gruzji, który poszukiwany był m.in. listem gończym. Mężczyzna łącznie do odbycia ma karę prawie roku pozbawienia wolności. Poszukiwany był za jazdę w stanie nietrzeźwości i przywłaszczenie samochodu marki volkswagen transporter. Wpadł w Zakopanem.

Mieszkańcy nie mogą doczekać się wdychania solanki

Mieszkańcy nie mogą doczekać się wdychania solanki

Mieszkańcy nie mogą doczekać się otwarcia sezonu w tężni solankowej. Instalacja stanęła w maju ubiegłego roku nad Krzną, ale póki co jest obklejona taśmą.

Mecz Śląsk – Motor. Poczuj gorącą atmosferę na trybunach
galeria

Mecz Śląsk – Motor. Poczuj gorącą atmosferę na trybunach

Wprawdzie emocje po wczorajszym meczu we Wrocławiu już opadły, ale wciąż kibice czują gorącą atmosferę z trybun. Zobaczmy, jak obie drużyny były dopingowane.

Efekt sobotniego sprzątania
Józefów nad Wisłą

To jest ekologia! Mimo chłodu posprzątali brzegi Wyżnicy

Mimo przenikliwego chłodu nikt nie spóźnił się wczoraj na zbiórkę nad rzeczka Wyżnicą przepływającą przez gminę Józefów nad Wisłą. W sobotni poranek dzieci, młodzież i dorośli w ramach „Operacji Czysta Rzeka” posprzątali brzegi tej rzeczki.

Tak się bawi Lublin w Helium Club
foto
galeria

Tak się bawi Lublin w Helium Club

Jeśli nie było Was na imprezie "Back to the Past" w klubie Heliume, to… cóż, żałujcie, że przegapiliście prawdziwe szaleństwo. Na szczęście mamy dla Was fotogalerię, która udowodni, że taniec, błysk fleszy i dobra zabawa to w Helium Club absolutna norma. Zobaczcie, kto rządził na parkiecie i jak się bawił Lublin.

Nowa tężnia przy Szkole Podstawowej nr 11 im. H. Sienkiewicza w Puławach na osiedlu Niwa czeka na pierwsze uruchomienie. To jeden ze zwycięskich projektów budżetu obywatelskiego

Starsza tężnia już działa, na nową zaczekają dłużej

W tym roku po raz pierwszy uruchomiona zostanie nowa tężnia solankowa na osiedlu Niwa w Puławach. To efekt budżetu obywatelskiego, w którym inwestycję tę poparło 837 osób. Starsza tężnia, ta przy ul. Polnej wznowiła pracę 1 kwietnia.

Tajemnicza historia kradzieży ikony z bialskiego muzeum

Tajemnicza historia kradzieży ikony z bialskiego muzeum

Tajemnicza historia kradzieży ikony z Muzeum Południowego Podlasia. Najpierw ktoś ją ukradł w 2016 roku. A w 2021 roku anonimowy nadawca odesłał ją do bialskiej placówki.

Julia Szeremeta ma za sobą dobry występ w Brazylii

Julia Szeremeta zajęła drugie miejsce w turnieju Pucharu Świata w brazylijskim Foz de Igacu

Dla pieściarki Paco Lublin to był bardzo wymagający tydzień, ponieważ w Brazylii stoczyła trzy walki. Dwie z nich odbyły się w odstępie 24 godzin, co na pewno było dla wicemistrzyni olimpijskiej sporym wyzwaniem. Warto jednak podkreślić, że w każdym z pojedynków zaprezentowała równą i wysoką formę.

Trener Motoru Mateusz Stolarski szanuje punkt zdobyty we Wrocławiu, ale nie był do końca zadowolony z wyniku

Mateusz Stolarski (Motor Lublin): Szacunek dla kibiców, po to się pracuje, żeby grać takie mecze

Motor w sobotni wieczór zremisował we Wrocławiu ze Śląskiem 1:1. Obie drużyny po końcowym gwizdku odczuwały niedosyt. Co na konferencji prasowej mówili trenerzy?

Zima wróciła

Zima kontratakuje. Drogi mogą być śliskie

Polska jest pod wpływem klina wyżu z centrami nad Morzem Norweskim i Morzem Północnym, jedynie początkowo krańce południowo-wschodnie pozostaną jeszcze w zasięgu frontu związanego z niżem znad Ukrainy. Z północy napływa zimne powietrze arktyczne.

Dziś rano poderwani nasze myśliwce

Poderwano samoloty, bo Rosjanie atakują Ukrainę

W związku z intensywną aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, wykonującego uderzenia na obiekty znajdujące się między innymi na zachodzie Ukrainy, rozpoczęło się operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej - poinformowało w niedzielę nad ranem Dowództwo Operacyjne RSZ.

ALARM24

Masz dla nas temat? Daj nam znać pod numerem:
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

kliknij i poinformuj nas!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty